Wyświetlono posty znalezione dla słów: szkła Leśna w Lesku





Temat: Co zmieni się po przejsciu Technikum Leśnego pod resort
Jedyna na Podkarpaciu szkoła leśna, Zespół Szkół Leśnych w Lesku, 1 stycznia przeszła pod ministra ochrony środowiska.
Dla szkoły to dobrze, dla powiatu - gorzej.
Minister jeszcze w 2006 roku wystąpił z inicjatywą przejęcia 14 średnich szkół leśnych. Zgodę wyraziło tylko 11 powiatów. Pięć z nich podpisało porozumienie w kwietniu ub. roku. Pozostali w lipcu 2007. Obowiązuje ono od początku 2008 roku. W tej drugiej grupie znalazł się powiat leski.
Porozumienie zakończyło trwający cztery lata spór pomiędzy resortem, a Starostwem Powiatowym w Lesku. Doszło nawet do pikiety młodych adeptów na leśników. Za resortową opieką nad szkołą opowiadała się tez jej dyrekcja i nauczyciele.
W sporze uczestniczyły też Lasy Państwowe, które nie zawahały się użyć nacisku, obciążając powiat kosztami praktycznej nauki zawodu.
więcej na stronie Nowiny24.pl



Temat: Pierwszy!!!!!!

I bardzo dobrze się stało. Szkoła Leśna to jedna z 11 szkół w kraju. Więc nie ma co jej porównywać do pierwszego z brzegu LO.

Masz racje caymer takich jak w Lesku LO na prowincji w Polsce jest od metra licze okolo 600.
Lice w obecnym czasie nie sprawdzaja sie produkuja bezrobotnych niektórzy ida na studia a reszta bez zawodu i robi jakies licencjaty aby miec zawód 2lata w plecy





Temat: Goraj of course
Trochę tutaj przycichło, więc spróbuję - mimo okresu wakacyjnego- coś napisać.
Od samego początku zaistnienia w sieci starałem się aby na stronie naszej "starej budy" , czyli Technikum Leśnego w Goraju uruchomiono "forum" . Mogłaby też zostać stworzona galeria zdjęć wykonanych przez absolwentów.....
Tutaj małe wyjaśnienie: jestem absolwentem TECHNIKUM LEŚNEGO W GORAJU. Taką nazwę nosiła wówczas ta szkoła, taki mam nadruk i pieczęć na dyplomie. Ta więc nazwa zostala w mojej świadomości i tej nazwy zawsze będę używał.

Ponieważ moje opisane wyżej starania nie odniosły efektu - postanowiłem założyć stronę poświęconą Technikum Leśnemu w Goraju.
Pomyślałem, zrobiłem i oto link do tej strony:

http://www.sciaga.pl/klasa/s/35729-technikum_lesne-goraj

Zapraszam wszystkich absolwentów do zapisywania sie do tej szkoły, niezależnie od nazwy, jaką ta szkoła nosiła w momencie, gdy stawaliście sie jej absolwentem.
Zapraszam.




Temat: DLACZEGO BRAKUJE MłODYCH LUDZI w LESKU
Z tego co mi wiadomo brak pracy zmusił cześć młodych ludzi do wyjazdu stąd
takie realia Bieszczadów mało miejsc pracy.
Ale może są też inne powody
Może ktoś rozwinie temat.

Ps. młodych widać w Leskim parku ale pewnie uczniowie z drzewnej i leśnej dojeżdżający do szkoły, szkoda że jedyna wyższa szkoła która tutaj była uciekła do Jasła, może ktoś zna przyczyny czego tak się stało i szkoła nie została w Lesku (Hotelarstwo).



