Wyświetlono posty znalezione dla słów: szczeniaki York do kupienia





Temat: kupię szczeniaka yorka
kupię szczeniaka yorka
BARDZO PROSZE O JAKIEŚ NAMIARY,NIEKONIECZNIE PIESKI Z RODOWODEM,MA BYĆ PO
PROSTU FUTRZAK



Temat: szczenięta yorka
szczenięta yorka
Może ktoś zna uczciwą osobę która ma do sprzedaży szczenięta Yorka.
Chcę kupić suczkę -odebrać mogę po 10 lipca.
Hodowcy żądają bajońskie sumy a jamogę zapłacić do 800 zł.
A wakacje to najlepszy czas na wychowanie pieska.
Bardzo mi na tym zależy.
POZDRAWIAM
502067362





Temat: Kupię szczeniaka
Kupię szczeniaka
rasy yorkishire terrier(popularne yorki).Czy ktoś ma moze do zaoferowania?Moja propozycja jest jak najbardziej poważna.Proszę podać namiary na kontakt majlowy właczając telefoniczny.W ogłoszeniach,przez znajomych nie mogę nigdzie znaleźć, więc pomyślałem że może tu uda mi się.



Temat: york przyjacielem dziecka?
UWAGA - drastyczne
Już to gdzies opisywałam, ale się powtórzę, bo sytuacja IMO doskonale opisuje
sens kupowania dziecku yorka.

Sąsiedzi mojego brata postanowili spełnić marzenie swojej córki o piesku i w
ramach prezentu urodzinowego kupili jej szczeniaka yorka. Rodzina niezbyt
majętna, więc na szczeniaka składały się babcie, chrzestni i
rodzice do kompletu, kosztował 1,5 tys. PLN.
Piesek zjawił się w piątek przed Komunią i biegał sobie po mieszkaniu. POnieważ
miał ok. 20 cm długości i 20 gram wagi, wszyscy bardzo uważali, coby go nie
drzwiam np. nie przytrzasnąć.
Niestety w sobotę piesek wlazł pod nogi ojcu rodziny, gdy ten zdejmował buty -
tylko chrupnęło
Tragedia dla wszystkich ogromna, największa dla małej, na której oczach to się
stało.

Jakis czas temu kupili drugiego yorka i na razie trzymają go w akwarium




Temat: KUPIĘ PIESKA YORKA (szczeniaka) - W-wa, okolice
KUPIĘ PIESKA YORKA (szczeniaka) - W-wa, okolice
Hej,
forum o yorkach to chyba najlepsze miejsce - KUPIĘ PIESKA YORKA
(szczeniaka). Najchętniej z W-wy, okolic. Nie musi byś rasowy, po
rodzicach championach. Moim celem nie są wystawy, pokazy, itp. ma
być dla mnie i ze mną, taki nasz towarzysz:)
Jeżeli chodzi o cenę to do 800zł.
Jeżeli ktoś chciałby odpowiedzieć, to albo tutaj albo na maila
gazetowego (jak mój nick).

Pozdrawiam.




Temat: Kupie Yorka....
Kupie Yorka....
Witam
Prosze o kontakt do osob ktore maja szczeniaki rasy York.
Prosze jeszcze o info od wlascicieli takiego psiaka jaka jest cena za szczeniaka.



Temat: Mam Pit bulla i chce kupić Yorka...........
Mam Pit bulla i chce kupić Yorka...........
Mam Pit bulla sunie 2letnia chowana z dzieckiem (synek ma rok)od malego byla
chowana z rotwilerem (ale juz go nie ma)no i chce kupic Yorka choruje na tego
psa juz bardzo dlugo i chocby mial byc przekaska dla mojej suni to chce miec
malego psiaka
Napiszcie czy to bardzo zly pomysl.............?
dodam ze sunia jest juz po pierwszym miocie czeka ja napewno jeszcze nie
jeden miot swoich szczeniakow i jest pod stala opieka tresera



Temat: Kupię szczeniaka!!!
Kupię szczeniaka!!!
Poszukuję szczeniaka rasy kanapowej np. York lub małego kundelka!!!



