Wyświetlono posty znalezione dla słów: szczepienia zalecane meningokoki





Temat: Szczepienia....
MI Z KOLEI PEDIATRA, BARDZO DOBRY ZRESZTĄ, POLECAŁ SZCZEPIENIE NA PNEUMOKOKI, ALE DOPIERO, GDY CORKA SKONCZY 6 MIESIECY. PODOBNO WARTO. NIE ZALECAŁ SZCZEPIENIA NA MENINGOKOKI, CHYBA DOBRZE NAPISAŁAM NO I BARDZO CHWALIL SZCZEPIENIE NA ROTAWIRUSY, BO TO PASKUDZTWO JEST BARDZO ZARAZLIWE, WYDALANE NAWET DO 2 TYGODNI PO ZARAZENIU!!! U NIEMOWLAT DO 4 MIESIACA TO BEZ SZCZEPIENIA HOSPITALICJA!, BO GROZI ODWODNIENIEM.



Temat: Jesienne mamusie 2006 - część II
Monika_N, lulula, dzięki lulula, co do nagłej śmierci łóżeczkowej to taż miałam ten etap i nawet do tej pory sprawdzam czy oddycha choć Maja jest już większa. Tak w sumie macie rację z tymi bakteriami moja Mama mówi że jestem tak przwrażliwiona bo sama byłam dzieckiem typu wszędzie wlezie i wiem czym może to grozić. lulula, tak to prawda lekarz Mai- gastroenterolog do którego jeździmy nie zalecał szczepić a ja właśie tak się zastanawiam nad zaszczepieniem tylko też mam wielki problem bo szczepionka p/meningokokom mają jajko w sobie a Majka jest silnie zalergiowana i koło się zamyka Monika_N, mening jak i pneumokoki ma 20% z nas w sobie holender wiem czy właśnie ja np nie estem nosicielem mnie nie trafi a innych może. Trzeba zdroworozsądkowo myśleć





Temat: Pneumokoki - szczepić czy nie?
Dziś w mediach podali że sepsa, na którą zmarła ta dziewczyna w Warszawie nie była wywołana meningokokami....wiec nawet gdyby była szczepiona spotkałby ją taki sam los

Nasza pediatra tez odradza meningokoki a zaleca pneumokoki u dzieci ktore posyła sie do żłobka lub przedszkola.
Też boje sie sepsy bo jak wspomniałyscie szum medialny robi swoje ale jak narazie staram sie nie wpadac w panike i wstrzymac sie z tym szczepieniem.
Przyznam, że z egoistycznego punktu widzenia byłabym szczesliwa gdyby wszyscy inni sie szczepili a wtedy ja nie musiałabym szczepic swojego dziecka bo skoro wszyscy zaszczepieni to ryzyko zarazenia mojego znikome...



Temat: Wstawać rano !! Na kawuŚke :) cz. 10
Znalazlam cos takiego....

http://www.meningokoki.com/viewtopic.php?t=23

my sie wstrzymalismy ze szczepieniem naszego 3-latka.
(dobry) Pediatra stwierdzil ze biorac pod uwage, ze dziecko nie ma zbytnio kontaktu z innymi dziecmi (nie chodzi do przedszkola etc.) to raczej nie ma takiej potrzeby.
Stwierdzila ze jak bysmy jednak chcieli, to zalecalaby najpierw na pneumokoki
a potem odczekac ok 6 tygodni i dopiero meningokoki.

na meningokoki polecala Neisvac-C (jakies 110 - 130 zl)...ale jak sama mowila to dlatego ze akurat jej niedawno podrzucili jakies ulotki i mogla o tym poczytac. Ale podobno tez jest jakas na A i C, tw. 2 w jednym.
Na Pneumokoki jest m.in PNEUMO 23 za jakies 60-70 zl
Jest tez Prenevar 340-350 zl !!! ciekawe skad taka rozbieznosc w cenach ... lekarze twierdza ze jest duzo bezpieczniejsza ...ale skad ta roznica w cenie ... moze zeby pokryc koszt wycieczek 'szkoleniowych' podczas ktorej sie wlasnie dowiaduja ze jest 'duzo bezpieczniejsza' ?




