Wyświetlono posty znalezione dla słów: szkice obrazów





Temat: BEZSENNOŚĆ XXV
"Czlowiek nigdy nie moze wiedziec, czego ma chciec, poniewaz dane mu jest tylko jedno zycie i
nie moze go w zaden sposob porownac ze swymi poprzednimi zyciami
ani skorygowac w nastepnych. (...) Nie ma zadnej mozliwosci, by
sprawdzic, ktora decyzja jest lepsza, bo nie istnieje mozliwosc
porownania. Czlowiek przezywa wszystko po raz pierwszy i bez
przygotowania. To tak, jakby aktor gral przedstawienie bez zadnej
proby. Coz moze byc warte zycie, jesli pierwsza proba juz jest zyciem
ostatecznym? Dlatego zycie zawsze przypomina szkic. Ale nawet szkic
nie jest wlasciwym okresleniem, bo szkic to zawsze zarys czegos,
przygotowanie do obrazu, gdy tymczasem szkic, jakim jest nasze zycie,
to szkic bez obrazu, szkic do czegos, czego nie bedzie. (...) Cos, co
stanie sie raz, jak gdyby nie stalo sie nigdy. Jesli czlowiek ma prawo
tylko do jednego zycia, to jakby nie zyl w ogole.'

Milan Kundera 'Nieznosna lekkosc bytu'

Trzydziesci cztery lata temu sojusznicze oddzialy Ukladu Warszawskiego
dokonaly inwazji na Czechoslowacje.

Dzis ta rocznica nie pojawia sie nawet na srodkowych szpaltach gazet.
Na szczescie Kundera ocalal przed czolgami dzielnych wojakow LWP ...
bzzz



Temat: Życie
x/ Nie ma żadnej możliwości, by sprawdzić, która decyzja jest lepsza, bo nie
istnieje możliwość porównania. Człowiek przeżywa wszystko po raz pierwszy i bez
przygotowania. To tak, jakby aktor grał przedstawienie bez żadnej próby. Cóż
może być warte życie, jeśli pierwsza próba już jest życiem ostatecznym? Dlatego
życie zawsze przypomina szkic. Ale nawet szkic nie jest właściwym określeniem,
bo szkic to zawsze zarys czegoś, przygotowanie do obrazu, gdy tymczasem szkic,
jakim jest nasze życie, to szkic bez obrazu, szkic do czegoś, czego nie będzie.
(M.Kundera) Można to przemyśleć...Warto!





Temat: Zakręciłam się
"...nigdy nie ma żadnej możliwości, by sprawdzić, która z naszych decyzji
byłaby lepsza, bo nie istnieje możliwość porównania. Człowiek przeżywa wszystko
po raz pierwszy i bez przygotowania. To tak, jakby aktor grał przedstawienie
bez żadnej próby. Cóż może być warte życie, jeśli pierwsza próba jest już
życiem ostatecznym? Dlatego życie zawsze przypomina szkic. Ale nawet szkic nie
jest właściwym określeniem, bo szkic to zawsze zarys czegoś, przygotowanie do
obrazu, gdy tymczasem szkic jakim jest nasze życie, to szkic bez obrazu..."

Milan Kundera "Nieznośna Lekkość Bytu"



Temat: Sierakowskiego 4 do rozbiorki ?
Tych "Targów na konie" Juliusz Kossak popełnił kilka.
Kamienica Mintera (jej elewacja tylna) widoczna jest na drzeworycie w/g Kossaka
z 1869 opublikowanym w "Kłosach" w 1870.
Inne kossakowe dzieła, na których w wiekszości nie ma kamienicy:
- obraz "Piątek na Pradze" z 1865, reprodukowany w Tygod. Ilustrowanym w 1866
- obraz "Jarmark pod Warszawą" z 1866, obecnie Muz. Narodowe we Wrocławiu
www.pinakoteka.zascianek.pl/Kossak_Jul/Images/Targ_konski_na_Pradze.jpg
- "Jarmark na Pradze" 1865, szkic do obrazu ob. w zbiorach prywatnych we
Wrocławiu- TU PIERWSZY RAZ WIDOCZNA JEST KAMIENICA MINTERA
- są też dwie akwarele z 1869 i obraz "Jarmark" w Muz. Sztuki w Łodzi.
- w MN w Wawie jest też akwarela z 1868 "Jarmark na konie pod Warszawą" gdzie
Kossak zamiast domu Mintera namalował ..... kościółek (!)- którego wygląd to
wymysł malarza aby było ładniej, choć faktycznie do czasu budowy twierdzy
napoleońskiej stał mniej więcej tu kościół farny św. Stanisława na Skaryszewie.

Co do natchnień i wymysłów malarzy to popatrzcie co w "Targu na Pradze" z ok.
1791 r. wymalował Jan Piotr Norblin :)
artyzm.com/n/norblin/targ.htm

Ps. Część powyższych informacji uzyskałem na sesji poświęconej dziedzictwu
Pragi, która odbyła sie w Koneserze 15 grudnia.
ARTYKUŁY POŚWIĘCONE KAMIENICY ORAZ OBRAZOM J.KOSSAKA UKAŻĄ SIĘ W
LUTOWYCH "SPOTKANIACH Z ZABYTKAMI" !

Pzdr
Michał Pilich



Temat: Spór wokół tantiem trwa
muzyka jest wolna
nie można nabywcy zabronić rozporządzania swoim majątkiem. Prawa autorskie dotyczą kopiowania płyt, a nie robienia MP3. Jeśli zrobię szkic obrazu, np. Chełmońskiego
to jest to _mój_szkic_.
Wytwórnie fonograficzne powinny zarabiać na gadżetach dołączanych do płyt i te gadżety powinny być chronione na normalnych zasadach.
Prawo nie może zabraniać publicznego słuchania muzyki ani obciążać właściciela płyty dodatkowymi kosztami. To złe.



Temat: Prosba
No to ja cos powiem bo bylem tam:

PIEEEEKNEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!

Okolo 70-80 obrazow i szkicow, nie za tloczno , przed wiekszymi obrazami
postawione kulturalnie krzeselka do kontemplowania i odpoczynku. Ludzi duzo ale
nie dziki tlum wiec nikt nikomu nie przeszkadzal. Bilet 18 zl.
Zabralem tam Bogusie, bardzo jej sie podobalo takie malarstwo, choc przecie
wcale nie takie latwe. Ponad polowe obejrzelismu krok po kroku. Z wymiana
komentarzy i opinii. Mialem dzieki temu podwojna frajde.
A do tego sklepik z towarem od 2 do 200 zl i co mile wszystko ladne i gustowne.
wyszlismu z kubkiem z matowionego szkla z piekna kobieca twarza.

Naprawde warto pojsc, wystawa bedzie do konca pazdziernika



Temat: motywy na serwetki z muzeum
motywy na serwetki z muzeum
Wczoraj ogarnęło mnie szaleństwo drukowania na serwetkach.
Buszowałam po muzeach na całym świecie. Wczoraj pierwsze miejsce zajał mistrz
Leonardo da Vinci. Mam na serwetkach masę jego szkiców, obrazów i już kluje
mi sie coś w głowie.
Chyba mam teraz odpowiedni materiał do decoupage.
Zaraz ruszam do castoramy po farby i lakier do spekań.

I zaczynam swoje dzieło tworzenia w tej dziedzinie.




Temat: jak rozmawiać z architektem?- klient idealny
lgosia1 napisała: "...
> (((( Zaczęłam szukać architekta z nadzieję, że jakoś się dogadamy co do
> naszych wyobrażeń na temat domu. No właśnie. Ale jak tu przekazać swoje
> wyobrażenia nie mając wiedzy budowlanej, wyobraźni przestrzennej itp?
> Pokazywać tylko obrazki z podobającymi się projektami gotowymi?
> Dodatkowo z mężem mamy zatwardziałe wyobrażenia ..."

Droga Igosiu! Nie panikuj. Najważniejszą rozmowę z najważniejszym Architektem
Życia masz za sobą - Małżeństwo. Przed ślubem nie było obrazków, a nawet
szkiców. Strefa estetyki, emocji, intelektualnego porozumienia namalowała zgodę
i harmonię przyszłej inwestycji, też wieloletniej i bardziej kosztownej od
budowy domu. Spotkanie z architektem budowlanym, to analogiczna pierwsza randka.
Od pierwszych słów, od pierwszych koncepcji dużo będzie zależeć. Możesz urwać
znajomość, podjąć decyzję dalszych spotkań. Potem, wraz z rozwojem, własnych,
wzajemnych koncepcji będziecie szukać kompromisu. Trochę sprzeczek, zmian i
poprawek, kolejne rysunki, aż do pełnej realizacji planu. Nikt nie określił, jak
długo ma trwać stan narzeczeński... Czyż nie warto wrócić do lat minionych?
Czytając Twoje posty, trochę Ci pozostało z zalęknionej nastolatki :)




Temat: Przyczyny stagnacji w Polsce
bulldog3 napisał:

> i wszyscy czekaja na kolejny cud [jeden juz byl przystapienie do NATO] ktorym
> bedzie wejscie do UNII - polski rolnik czeka zeby dostac najwieksze dotacje z
> UNII za ktore kupi sobie wreszcie nowy samochod osobowy i dobry telewizor i
> telefon komorkowy,a w pole dalej bedzie wyjezdrzal szkapina z chudymi zebrami
> i obornik rozrzucal widlami ale za to komorkowiec bedzie dzwonil przy boku i
> gospodyni bedzie informowac gospodarza ze nalewka juz na stole i trzeba
> zjezdrzac z pola.
__________________________

Brzmi to jak szkic do obrazu Dudy-Gracza.




Temat: historyczne sztuczności II
Akwarele Hitlera na aukcji
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,53600,3643767.html
2006-09-26
Prace autorstwa Adolfa Hitlera namalowane podczas I wojny światowej zostaną we
wtorek wystawione na aukcji w Wielkiej Brytanii. Aukcja odbędzie się w
miasteczku Lostwithiel. Kolekcja, która liczy 21 obrazów i szkiców, jest
największym zbiorem dzieł Hitlera wystawionych do tej pory na sprzedaż.
Akwarele te odnalazła w latach 80. na strychu swojego domu pewna Belgijka. Na
zdjęciu akwarela "Kościół w Bousies".....




Temat: Mądzika spojrzenie na czas
Mądzika spojrzenie na czas
"Zycie przecieka przez daty jak woda przez palce" (W. Gombrowicz).

Czas gna jak szalony i nie sposob go zatrzymac. Jeszcze wczoraj bylismy tacy
mlodzi, dzis dostrzegamy pierwsze zmarszczki na twarzy, siwy wlos na glowie.
Efekt owego szalonego pedu. Czas wszystko wydobedzie - powiada przyslowie.
Bo "czas to material z ktorego zrobione jest zycie" (B. Franklin).

Wielkie dziela jak szkice, obrazy, rzezby, slowo i muzyka bedace swiadectwem
chwili, epoki czy geniuszu artysty moga oprzec sie nieublaganemu pedowi
czasu. Maja szanse na niesmiertelnosc.

Stare fotografie - swiadkowie minionego czasu tak wiele moga nam o nas samych
powiedziec, ozywic wspomnienia. Dzieki nim mozemy na krotko zatrzymac czas…
Ukrasc kilka chwil dla siebie. S. Kisielewski mawial o czasie: "czas to
bogactwo, ktorego jednak nie mozna zaoszczedzic".

"Bije zegar godziny, my wtedy mawiamy: jak ten czas szybko mija, a to my
mijamy" (S.Jachowicz). Plyniemy, plyniemy tak szybko. Za szybko...

Coz, "zmierzch jest obietnica poranka".
Te slowa moga byc dla nas pocieszeniem...




Temat: Lekcja paryska w Gdańsku
Lekcja paryska w Gdańsku
>> zza oceanu przyleciały prawdziwe, olejne obrazy. Nie żadne szkice, wstępne
rysunki czy kopie<<

Na litosc Boska, dlaczego zrownuje Pani takie rarytasy jak wstepne, autorskie
rysunki ktore - jako dziela papierowe bardzo rzadko moga byc publicznie
prezentowane, z pospolitymi kopiami? Duzy blad!