Temat: Ogłoszenia, reklamy [TYLKO W TYM WĄTKU]
Kupie yorka
kupie szczeniaka Yorka . osoby zainteresowane prosze o kontakt na
devil1975@tlen.pl



Temat: Gdzie w Wawie kupię Yorka?
nie kupuj psa z giełdy!!!!!!!!!
witam!!!
przestrzegam kupowaniu psów na gieładzie,z własnego doświadczenia.
Zawsze marzyłam o małym pinczerku miniaturze,lecz na szybko kupiłam "pinczerka" na giełdzie.wyglądem był identyczny ze wzorcem pinczera.Po około roku piesek przerósł dorosła miniaturke.Nigdy niewiesz co z małego psiaka wyrosnie kupionego na gieładzi.
Nawet szczeniak york moze przypomonac ci jorka a wyrosnie tylko podobny.
w dzisiejszych czasah kazdy liczy sie z kazdym groszem,ale jak sie juz zdecydujesz na kupno pieska do naprawde nie oszczedzan na piesku,a jesli kochasz wszystie pieski to zachecam do zaadoptowania jakiegos pieska zeschroniska,taki napewno Bardziej cie pokocha!!!
POZDRAWIAM




Temat: !!!kupię yorka miniaturkę!!!
!!!kupię yorka miniaturkę!!!
witam
"po wielu bojach" zdecydowalismy sie na zakup yorka koniecznie minaturki czy
ma ktos może na sprzedaz szczeniaczki? - najlepiej z województwa
dolnośląskiego( piesek bez rodowodu, wystawy mnie nie interesują), proszę o
kontakt na maila gazety
pozdrawiam



Temat: Czy na sielance w poznaniu można kupić yorka?
Nie. Yorka a nie mieszańca można kupic tylko w zarejestrowanej hodowli. Wejdź na
strone zkwp.pl, wyszukaj tam swój oddział, zadzwoń i oni powiedza ci w których
hodowlach aktualnie sa szczeniaki. Orientacyjnie szczenie kosztuje 1500 - 3000.




Temat: poszukuje nowego właściciela dla Yorka
troche drogo.. za tyle mozna pewnego szczeniaka Yorka kupic

powodzenia zycze



Temat: zaginął piesek rasy beagle !!! nagroda pieniężna !
do rodziny zaginionego pieska . na tym samym forum Wałbrzych ktos ogłasza ze ma
do sprzedania 6 miesiecznego pieska beagle tytuł forum jest KUPIE SZCZENIAKA
YORKA ogloszenie dano 8. 01 2009 prosze sprawdzic moze ktos ma i teraz chce
sprzedac. pozdrawiam



Temat: Piszę w imieniu znajomych więc prosze Was Kochani
Czasem można znaleźć za powiedzmy 600-700zł ale to dość trudne . Ważne aby
kupić yorka z tak zwanego wiadomego źródła tzn. od kogoś kogo się zna lub ktoś
polecony .Jest dużo oszustów którzy sprzedają chore lub mieszańce podając je za
yorki .Prawda jest taka że małego yorka ktoś kto nie bardzo się zna łatwo
pomylić i kupić coś innego .Potem ze ślicznej czarnej kuleczki wyrośnie coś
zupełnie innego ,i co wtedy ? Ważne aby unikać handlarzy a ich pełno
wszędzie .Poszukajcie Państwo po weterynarzach , i popytajcie ich o takie
szczeniaki .Weci często wiedzą o planowanych miotach lub odbierają psie
porody .Poza tym doradzą gdzie takich psiaków szukać .Pozdrawiam i życzę
trafnego wyboru .Acha przy zakupie szczeniaka dobrze aby był obecny ktoś kto
cokolwiek wie o tych psiakach .Polecam lekturę internetową -forum dogomania
pl.jest tam wszystko o yorkach i nie tylko .