Temat: 1
Niestety pollyvaccinum mitte nie cieszy się w moim mieście popularnością. W aptekach już nie ma tej szczepionki, została uznana za przestarzałą i wyparta przez fancuskie (jeśli dobrze pamiętam) farmaceutyki (tak tez powiedzieli mi lekarze).
Jak więc nigdzie nie uda mi się jej znależć, proszę jeszcze raz o:
propozycję najbardziej zalecanej szczepionki wzmacniającej odporność u dziecka 4 letniego z alergią pokarmową po szczepieniach p. pneumo-i meningokokom, ktorą będzie można zacząć stosować już od tego piątku (po 14 dniach stosowania Engystolu).
Zrobiłam małe podsumowanie:) Przyznam że jestem zaskoczona rozbieżnością ocen szczepionek wśród lekarzy. Każdy ma zuupełnie inną opinię i każdy poleca zuupełnie co innego. A ja nadal nie znam zasadniczych różnic między tymi szczepionkami, w internecie o dziwo ciężko znaleźć konkrety.
I chciałabym podać dziecku coś konkretnie skutecznego, a nie "w ostateczności"...
Pozdrawiam:)



Temat: posocznica meningokokowa-szczepienia
Mam takie pytanie. Jakie macie doświadczenia z szczepionkami p. meningokokom ? Powikłania i takie tam. Jak Wasze zdanie w kwesti różnic pomiędzy typ c, a mieszane typ a+c. W jednych z ostatnich mp-pediatria było bardzo dobre omówienie całego kalendarza włącznie z zalecanymi, ale jakie jest Wasze osobiste zdanie ?
Tak się zastanawiam nad szczepieniem dzieci / widmo zespołu Waterhouse'a-Friderichsena /- aczkolwiek nie wiem, czy nie ulegam medialnej psychozie. Jestem zwolennikiem szczepień / np. 3/4 przedszkola w krostach, a moje po Varilrix'ie nawet jednej, że nie wspomnę, iż wg badań przyjemności z nawrotami Varicella zoster mają z głowy /Zatem dywaguję tutaj - czy lepiej skojarzoną, czy nie ? I czy jednak ? W dobie Pentaxim'u i podobnych myślę, że różnicy nie będzie, ale może ktoś z Was ma odmienne zdanie ?
I już na marginesie - jeśli byłby dostęp zaszczepilibyście swoje p. Variola vera ? / Ja tak /...



Temat: Mamusinki z Piekar Śląskich, Bytomia, Katowic i okolic!!!
Hello
ale mamy upał dziś 29C
Co sie dzieje z Madunią dalej sie nie odzywa
Agnietko my juz po szczepieniu Filip waży 12.700 morfologia mu sie poprawiła i wszystko jest OK oczywiscie płacz był straszny ale jakos dalismy rade i naszczęście do tej pory żadnych powikłań typu goraczka czy obrzęk,a to było to MMR którego sie najbardziej bałam.Poza tym pediatra nam kazała przemyśleć szczepienie przeciwko meningokokom,ponieważ dzieci w wieku szkolnym z Bytomia i Piekar bedą szczepione masowo tak jak te z Opola czy Brzegu,póki co w czerwcu mamy ostatnia dawke skojażonej a potem mamy pomyśleć ona nam zaleca to szczepienie.
Dziewczyny trzymamy kciuki za wasze prace!!!!!



Temat: Pneumokoki kontra meningokoki
Ja szczepiłam na pneumokoki (już 2 dawki prevenaru), to zalecała moja znajoma Pani ordynator w szpitalu dziecięcym. Nic nie mówiła o meningokokach, odnosnie rotawirosom mówi, że ok, ale czesto szczepionka sie uleje, albo dzidzi wypluje po prostu. Wazne jest też w jakim otoczeniu przebywa,bedz bedzie przebywac maleństwo. Ja nie wysyłam do żłobka, prawdopodobnie do przedszkola te nie i maluszek nie ma stycznosci z małymi dziećmi póki co.



Temat: Czy wszystkie szczepicie na pneumokoki, meningokoki???
Mamusie kochane, czy wszystkie zdecydowałyście się szczepić Wasze dzieci na pneumokoki, meningokoki?
Ja ciągle rozważam: szczepić, czy nie...

Oglądałam kiedyś program o sepsie, w którym wypowiadała się pediatra i mówiła m.in., że szczepienie na pneumokoki zalecane jest dla dzieci, które mają obniżoną odporność, często chorują (lub rodzice są chorowici), urodziły się z wadami. Mówiła, ze przeciw sepsie nie da się zaszczepi, bo chorobę tą mogą wywołać różne bakterie albo grzyby, także sama szczepionka ani przeciw pneumokokom, ani meningokokom typu C (przeciw meningokokom typu B, które też sepsę wywołują, jeszcze szczepionki nie wynaleziono), przed sepsą nie chroni. Mówiła, ze trzeb by zaszczepic się przeciw wszystkim możliwym bakteriom, wirusom i grzybom.