Temat: Dzieńdoberki jesienne:)
Witaj Kanoko... my tu bramę powitalna szykujemy /już prawie gotowa/
a Ty cichuteńko wchodzisz "od kuchni" ) grunt że już powoli
wracasz, smutno było bez Ciebie i bez paru jeszcze osób. Może sie
pojawią.
Na Zamku ciągle coś się dzieje. Jutro idziemy na wystawę malarstwa
Carla Malchina , podobno bardzo dobre szkice ,obrazy, rysunki.

www.zamek.szczecin.pl/pl/index.asp zapraszamy, może na
wiosnę będzie komuś po drodze




Temat: dot. galerii rozszczepków
Oczywiście szanuję wybór innych. Nie chcę opublikować zdjęć, gdyż.... tu
różnowrodność opiniii i zdań. Ale z drugiej strony jeśli każdy rodzic
wychodziłby z takiego założenia, o tym jak wyglądają dzieci z rozszczepem
wiedzielibyśmy tylko z obrazków i szkiców. Amerykańskie stronki są pełne
informacji, zdjęć na ten temat. Natomiast jak wpisać hasło rozszczep w polskiej
wyszukiwarce to mało co można znależć. Zero nowości jeśli chodzi o leczenie o
kliniki czy to prywatne czy państwowe. O zdjęciach to już nie powiem. Zatem
mamoadasia jesteś pierwsza:)
A jeszcze nie dawno przekonywano mnie, że nasze dzieci są takie jak inne. I to
fakt: nie są. Żadne inne dzieci nie są tak dużo noszone na rączkach, gdy jest
im źle i gdy płaczą. Żądne inne nie wyjeździ się tyle po różnych specjalistach.
Żaden inny rodzic nie poświęci tyle uwagi swoim dzieciom co my naszym
rozszepkom rozmawiając z nimi w drodze do logopedy czy do kolejnego fachowca.
Mamy wielkie szczęscie nasze dzieciaczki to 1 na 700. Czyż przez to nie
jesteśmy wyróżnieni?
Pozdrawiam wszystkich szczęściaży co mają takie skarby.



Temat: dot. galerii rozszczepków
Kasiu nikt tu nikogo nie zmusza do umieszczania zdjęć i rozumiem Twoje
rozterki. Jeżeli ktoś czuje szczególny opór, ma do do tego pełne prawo.
Z tą szkoła, to masz rację, nikt niechciałby żeby śmiano się z jego dziecka,
ale z drugiej strony nie uniknie sie takich sytuacji. Nasze dzici niedługo
wyjdą spod naszej spódniczki i będą miały kontakt z bardzo różnymi osobami,
często z pseudo przyjaciółmi. Na to wszyscy są narażeni i przed tym nie
uchronimy naszych dzieci. Wiem, jak dzieci potrafią być okrutne względem siebie
z byle powodu. My, ich rodzice możemy w nich budować poczucie godności z tego
że są wspaniałymi dzieciakami i uczyć ich kto jest wart ich przyjażni, a kto
nie.

Nawiązując dalej do Twoich wątpliwości, to pozwól, że przytoczę częśc listu
Adarn, uważam, bardzo trafnego:
"Nie chcę opublikować zdjęć, gdyż.... tu
różnowrodność opiniii i zdań. Ale z drugiej strony jeśli każdy rodzic
wychodziłby z takiego założenia, o tym jak wyglądają dzieci z rozszczepem
wiedzielibyśmy tylko z obrazków i szkiców. Amerykańskie stronki są pełne
informacji, zdjęć na ten temat. Natomiast jak wpisać hasło rozszczep w polskiej
wyszukiwarce to mało co można znależć. Zero nowości jeśli chodzi o leczenie o
kliniki czy to prywatne czy państwowe. O zdjęciach to już nie powiem."

Kasiu Twoja wola. Ja jestem za, ty jesteś przeciw i jest ok.

Pozdrawiam
:)



Temat: szkice,rysunki do podkolorowania
szkice,rysunki do podkolorowania
Gdzie w sieci znajde jakies darmowe rysunki, szkice, ktore moglbym wydrukowac
na drukarce i dac do podkolorowania np. farbkami akwarelowymi doroslym
(ludzie chorzy)?
Cechy tych obrazkow jakie potrzebuje: czarno-biale, cienka kreska, wymiar w
okolicach pocztowki, moga byc pejzaze, z konturami itp i zeby bylo duzo
mozliwosci latwego podkolorowania.
Troche bardziej ambitne,niz to jest w ksiazeczkach do kolorowania dla
dzieci...zeby "chwycilo" doroslych.



Temat: Proces Twórczy - jak przebiega u Was?
Gość portalu: Magdalenka napisał(a):

> zawsze najpierw widze projekt gotowy w wyobrazni nigdy inaczej, wszystko z
> detalami. To samo z malarstwem zawsze widze obraz gotowy zanim go maluje. A
> czy mozna inaczej?

Można. I z reguły jest chyba inaczej. Czy można zamysł graficzny (obraz,
grafika, fotografia) ułożyć w g ł o w i e od A do Z? Do najdrobniejszych
szczegółów włącznie? I być przekonanym, że jest to kompozycja najbardziej t r
a f n a? Przecież mówimy o produktach w i z u a l n y c h właśnie, a na etapie
realizacji może się zdarzyć dokładnie wszystko.

W głowie powstaje z a r y s, a reszta - jest płynna.

Pomyślcie o warsztacie malarzy: najpierw pomysł, później szkic albo kilka,
naniesienie rysunku na płótno właściwe, wreszcie wykonanie, które szkic może
przypominać w nieznacznym tylko stopniu. I detale pojawiają się dopiero tutaj.
Co więcej, jak pokazują zdjęcia roentgenowskie wielu dzieł, były one
przemalowywane przez autorów - przesunięcie dłoni, pomniejszony kapelusz itp.

A grafika na papierze? Drzeworyt, akwaforta? Przecież obmyśleć ją w szczegółach
przed wykonaniem nie jest pewnie możliwe?




Temat: "300", czyli Spartanie w majtkach kontra Persow...
Zastanawiajace
W dobie istnienia sieci takie wypowiedzi wydaja mi sie tendencyjne. Ile papieru mozna zadrukowac
komunikatem na temat filmu dla (wychowanych na counterstrike'u i gta) 13-latkow. Jego zaleta jest to,
ze zawiera przynajmniej KILKADZIESIAT obrazow, ktore dzieki kosztownej postprodukcji zapieraja dech
w piersiach (historia daje szkic do storyboardu). Szkoda, ze nie sa zatrzymane i wydane w formie
komiksu, ale wiadomo jak stoi komiks. Postaci nosorozcow to bardzo przyziemny pomysl w uniwersum
zjadaczy elektronicznego obrazu. W wow potyczki jak te na filmie sa codziennoscia (jak konsola w
amerykanskim domu). Akcja z gadaniem (bleble) wypelnia scenariusz miedzy kosztownymi renderami,
ktore przez tempo obrazu lub montaz (multiplikacja postaci - respect) powoduja u naszego
milusinskiego skok adrenaliny. Wyjdzie z glowa nabita dynamicznymi scenami walki, komiksowymi
pejzazami i nowa chmura strzal. Nie przywiazywalbym wielkiej wagi do tego, ze dorosli bardzo czesto
zalapuja sie na rozszerzone targety mediaplanerow (smutny przyklad demitologizujacego Shreka), ale
oni patrza na wszystko z gory.

Dla tych, ktorzy w filmie poszukuja prawdy historycznej polecam Lessons of Darkness Wernera Herzoga
pokazujacy jak wygladal Kuwejt i Irak po pierwszej wojnie z Irakiem - 1992. Jest pewne podobienstwo
miedzy tymi tym dokumentem, a 'Trzystoma'. Wiele scen jest poprowadzonych tak by wygladaly jak
demo komputerowej gry. To jest film, ktory dzieci nie zainteresuje.



Temat: Plany, marzenia, pragnienia...
Chciałabym namalować obraz.
W szkole robiłam na lekcjach szkice ołówkiem, węglem, to były kopie wielkich
"Mężczyznę czytającego list" Durera sprzedałam za paczkę pewexowskich Dunhilli...
Potem były dzieci, bibliotekoznawstwo, przygoda z teologią i wielkie
niespełnienie gdzieś w środku.
Pamiętam dzień, w którym mieszałam jakąś kaszkę dla dzieci, patrzyłam na piękny
zimowy las za oknem i płakałam. Na pytanie sąsiadki co się stało,
odpowiedziałam, że chciałabym namalować obraz...
Dzisiaj mam dużo czasu dla siebie, ale nie chciałabym się rozczarować...
Fajnie o sobie myśleć jak o niespełnionej artystce




Temat: rewelacje o Van Goghu
Van Gogh z krainy wiatraków
Niedzielne południe. Słońce przypomina o sobie ciepłymi, delikatnymi
refleksami, które tu i ówdzie pojawiają się i... gasną.
Wybierając się na wystawę prac van Gogha, nie spodziewałam się zobaczyć na niej
najsłynniejsze, bez trudu bez wszystkich rozpoznawane obrazy Holendra. Myślałam
jednak, że prezentowane prace (nie mi orzekać - prawdziwe, fałszywe czy
podrabiane) będą utrzymane w "klimacie" van Gogha, idealnie pasującym do złotej
polskiej jesieni. Zamiast "jesiennego" van Gogha, poznałam van
Gogha "zimowego", zachwycającego się śniegiem, chałupkami, polami i
wiatrakami... Wiartaki nocą, wiatrak w dzień, wiatraki za mostem ze skrzydłami
precyzyjnie równiutko popychanymi przez wiatr...
I te kolory - szare (czego wymagać od szkicu ołówkiem?), szarobure,
akwarelkowe, smutne...
Kobieta na polu z wyraźnie nieproporcjonalnymi rękami, portret rybaka
(bardziej "późnego" van Gogha przypominający)... Obojętnie mijam kolejne oleje,
akwarele, szkice... Oglądane w towarzystwie choćby kilku charakterystycznych,
intensywnie kolorowych prac mistrza, być może nabrałyby rumieńców, pokazywane
solo - rozczarowują...
Najbardziej vangoghowskie z van Gogha są wg mnie... dekorujące Salę Białą,
poustawiane w wazonach słoneczniki. Złote, polskie, jesienne i... na pewno
prawdziwe.



Temat: Dzisiajki 157 - sniegiem zawiane :)
A ja, w końcu wybrałam się na Pankiewicza Sama; poszwędałam się niespiesznie między obrazami,
grafikami i rysunkami, wracając co raz to do jakiegoś. I znowu takie wrażenie jakby ktoś chciał
naprowadzić mnie na dziwne refleksje. Było sporo ludzi, więc dopchać się do biografii nie można było
(umieszczona w najwęższym korytarzu przy wejściu , ale łażąc po salach odniosłam wrażenie, że mam
do czynienia z jakimś malarskim Zeligiem, obrazy w tylu manierach, że kompletnie nie mają żadnych
cech wspólnych. I tak: realistyczne, świetne portrety, van Gogh-owskie pejzażyki i łódeczki, nasiąknięte
Cezannem krajobrazy z okolic Saint Tropez, jakieś akty a la Rubens, no po prostu mieszanka nie z tej
ziemi. A! i autoportrety - facet chyba ocierał się o narcyzm.... Pośród masy dosyć (jak na moje oko)
przeciętnych martwych natur, wazonów z anemonami, powielanych wielokrotnie pejzaży, trafiały się
perełki, pełne ciepłego światła i tchnące wewnętrznym zadowoleniem. Ale tak naprawdę dech mi
zaparły doskonałe grafiki (w technice sucha igła i akwaforta) niezwykle precyzyjne, nastrojowe
i doskonałe technicznie. No i świetne rysunki - portrety, szkice, studium delikatnych krajobrazów,
drzew, aktów... Ogólnie bardzo dobra i dobrze ułożona ekspozycja, prezentująca talent i osobowość.
Jest jeszcze czas do 26 marca, jeśli kto ma ochotę - bardzo polecam ))
Po powrocie wpadli znajomi, więc wzięliśmy psy i na długi spacer w promieniach chylącego się ku
zachodowi słońca. No, generalnie miła niedziela
Pozdrawiam, D.