Temat: york dla na urodziny Julci
Po pierwsze , może wytłumacz CO to jest MIESZANKA yorka???
Po drugie , zanim kupisz psa poczytaj o rasie i wymaganiach względem niej.
Po trzecie , chcąc kupić psa taniej , wydasz dwa razy więcej na późniejsze
leczenie.
Yorki , to bardzo wymagające psy , zarówno jeśli chodzi o wychowanie (to
terier!!!) jak i pielęgnację.Ta druga jest kosztowna - kosmetyki to wydatek
rzędu 120 zł za szampon i tyleż samo za olejek norkowy , a na tym pięlęgnacji
nie koniec.Zatem może warto się zastanowić , czy podoła się temu wszystkiemu.

Jak przeczytałam ogłoszenia wklejone przez Kaje1 , to spadłam z fotela!!
Kobieto , czy zdajesz sobie sprawę KOMU robisz reklamę??? Pseudohodowcom
nastawionym na produkcję psów, bazarowym handlarzom , którzy powinni w pierdlu
siedzieć za takie traktowanie zwierząt!!!!Niedobrze mi się robi jak czytam coś
takiego.
A TO??
"Sprzedam szczeniaka Yorka miniaturke suczke zaszczepiony,odrobaczony,rodzice
do
wglądu matka 1,5kg,ojciec 1,2kg TANIO "

W tej rasie NIE MA miniaturek!!!To sztucznie wyhodowane psie kaleki!! 3-
miesięczny szczeniak tej rasy waży więcej!! Suczka hodowlana powinna ważyć ok
3kg.Wyobraź sobie poród tego 1,5kg maleństwa!

LUDZIE POMYŚLCIE ZANIM PRZYCZYNICIE SIĘ DO KOLEJNEGO PSIEGO NIESZCZĘŚCIA!!!




Temat: kupię yorka
Witam. Mam do sprzedania dwa pieski rasy yorkshire terrier. Pieski przyszły na
świat 24 kwietnia wiec do odbioru będą po 10 czerwca. Pieski po rodzicach
standardowej wielkości matka 3.600 g srebrno - złota( do wglądu na miejscu
),tata 2.800g srebrno- czarny. Szczeniaki nie są obciążone żadnymi wadami
genetycznymi,w momencie odbioru będą posiadały książeczki zdrowia. Istnieje
możliwośc zamówienia szczeniaka ( wpłata zaliczki ),możliwy jest też dowóz
szczenięcia na terenie całej polski (pokrycie kosztów przez kupującego ). cena
szczeniaka 800 zł ( możliwośc małej negocjacji ceny ) tel kontaktowy do hodowli
785-950-183 lub 791-609-111 oraz 043 821 17 87

PS. yorki bez rodowodu można kupic od 700 zł do 1500 zł a z rodowodem od 1500 zł
nawet do 10 000 tys



Temat: yorkshire terrier
psów bez rodowodu kupować nie należy, bo najczęściej są chore, z mnóstwem wad.
Albo sprzedadzą ci miesięcznego szczeniaka jako trzymiesięczną "miniaturkę" i
jak przeżyje, to wyrośnie ci do kolan. Znam taki przypadek. Pies dodatkowo z
powodu zbyt wczesnego odstawienia od matki nabawił się krzywicy i bardzo często
choruje.
Szczeniaki yorka w niczym nie przypominają dorosłych yorków, dlatego oszuści
mają wielkie pole do popisu. Naprawdę doradzam Ci kontakt z hodowcą, dobrym
hodowcą. Wielu sprzedaje dużo taniej niehodowlane, nie rokujące sukcesów
wystawowych pieski. A mają one "wady" niewidoczne dla laika. Można też umówić
się na raty. Poza tym, lepiej chyba oszczędzać przez parę miesięcy i kupić
wymarzonego, zdrowego i ślicznego pieska, niż "okazyjnie" kupić schorowanego
kundelka a potem wydać na jego leczenie równowartość ceny yorka, lub nawet
więcej. Zastanów się dobrze!