Moja znajoma pediatra też mówi, ze to nie ma sensu, bo tylko dodatkowo obciaża organizm, a kalendarz szczepień i tak jest napięty.

Moja Zosia prawie zupełnie nie choruje. Od urodzenia raz miała katar i przechodziła trzydniówkę. To wszystko. Nigdy nie brała zadnych antybiotyków.

Nie wiem. Waham się. Mąż mówi, zeby absolutnie nie szczepić. Tyle jest skutków ubocznych szczepionek, które czasem wychodzą dopiero po latach.



Temat: szczepienie

a ja nie jestem zwolenniczką tych szczepień-uważam że to nabijanie kasy,a bakterii mamy tyle.....,uważam że jak zaczne szczepić dziecko na wszystkie te paskudztwa to co z niego będzie za kilkanaście lat??a nas jak szczepiono..tylko te podstawowe,a choroby były są i będą, pozdrawiam
Zgadzam się w Tobą. Ja szczepiłam syna tylko szczepionką 5 w 1 . Tez jest ich kilka dawek , ale 125 zł za dawkę to nie 350 a poza tym uważam , że nie ma potrzeby szczepić dziecko na wszystkie możliwe szczepy bakterii. Czytałam ostatnio , że zastrzyk nie zapewnia 100% ochrony przed zachorowaniem. Skuteczność szczepionek sięga 95%, więc i tak zawsze jest ryzyko zachorowania . Poza tym jeśli chodzi o sepsę , to ŻADEN zastrzyk przed nią nie chroni. Bo sepsa to nie choroba , tylko zakażenie krwi wywołane konkretnymi bakteriami np. z grupy pneumokoków lub meningokoków . Istnieje szczepionka przeciw pneumokokom lub meningokokom , ale obie nie chronią przed wszystkimi bakteriami z tej grupy. Cała ta propaganda "Stop pneumokokom" to nic innego jak nabijanie kasy. Cały czas uważam, że jeśli jakaś szczepionka byłaby niezbędna to byłaby refundowana. Moje pokolenie było szczepione tylko szczepionkami zalecanymi przez sanepid i jakoś nie spotkałam się z osobą , która by chorowała na coś .



Temat: SZCZEPIENIA
Wg. informacji zawartych na stronie firmy Baxter Vaccines Poland producenta szczepionki przeciwko meningokokom cyt.:"
Meningokoki to bakterie z gatunku Neisseria meningitidis zwane również dwoinkami zapalenia opon mózgowych. Podzielono je na wiele grup serologicznych. W Polsce oraz w Europie najczęściej występują meningokoki grupy B i C. Meningokoki żyją w wydzielinie jamy nosowo-gardłowej. Około 5 - 10 % zdrowych ludzi jest nosicielami meningokoków bez świadomości tego faktu. U młodzieży odsetek ten może przekraczać 20 %".

I cytat z WIKIPEDII:
"W Polsce najczęściej do posocznicy dochodzi w wyniku zakażenia meningokokami grupy B, przeciwko którym nie ma skutecznej szczepionki. Grupa A w Polsce nie występuje, dlatego podawanie szczepionki przeciwko meningokokom z grup serologicznych A i C (MCV-A+C) zaleca się jedynie osobom wyjeżdżającym w rejony, w których te grupy wywołują najwięcej zachorowań".

Reasumując:
Abstrahując od wiarygodności źródeł, z których pochodzą cytowane wyżej fragmenty, bezsprzecznym pozostaje fakt, iż codziennie bombardowani jesteśmy sprzecznymi informacjami i jedyne co można w tej sytuacji zrobić, to zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza jeśli sprawa dotyczy naszych dzieci.



Temat: Czy szczepienie bezpieczne?
Mój synek chory na mukowiscydozę był szczepiony przeciwko meningokokom, miał wtedy 2,5 roku. Te szczepienie jak również przeciwko pneumokokom jest zalecana dla dzieci z mukowiscydozą, oczywiście również raz w roku przeciwko grypie. My szczegółowe zalecenia odnośnie szczepień otrzymaliśmy w Rabce, poza tym synek jest pod opieką poradni immunologicznej, także wszystko dokładnie nam wyjaśniono. Liczyliśmy, że na wszystkie szczepionki wydaliśmy już łącznie około 2 tyś. zł.
Po szczepionce przeciwko meningokokom nie wystąpiły u niego żadne powikłania.
U twojej Oli na pewno nie wystąpią żadne powikłania skoro to nie ona ma być szczepiona, wskazane by było abyś dowiedziała się również u lekarza o szczepionkę dla niej.