Temat: Nietypowa wystawa przy ulicy Hetmańskiej
Nietypowa wystawa przy ulicy Hetmańskiej
We wtorek 10 października Aleksandra Czerniawska, studentka warszawskiej ASP
rozpięła wielki wydruk na bilbordzie przy ulicy Hetmańskiej 35. Wystawa jest
realizacją projektu powstałego w Pracowni Sztuki w Przestrzeni Publicznej
prowadzonej przez prof. Mirosława Duchowskiego. Problemem wyjściowym
postawionym przez profesora było stworzenie pracy, która odwoływałaby się do
lokalnej historii małych społeczności.
Autorka pracy urodziła się i wychowała w Białymstoku, co zaważyło na wyborze
tematu. Postanowiła opowiedzieć o pierwszym samochodzie swojego dziadka –
Warszawie M20. Auto znała tylko z opowieści, toteż pracując nad projektem
korzystała ze starych zdjęć i relacji członków rodziny. Powstały liczne
szkice, potem akrylowy obraz na płótnie, który następnie został
sfotografowany. Artystka umieściła wydruk na banerze o rozmiarach 10 na 2
metry przed domem swoich dziadków.
Autorka odwołuje się do czasów, w których Hetmańska była cichą uliczka na
skraju miasta, a samochód dziadka był jednym z pierwszych w okolicy. Starsi
sąsiedzi zapewne pamiętają ten wehikuł - wydruk przywołuje ich wspomnienia.
Może też być pretekstem do rozmyślań nad mechanizmami ludzkiej pamięć i
przemianami przestrzeni Białegostoku. Miejsca przywołane na obrazie ukazują
Hetmańską sprzed czterdziestu lat.
Wydruk będzie wisiał przy ulicy Hetmańskiej do połowy listopada. Można go
oglądać o każdej porze.



Temat: debata inwestycyjne
Dokładnie, popieram przedmówcę.

stuntman napisał: "Uczestnicy spotkania musieliby się wcześniej zadeklarować,
kto zamierza na nim być." - bez sensu, co to walne zgromadzenie ??
Jeśli chcielibyśmy poruszyć jakieś sprawy, to wcześniej musielibyśmy dostarczyć
listę zagadnień, na które mielilibyśmy uzyskać konkretne odpowiedzi. Dodatkowo
należałoby wykonać jak najlepsze merytorycznie szkice, rysunki itp., które
następnie trzeba by zebrać w profesjonalnej prezentacji opisującej dokładnie
wszystkie nasze pomysły, oraz plusy i minusy każdego z nich. - zrobimy szkice i
tak nic z tego nie będzie. Prezydent na przedwyborczym CD przedstawił czym chce
się zając przez najbliższe 4 lata, a dokładnie czego nie zrobi mimo chęci

Zaznaczam, że w tym wpisie starałem się zachować maksimum obiektywizmu, gdyż
moje osobiste odczucia mogłyby za bardzo zniekształcić obraz całej sprawy. - z
tą ekipą nie warto nawet rozmawiać, nie ma co się zniżać do ich poziomu. Mamy
bardzo doby przykład otwartości władzy na potencjalnych inwestorów. Sorry, ale
gdybym miał kasę i z takim zostałbym w ten sposób potraktowany, to bym nie
zostawił w tym mieście ani złotówki.

Generalnie jestem zainteresowany tym pomysłem. Będę śledzić na bieżąco ten wątek.



Temat: Rosja i ZSRR
D. Marples, "Historia ZSRR. Od rewolucji do rozpadu", Ossolineum, Wrocław 2006;
L. Bazylow i P. Wieczorkiewicz, "Historia Rosji", Ossolineum, Wrocław 2005;
M. Malia, "Sowiecka tragedia. Historia komunistycznego imperium rosyjskiego",
Philip Wilson, Warszawa 1998;
J. Smaga, "Rosja w XX stuleciu", Znak, Kraków 2001;
"Rosja. XX wiek. Od utopii komunistycznej do rzeczywistości globalistycznej".
Pod red. J. Zołotowskiego, Wyd. UJ, Kraków 2004;
M. Heller, "Historia Imperium Rosyjskiego", Książka i Wiedza, Warszawa 2000;
A. Applebaum, "Gułag", Świat Książki, Warszawa 2005;
B. Jegorow, "Oblicza Rosji. Szkice z historii kultury rosyjskiej XIX wieku",
słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2002;
J. Łotman, "Rosja i znaki. Kultura szlachecka w wieku XVIII i na początku XIX",
słowo/obraz terytoria, Gdańsk 1999.




Temat: Czy ktoś widział?
Czy ktoś widział?
Obiecałam zrobić prezent z niebanalnym wzorem i wpadłam w pułapkę. Otóż owa osoba wymarzyła sobie obraz na podstawie szkicu Leonarda da Vinci, chodzi o studium mężczyzny wpisane w koło. Ten szkic jest bardzo znany, ale nie spotkałam go w postaci schematu krzyżykowego. Jeśli któraś z pań wie, gdzie mogę znaleźć wzór, to będę bardzo zobowiązana. Dziękuję. Beata



Temat: "Obywatek Michnik" szkic do scenariusza
Obywatel M.
Tern artykuł (być może w formie skróconej - w książce jest na ponad dwudziestu
stronach) ukazał się w rzeczpopolitej. Scenariusz ropisany dość dokładnie.

Obywatel M. - z linkiem może być kłopot,

artykuł z soboty, 10.04.2004, książka również wydana w 2004 roku, nie wiem co
było pierwsze

Obywatel M.
Szkic do scenariusza
Obywatel M. (c) JANUSZ KAPUSTA KRZYSZTOF KŁOPOTOWSKI Jak najlepiej pokazać
wychodzenie Polski z komunizmu? Takim obrazem mógłby być film fabularny oparty
na wątkach życiorysu Adama M. W postaci M. skupia się sens naszej
transformacji. O tak głębokiej przemianie bohatera marzy każdy scenarzysta.
Były wyznawca komunizmu wprowadza kapitalizm. Inteligent ateista wybija się z
pomocą katolickich robotników. Czy wcześniej im służył, czy się ....
Autor: Krzysztof Kłopotowski więcej




Temat: Wyszkowski: ujawnienie akt to wyzwolenie upokor...
nie musiał...
"Zbigniew Kruszyński urodził się w Radomiu w 1957 r. Studiował polonistykę i
romanistykę we Wrocławiu. W latach 80. zaangażowany był w działalność
podziemną "Solidarności", za co aresztowano go w stanie wojennym. Od roku 1984
przebywa w Szwecji, gdzie pracuje jako językoznawca. W swej pierwszej powieści
Schwedenkräuter (Kraków, 1995) Kruszyński opisał doświadczenie emigracji.
Książkę tę można odczytywać w szerszym kontekście egzystencjalnym jako tekst o
alienacji, doświadczeniu samotności i trudnościach w kontakcie z otoczeniem. W
Szkicach historycznych (Bydgoszcz, 1996) pisarz zawarł obrazy z czasów
wcześniejszych, z lat 70. i 80. Przedstawił w nich historię ludzi
zaangażowanych w działalność przeciwko władzom komunistycznym, dla których
upadek PRL i legalizacja "Solidarności" oznaczały nie tylko przemiany
polityczne, ale przyniosły także zmiany w życiu prywatnym. Opowiadania Na
lądach i morzach (Warszawa, 1999) przynoszą obrazy bardziej współczesne. Autor
prezentuje bohaterów, którzy zmagają się ze zmienioną rzeczywistością
społeczną, ekonomiczną i polityczną nowej, demokratycznej Polski po 1989 r.
Język w tej prozie poddawany jest nieustannym przekształceniom. Polega to
głównie na rozbijaniu znaczeń związków frazeologicznych, stosowaniu gier
słownych i wynajdowaniu paradoksów językowych. Książki Kruszyńskiego
przetłumaczono na kilka języków, m.in. na niemiecki oraz szwedzki"



Temat: Firanki dlugie czy krotkie?
damona napisała:

> Gość portalu: RPO napisał(a):
>
> >>
> Wazna jest wyobraznia przestrzenna, ale takze umiejetnosc przekazania i
> pokazania klientowi swojej wizji. Architekci nie tworza dla siebie tylko dla
> klienta i sama gadka czasem nie wystarczy. Nie kazdy klient potrafi na
> podstawie rysunku technicznego i kilku szkicow wyobrazic sobie 3 wymiar.
> W dobie konkurencji, ktora jest na rynku, wygrywaja najlepsi, ci co potrafia
> sie zaprezentowac, a bez dobrego warsztatu jest to trudne. Nie pisze tu
tylko
> o renderingach, moga to byc akwarele.
>
>
> Dla pozyskania klienta najważniejsze są dotychczasowe realizacje architekta,
jeżeli się ich nie ma to wtedy trzeba robić obrazki. Pozyskanemu klientowi nie
przedstawiam obrazków bo mi szkoda czasu. Nad koncepcją pracuję wspólnie z
inwestorem, trzeci wymiar tłumaczę mu na konkretnych rzeczywistych przykładach.
W całej mojej karierze zawodowej tylko raz mi się zdzarzyło, że projekt nie
został zrealizowany bo nie miał wizualizacji. Architektura to sztuka budowania
a nie robienia obrazków. Fala przetargów z koncepcjami przygasa. Inwestorzy
zbyt często nacinali się na obrazki, za którymi nie szła solidna dokumentacja i
funkcjonalne rozwiązania. Po przetargach z koncepcjami, które umarają śmiercią
naturalną, SARP próbuje reanimować trupa rozporządzeniem o konkursach. Konkursy
owszem powinny być ale głównie dla młodych, którzy nie mają jeszcze dorobku
realizacyjnego i konkurs jest jedyną szansą aby zaistnieć. Konkursy nie mogą
być obligatoryjne bo architektura nie potrzebuje reklamówek.




Temat: Przychodzimy, odchodzimy
Autor: tralala33
Data: 16.09.06, 20:55
Hieronim Skurpski nie żyje. Wybitny olsztyński malarz i rysownik, a także autor
artykułów, rozpraw i książek m.in. o sztuce ludowej Warmii i Mazur zmarł
wieczorem w Olsztynie w wieku 92 lat.
Hieronim Skurpski urodził się 17 października 1914 roku we wsi Skurpie koło
Działdowa. Ukończył Państwową Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu
Artystycznego w Krakowie. Studia artystyczne w Akademii Sztuk Pięknych w
Warszawie przerwała wojna. Ukończył je w pracowni Aleksandra Rafałałowskiego. W
1945 roku przyjechał do Olsztyna. Organizował i współtworzył Muzeum Warmii i
Mazur, a później przez 20 lat był jego dyrektorem. Powołał Biuro Wystaw
Artystycznych i kierował nim przez dziewięć lat, był również współzałożycielem
i wieloletnim prezesem SSK „Pojezierze”. Miał także tytuł Honorowego Obywatela
Olsztyna. W 2002 roku otrzymał tytuł "Osobowość Roku Warmii i Mazur". Tytuł ten
Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu nadaje osobom, które mają na swym koncie
zasługi na rzecz rozwoju oraz promowania regionu. Prace plastyczne Hieronima
Skurpskiego wystawiane były m.in. w "Zachęcie", Muzeum Warmii i Mazur i Galerii
Sztuki w Kalingradzie.
Synowa artysty Maryna Skurpska powiedziała, że jej teść do końca pracował. W
poniedziałek miała być gotowa książka zawierająca 108 jego rysunków. Tworząc
ostatni z nich powiedział, że to szkic do jego ostatniego obrazu i nic więcej
już nie namaluje.
Hieronim Skurpski miał 92 lata.