Temat: YORKI !!! UWAGA NA pseudoHODOWLE !!!!!
YORKI !!! UWAGA NA pseudoHODOWLE !!!!!
Witam,
chciałabym ostrzec wszystkich miłosników tych małych zwierzątek przed zakupem
u nieprofesjonalnych hodowców. W szczególnosci przed jednym hodowcą który
przedstawia sie przydomkiem HANZA !!! Pseudo - hodowla znajduje sie na
Warszawskim Żoliborzu na ulicy Przy Agorze.Kobieta,która sprzedaje te
malutkie pieski, również posiada Amstafy (razem ze szczeniakami
Yorka!!!!).Psy trzymane są w zamknietym kartonie w pomiszczeniu.Jest syf i
smród i w dodatku Pani która "opiekuje "się szczeniakami sama podaje im
przeróżne szczepionki i sama robi podpisy w ksiazeczkach!!! Pozatym pieski
rodząc się są skazane na śmierć, gdyż pochodzą ze złego krycia. Ta ruda
kobieta mówi że matka nie jest powiązana z ojcem a prawda jest taka ze matka-
suka jest kryta przez syna-psa!!! Ja i wielu juz zrzeszonych poprzez ten sam
problem ludzi, kupilismy od tej rudej baby szczeniaki i wszytskie niestety
zmarły na wade serca, przerost komory sercowej i widogłowie!!!! Kazde z nas
przezyło bardzo śmierć naszych malutkich domowników.
OSTRZEGAM !!!!!!!!!!!!!! NIE KUPUJCIE W TEJ HODOWLI ŻADNYCH PSÓW !!!!!!!!!!!




Temat: może któraś z emam ma yorka?
może któraś z emam ma yorka?
Witam
Ja i moje dzieci bardzo chcemy mieć pieska. Gdyby nie to, że młodszy syn jest
alergikiem, wzięlibyśmy pieska ze schroniska, ale niestety nie ma takiej
możliwości. Jedna z niealergizujących ras to yorki. Chcemy mieć zwierzaka do
kochania, nie zależy nam na wystawach itp.
Wczoraj pojechaliśmy obejrzeć szczeniaki do "hodowli". I teraz mam
wątpliwości: wiele ras psów w klatkach w budynku gospodarczym i wokół niego,
klatki wyłożone słomą. Pieski w tych klatkach wyglądały na czyste, chociaż
west, którego nam pokazano miał strasznie zaropiałe oczy.
Szczeniaki yorka pani wyniosła na zewnątrz domu i na chwilę pokazała nam ich
matkę.
Mam wątpliwości.... Piesek kosztuje 800 zł, nie stać mnie na zapłacanie za
pieska z rodowodem. Ale po lekturze forum Zwierzęta zaczynam się bać np. wad
genetycznych, które ujawnić się mogą po kilku miesiącach.
Co możecie mi poradzić?
w jaki sposób kupiłyście Wasze pieski i czy wszystkie mają rodowody?



Temat: Prośba o radę w sprawie szczeniaka
Prośba o radę w sprawie szczeniaka
Witam,
rozglądam się od jakiegoś czasu za szczeniakiem yorka- suczką. Nie zależy mi
na rodowodowym psie wystawowym, ale chciałabym mieć pewność, że pies naprawdę
będzie yorkiem, no i że nie spotkają nas żadne niespodzianki zdrowotne
(przynajmnie takie jakie da się wyeliminować). A więc pies z zarejestrowanej
hodowli.
Byłam wczoraj obejrzeć suczkę na sprzedaż. No niby wszystko ok, ma przegląd
hodowlany, metrykę. Ale jest znacząco mniejsza od swojego rodzeństwa (w
przeglądzie hodowlanym zresztą napisano, że ta suczka jest mniejsza od
pozostałych), no i jakaś taka ogólnie bardziej osowiała i mniej
zainteresowana otoczeniem od innych. Kiedy wszystkie psy były w kojcu,
pozostałe żywo reagowały na ruch, inne osoby, itd., a ta nie. Nie znam się na
tyle na małych psach, a na yorkach wcale, ale to mnie niepokoi. Tylko ten
egzemplarz jest do kupienia, bo to jedyna suczka (a psa nie chcę). Czy ktoś
może coś doradzić? Z góry dziękuję.



