Wyświetlono posty znalezione dla słów: Szkocja net blog





Temat: Polacy i Szkockie fora.
i bardzo dobrze pelik83 :) mnie właśnie wywiało ze szkocji.net i podoba mi się tutejszy spokój i kultura. Tam tylko chamstwo i prywata kilkunastu mało mądrych (w moim przekonaniu) ludzi, i jak ktoś wspomniał wyżej: jeżeli ktoś tam wejdzie i zapyta, bo zaczyna i gubi się jeszcze w szkockiej rzeczywistości to mieszają go z błotem w imię przysłowia: "zapomniał wól jak cielęciem był"...
Dlatego postanowiłam u Was się rozgościć :) i pozwolę sobie na swoim blogu umieścić linka do forum, może któś z moich znajomych jeszcze zacznie tutaj zaglądać




Temat: Failte znaczy witaj!
Jako gospodyni tego forum serdecznie witam wszystkich którzy przybywają nas odwiedzić, a może nawet przerwać swą podróż w czasie i pozostać z nami chwilę.

Myśl o tym żeby stworzyć możliwość wymiany poglądów na temat twórczości Diany Gabaldon towarzyszyła mi już od dłuższego czasu. Pojawienie się nowych książek tej autorki upewniła mnie że na pewno nie zabraknie nam tematów do dyskusji.

Oto co kiedyś napisałam na swoim blogu. Wszystko jest jak najbardziej aktualne

Najważniejsza, to oczywiście zainteresowanie powieściami Diany Gabaldon. Mam nadzieje że trafią tutaj miłośnicy jej twórczości.Ja się podzielę z Wami, moimi przemyśleniami na temat, a jednocześnie dostanę coś wzamian.Spojrzenie innych ludzi na te książki.Wiem, bo widzę co się dzieje w necie, że wiele osób czytało całą serię u nas wydaną i ta książka naprawdę budzi zainteresowanie. Brakuje mi ogromnie miejsca gdzie można wymienić poglądy. Mam nadzieje że to forum będzie właśnie taką przystanią dla chcących dyskutować. Dla innych nie interesujących się jeszcze książkami tej autorki,może stanie się zachętą aby do nich zajrzeć.

Mam nadzieje, że w odpowiednim czasie pojawią się recenzję poszczególnych części. Teraz krótko skąd dowiedziałam się o tych książkach.

Gdyby sobie spokojnie leżały na półce w księgarni lub w bibliotece pewnie nawet na chwilę mój wzrok by ich nie omiótł. Romanse z serii Amber to raczej literatura mało mnie intresująca, entuzjastyczne recenezje w nocie od wydawcy jakoś też pewnie nie zrobiłyby na mnie wrażenia. Opinia mojej koleżanki, to bylo to co zwróciło moją uwagę. To ona właśnie poleciła mi tą serię. Z zachwytem opowiadała, że to świetna powieść przygodowa.Czyta się szybko i zainteresowaniem. To coś dla mnie w gonitwie każdego dnia. W tej chiwli nie pamiętam, bo działo się to kilka lat temu, czy to właśnie moja koleżanka czy krótka notka na końcu każdego tomu- mówiła o tym że bohaterka podróżuje w czasie."ooooo" pomyślałam to ciekawe. Czas i wszelkie inklinacje go dotyczące zawsze mnie fascynowały. Tak więc był ta dodatkowa kropla, która przelała się na chęć zaatakowania trzech grubych tomów.

Napiszę tu szczerze, przez kilka pierwszych kartek nadal podchodziłam do tego dzieła jak do jeża. Denerowowały mnie zauważalne błędy w tłumaczeniu, wszelkie niedociągnięcia korektorskie. Po czasie przestało to jednak istnieć, bo akcja biegła do przodu i takie błahostki nie miały znaczenia. Liczyło się tylko to co dalej spotka Clair Randall, główną bohaterkę.

Świat jaki stworzyła Diana Gabaldon był bardzo sugestywny, poparty wieloma szczegółami historycznymi, trochę podkolorowanymi ale wszystko w imię uatrakcyjnienia powieści. Dodatkowym atutami w moich oczach stały się: czas i miejsca akcji książki, Szkocja XVIIIw, sugestywne budowanie postaci, i humor sytuacyjny w którym autorka jest prawdziwym mistrzem.Zdaje sobie sprawę i wielokrotnie o tym mówiłam, że Gabaldon lawiruje trochę na krawędzi nie tylko stylów literackich, bo trudno ją zaklasyfikować do któregokolwiek, ale także na krawędzi literatury trochę popularnej a trochę pięknej ;) Jednak jej technika, styl, sposób opisywania ludzi i zdarzeń bardzo mi się podoba.

Zarwane noce, odłożenie kilku mało palących obowiązków i udało mi się w dość krótkim czasie przeczytać 1700 stron. Od razu pojawił się pewien niedosyt, bo treść sugerowała,że nastąpi ciąg dalszy, a tu nie widać żadnych szans na wydanie następnych tomów w Polsce. Celibat w tym względzie trwał aż do 2005. Szczęśliwie ktoś przypomniał sobie że jest taki bestseller, który świetnie się wszędzie sprzedaje i mamy następną książkę Diany Gabaldon.

Pozdrawiam i życzę miłego postowania :D