Temat: Andrzej Babaryko "Linia Horyzontu"
Andrzej Babaryko "Linia Horyzontu"
W zupełności zgadzam się z recenzentem. Zacząłem czytać te wiersze na stronie
Tygodnika Powszechnego...powiem dosadniej niż recenzent p. Olszewski, to
poezja o niedopracowanej, może celowo nie wiem poetyckiej frazie, gdzie
zarysowany szkic sytuacji czy obrazu pozostaje w sferze
dziwnego "wyczerpania". To tak jakby nagle Autorowi zabrakło konceptu lub
urwała się nagle myśl, ale rozumiem racje p.Krynickiego ...koledze się nie
odmawia druku książki nawet wtedy gdy potrzebuje... ponownej redakcji



Temat: Nosz cejtunek
Hieronim Skurpski 1914-2006
Hieronim Skurpski nie żyje. Wybitny olsztyński malarz i rysownik, a także autor
artykułów, rozpraw i książek m.in. o sztuce ludowej Warmii i Mazur zmarł
wieczorem w Olsztynie w wieku 92 lat.
Hieronim Skurpski urodził się 17 października 1914 roku we wsi Skurpie koło
Działdowa. Ukończył Państwową Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu
Artystycznego w Krakowie. Studia artystyczne w Akademii Sztuk Pięknych w
Warszawie przerwała wojna. Ukończył je w pracowni Aleksandra Rafałałowskiego. W
1945 roku przyjechał do Olsztyna. Organizował i współtworzył Muzeum Warmii i
Mazur, a później przez 20 lat był jego dyrektorem. Powołał Biuro Wystaw
Artystycznych i kierował nim przez dziewięć lat, był również współzałożycielem
i wieloletnim prezesem SSK „Pojezierze”. Miał także tytuł Honorowego Obywatela
Olsztyna. W 2002 roku otrzymał tytuł "Osobowość Roku Warmii i Mazur". Tytuł ten
Warmińsko-Mazurski Klub Biznesu nadaje osobom, które mają na swym koncie
zasługi na rzecz rozwoju oraz promowania regionu. Prace plastyczne Hieronima
Skurpskiego wystawiane były m.in. w "Zachęcie", Muzeum Warmii i Mazur i Galerii
Sztuki w Kalingradzie.
Synowa artysty Maryna Skurpska powiedziała, że jej teść do końca pracował. W
poniedziałek miała być gotowa książka zawierająca 108 jego rysunków. Tworząc
ostatni z nich powiedział, że to szkic do jego ostatniego obrazu i nic więcej
już nie namaluje.
Hieronim Skurpski miał 92 lata.




Temat: Jak zrobić kolorowanki?
wejdz w filtry > szkice > xero albo photocopy ( nie pamietam polskiej nazwy, sam
uzywam eng wersji, ale na pewno znajdziesz ten, o ktorym pisze). Kolory
najlepiej miec ustawione na podstawą biel i czern. Suwakami dopasowujesz sobie
detale ( caly czas masz podgląd obrazu, wiec mozesz na biezaco korygowac),
drobne pozostalosci po zastosowaniu filtru usuwasz gumką.
powodzenia, w razie czego pytaj, mozesz napisac na maila, bo rzadko tu zagladam.




Temat: Kosmetyczne prezenty - co, komu, za ile...?
Z prezentów kosmetycznych i tych nie do końca kosmetycznych:-)
mąż - krem pod oczy Biotherm + "portfelik" na karty kredytowe Wittchen
mama - zestaw do malowania obrazów + blejtram ze szkicem Van Gogha (żeby mi
namalowała własnego:-)
tata - piżamka + perfumy (jeszcze nie kupione)
brat - jakiaś ciekawa i ładnie wydana książka
bratowa - Body Lotion Chanel no 5 (jej ukochany zapach)
bratanek - książka + chyba krawat, albo jakiś perfumowany żel albo balsam z
serii zapachowej jego ulubionych perfum
bratanica - gra planszowa "osadnicy z catanu" - moje odkrycie jeśli chodzi o gry

oraz oczywiście dla wszystkich bliższych, dalszych i znajomych promocyjnie
mój "produkt" - Kupon Hotelowy...no bo cóż innego:-)




Temat: Zdjęcie zrobione z bakterii
Jeden z XIX wiecznych mikrobiologów (bodajże Robert Koch) zabawiał się
robieniem obrazów z bakterii.Na szkicach osadzał pożywkę a na niej z kolei
wysiewał rozmaite kultury bakteryjne które rosnąc rozkwitały rozmaitymi
kolorami (w zależności od gatunków).Najładniej kwitły bakterie gnilne...Na
cześć królowej U.K. Wiktorii zrobił wielką flagę brytyjską z mikrobów.Kiedy
pokazał to królowej objaśniając z czego jest zrobiona,ta uciekła (a raczej
odjechała na wózku pchanym przez lokaja) nie kryjąc obrzydzenia.



Temat: Aki Kaurismäki
Aki Kaurismäki
Wygląda na to, że dość mało znany w Polsce. A może się mylę?

Obejrzałam wczoraj jego najnowszy, zamykający trylogię helsinską
film "Swiatła o zmierzchu". Wyszłam z kina z lekka zdołowana, ale
zauroczona...

Czy ktoś widział poprzednie? "Dryfujące obłoki" z 1996, opiewanego w
Canne "Człowieka bez przeszłości" z 2002? A może jakieś inne?

Nie jestem wielką fanką kina, nie oglądam zawrotnej ilości filmów. Ale
cokolwiek Aki Kaurismäki - zawsze! ja tego pana wielbię! Za tematykę, za
niespieszność, ba! niecsięniedziane, za nieprzegadanie, za czarny humor i
absurdalne wyolbrzymianie stereotypów o Finach, za muzykę (ach! te fińskie
tanga!), za zaangażowanie społeczne, za humanistyczne i w gruncie rzeczy
optymistyczne przesłanie, za pokazywanie tych miejsc na ziemi, o którym się
nam nie śniło, a w których też żyją ludzie spragnieni ciepła, miłości,
bliskości...

Stopień odklejeństwa spory. Pokrewieństwo z obrazami Jarmuscha duże, zresztą
ponoć panowie się przyjaźnią i nie bez przyczyny jedna z części "Nocy na
ziemi" pana J. rozgrywa się w Helsinkach. Pamiętacie?

"Swiatla o zmierzchu" nie dorównują niestety "Człowiekowi bez przeszłości",
są jak gdyby tylko zarysowanym, niedokończonym szkicem, ale chociażby dla
klimatu, muzyki, gry aktorskiej i kilku scen perełek (pies i jego okrutni
właściciele, kiosk z kiełbaskami "grilli" ) warto ten film obejrzeć.
A "Człowieka..." koniecznie!



Temat: Książki na jubileusz stulecia odzyskania Wawelu
Książki na jubileusz stulecia odzyskania Wawelu
W artykule w Internecie brak bardzo interesującej drukowanej w krakowskim
dodatku Wyborczej, informacji KB (zapewne super inteligentna Katarzyna Bik)
wzmocnionej dużą reprodukcją, z któych wynika, że "Szał" Podkowińskiego
wystawiany od lat w Galerii MNK w Sukiennicach, też jest własnością Wawelu.
Co Wawel na to? Pewno się ucieszył. Skąd taka informacja, skąd ta pewność
siebie? Jeżeli Centrum Manggha zabrało prawem kaduka w depozyt wieczysty(?)
japonica Feliksa Jasieńskiego, to zgodnie z najczarniejszymi przewidywaniami
każde muzeum może ogłosić,że inne obiekty z tej kolekcji są jego, bo tak by
chciało? Kolekcja świetna, więc chętnych może być dużo. A przydziela, zapewne
wg. pierwszeństwa zgłoszeń, KB, podpisana pod rewelacją w Wyborczej. Swoja
drogą, jeśli od lat pracuje się w "krakowskiej kulturze", możnaby coś więcej
wiedzieć na temat szkiców, wersji i nie ilustrować super newsa zdjęciem
obrazu należącego do innego właściciela. I to krakowska magistrantka!



Temat: dekoracja za młodymi
A ja mam pomysl na dekoracje.I sama ja wykonuje.Wystroj ze świeczek(dlugi
czerwony waz-uzywany w swieta do przystroju) i materiałow (organzy i tiulu) no i
kwiaty.Pod samym spodem bedzie podszewka(jaka kolwiek) i na to serce ze swieczek
umodelowane.Na to organaza ale tzreba ja pomarszczyc(bedzie lepiej odbijala
swiatlo) no i reszta wystroj u gory i z boku z tiulu.Nad kolorami sie jeszcze
zastanawiam, na pewno jeden do bordo. Dodam,ze i dekoracje stolu robie z tiulu.
Z kwiatam jeszcze sie zastanowie.To taki jeszcze ogolny szkic.

A tak w ogole umieszczania obrazu Matki Boskiej nie uwazam za cos niewlasciwego
(zalezy od typu dekoracji). I nic to nie przeszkadza, ze to wesele. Młodzi sie
oddaja pod opieke Matce Boskiej.



Temat: Kim jest antylubiński?
Kim jest antylubiński?
Dzisiaj pokusiłem się by odbyć wycieczkę po forum w miejscach gdzie bywa
antylubiński.
Poczytałem i tak sobie myślę, że można pobawić się w zbudowanie portretu
psychologicznego tego osobnika. Mój obraz wygląda tak:
W żadnym wypadku nie jest to człowiek prawicy, jest działaczem struktur SLD,
który prawdopodobnie został przez nich wystrugany z list wyborczych bądź
dostał dalekie miejsce na liście, a chciał w pierwszej trójce. Być może
fascynuje go człowiek znany z hasła „Człowiek i życie”, ale boi się do niego
dołączyć by nie narazić się na odstawienie w swoim środowisku.
Najprawdopodobniej to ktoś, kto pracuje w Urzędzie Miejskim bądź w jednostce
podległej. Mężczyzna do 40 roku życia, żonaty i czasami żona( urzędnik?)
pomaga mu pisać. Jego nienawiść, do Lubińskiego ma dwa podłoża. Pierwsze
jest takie ze nie zabrał go ze sobą do SDPL-u. Druga, że go nie słucha i nie
chce uczestniczyć w jego intrygach. Zna go osobiście, na ulicy podaje mu rękę
i życzy powodzenia. Każdy z otoczenia Lubińskiego będzie przez niego tępiony.
Prawdopodobnie gdyby w otoczeniu Lubińskiego był ktoś znany i powszechnie
szanowany to i tak został by przez niego obsmarowany. Chce dużo, mało
potrafi. Tym się różni od Michała Gnacego, że jest mało „opisany”
i „obiektywny” Michał potrafi czasami przyznać rację. Jeśli Lubińskiemu się
uda, będzie pierwszą osoba z bukietem kwiatów bijącą pokłony.
To mój szkic, jeśli ma ktoś inny pomysł ,proszę wpisywać
Pozdrawiam.




Temat: IPN: prawica bierze teczki
,,2 lutego 2001 "Życie" opublikowało bardzo znaczący wywiad z Bogdanem Musiałem,
jednym z najwybitniejszych niemieckich historyków młodego pokolenia. Musiał
bardzo krytycznie ocenił książkę Grossa, zarzucił mu bardzo wiele pominięć i
absurdalnych tez, skrytykował tendencyjne uogólnienia, rzucające na całe
społeczeństwo polskie odpowiedzialność za mord w Jedwabnem. Skrytykował również
tak mocno występujące u Grossa wybielanie roli Żydów "odpowiedzialnych za
komunistyczne zbrodnie", o której piszą dużo obiektywniejsi od Grossa badacze
żydowscy, choćby Ben-Cion Pinchuk.