Temat: Pierwszy!!!!!!
Ja też chodziłem do LO, ale zdania na temat Leśnej nie zmienię.
Dobrze się stało i tyle. Szkoła jest jedyna w swoim rodzaju i powinna być inna.
"Cudza" młodzież musi być, bo ilu leśników lub podobnych jest w stanie produkować z "naszej młodzieży".
"Cudza" młodzież to "cudze" pieniądze. Muszą jakoś w Lesku funkcjonować. Zostawiają pieniądze w sklepach, barach itd.
Każdy "cudzy" człowiek w Lesku to szansa na to że to miasto nie zostanie zaorane.
Wszystko opiera się na ludziach. Popatrzcie ile mieszkańców ma Lesko. Nic nie rośnie a nawet pewnie spada.
Jedyna nadzieja że będzie przemiał obcych ludzi "turyści" i inni. A jak będzie przemiał to i szansa na rozwój jest lepsza.
Budowanie basenów, kortów i innych rzeczy bez myślenia że ściągną turystę jest bez sensu. Dla samej miejskiej ludności się nie opłaca.
Ale to było nie na temat



Temat: Pierwszy!!!!!!
hmm...ja akorat konczylem lesne i jakos nie widze problemu to zawsze chlopcy z leska mieli ale do nas pozatym jest jeszcze drzewne tam tez sa ludzie spoza leska a wiadomo jak jest...
to ze szkola wkoncu lest pod lasami to tylko dobrze bo wiem co sie dzialo jak byla zalezna od powiatu chcieli ja zniszczyc bo miala dobre wyposażenie busa ktorym jezdzono na zawody zreszta na tym polu miala duze osiagniecia poto zeby mogla sie utrzymac finnsowo musiala zwiekszyc nabor a to jest dopero szkolenie ludzi ponad nadmiar wiec nie pitolcie farmazonow skoro nie byliscie w tej szkole



Temat: Co po gimnazjum?
Witam

Proszę o pomoc, poradę.

Za rok kończę gimnazjum. W przyszłości chciałabym pracowac jako leśnik.
Przyroda, las, jest moja pasją.
1. Czy dziewczyna ma szanse sprawdzić sie w "męskim" zawodzie leśnika?
2. Co myslicie o Technikach Leśnych? Zastanawiam się nad szkołą w Biłgoraju
(jestem z Lublina), ew. Białowieżą lub Leskiem.
3. ... a może zdecydować sie na "zwykle" LO a w nim biol-chem i potem
dopiero probowac na studia leśne?

Co radzicie dziewczynie, ktora chciałaby pracować w lesie?

Pozdrawiam
Anka





Temat: Co po gimnazjum?
Ukończyłem TL i studia.
Odpowiem krótko, wbrew temu co pisze ktoś tam.
Szkoda czasu na TL. Dobre studia to podstawa i to najlepiej jeszcze zrobić
dodatkowy kierunek.
A że ktoś będzie miał ciężej po LO... nie wierz w to :). Inne atuty będą się
liczyły: dobre przygotowanie ogólne + zapał.

pozdrawiam
K.



Proszę o pomoc, poradę.

Za rok kończę gimnazjum. W przyszłości chciałabym pracowac jako leśnik.
Przyroda, las, jest moja pasją.
1. Czy dziewczyna ma szanse sprawdzić sie w "męskim" zawodzie leśnika?
2. Co myslicie o Technikach Leśnych? Zastanawiam się nad szkołą w
Biłgoraju
(jestem z Lublina), ew. Białowieżą lub Leskiem.
3. ... a może zdecydować sie na "zwykle" LO a w nim biol-chem i potem
dopiero probowac na studia leśne?

Co radzicie dziewczynie, ktora chciałaby pracować w lesie?

Pozdrawiam
Anka

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/






Temat: Co po gimnazjum?


Witam

Proszę o pomoc, poradę.

Za rok kończę gimnazjum. W przyszłości chciałabym pracowac jako leśnik.
Przyroda, las, jest moja pasją.


Przede wszystkim praca w lesie nie opiera się tylko na przyrodzie i lesie.


1. Czy dziewczyna ma szanse sprawdzić sie w "męskim" zawodzie leśnika?


Oczywiście, że tak, wiele kobiet pracuje w lesie i leśnictwie, a niektóre
są "twardsze" niż mężczyźni... :-]


2. Co myslicie o Technikach Leśnych? Zastanawiam się nad szkołą w Biłgoraju


nie najgorzej...