Temat: Wstawać rano !! Na kawuŚke :) cz. 10
Ekspert Dorota: Chciałabym się ustosunkować do powyższych informacji o szczepieniach przeciwko meningokokom. Po pierwsze trudno mi sobie wyobrazić, żeby jakiś lekarz wprowadzał swoich pacjentów w błąd twierdząc, że tylko meningokoki mogą być przyczyną sepsy. Jest to oczywista nieprawda, natomiast prawdą jest ( jak napisała Pani Ewa), że sepsa może być wywołana przez różnego rodzaju bakterie, wirusy, grzyby. Przypadki sepsy u młodych, uprzednio zdrowych ludzi w tym roku były spowodowane przez Neisseria meningitidis typ C, przeciwko której stosujemy wspominaną już przeze mnie na forum szczepionkę Neisvac C. Nie polecam wspomnianego artykułu na www.forumpediatryczne.pl, gdyż zawiera ( między innymi) dane już nieaktualne (przez rok w medycynie sporo się zmienia). Co do konieczności doszczepiania kolejnymi dawkami szczepionki, to na razie nie ma takich wytycznych ( być może pojawią się w późniejszych latach na podstawie badania poziomu przeciwciał u osób uprzednio zaszczepionych) - są to informacje od przedstawiciela medycznego firmy Baxter - producenta szczepionki. Neisvac C jest szczepionką obowiązkową (i bezpłatną ) w takich krajach jak np. Irlandia, Wielka Brytania, Hiszpania, w wielu krajach zalecaną. Ja osobiście uważam, że warto ją stosować ( swoje dzieci zaszczepiłam ), gdyż poza wspomnianą już sepsą zabezpieczają też przeciwko wielu infekcjom gardła, ucha, płuc, opon mózgowo-rdzeniowych. Pozdrawiam!




Temat: Szczepić na pneumo- i meningokoki czy nie????
Witam
moje pytanie jak temacie,
Mój synek skończył 2 latka,
do tej pory szczepiony był tymi szczepion. standardowymi,
na rotawirusy też go nie szczepiliśmy, ale zastanawiam sie teraz nad pneumokokami
na razie nie chodzi do żłobka (z braku miejsc) ani przedszkola, ale za rok jak tylko sie dostanie napewno pójdzie,
i już sama nie wiem co robić, bo jedni na tak a inni na nie
teraz na pneumo miałby już tylko jedną dawke
nasza pani doktor niby zaleca (ale wiadomo jak to jest)
a z miningo mówi że na razie można poczekać, bo więcej zachorowań u starszych dzieci tzn do czasu jak pójdzie dopiero do szkoły

może ma któraś z was w rodzinie lekarza, który wyda szczerą i obiektywną opinie na temat tych szczepionek???



Temat: Pneumokoki, menigokoki - szczepicie?
no właśnie - dr Ganowicz odradza nam szczepienie a nasza pediatra zaleca...nie chcę zaszkodzić swojemu 7 mies.dziecku ale pomóc jednak muszę zrobić to z głową a dwie opinie to za mało...szczepiłyście swoje maluchy przeciw meningokokom?

pytałam już o to wcześniej ale nikt mi nie odpowiedział (tak samo jak w kwestii pediatry z wawy ) więc piszę raz jeszcze z nadzieją że ktoś mi odpowie

Pozdrawiam
ania



Temat: Szczepionki przeciw Pneumokokom


Jest tam fragment mówiący o tym ,że szczepionka chroni tylko przeb meningo typu C natomiast nie przeciwko typu B. Więc co za rok okaże sie ,że bedzie tyb D A czy F i tak na wszystko będziemy szczepic ??


Tylko że typu C jest najbardziej złośliwy...

A z tym zarażaniem się to dziwne.

W przypadku bliskiego kontaktu z osobą zakażoną stosuje się profilaktyczne podanie antybiotyków (lub chemioterapeutyków), przy czym nie dają one stuprocentowej ochrony.

Przy zakażeniu meningokokami chemioprofilatyka jest zalecana osobom, które miały kontakt z chorym w okresie 7 dni poprzedzających zachorowanie. Jako bliski kontakt rozumie się:

* mieszkanie w tym samym miejscu co osoba chora;
* intymny kontakt, w tym głębokie pocałunki;
* nocowanie w tym samym miejscu co osoba chora, dotyczy przede wszystkim akademików, koszar;
* bezpośredni kontakt z wydzielinami z dróg oddechowych chorego;

Opis z wikipedii.