Cieszę się, że właśnie w "Głosie" (z 3 lutego) ukazała się jak dotąd
najciekawsza reakcja na szkic prof. Strzembosza - obszerny artykuł Antoniego
Macierewicza, w pełni popierający tezy polskiego historyka, protestującego
przeciwko zafałszowywaniu obrazu stosunków polsko-żydowskich. Nawiązywałem już
do stwierdzeń A. Macierewicza na łamach "Niedzieli". Myślę, że szczególnie
istotny jest jeden z jego głównych wniosków: "Fakty nie pozostawiają wątpliwości
- Żydzi w Jedwabnem, jak i na całym terenie okupacji sowieckiej stanowili trzon
aparatu represji, do ostatniej chwili wydawali polskich patriotów w ręce NKWD i
przygotowywali kolejne transporty wywózek na Sybir".

www.geocities.com/jedwabne/jedwabne_a_zbrodnie_na_kresach_1.htm




Temat: Żale i wypłakiwania
kooniczyno, zupelnie jakbym to ja pisala...czuje sie identycznie, dostaje
jakiejs wariacji na mysl, ze jeszcze tyle czasu do poczatku sezonu, plakac mi
sie chce, koszmar...no i jeszcze eksmisja z domku, przeprowadzka...oj, niech
juz otworza to nowe forum na ES, bo nie wytrzymama! i cala nasza Rodzinka
powinna miec jakies gwiazdki czy cos, jako najwytrwalsza czesc Rodziny itd. ja
sobie dzis poradzilam z zalem malujac portret wzorowany na obrazie Tycjana i
szkic narazie wyszedl mi swietny, zaczynam wierzyc w swoje sily :-) to tyle do
tego koncika,mam nadzieje, ze bedzie malo uzywany, a mianowicie, ze bedzie
coraz mniej smutku na swiecie:-)



Temat: Pomocy!!!
Pomocy!!!
Witam! Mam nadzieję że ktoś mi pomoże...
Temat mojej pracy maturalnej: "Literackie obrazy bitew. Przedstaw
sposoby kreacji i określ rolę motywu w wybranych utworach." Książki
z których mam zamiar napisać prezentację: Iliada Homera, Krzyżacy H.
Sienkiewicz, Pismo Święte, Szkice spod Monte Cassino- Melchior
Wańkowicz, Kanny 216 p.n.e Janusz Sikorski, Legnica 1241 Jerzy
Maroń, Reduta Ordona A.Mickiewicz, Wąwóz Somosierry M. Konopnicka,
Ignacy Krasicki Monachomachia. Największym jak narazie problemem
jest to jak mam podzielić te książki, czy na np bitwy w obronie
chrześcijaństwa, bitwy o wolność, parodia bitwy itd, czy też: ku
pokrzepieniu serc, ze względów na przybliżenie wydarzeń
historycznych, pokazanie pewnych wad, zalet itp. Drugim ważnym
problemem jest brak tezy. Z góry dzięki za pomoc!



Temat: Ojej, co tu wybrac 2010 - styczen
Aaaaaa, to teraz jasna rzecz, koherencja, elipsa, inwersja ...;))

Film jednak, z samej racji bazowania na ksiązkowym oryginale, korzystania zeń, jakoś tam będzie porównywany, bo jednak bogactwo
owej składni, o której wspominasz, nadało książce jakiś styl i
pytanie : czy film jakoś to złapał, podchwycił, dorobił do tego
właściwy obraz, czy poszedł zupełnie inną drogą, posiłkując się wyłącznie szkicem postaci, sytuacji i ogólną wymową.



Temat: IPN: prawica bierze teczki
Tu wiecej

,,2 lutego 2001 "Życie" opublikowało bardzo znaczący wywiad z Bogdanem Musiałem,
jednym z najwybitniejszych niemieckich historyków młodego pokolenia. Musiał
bardzo krytycznie ocenił książkę Grossa, zarzucił mu bardzo wiele pominięć i
absurdalnych tez, skrytykował tendencyjne uogólnienia, rzucające na całe
społeczeństwo polskie odpowiedzialność za mord w Jedwabnem. Skrytykował również
tak mocno występujące u Grossa wybielanie roli Żydów "odpowiedzialnych za
komunistyczne zbrodnie", o której piszą dużo obiektywniejsi od Grossa badacze
żydowscy, choćby Ben-Cion Pinchuk.

Cieszę się, że właśnie w "Głosie" (z 3 lutego) ukazała się jak dotąd
najciekawsza reakcja na szkic prof. Strzembosza - obszerny artykuł Antoniego
Macierewicza, w pełni popierający tezy polskiego historyka, protestującego
przeciwko zafałszowywaniu obrazu stosunków polsko-żydowskich. Nawiązywałem już
do stwierdzeń A. Macierewicza na łamach "Niedzieli". Myślę, że szczególnie
istotny jest jeden z jego głównych wniosków: "Fakty nie pozostawiają wątpliwości
- Żydzi w Jedwabnem, jak i na całym terenie okupacji sowieckiej stanowili trzon
aparatu represji, do ostatniej chwili wydawali polskich patriotów w ręce NKWD i
przygotowywali kolejne transporty wywózek na Sybir".

www.geocities.com/jedwabne/jedwabne_a_zbrodnie_na_kresach_1.htm




Temat: akwarela
Wymyślić temat,wykonać kilka szkiców olówkowych(pomniejszonych),wybrać
najlepszy,narysowac lekko temat na papierze akwarelowym,nastepnie
wypelnić większe plaszczyzny najlżejszymi kolorami z wyjatkiem partii bialych,
na zwyklym talerzu(zamiast palety) mieszac farbę i sprawdzać efekt na
marginesie arkusza(pózniej do odcięcia),precyzowac obraz farbami o większej
intensywności,uzywając suszarki do wlosów suszyć aby farby nadmiernie nie
rozplywaly się,zaczynac od partii najjasniejszych ,kończyć na ciemnych,
Zle ,blędne plamy można wymyc pędzlem namoczonym w wodzie,jednak akwarela nie
lubi korekt i najlepiej troche potrenować aby glówny obrazek wykonany byl lekko
i pewnie.Można zacząc od kopii.



Temat: Pierwszy wykształcony Prezydent RP z sukcesem
ROTFL
A ile było gadania, jak Kwaśniewski był Prezydentem, że co to by oni nie
nagadali tej Ameryce... i że odrazu zażądaliby wymiernych korzyści za obecność
naszych wojsk w Iraku. A tu co?
1) O nic nie poprosił Busha w związku z naszym wojskiem.
2) Rozmawiali przez tłumacza. Ciekawe, czy tłumacz wszystko dokładnie przekazał,
bo przecież trudno zrozumieć te wszystkie słowa, które u p. Kaczyńskiego
występują w połączeniu z nieznanymi mi: mniam, ekhm, ble, ciamk.
3) Wywiad dla tvn po wizycie w Białym Domu-żenada, ani ładu, ani składu w
wypowiedzi "wykształconego" polityka.
A ta zapowiedź zniesienia wiz dla studentów? To jak zarys planu szkicu
projektu... nie ma jak konkrety. Konkret jest taki, że nasz Prezydent widział
obrazy w Białym Domu-ŁAŁ.
Szkoda tylko, że p. Kaczyńśki żony nie zabrał, bo mogłaby mu chociaż krawat
poprawić, by dobrze wyglądał, gdy razem z Bushem siedzieli przy kominku...
Dobrze, że spotkał sie z silną, wpływową grupą Amerykanów-Polonią i polskimi
naukowcami. Odśpiewali sto lat-znaczy dobrze będzie. LOL



Temat: Topimy pociannę:)
Witam środowo,

na szczęście nie napisałyście tak dużo. Zdążyłam rano nadrobić zaległosci.
Melbuś to mialaś dodatkowe atrakcje wczoraj wieczorkiem.
Pitulac czekamy na wyniki bety!
Marudko podoba mi sie Twoje podejście do pracy. Ja też staram się wychodzić o
16.00. Zwłaszcza teraz nie zamierzam się przepracowywać.
Aniulm napewno znajdziesz ładną sukienkę. Ja swoja znalazłam na miesiąc przed
ślubem (no ale my wszystko załatwialiśmy w tempie expresowym w niecale 2 m-ce)
i jak pojechalam na 3 dni przed ślubem po odbior to wymagala drobnych poprawek,
bo w miedzyczasie biust mi sporo urósł i trzeba było dorabiać pasek przez szyje
bo gorset to by go chyba nie utrzymał
Bebelku cieszę się z maluszek rośnie tak ładnie i ze serduszko bije. Odpoczywaj
dużo jak lekarz przykazał.

Dziś sniła mi sę Gviazdeczka, ze już dobrze się czuła i wrocila do domku. Oby
to jak najszybciej się spełniło.

Wczoraj zaczełam proby moich obrazków na scianie, nawet nie wyszło tak źle.
Prześle wam probny szkic. Ten byl robiony na starej scianie i bede go musiala
zniszczyc, bo bedziemy sciany wygładzać i dopiero pozniej namaluje wlasciwy
obrazek.
Pozdrawiam i milego dnia



Temat: Malarstwo, a literatura. Ukaż wzajemne powiązanie
Malarstwo, a literatura. Ukaż wzajemne powiązanie
Mam problem :( Na jutro musze zrobić szkic planu i bibliografie :(
Z moich poszukiwań to znalazłam tkaie przykłady:
"ubogi Rybak"- "ludzie bezdomni"
Ikar,
Jakiś obraz np. stworzenie świata albo coś z Biblii - Biblia
Nic innego nie przychodzi mi do głowy:(
Może Wy macie jakies pomysły? Czekam na propozycje, z góry dziekuje
pozdrawiam



Temat: przeróbka domu kostki
bo to chamy i nie chca podac pomocnej dłoni...

na poważnie teraz:
idzże pogadac z architektem, za pogadankę pewnie nie zapłacisz a uzyskasz już
pewien obraz w sprawie co cię czeka, jak go nie masz to tu mozesz jedynie
poprosic o kontakt w tejże sprawie.

natomiast nikomu sie nie chce tu na pismie gdybać i zadawac ci 100 pytan dzieki
którym będzie mógł ci coś odpowiedzieć i to pewnie i tak nei to co chcesz
usłyszeć.

najpierw trzeba kostę zobaczyć. czyli zrób chociaż 3-4 zdięcia i przedstaw
szkic tego co jest razem z opisem czego chcesz. Instalacje to rzecz jest wtórna
tak samo docieplenie czy wymiana okien. przed remontem masz szanse na
uporządkowanie przestrzeni domu a tym samym funkcji.
dwa trzeba wiedzieć co ty chcesz "uatrakcyjnić" dla jednego oznacza pomalować
na zielono, dla innego wstawić kapliczkę a dla jeszcze innego przebudowac
używajac najwyższego sortu materiałów.

wyobraź sobie ze pisze posta:
haaaa kupilem używany rower chciałbym go przerobić na coś fajniejszego kto im
może pomóc?

co można odpowiedzieć na to?
NIC
TRZEBA WIEDZIEC JAKI JEST STAN AKLTUALNY, JAKIE SĄ TWOJE POTRZEBY, I JAKIE SĄ
SRODKI ABY TE POTRZEBY ZASPOKOIĆ.




Temat: Esy floresy
To jest doskonały pomysł z rzutnikiem, polecam. W podstawówce robiłam tak
dekoracje na "balangi" Rzucało się wtedy obraz z projektora do bajek na
papier powieszony na ścianie. Odrysowuje się super. Tylko ręce mdleją, więc
trzeba w kilku turach. Ale co za problem po kawałku. Dziękuję, Listek, że mi
przypomniałaś.