Temat: cocker spaniel któraś z was ma lub zna tą rase?
popieram azbestową i ankas
jesli pies do rodziny (gdzie są dzieci) to tylko od szczeniaka. My z
M próbowalismy raz wziąść wyrzuconą kilku miesięczną bokserkę i to
był totalny nie wypał.
Ze szczeniakiem to tak jak z dzieckiem mądre psy się nie rodzą je
się wychowuje :-) (chociaż predyspozycje do zachowań danej rasy są
oczywiście bardzo bardzo ważne).
My mamy Fifi yorka. To najmądrzejszy i najukochańszy pies jakiego
miałam. Chodzi bez smyczy, jeździ z m na ryby. Porozumiewa się ze
mną wzrokiem. Jest ułożona i czysta. Teraz okazała się rewelacyjną
matką. Z Zachwytu nad moja Fifi koleżanka kupiła sobie yorka, pieska
sra jej na łóżko... od tak nigdzie inndziej.




Temat: Zagineła suczka Yorka
Zagineła suczka Yorka
UWAGA

Dnia 03.08.09 r. w okolicach ulic Warszawskiej, Kolejowej i
Piłsudskiego w Kaniach (woj. mazowieckie),
zaginęła 10 miesięczna suczka rasy York.
Piesek wabi się Fifi, jest drobny i ma dość rzadkie siwe ubarwienie.
Na wysokości kłębu ma bardzo charakterystyczną czarną łatkę i lekko
klapnięte uszka. Na szyi nosi czarną obrożę przeciw insektom.
Swojego pupila opłakuje czteroletnia właścicielka!!!

Uczciwego Znalazcę uprasza się o kontakt pod numery
telefonów: 502 01 03 01 lub 501 56 37 38

ZAPEWNIAMY, ŻE ZA NAGRODĘ MOŻNA KUPIĆ SZCZENIAKA!!!




Temat: dobrze iz nie posiadam psa
ja zawsze mialam kundelki, albo kundelko podobne psy

kiedys mialam takiego psa (chyba mialam ze 4 czy 5 lat) co wcinal papier -
serio. znajdywal kawalek srajtasmy i zjadal, gazeta zjadal

wkoncu zdechl

potem kolejny
mielismy go kilka lat, jeszcze bylam mala. ale to byl taki madry pies, ze zadnej
madrosci juz takiej nie doswiadcze (ten pies szukal swoich wlascicieli czyli nas
po zapamietaniu najwazniejszych miejsc, w ktorych bywal, jak nie bar, to drugi
bar - jak nas zabierano, albo ktoregos z wlascicieli szukal)

uciekl pewnie ze starosci i ze przeczuwal swoja smierc.

potem mialam szczeniaka (kupiony na targowisku) fajny byl tylko gdzies uciekl.
podobnej masci psa widzialam rozjechanego obok mojego domu (przy "1")
to chyba byl on :(

potem byla suczka. mialam male szczeniaki. pozbylismy sie chyba 3 a 2 chyba byly
sprzedanie.nie pamietam co sie z nia stalo. chyba sprzedano komus albo oddano do
schroniska.chyba tez wtedy bylam na koloniach czy na obozie wiec nie pamietam co
jak bylo

przy szczeniakach to jest problem ze robia gdzie popadnie, po kilku dniach
znajdywalam smierdzace odchody,wszystko gryza, trzeba w nocy wyprowadzac

a podatek?

od ost 2 psow chyba wtedy nie bylo podatku od psa, albo nie placilismy z
niewiedzy?