Temat: Sepsa POWRACA !!!

ktoś może czego nie można robić po zaszczepieniu i przez jak długi czas?

Ogólnie po szczepieniu nie można narażać organizmu na zmęczenie i osłabienie o wycieńczeniu nie wspominając, czyli najlepiej odłożyć ciężkie treningi sportowe (takie do bólu), długotrwały wysiłek (spacery górskie, długa jazda na rowerze), nie nadużywać alkoholu (nie doprowadzić do zatrucia) czy w inny sposób zatruwać organizm.

Należy unikać dużych zbiorowisk, ale to w celu nie załapania innej choroby (choćby grypy itp), która może osłabić organizm,a co więcej spowolnić proces wytwarzania przeciwciał czyli odporności.

Czas potrzebny do wytworzenia przeciwciał zależy od kondycji organizmu.
Średnio trwa to 10 dni, choć zalecanym okresem są 2 tygodnie. Od tych 2 tygodni zależy jaka będzie wasza odporność. Tyle dajcie sobie na wstrzymanie a w zamian nabędziecie dobrą odporność na meningokoki na ładnych parę lat.

Jak we wszystkim potrzebny jest umiar i rozsądek. Nikt nie zabrania ćwiczyć, ale w pewnych granicach rozsądku. Nikt nie zabrania wypić %, ale nie żeby się zalać w trupa i leżeć pod płotem bo tak jest cool (nie dość że osłabicie organizm, to jeszcze zapalenia płuc ktoś dostanie a wtedy będzie niewesoło).



Temat: Przedszkolaki 2009

Moj lekarz zaleca szczepienie Kuby przeciwko pneumokokom i meningokokom. Szczepiłyscie tez? czy zastanawiacie sie nad tym?

Amela szczepiona już dawno. Chyba wszyscy lekarze zalecają te szczepienia przed przedszkolem.



Temat: Przedszkolaki 2009
Moj lekarz zaleca szczepienie Kuby przeciwko pneumokokom i meningokokom. Szczepiłyscie tez? czy zastanawiacie sie nad tym?
Przeraziła mnie troche cena no i jak zwykle zastanawiam sie nad zasadnoscią szczepienia...



Temat: Hania
moja mi odradzała pneumokoki bo dużo odmian a szczepionka tylko na parę szczepów za to zaleca te meningokoki takie większe dzieci to szczepi się tylko jedną dawką maluszki trzema a na rotawirusy szczepi się tylko do pól roczku




Temat: Letnie mamusie o letnich dzieciaczkach czyli I cz.pogaduszek

Sonia nie podaje, bo na wyspach nie zalecają podawania...tak jak nie szczepią w pierwszej dobie życia na gruźlicę i wzw.
Za to maluchy są szczepione na pneumokoki i meningokoki

dokładnie tak



Temat: Zimowe mamusie 2008
ainka, pneumokoki jedna dawka 300 zł,meningokoki jedna dawka ok 150 (zaleca sie dawanie po min 3 dawki),rotawirusy 400 zł, koszt jest duży ale mysle ze warto zainwestowac w te szczepionki i nie martwic sie np o sepse



Temat: Szczepienia a SANEPID

który sie okazało był lekarzem i stwierdził ni mniej ni więcej,że nie ma żadnych dowodów na większą zachorowalność wśród dzieci nie szczepionych przeciw meningokokom.Nie ma takich badań ponieważ są to rzadkie zachorowania.Nie ma także gwarancji,ze dzieci szczepione nie zachorują z powodu nowego szczepu...


Meningokoki - szczepienia ochronne
DEFINICJA
Od wielu lat firmy farmaceutyczne próbują stworzyć skuteczną szczepionkę zabezpieczającą przed zakażeniami meningokokowymi.
OBJAWY I PRZEBIEG
Bakteria Neisseria meningitidis, zwana popularnie meningokokiem, występuje w postaci 13 różnych serotypów. Z powodu tej różnorodności budowy antygenów bakteryjnych, stworzenie szczepionki skutecznie zabezpieczającej przed zakażeniem wszystkimi serotypami jest bardzo trudne.
WEZWIJ LEKARZA, GDY...
Przedyskutuj ze swoim pediatrą lub lekarzem rodzinnym kwestię ewentualnego szczepienia dziecka przeciwko meningokokom. Sprawa jest kontrowersyjna, ponieważ żadna z dostępnych obecnie szczepionek meningokokowych nie zapewnia w pełni skutecznego uodpornienia. Nawet najnowsze, najbardziej skuteczne szczepionki tetrawalentne, dają odporność tylko przeciwko czterem serotypom: A, C, Y i W-135. Nadal nierozwiązanym problemem pozostaje jednak zakażenie typem B, który w Polsce (podobnie jak w całej Europie), odpowiada za większość zachorowań na meningokokowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Specyfika budowy antygenów typu B powoduje, że jak dotąd nie udało się wyprodukować skutecznej szczepionki przeciwko temu serotypowi, a szacuje się, że serotyp B może odpowiadać nawet za 70-80% zakażeń w naszym kraju. Serotyp C dominuje jedynie w lokalnych zachorowaniach o charakterze epidemicznym. Zasadniczo inna sytuacja występuje w USA, gdzie cztery serotypy zawarte w nowych szczepionkach (A, C, Y i W-135) odpowiadają za około 75% zakażeń u dzieci. Z tego powodu w USA zaleca się obecnie rutynowe szczepienie dzieci przeciwko zakażeniom meningokokowym.