Jeśli nie masz skąd wziąć rzutnika, to mogę jeszcze podpowiedzieć metodę, jaką
ja przeniosłam graficzne rośliny "jak z zielnika" na dużą szafę. To znaczy
szkic, który by potem malowany. Robisz wydruk całego ornamentu na A4. Rysujesz
na tym siatkę - kratki mają mieć proporcje A4, czyli prostokąty, których jeden
wymiar jest o 50% większy niż drugi. Nie wiem, czy potrafię to zrozumiale
opisać ) Jeśli ornament na ścianie ma mieć na przykład 3 m w podstawie i 2
wysokości (w takim prostokącie ma się zmieścić) to wydruk kratkujesz tak, żeby
miał 10 kolumn i 10 wierszy. Możesz od razu pokratkować właściwie obrazek w
programie graficznym. Potem wycinasz te fragmenty, powiększasz do A4. Bierzesz
z pracy sto zużytych z jednej strony i niepotrzebnych kartek no i
drukujesz )) Jeśli wydrukowałaś lustrzane odbicia, to linie poprawiasz bardzo
miękkim ołówkiem i odbijasz na ścianie zaczynając od dolnego rzędu kartek A4.
Jeśli to nie odbicie, to na szybę i ołówkiem z drugiej strony wydruku. Jest to
nawet lepsze, bo pozwala lepiej kontrolować co odbijajasz na ścianie. Jeśli nie
masz programu graficznego, tniesz nożyczkami wydruk całego ornamentu na A4 na
te małe prostokąciki powiekszasz na ksero.

Brzmi to może skomplikowanie, ale robi się naprawdę szybko.



Temat: nie fajnie jej z tym.
Jasiek świr znowu miesza i robi podchody :D
Jaśku wiele razy ci powtarzano na forum że twój bełkot jest
bardzo łatwo rozpoznawalny. Musisz dalej pracować nad stylem
pisania, musisz lepiej śledzić co się dzieje w Polsce i polskiej kulturze.
Po pierwsze w Polsce nie mamy "LO Plastycznych" tylko
LP - Licea Plastyczne, po drugie na ASP nie zdaje się egzaminu
z historii sztuki. Przebieg egzaminów na malarstwo jest taki:
ocena prac domowych, egzamin z malarstwa i rysunku,
egz. teoretyczny (rozmowa kwalifikacyjna).
Jasiek tu stary głupku... po co to robisz kretynie?

Akademia Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie
MALARSTWO - jednolite studia magisterskie - specjalności: malarstwo sztalugowe,
tkanina artystyczna - I etap - przegląd prac plastycznych, artystycznych i
projektowych: malarskich i rysunkowych wykonanych w dowolnej technice (w ilości
nieprzekraczającej 20 sztuk - teczka np. 10 obrazów i 10 rysunków), szkiców
rysunkowych i malarskich (szkicowniki), fotografie, dokumentacje innych prac
plastycznych oraz dokumentację własnych prac projektowych; II etap - egzamin
praktyczny: studium malarskie z natury (martwa natura), dwa studia rysunkowe z
natury (w tym studium postaci), kompozycja malarska na zadany temat; III etap -
egzamin teoretyczny: kandydat musi wykazać się umiejętnością analizy dzieła
malarskiego oraz wiadomościami z historii kultury (bieżące ważne wydarzenia
artystyczne, teatr, film)



Temat: Teatr pnie się do góry,zero śladów budowy kina
To pewnie tylko koncepcja i studium wykonalności
Pozwoliłem sobie obejrzeć i przeczytać tekst - to tylko szkic koncepcyjny - nie
znam się na tym. Znając życie to podzieli los koncepcji centrum na miejscu
bazaru 'manhatan' czy wieży Struzika zamiast Podkowy - będzie dobrze gdy
powstanie galeria Wisła i ewentualnie Podkowa - na więcej nie liczmy,stopień
realizacji inwestycji w tym mieście jest odwrotnie proporcjonalny do ilości
artykułów i obrazków im towarzyszących - z druguej strony jeśli o tym jest
cicho to może powstanie jako pierwsze i już niedługio



Temat: Leszek Kołakowski na 15-lecie "Gazety"
Chodzi o ten tekst i tego Krzysztofa. Bardzo wam się podobał ten tekst.
Uważałyście, że możecie się pod nim podpisac wszystkimi rączkami... I chodzi o
to, czy dalej tak pewnie się czujecie w poparciu tego paszkwilu i krytyce
Michnika?

Obywatel M.
Szkic do scenariusza
KRZYSZTOF KŁOPOTOWSKI
Jak najlepiej pokazać wychodzenie Polski z komunizmu? Takim obrazem mógłby być
film fabularny oparty na wątkach życiorysu Adama M. W postaci M. skupia się
sens naszej transformacji. O tak głębokiej przemianie bohatera marzy każdy
scenarzysta. Były wyznawca komunizmu wprowadza kapitalizm. Inteligent ateista
wybija się z pomocą katolickich robotników. Czy wcześniej im służył, czy
się ....




Temat: debata inwestycyjne
Przepraszam, że tak długo musieliście czekać, ale wszystko wyobrażałem sobie
zupełnie inaczej i nie ukrywam, że jestem trochę rozczarowany. Pewne sprawy
musiałem sobie przemyśleć, żeby teraz napisać bardziej "na chłodno".

W toku rozmowy doszliśmy do wniosku, że mogłoby być to jedynie spotkanie
zamknięte, na ściśle określony temat (np. drogownictwo), a nie odnośnie
całokształtu płockich inwestycji, jednakże mogłyby to być spotkania cykliczne,
każde na inny temat. Uczestnicy spotkania musieliby się wcześniej zadeklarować,
kto zamierza na nim być. W debacie występowalibyśmy jako Forum Płockich
Inwestycji, czyli zbiorowo (przynajmniej ja tak to zrozumiałem). Jeśli
chcielibyśmy poruszyć jakieś sprawy, to wcześniej musielibyśmy dostarczyć listę
zagadnień, na które mielilibyśmy uzyskać konkretne odpowiedzi. Dodatkowo
należałoby wykonać jak najlepsze merytorycznie szkice, rysunki itp., które
następnie trzeba by zebrać w profesjonalnej prezentacji opisującej dokładnie
wszystkie nasze pomysły, oraz plusy i minusy każdego z nich.
Można spotkać się tam wcześniej w kilka osób i już jako delegacja FPI pewne
sprawy uzgodnić. Aby doszło do takiego spotkania przedwstępnego trzeba
wystosować pismo do prezydenta miasta, z wyrażoną chęcią zebrania się i
omówienia wszelkich szczegółów nt. debaty.

Chętnie odpowiem na pojawiające się pytania. Zaznaczam, że w tym wpisie
starałem się zachować maksimum obiektywizmu, gdyż moje osobiste odczucia
mogłyby za bardzo zniekształcić obraz całej sprawy.




Temat: prezent z Polski
nie wiem w jakim regionie polski mieszkasz, ani czy jakies zarcie wchodzi w
gre, ale moze sekacz? nie wiem tylko czy robi sie go w calej polsce czy tylko
na podlasiu...

albo moze odwiedz cepelie? nie chodzi mi o jakies tandetne pseudoludowe
durnostojki, ale moze mozna tam dostac cos ladnego i funkcjonalnego? [nie wiem,
nigdy nie bylam]. moze jakis ladnie recznie tkany koc czy narzuta na lozko?

albo obraz? fajne sa czesto szkice u ulicznych artystow, prosto spod reki :) z
jakims widoczkiem np z krakowa. [nie wiem czy tam takie rysuja, wiem ze w
kazimierzu na pewno]. imo sa bardziej gustowne niz oprawione malowidla olejne
ktore zazwyczaj sa tandetne i kolorowe, takie pod nowobogackich.




Temat: Andrzej Bobkowski - niespokojny umysł
Szkoda, że ta książka nie wpisała się mocniej w świadomość
polskich czytelników. A niewątpliwie jest to jeden z
najwspanialszych utworów literatury polskiej XX wieku. Czytając
tę powieść-dziennik, łatwo jest dojść do wniosku jak niepełny i
zafałszowany jest obraz współczesnej literatury polskiej.
Myślę, że warto postarać się zmienić świadomość czytelniczą
Polaków, chodzażby modyfikując kanon lektur szkolnych. Inaczej
takie perły jak "Szkice piórkiem" odejdą w zapomnienie. W tej
chwili bowiem czytane są one głównie przez studentów
polonistyki i to tylko tych, którzy mają szcęście być
studentami mądrych nauczycieli.



Temat: "Kod Leonarda da Vinci" Dan Brown
Mil, ze straszliwym opóźnieniem, więc napiszę tylko, że w internecie warto
poszukać na własną rękę informacji na interesujące Cię tematy. Z tego co
pamiętam po tych kilku miesiącach, w pierwszych szkicach Ostatniej Wieczerzy
postać (w klasycznej interpretacji) św. Jana wyglądała bardziej męsko. Natomiast
ostateczny, kobiecy wygląd zawdzięcza on ówczesnej modzie feminizacji. Być może
zaciekawi Cię strona: www.lisashea.com/hobbies/art/index.html poświęcona
temu dyskusji na temat książki Browna i obrazu Da Vinciego (po angielsku)




Temat: O Wisławie Szymborskiej
O Wisławie Szymborskiej
To prawda Pani Wisława chroni swoją prywatność i ma do tego
prawo. Aczkolwiek, gdyby ktokolwiek miał ochotę dowiedzieć się
czegoś ciekawego o poetce, jak i paru innych artystach, takich
jak np. Kazimiera Iłłakowiczówna (zwana Iłłą przez znajomych),
zasłużonych przede wszystkim w XXw. to polecam szkice
wspomnieniowe artystów pt. "Pamięć Ci wszystko wybaczy" Jerzego
Korczaka. Szczerze jest to bardzo ciekawa lektura, dająca dość
dobry obraz sytuacji społeczno-politycznej lat, w którym autorom
dane było tworzyć, a nie były to łatwe czasy.



Temat: Rover dla Kowalskiego?
greenblack napisał:

> rumburaak napisał:
>
> > Takie przesłanie niosła twoja wypowiedz
>
> Źle odczytujesz moje wypowiedzi. Saab bardzo mi się podoba, a poza tym
> Dreaded88 za takie stwierdzenie mógłby mnie znienawidzić;)
>
>
> > Przyznam się bez bicia, ze nie znajduję.Oświeć mnie proszę
>
> Zalecam rezygnację ze szwedzkich okularów - za bardzo zniekształcają obraz.
> Saab nakleja znaczki na produkowane w Japonii Imprezy i na pełnowkrwiście
> amerykańskiego SUVa, którego miejsce produkcji nie zostało jeszcze
przesądzone.
>
> Kwestię Vectrę zostawmy już w spokoju.
>
>
> Pozdrawiam

Nie mam szwedzkich okularów ;) Zgadzam się z tym co napisałeś wyżej
(pytanie:jakie silniki ma mieć 9-2 i jak ma wygladać? - dostepne są chyba na
razie tylko jakieś szkice, podobnie z Blazerem) ale jak to się ma do ozdabiania
hinduskiego toczydła o nazwie TATA znaczkiem Rovera?Byłbyś podobnie jak ja
oburzony (rozśmieszony) gdybym przedstawił wizję Mesia klasy "economy" (tak
sobie wymyśliłem), który byłby Kią Sephią 1.3 z piękną gwiazdą na masce...;)
Pzdr




Temat: Geometria
Szkic rozwiązania
Wprowadź oznaczeniaAB=c,BC=a,AC=b; AK,BL,CM – wysokości; Ą’,B’,C – punkty
przecięcia prostych zawierających wysokości z okręgiem.; P – punkt przecięcia
tych prostych.
Rozpatrz czworokąt APBC’. Przekątne tego czworokąta (AB i PC’) są
prostopadłe .
Kąt P=A+B =(kąt KPL) i kątC’=180-C=A+B  katy P C’ są równe .
Czworokąt APBC’ jest deltoidem  punkty PiC’ są symetryczne zgredem prostej AB.
Podobnie pary punktów: P i Ą’, P i B’. Trójkąt A’B’C’ jest obrazem trójkąta KLM
w jednokładności o srodku P i skali s=2.. Wyznaczymy boki tego trójkata .
W trójkącie MBK łatwo obliczymy MB=a cos, KB=c cos i z tw kosinusów:
(MK)^2 =(a cosB)^2+(c cosB)^2 -2ac(cosB)^3 = (cosB)^2 {a^2 +c^2-2ac cosB}=
=(b cosB)^2  MK = b cosB
Podobnie ML = a cosA; KL= c cosC
Mamy już boki nowego trójkąta:a cosA, b cos, c.cosC możemy więc wyznaczyć jego
pole powierzchni i następnie kolejne wysokości.. Końcu występujące wartości
funkcji tryg. Uzależnić od boków a,b,c z tw kosinusów




Temat: Echo Investment wybuduje CH za 300 mln zł
Gość portalu: marc napisał(a):

> Rafis !
> o czym ty piszesz ? co znaczy przerośniete : przeciez budynek który powstał
> jest dokładnie tej wilekości co ten na tym szkicu !