(jestem z Lublina), ew. Białowieżą


też całkiem nieźle...


lub Leskiem


dlaczego tak daleko?


3. ... a może zdecydować sie na "zwykle" LO a w nim biol-chem i potem
dopiero probowac na studia leśne?


Nie!

Powinnaś iść do technikum, aby sprawdzić, czy na prawdę masz powołanie do tego
zawodu.

Pozdrawiam.

Forest





Temat: Lesko Góra
Jestem uczniem Tl w lesku i Leśnej najlepszą szkoła jest



Temat: Gentelmeni z 321

Zdrowy umysłowo człowiek skrobnął by jakąś relację (jadłospis z grupą integracyjną się nie liczy), lub pokazał kilka zdjęć.


Zdrowy na umyśle przewodnik zachowuje tajemnicę służbową. To co dzieje się w grupie na imprezie nie ma prawa wydostać się poza zainteresowanych. Dziś spytałam się organizatora i dzieciaki czy mogę coś skrobnąć w internecie. Wyrazili zgodę.

Muszę koniecznie kupić świece. Na szczęście nie muszę długo szukać. Są w kiosku. Biegnę z wyciągniętym jęzorem do schroniska PTSM. Znajoma organizatorka wraz z dzieciakami czekają na mnie ze śniadaniem. Fantastyczne przywitanie. Tym bardziej, że moje ulubione Panie Kucharki z całą tak charakterystyczną dla nich życzliwością witają sie ze mną i zaczynają podsuwać smakołyki i kawę. (Nie zawsze tak bywa, nie raz dostałam ścierą za spóźnienie się na obiadokolację) Szybciutko ustalamy program i w góry. Wybraliśmy malowniczą trasę Lesko-Polańczyk-Terka-Dołzyca.
Zaczymujemy się za Polankami przy Kapliczce Szczęśliwego Powrotu do Domu. Musimy zapalić świece. Dziś dwie. Jedna za Kajakarzy, ktorych zmógł San, a druga abyśmy wszyscy będący w górach mogli wrócić do domu. Dzieciaki są zachwycone przepaścią i doliną Solinki. 80 metrowa ściana skalna ostro schodzi w dno doliny. Wspominam grupie, że nurt rzeki przegradzają porohy. Dzieciaki chcą to zobaczyć. Jest troszeczkę niebezpiecznie ale co tam. Ten szum wody wabi. Schodzimy w dół obok urwiska podziwiając piękne, powykręcane graby rosnące nad przepaścią.
Połonina Wetlińska, szlak zółty Króciutka rozmowa z Sołtysem Wetliny (znajomy goprowiec i przewodnik), kupujemy bilety i w góry. Idzie nam się wspaniale. Dzieci z zainteresowaniem obserwują rośliny. Pierwszy postój. Króciutkie "wprowadzenie do lasu". Uczę je odróżniać las naturalny od uprawy leśnej i wtórenej sukcesji leśnej. I dalej. Potem buczyna krywulcowa i połonina. Piękna pogoda ale góry zaczynają "szklić". Jeszcze widzimy Połoninę Równą i Ostrą Horę ale pojawia się "mleko" ograniczajace widoczność. Szybciutko do schroniska. Czas wolny. Dzieci po króciutkim odpoczynku zaczynają zadawać pytania. Do stoliczka podchodzi Magistrant. Prosi o wypełnienie ankiety. Bada wypadkowośc w górach. Mam szczęście spotykam Kolegę rzewodnika, który zarzucił nasz fach i zajmuje się meteorologią. Wjechali na Połoninę terenówką. Dzieciaki są zafascynwane. Spada ciśnienie więc ratuję się tigerem. Panorama, zdjęcia i te buzie roześmiane. podoba im się. Schodzimy szlakiem czerwonych. Wąska ścieżka. Dzieci już postanowiły mnie lubić i zaczynają otaczać ciasnym kręgiem. Idzie się trudno. Po chwili zaniepokojenie "na tyłach". Jedna z dziewczynek, taka 8latka ma problemy z kolanami. Szybciutko opatrunek.Oddaje Jej swoje kijki.