Wg mnie - naciąganie ludzi na kosztowne szczepionki!



Temat: szczepić CZY NIE SZCZEPIĆ O TO JEST PYTANIE
Trafiłem tu, bo ja też kiedyś szukałem odpowiedzi na pytanie, na co szczepić moje dzieci. I jestem szczerze przerażony tym, co znalazłem w internecie. Nie chodzi mi o historie o tym że szczepienia powodują autyzm czy zatruwają organizm rtęcią, ale o to, że ludzie wierzą w te baje tylko dlatego, że nie wierzą "władzy". Spędziłem wiele godzin poszukując argumentów za i przeciw szczepionkom, i okazało się, że argumenty za mają podbudowę w badaniach naukowych, a przeciw - w najlepszym wypadku w oderwanych faktach, w najgorszym zaś w zwykłych kłamstwach i straszeniu ludzi.
Żeby ujawnić takie przerażające fakty o szczepionkach o jakich czyta się na stronach antyszczepionkowych, wystarczyłby jeden odważny lekarz mający po swojej stronie prawdę. Nie taki jak płatny oszust Andrew Wakefield odpowiedzialny za śmierć co najmniej dwojga dzieci w epidemii odry w UK (na razie).
To prawda, że szczepionki mają rozmaite przykre działania uboczne. Najgorsza jest gwałtowna reakcja alergiczna (wstrząs anafilektyczny) raz na 100 000 szczepień. Bardzo niebezpieczna, wiem, bo ją (ledwie) przeżyłem po użądleniu przez szerszenia... jednak nie tak niebezpieczna w gabinecie lekarskim, gdzie natychmiast można podać leki.
Stara szczepionka MMR czasem (1/ >100 000 wypadków) powodowała zapalenie opon mózgowych o łagodnym przebiegu. Dlatego ją wycofano. Nowa używa innego szczepu i nie ma takich skutków ubocznych. Ale skąd to wiadomo, przecież koncerny ukrywają prawdę! Ano stąd, że skutki uboczne szczepionek są badane i brane pod uwagę.
Znacznie większe ryzyko niesie nieszczepienie, jeśli dziecko złapie którąś z chorób. Zapalenie mózgu przy odrze to częste powikłanie. Śmiertelność wynosi 3/1000 przypadków. Ale u osób z osłabionym systemem odpornościowym, na przykład na lekach immunosupresyjnych (przeszczep, chemioterapia) - 300/1000. Pamiętajmy, że nie szczepiąc swoich dzieci, polegamy na odporności innych, ale kiedy za dużo dzieci nie jest szczepionych (>10%) wirus zaczyna się szerzyć wśród dzieci i w końcu trafi na takie po chemii...
A rtęć w szczepionkach? Po pierwsze nie rtęć tylko związek rtęci. Jeśli jedno równe drugiemu, to codziennie posypujemy sobie jedzenie toksycznym chlorem oraz sodem, który wybucha w kontakcie z wodą! Po drugie we krwi pojawia się jako etylortęć, która nie gromadzi się w organizmie - jest wydalana. Po trzecie dodawano mikroskopijne ilości tego związku, pisanie jak to na jakiejś stronie widziałem że dawka 300-krotnie przekraczała dopuszczalną normę to ordynarne kłamstwo (dawka przy podaniu trzech szczepionek naraz niecałe dwa razy przekraczała normę skalkulowaną z 10-krotnym zapasem). Po czwarte wreszcie tego związku używa się już rzadko (ale ostrożni rodzice zawsze powinni sprawdzać skład szczepionek).
My szczepimy nasze dzieci (2,5 i 1 rok) według kalendarza szczepień zalecanych, zamierzam je też zaszczepić przeciwko ospie po tym jak w mojej rodzinie dwoje dzieci przeszło ją ciężko (jedno wylądowało w szpitalu zakaźnym gdzie dostało na koniec zapalenia wyrostka robaczkowego) a wśród znajomych zmarł chłopiec, bo do ospy przypętała się infekcja w stawach, a potem zajęty walką układ odpornościowy zaatakowała bakteria którą każdy ma w gardle i w nosie - i zaczęła się sepsa za późno rozpoznana przez lekarzy. Nad meningokokami i pneumokokami się zastanowię. Grypa - nie bardzo jest sens, chyba że poczeka się aż opracują szczepionkę przeciw tegorocznej odmianie.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że nikt nie przyjmie tego co napisałem za prawdę (albo kłamstwa), tylko tak jak ja poszuka w internecie, nie poprzestanie na paru sensacyjnych artykułach jak z onetu i przyjrzy się obu stronom. Pamiętajmy, tu chodzi o życie i to nie tylko naszych własnych dzieci.