Jakos nie zauwazyłem zeby Quattro było wieksze od tamtych bloków z tyłu(tych
wiekszych) co wyraxcnie widac na wizualizacji.

potem jest ta działka z
> kółkiem, na której teraz będzie Empor, a potem dopiero, zupełnie nie
powiązana
> funkcjonalnie z I częścia połówka tego pierwszego budynku, która nie powstała,
>
> i mam nadzieję, nie powstanie.
> A już zupełnie nie rozumiem czego ma dowodzić pokazanie tych dwóch obrazków ;
> przecież to są megaknoty, zarówno na koncepcji, jak i w realizacji. I wcale
nie
>
> jest to wynik ograniczonych środków tylko braku umiejetności...nie sądzę,
żeby
> na Empor była większa kasa - a porównywanie tych budynków jest dla
projektantów
>
> Empora obraźliwe

Empor buduje za 80 mln zł a Quattro kosztowało 40 mln. Poza tym Empor zajmie
całą działke od Quattro do ulicy.




Temat: Nowy projekt Melaski z 25.03 na stronie
Droga kolezanko po fachu. Ołówek w dłóń. Choć także wspomagam sie
wizualizacjami, ale tylko na etapie koncepcji, to w końcowym efekcie jest
kompletnie bez sensu pokazywać tylko to.Rendery niestety są sztuczne i zbyt
dopowiedziane. Szkice ( pokazują dobrze formy ) + wizualizacje (proponowane
kolory) + zdjecia realizacji dają dopiero pełny obraz. Coraz cześciej myślę, że
masz tylko projekty w "szufladzie", a nie zrealizowane wnętrza.



Temat: Nowy projekt Melaski z 25.03 na stronie
monarch napisała:

>Rendery niestety są sztuczne i zbyt dopowiedziane.

Przeznaczeniem moich projektów nie jest prezentacja w galerii sztuki. Uważam
tez, że podanie projektu powinno być przede wszystkim czytelne i niezakłamane,
a rendering spełnia te wymogi.

>Szkice ( pokazują dobrze formy ) + wizualizacje (proponowane
> kolory) + zdjecia realizacji dają dopiero pełny obraz.

Myślę, że dobry rendering pokazujący zarówno formę jak i kolor wystarczy. Co do
zdjęć, na ich temat wypowiedziałam się w innym wątku (nie chcę się powtarzać).

>Coraz cześciej myślę, że masz tylko projekty w "szufladzie", a nie
zrealizowane wnętrza.

Nie ma dla mnie większego znaczenia, co na ten temat myślisz.

Naturalne jest to, że każdy ma inny, wypracowany model pracy nad projektem.
Najważniejszy jest jednak efekt tej pracy, a nie narzędzia czy techniki, jakimi
się do tego efektu dochodzi. Efektem nie jest obrazek w takiej czy innej
technice, ale przekazenie pomysłów klientowi w taki sposób, a by nie miał
żadnych wątpliwości co do przyszłego wyglądu wnętrza.
Szkice robię we wstępnym etapie projektowania. Nie nadają się do publikacji;-)

Pozdrawiam




Temat: Wykonam wizualizacje
Dobra. Powiem tak.Jest to cienkie.Nie obraź się ,że tak obcesowo ale taka jest
prawda.Nie lubię oceniać pracy innych (szczególnie oceniać krytycznie), bo
wiem ,że sam też jestem różnie oceniany ale opinie , które tu są wyrażane w
bardzo skrótowej formie ,skrótowo też odnoszą się do oceny zaprezentowanych
przez Ciebie prac.Nie chodzi o to żeby Cię obrazić ale raczej o to żeby Cię
ściągnąć na ziemię.Jeśli po 4 latach pracy na programach ,które wymieniłeś
pokazujesz tylko takie prace to jest to nieporozumienie.Byłoby to nawet znośne
gdybyś to robił tylko dla siebie.Ale Ty proponujesz swoje usługi w zakresie
wizualizacji!
To co widziałem to nie są nawet szkice.I nie chodzi tu nawet o program w jakim
pracujesz,chociaż parę osób na tym forum pewnie by polemizowało ale o to w jaki
sposób podchodzisz do tego co robisz.Włoż w to więcej serca,więcej
samokrytycyzmu, nie traktuj tego jako sposobu "zrobienia pieniędzy".
Jeszce jedno.Mogę się mylic ale odnoszę wrażenie,że przynajmniej część z tych
prac robiona jest w oderwaniu od rzeczywistości (tzn.nie jest to wizualizacja
istniejących /projektowanych wnętrz czy tez obiektów)i to niestety ma bardzo
duży wpływ na ich jakość.Robienie czegoś "na siłę" nigdy nie wychodzi na dobre.




Temat: Niebanalne dekoracje
Niebanalne dekoracje
Witam,
wykonuję na zamówienie indywidualnie projektowane do każdego wnętrza naklejki
ścienne (motywy roślinne, abstrakcje, tribale, itp.), wydruki wielkoformatowe
wysokiej jakości do aplikacji na ścianach, wydruki na płótnie malarskim oraz
szkice i ręcznie malowane obrazy. Już dziś możecie Państwo odmienić swoje
mieszkanie i biuro stylowymi dodatkami. Zapraszam do zadawania pytań i
wysyłania zdjęć wnętrz z przybliżonym opisem czego Państwo oczekują, a szybko
wykonam i odeślę wstępny projekt z wyceną. Pytania i zamówienia proszę
kierować na maila: rafal@graffika.com.pl



Temat: Wajda nakręci film o Katyniu
Szkic scenariusza.

1. Polski oficer, a jednocześnie lekarz odbiera poród w chłopskiej chacie.
2. Wraca do domu - małego kresowego dworku. Żona, dzieci, sielanka.
3. Napaść Niemiec na Polskę.
4. Oficer zajmuje się mobilizacją. Jako lekarz chce odesłać do domu chromych i starców, ale ci ze łzami w oczach obiecują, że ich największym marzeniem jest śmierć za ojczyznę.
5. Bojowy duch podgrzewany przez wieści o twardej obronie Westerplatte.
6. 17 września i decyzja o niepodejmowaniu walki z sowietami. Oficer jest załamany/
7. Wkroczenie dzikusów zza Uralu do dworku. Skopanie żony oficera, broniącej obrazu z Matką Boską. Kobierta traci ciążę.
8. Wpada na to oficer - zostaje zdzielony kolbą. Budzi się w pociągu, gdzie przebywa z innymi jeńcami.
9. Obozowe życie oficera przeplatane z Golgotą jego żony, która wygnana z dworku mieszka kątem u kolaborantów, którzy robią z niej służącą.
10. Pewnej nocy wraz z dziećmi trafia do pociągu jadącego na Syberię. Po drodze umiera najmłodsza córka.
11. Oficer-lekarz zajmuje się majorem chorym na gruźlicę. Major recytuje Dziady i umiera.

itd.
A na końcu napis, ilu zginęło.




Temat: Książki pięknie ilustrowane "zepsuły" mi dziecko
Nie mam porównania między rodzeństwem (narazie;-) ale synek w ieku
4.5 lat zdecydowanie preferuje obrazki, tzn. chętnie słucha czytania
samego tekstu, ale sam wybiera do przeglądania swoje książki
ilustrowane, komiksy, zagląda nam przez ramię gdy zauważy w naszych
dorosłych książkach choćby szkic techniczny czy winietkę na końcu
rozdziału. Z uwagą oglada okładki książek.
Ale cóż się dziwić biedakowi gdy sam nie umie jeszcze czytać -
wybiera to, co do niego przemawia, czyli obraz ;-)



Temat: Nowe trasy tramwajowe w Elblągu
Zobaczcie na szkicu, jak ja to widzę
www.gwardak.republika.pl/eltramt.jpg Dobrze by bylo jeszcze te trasy
zaznaczyć różnymi kolorami jak u Francuza
www.tramwaje.elblag.webd.pl/przyszlosc.html wtedy obraz jest bardziej
czytelny. Czy dolna Królewiecka będzie nadal jeżdżona? Bo chyba straci ona na
znaczeniu po oddaniu 12 Lutego. Na razie u mnie jeździła by tam "6", żeby szyny
nie zardzewiały.



Temat: Programy informacyjne
tematyka
widzisz, jak dla mnie to akurat jest dosc zrozumiale: wydarzenia punktowe,
ekstraordynaryjne to niusy i jako takie funkcjonuja w swiecie informacji - takie
sie umieszcza w serwisach informacyjnych; jesli jednak jakies zjawisko ma
charakter ciagly, np. wspominana sytuacja w Afryca, to jest to temat na
publicystyke, mniej lub bardziej zaangazowana, ale publicystyke;
owszem, mozna 'podczepiac' to pod glowne wydania informacyjne, np. krotki szkic
sytuacji na Kaukazie i okrucienstwach rosyjskich przy okazji ataku w Bieslanie,
ale dla uzyskania pelnego obrazu potrzeba wiecej czasu antenowego, a programy
informacyjne z reguly i tak maja go za malo...no, mniej niz by chcialy ;-)
rozwiazaniem byloby puszczanie w pasku na dole albo na gorze informacji o ilosci
ofiar glodu z rozbiciem na kontynenty, ilosc ofiar wypadkow komunikacyjnych z
podzialem na wojewodztwa, ale ja akurat wole dobra publicystyke od rzucania
statystycznymi danymi;
ocena jakosci programow informacyjnych nie wynika u mnie z takiego doboru materialow
pzdr




Temat: Secret Forest
Jestem ich posiadaczka i to rzeczywiscie szczesliwa ).
Sa doskonale do analizy wnetrza, ogladania tego, co siedzi w czlowieku gdzies bardzo gleboko. Idealnie widac w nich zludzenia, leki, nadzieje, marzenia. Osobiscie nie odwazylabym sie postawic ich komus innemu, ale mnie samej bardzo dobrze sie z nimi pracuje, kiedy mam na nie nastroj. Ale sa trudne. Nie wszystkie obrazy sa zrozumiale od razu i intuicyjnie. Trzeba sie w nie mocno wpatrywac, analizowac, najlepiej medytowac, wtedy staja sie jasniejsze - choc i tak zawsze pozostaje w nich nutka tajemnicy.

Pomysl z czarno-bialym szkicem karty na odwrocie zamiast tradycyjnej koszulki uwazam za swietny. Ogladanie dwoch stron tej samej karty wnosi bardzo wiele do interpretacji. To prawie Comparative Tarot - tylko symbole pozostaja na "obu" kartach jednakowe badz podobne. Bardzo ciekawe jest ukladanie z kart przemieszanych - czesc czarno-biala, czesc kolorowa. Jesli do tego dolozymy karty odwrocone, to hulaj dusza, interpretacyjne niebo (albo i pieklo, bo to duzy trud!).
Wiem, ze niektorym niejednolite tyly przeszkadzaja przy ciagnieciu kart - mysle, ze mozna sobie jednak z tym poradzic. Ja np. losuje karty z zamknietymi oczami, lepiej sie wtedy wsluchuje w ich przyciagajace szepty .

Chyba musze wreszcie napisac porzadna recenzje tej talii i wrzucic na Ksiezyc na Drzewie. To moj pierwszy Tarot, nalezy mu sie ten honor .