teraz czlowiek zapracowany, zagoniony, trzeba psa pilnowac - nie da rady, a
chcialabym - sznaucerka,yorka, ratlerka, albo malego teriera , jakiegos
ladniejszego kundla tez :)




Temat: Zagineła suczka - York
Zagineła suczka - York
UWAGA

Dnia 03.08.09 r. w okolicach ulic Warszawskiej, Kolejowej i
Piłsudskiego w Kaniach,
zaginęła 10 miesięczna suczka rasy York.
Piesek wabi się Fifi, jest drobny i ma dość rzadkie siwe ubarwienie.
Na wysokości kłębu ma bardzo charakterystyczną czarną łatkę i lekko
klapnięte uszka. Na szyi nosi czarną obrożę przeciw insektom.
Swojego pupila opłakuje czteroletnia właścicielka!!!

Uczciwego Znalazcę uprasza się o kontakt pod numery
telefonów: 502 01 03 01 lub 501 56 37 38

ZAPEWNIAMY, ŻE ZA NAGRODĘ MOŻNA KUPIĆ SZCZENIAKA!!!




Temat: dobrze iz nie posiadam psa

zawszezabulinka napisała:

> potem mialam szczeniaka (kupiony na targowisku) fajny byl tylko
gdzies uciekl.
> podobnej masci psa widzialam rozjechanego obok mojego domu
(przy "1")
> to chyba byl on :(
>
>
> potem byla suczka. mialam male szczeniaki. pozbylismy sie chyba 3
a 2 chyba byl
> y
> sprzedanie.nie pamietam co sie z nia stalo. chyba sprzedano komus
albo oddano d
> o
> schroniska.chyba tez wtedy bylam na koloniach czy na obozie wiec
nie pamietam c
> o
> jak bylo
>
>
>
>
>
> przy szczeniakach to jest problem ze robia gdzie popadnie, po
kilku dniach
> znajdywalam smierdzace odchody,wszystko gryza, trzeba w nocy
wyprowadzac
>
> a podatek?
>
> teraz czlowiek zapracowany, zagoniony, trzeba psa pilnowac - nie
da rady, a
> chcialabym - sznaucerka,yorka, ratlerka, albo malego teriera ,
jakiegos
> ladniejszego kundla tez :)

mnie to dziwi, ze ludzie sa tak niefrasobliwi i nieodpowiedzialni.
moze ja podchodze do tego inaczej, bo w mojej rodzinie od pokolen
byly psy a mnie towarzysza od urodzenia, czyli od 34 lat.
mnie najbardziej rozwalaja teksty typu, jak radze sobie z psem, bo
przeciez dziecko w domu mam:)
a to naprawde nic trudnego.
trzeba tylko chciec, ale jesli nie kocha sie zwierzat, to nie
wystarczy miec tylko psiaka w domu, niestety.




Temat: Brak apetytu niski cukier u Yorka
Być może ten brak apetytu spowodowany jest stresem z powodu nagłej
zmiany właściciela i otoczenia, a może są tego inne przyczyny. Czy
suczka była odrobaczana, czy jest zaszczepiona?
Jeść powinna około 5 razy dziennie, objętosciowo niezbyt duża
porcja, mniej więcej wielkości jednej łyżki stołowej. Szczeniak
yorka ma malutki żołądeczek.
Jesłi suczka nie bardzo chce jesc, możesz sprobowac jej dawac gotową
półpłynną karmę dla rekonwalescentów, do kupienia w lecznicy wet.



Temat: zrezygnowana.....kupilam sobie pieska
Hej dziewczyny ja też słyszałam że to pomaga jak odwraca się swoją uwagę na
psa. Wtedy mamy zajęcie i nie myślimy cały czas o dziecku. Ja planuję kupić
sobie Yorka ale dopiero w lutym przyszłego roku (wtedy będą do odbioru
szczeniaki). Już całą rodzinkę przekonałam (tzn. męża i teściów bo to oni
więcej czasu będą siedzieć z psem podczas mojej nieobecności)



Temat: jaka rasa psa jest teraz trendy? ;P

Chcialabym zeby zadna nie byla modna bo to najgorsze co sie moze psom danej rasy
przydarzyc.