Temat: MZ: szczepienia przeciwko pneumokokom to priorytet
Wprowadzenie powszechnych szczepień przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci poniżej drugiego roku życia to priorytet resortu zdrowia - powiedział wiceminister Marek Twardowski podczas konferencji na temat szczepień, która 6 stycznia odbyła się w Warszawie. Konferencję Perspektywy i szanse szczepień ochronnych w Polsce w profilaktyce zdrowotnej dzieci i młodzieży zorganizowały senacka Komisja Zdrowia oraz Europejskie Stowarzyszenie Promocji Zdrowia Pro Salutem.

Jak podkreślali uczestnicy spotkania, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca wprowadzenie szczepień przeciwko pneumokokom do narodowych programów szczepień. Pneumokoki to bakterie chorobotwórcze, mogące atakować różne narządy człowieka. Mogą być przyczyną poważnych chorób, m.in. zapalenia opon mózgowo- rdzeniowych, zapalenia płuc. Pneumokoki mogą wywoływać również mniej poważne, ale bardzo często występujące choroby, np. zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok, zapalenie oskrzeli.

Twardowski zapowiedział, że Ministerstwo Zdrowia chciałoby jak najszybciej wprowadzić powszechne szczepienia przeciwko pneumokokom, zaznaczył jednak, że ze względów finansowych może to być w tym roku niemożliwe. Przypomniał, że w październiku zeszłego roku resort wprowadził szczepienia przeciwko pneumokokom (oraz przeciwko ospie wietrznej) dla dzieci z grup ryzyka.

Prof. Ewa Bernatowska z Polskiego Towarzystwa Wakcynologii (PTW) podkreśliła, że szczepienia przeciwko pneumokokom są rekomendowane także przez polskich specjalistów. Przekonywała, że szczepienia te mają bardzo wysoką skuteczność i wpływają na zmniejszenie zachorowalności na inne choroby infekcyjne.

Dodała, że choć polski kalendarz szczepień jest zbliżony do standardów europejskich, Pediatryczny Zespół Ekspertów, który w tej kwestii doradza Ministrowi Zdrowia, chciałby również wprowadzenia powszechnych szczepień przeciwko ospie wietrznej, szczepień przeciwko grypie w grupie ryzyka, przeciwko meningokokom oraz rotawirusowi w wybranych grupach wiekowych oraz szczepienia przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV - niektóre typy tego wirusa mogą powodować raka szyjki macicy).

Twardowski zwrócił uwagę, że szczepienie przeciwko HPV jest zalecane przez MZ i choć kierownictwo resortu uważa, że jest ono bardzo ważne, w ciągu najbliższych kilku lat jego finansowanie z budżetu na pewno nie będzie możliwe ze względu na wysoki koszt.

Zalecane jest, by przeciwko HPV szczepić dziewczynki w wieku ok. 13 lat, zanim rozpoczną współżycie płciowe. Niektóre gminy finansują te szczepienia z własnych środków przeznaczonych na profilaktykę. "Współpracujemy z samorządami, chcielibyśmy mieć wpływ na to, żeby środki na profilaktykę były wydawane racjonalne. Jednak nie zapominajmy, że w przypadku szczepień przeciwko HPV pierwsze efekty będą odczuwalne za jakieś 10 lat, a sprawdzalne dopiero za 30" - mówił Twardowski.