Pozdrawiam,
pani.jazz




Temat: warszawa miasto transformacji??
Listy c.d. - Dygat i inni
Myslac z zyczliwoscia o Pani pracy, zastanawiam sie, czy dla pelniejszego opisu
powojennej Warszawy nie nalezaloby w wiekszym stopniu uwzglednic pomniki
polskiej diarystyki, bez ktorych obraz miasta tamtej epoki bylby niepelny:
dziennikow Nalkowskiej, Dabrowskiej, Mycielskiego czy Kisielewskiego.
Nieodzowne wydaje sie takze odwolanie do tworczosci np. Andrzejewskiego
("Miazga") czy Libery ("Madame"). W kontekscie relacji 'swoj - obcy' warto
siegnac do wspomnien Wilhelma Dichtera "Szkola bezboznikow". O niezwyklej
atmosferze powojennego Zoliborza przeczyta Pani w ksiazkach "Lwy mojego
podworka" i "Lwy wyzwolone" Jaroslawa Abramowa-Newerlego. Perelka sama w sobie
stanowia felietony Andrzeja Dobosza "Pustelnik z Krakowskiego Przedmiescia"
i "General w bibliotece". Natomiast jako zagorzaly milosnik prozy Stanislawa
Dygata, nie wybaczylbym Pani;-)), gdyby pominela w swojej pracy tworczosc tego
wybitnego, a nieslusznie zapomnianego pisarza. Prosze zwrocic uwage na jego
miniaturki - felietony, drobne opowiadania, szkice. Tam zachowaly sie bardzo
trafne, przenikliwe obserwacje, paradoksow, okruchow charakterystycznych dla
rzeczywistosci Warszawy i calego PRL. No i koniecznie ostatnio wydane "Z glowy"
Glowackiego. Z nowszych czasow - moze K. Varga? Jesli chcialaby Pani przeczytac
troche o stolicy z okresu tzw. wyzwolenia - szczerze polecam ksiazeczke prof.
B. Korzeniowskiego "Ksiazki i ludzie". Temat rzeka... Pozdrawiam!



Temat: Młodzi z przedmieść Paryża są wściekli - rozmow...
:-)
moze raczej: gdzie chociaz blady szkic problemu?.. oprocz koktajli molotowa i
plonacych samochodow nie pojawily sie zadne hasla, nie wiadomo nic poza tym ze
niszcza co sie da - chyba nie mszcza sie po prostu za dwoch idiotow ktorzy nie
wiedzieli ze transformator nie jest najlepsza kryjowką?

skad wiesz ze al kaida? moze to zwykla reakcja dzikiej masy na biezace
wydarzenia?

old.european napisał:

> Gdzie nawolywania imamow do obalenia Europy? Gdzie powiazania uczestnikow
> zamieszek z Al Quaida? Gdzie zamaskowani samobojcy z bombami na brzuchu?
> Gdzie kontakty z Palestynczykami? Nic a nic nie pasuje ten artykul do obrazu
> sytuacji, jaki tak mozolnie usiluja stworzyc buszmeny i islamofoby z ich
> niektorymi starszymi bracmi w wierze. WSTYD !



Temat: Echo Investment wybuduje CH za 300 mln zł
Rafis !
o czym ty piszesz ? co znaczy przerośniete : przeciez budynek który powstał
jest dokładnie tej wilekości co ten na tym szkicu ! potem jest ta działka z
kółkiem, na której teraz będzie Empor, a potem dopiero, zupełnie nie powiązana
funkcjonalnie z I częścia połówka tego pierwszego budynku, która nie powstała,
i mam nadzieję, nie powstanie.
A już zupełnie nie rozumiem czego ma dowodzić pokazanie tych dwóch obrazków ;
przecież to są megaknoty, zarówno na koncepcji, jak i w realizacji. I wcale nie
jest to wynik ograniczonych środków tylko braku umiejetności...nie sądzę, żeby
na Empor była większa kasa - a porównywanie tych budynków jest dla projektantów
Empora obraźliwe



Temat: znienawidzone prezenty :-)
Najgorsze chyba co mozna dac to obraz, oczywiscie nie w naszym guscie. Ja na
szczescie jeszcze takiego " prezentu" nie dostalam ale mam nadzieje ze nigdy
mnie to nie spotka. Chociaz zaraz, dostalam pare lat temu na urodziny od
kolezanki szkic rysowany olowkiem w antyramie, przedstawiajacy kobiete (nie
podoba mi sie). Jak miala do mnie przyjechac to musialam wyciagac go z
zakamarkow i wieszac, a teraz wisi sobie gdzies na strychu. Dobrze mu tak! :)



Temat: Słuchaliśmy w listopadzie...
a to sory.. widze ze jest milesomania w trakcie
ja chce własnie tę "windę na szafot"
słuchałem sobie ją kiedyś i mi wpadła w ucho ale to jedyna chyba płyta MD
której cena nie spada w MM (aaaaa i "Dingo" jeszcze);))) a ja cierpliwy
potrafię być..
Bym dorzucił "Aurę" bo jest niesamowita jak na Milesa ciut zapomniana a nie
wiem czy słusznie.
Bardzo fajne są ostatnie koncerty przez Zniknięciem: "Agharta" i "Pangaea" (ale
na zasadzie uzupełnienia)
aha i bardzo lubie najbardziej chyba rockowy album Live-Evil
jak chcesz porzeboje to "u ar under arrest" ale to chyba najbardziej inny obraz
Milesa - "przebojowo-popowego-festiwalowego" ale tez warto
i lubie też "Bye, Bye Blackbird" bardzo choć starawe
i lubie pół płyty "Man with the Horn" choć taka klapnięta w sumie
a i jedyna rada: nie słuchaj się milesomaniaków bo on kurcze jest z tych
jedynych który wyszedl poza formę i grał Muzykę i trzeba wszędzie własnym
uchem sprawdzić.
druga jedyna rada: UNIKAĆ SKŁADAKÓW

Więc i na tego Tribute to Jack Johnson muszę się w takim razie rzucić...
nie ma bata, poczytałem z kim tam grywał. Uwielbiam McLaughlina I Hancocka z
Milesem.

co do rodziców to.... kurcze zapytam ;))

a mnie szkice z Hiszpanii akurat nie bardzo ten tegez... ;)))




Temat: Program Wrony
Witam!

Nie urzadzilismy trzesienia ziemi, bo nie mielismy. Mielismy, zamierzalismyb
tak przynajmniej pokazac najbardziej jak to mozliwe prawdziwy obraz
dresiarskich zagrozen. ich bute, bezczelnosc, poczucie bezkarnosci, schematyzm
w dzialaniu brak glebszej refleksji, podniecenie cudzym strachem i swoja
chwilowa wladza, wzanoscia. Dlaczego? Bo taka jest prawda. Zaspa byla czystym
przypadkiem. Moglismy ten program nadac z bydgoskiego Fordonu, walbrzyskiego
Podzamcza, karkowskiej Krowodrzy czy z tysiaca innych miejsc. Wszedzie jest tak
samo i wszedzie ludzie narzekaja na policje i sie boja. Mielismy wstrzasnac
sumieniami ludzi za taki stan odpowiedzialnych - funkcjonariusze, ktorzy na
tasmie z programu nie udzielili pomocy maja zostac ukarani, a Zaspe zalac maja
policjanci ktorzy zamierzaja ujarzmic najbardziej brutalna gowniazerie. Czy to
malo czy duzo? Czy poza deklaracjami pojda fakty? Sprawdzimy. Na pewno jednak
zadna telewizja i program nie mam mocy zmieniania swiata na lepsze i na pewno
nie z dnia na dzien. My pokazujemy w zarysie, w szkicu jak to media maja w
zwyczaju sytuacje, pytamy gosci i terapie dla postawionej przez nas diagnozy. I
tyle mozemy. Mozemy wywalic agresywnych mentalnych dresiarzy z torunskiego
technikum, dopilnowac, zeby oni i ich pedagodzy poniesli kare, ale nie mozemy
zniszczyc wszytskich dresiarzy w tydzien, choc nikt nie wie, jak bardzo bym
chcial. Wiele zalezy od ludzi - widzow, wyborcow, mieszkancow, swiadkow. Mozna
sie wsciekac na instytucje, narzekac na beznadzieje a mozna probowac robic
swoje. Ja jako dziennikarz nie bez bledow i zaniechan staram sie to robic tak
jak potarfie. Pozdrawiam

Tomasz Kubat



Temat: Mieszkańcy chcą rewitalizacji Księżego Młyna
> A przedstawicielka Stowarzyszenia Łódka głównie milczała ;).

Mimo, że pomówiono ją o podburzanie nastrojów a trochę później nie dano dojść do
słowa. Gdyby program trwał dłużej, z pewnością udałoby się nakreślić lepszy
obraz sytuacji, ale ten szkic i tak jest dla mnie całkiem zadowalający.



Temat: Stwórzmy stronę o Lublinie
czasami bywam, ale niestety lacze sie jeszcze przez modemik wiec nie za czesto
i na niezbyt dlugo wpadam na forum, ale sytuacja zmieni sie przy najblizszej
promocji w multimedia, wtedy zakladam stale lacze i sprawy mam nadzieje
nabiora tempa !
co do pomyslu, mam pewien plan, nawet szkic jak to powinno wygladac, ale nie
chce zdradzac szczegolow za wczesnie,
i rzeczywiscie jest problemem brak osoby potrafiacej to wszystko napisac tak
zeby to wygladalo i mialo rece i nogi, a ni ebylo tylko jakas zbieranina
roznokolorowych obrazkow i tekstow, napewno nie chcialbym aby to wygladalo tak
jak ponizsza strona:

www.lsi.lublin.pl

szkoda rowniez ze zajeta jest poddomena www.info.lublin.pl
odpowiadalaby nam w pelni, nie wiem jak wygalda jej status prawny i kto jest
wlascicielem, ale gdybysmy rzeczywiscie zaczeli cos tworzyc i to cos byloby z
sensem to moze by rzeczywiscie dogadac sie z Lubmanem i wtedy tworzyc pod
oficjalna podstrona oficjalnej storny www lublina ??

odezwe sie wkrotce

mike



Temat: o czym nakręciłby byłby film
a więc zostałam romantycznym kaloryferem ;))))))))))

dzięki - i naprawdę gratuluję pomysłu i świetnego zobrazowania - naprawdę fajne!

Szkic filmu pt. Ivek?
Miejsce akcji: NYC. Parki i biurowce, i cichutkie zakątki. Kolorowe obrazy z
życia, obserwacje, uważne stąpanie po nowych drogach - smakowanie życia -
spokój wewnętrzny i wplatany w to puls codzienności - chwila po chwili, uważnie.

Ot, co :)




Temat: Ucz się u mistrza
Celny szkic o karierowiczu Platformy Obywatelskiej. Dla pełności obrazu
dopowiedzmy jednak: Jan Rzymełka 1991-1994 Kongres Liberalno-Demokratyczny,
potem Unia Wolności, teraz PO. W sejmie spędził I, III, IV, obecnie V kadencję.
Miał wprawdzie apetyt na Brukselę, ale przepadł w wyborach. Na pocieszenie PO
wepchnęła go znowu do sejmu RP.



Temat: o czym nakręciłby byłby film
alfika napisała:

> a więc zostałam romantycznym kaloryferem ;))))))))))
> dzięki - i naprawdę gratuluję pomysłu i świetnego zobrazowania - naprawdę fajne

:]
dziekuje.

> Szkic filmu pt. Ivek?
> Miejsce akcji: NYC. Parki i biurowce, i cichutkie zakątki. Kolorowe obrazy z
> życia, obserwacje, uważne stąpanie po nowych drogach - smakowanie życia -
> spokój wewnętrzny i wplatany w to puls codzienności - chwila po chwili, uważnie

Piekne.
Dodalbym jeszcze, ze nie odmowilbym sobie nagrania meczu w kosza autochtonow na
jakims osiatkowanym boisku ...
aj.