Główny Inspektor Sanitarny Adrzej Wojtyła przypomniał, że kwestię szczepień ochronnych w Polsce regulują: ustawa o chorobach zakaźnych i zakażeniach (pod koniec zeszłego roku znowelizowana przez Sejm), ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia. Kalendarz Szczepień Ochronnych ogłasza GIS w formie komunikatu; składa się on z dwóch części: szczepień obowiązkowych, finansowanych z budżetu oraz zalecanych, których koszt ponosi pacjent. Za finansowanie szczepień odpowiedzialny jest Minister Zdrowia, natomiast koordynacją i nadzorem zajmuje się GIS.

Jak podkreślił Wojtyła, przy tworzeniu programu szczepień kierownictwo resortu zdrowia kieruje się przesłankami merytorycznymi, czyli zaleceniami ekspertów i WHO, prawnymi oraz finansowymi. "Profilaktyka jest tańsza niż leczenie, dlatego, jeśli to możliwe, należy zapobiegać chorobom i temu służyć ma program szczepień ochronnych" - mówił Wojtyła. AKW

PAP - Nauka w Polsce

bsz



Temat: Sepsa
Nie pić z jednej butelki i... szczepić się
Rzeczpospolita

Zaradzą panice. Jak można się zarazić meningokokami wywołującymi sepsę, jakie są objawy choroby – o tym informują ulotki sanepidu, które pojawiają się w stolicy

– Chcemy zahamować początki paniki, jaką obserwujemy po ostatnich przypadkach zachorowań na sepsę w stolicy – mówi rzecznik sanepidu Wiesław Rozbicki, dodając, że akcja jest ogólnopolska. – W ulotkach piszemy m.in., jak uniknąć zakażenia meningokokami, np. nie pić z jednej butelki, nie jeść tej samej bułki.

Materiały informacyjne trafiły do szkół, przedszkoli, przychodni. Zostały rozwieszone na słupach ogłoszeniowych. Informują o objawach i przebiegu choroby. Przypominają, że można się zaszczepić przeciwko meningokokom wywołującym chorobę.Aptekarze przyznają, że rodzice coraz częściej pytają o szczepionkę.

– W minionym tygodniu sprzedałam kilkanaście sztuk, a w poprzednich latach żadnej – mówi pani Dorota z apteki na Targówku. Dodaje, że farmaceuci sami są w trudnej sytuacji. O szczepionce wiedzą niewiele, bo do tej pory nikt się nią nie interesował. Nie wiedzą, co radzić, zwłaszcza że NeisVac-C, jedyny taki preparat na polskim rynku, jest drogi (kosztuje ok. 160 zł) i uodparnia tylko na meningokoka C, jednego z wielu sprawców sepsy. Lekarze w przychodniach przyznają, że rodzice pytają, czy szczepić dzieci.

– A my najpierw uspokajamy, informujemy o sposobach zarażenia i o tym, że ważne jest zachowanie higieny. Ale o szczepieniu też mówimy i właściwie je zalecamy – przyznaje Anna Boguradzka, lekarka z przychodni Orlik na Pradze-Południe. – Przecież zmniejsza ryzyko zachorowania.

Ale nie wszyscy lekarze są podobnego zdania. – Sepsa była, jest i będzie. Można szczepić, ale nie jest to konieczne. Przecież wywołują ją nie tylko meningokoki typu C, ale także inne bakterie – mówi doktor Maria Chądzyńska z przychodni przy ul. Otwockiej.

Epidemiolodzy radzą szczepić osoby znajdujące się w zamkniętych skupiskach, np. w wojsku. Za grupy podwyższonego ryzyka uważają też uczniów i przedszkolaki. Szef Zakładu Profilaktyki Zakażeń w Narodowym Instytucie Leków dr Paweł Grzesiowski mówi wprost: – Gdyby to ode mnie zależało, szczepienie przeciwko meningokokom wprowadziłbym jako obowiązkowe. Stosuje się je u dzieci brytyjskich i holenderskich, częściowo w Niemczech, planują szczepienia Hiszpanie. Wiem, że i u nas pracuje się nad takim projektem.

NeisVac-C znany jest u nas od dziesięciu lat, a w Europie od ok. 20. Ma polskie i europejskie certyfikaty jakości. Jest uważany za szczepionkę bezpieczną – efekt uboczny to zazwyczaj tylko obrzęk w miejscu iniekcji. Preparat można kupić w aptekach na receptę oraz w przychodniach.

Zakażenie meningokokowe grupy B i C ma bardzo gwałtowny przebieg. Zaczyna się objawami grypopodobnymi. Prawie 10 proc. zachorowań kończy się zgonem. Wyleczenie umożliwia szybkie podanie odpowiedniego antybiotyku.

źródełko