Jak widze te nieszczesliwe husky prowadzane na krotkiej smyczy na polskich
blokowiskach, te biedne staffiki i amstaffy z przycinanymi uszami szczute i
zachecane agresji przez lysyoglowych wlascicieli, te rasowe Yorki 'bez
rodowodu', te biedne rottwaierly przywiazywane w lesie po rewelacjach o
pogryzieniach w brukowcach, to mi sie noz w kieszeni otwiera.

Co do kundelkow i psow rasowych i ich charakterow... Psy rasowe maja
predyspozycje do pewnego charakteru ale nie jest powiedziane ze na ten charaker
masz gwarancje. Psa w kazdym wieku mozna wychowac - trzeba po prostu checi i
cierpliwosci. Takie labradory ktore podobno 'kochaja dzieci' sa w czolowce
pogryzien w Holandii bo swego czasu rasa byla tam bardzo modna i pseudohodowcy
rozmnazali bez pamieci a ludzie kupowali bez zastanowienia. Labrador to pies
mysliwski ktory powinien miec duzo ruch i zabawy bo inaczej glupieja i robia sie
nieposluszne.

Moj Kevin mial trzy lata jak u m mnie wyladowal. Byl nieposluszny, probowal
dominowac, ciagnal na smyczy, zebral przy stole, terroryzowal gosci zeby go
glaskali i sie nim xajmowali. Kilka miesiecy szkolenia i pies jest ulozony.

Ja ma jamnika miniature (zdjecia w sygnaturce)- zabranego od ludzi ktorzy jak
sobie kupili szczeniaka basseta to na Kevina ktorego mieli trzy lata od
szczeniaka juz zabraklo im czasu.

Skoro mialas jamnika to moze zdecyduj sie na nastepnego ;-)




Temat: pierwsza kąpiel pieska
pierwsza kąpiel pieska
Mam pytanie do doswiadczonych- czy 7 tygodniowego szczeniaka(york) mozna
wykapac? Zauwazylam, ze ma łupież, ponoc to u tej rasy czeste, swedzi go to,
piesek sie drapie, chcialabym mu pomóc.W specjalistycznym sklepie(prowadzonym
przez osobe, ktora yorki hoduje) kupilam specjalny szampon, tam powiedziano,
ze spokojnie moge suczke kapieli poddac.Natomiast od znajomych(posiadaja psy)
uslyszalam, ze absolutnie nie powinnam tego robic, kapie sie psy minimum 3
miesieczne.
Jakie jest wasze zdanie? Skad ten poglad o szkodliwosci kapieli?



Temat: Shih tzu czy maltańczyk???
Waflinka nie przejmuj sie, jesli pies jeszcze nie ma wszytkich
szczepien kup mate dla psow (taki podklad podobny jak do
przewijania niemowlat ,sa w zoo)na ktora bedzie sie zalatwial, a
niedlugo mozesz zaczac go wyprowadzac, 6 h w pracy to troszke dlugo
(zwlaszcza jak psiak jest szczeniakiem) i tu rasa chyba nie ma nic
do rzeczy, oba beda tesknily, maltanczyki sa bardzo przywiazane do
swoich wlascicieli i moga wyc po ich wyjsciu, shih tzu pewnie tez.
Moze poczekajcie na dogodny moment przy kupnie psa, kiedy np.
bedziesz na wychowawczym z dzieckiem , albo chorobowym (moja zona
jest na wych. i tez opiekuje sie psem yorkiem ) bo szczeniak
potrzebuje troche uwagi. pozdrawiam



Temat: Ciąża a mały szczeniak..
Ciąża a mały szczeniak..
Dzisiaj mój mąż mimo iż nie znosi zwierząt w domu zaproponował byśmy kupili
sobie yorka. Wiem, że robi to by poprawić mi humor i wynagrodzić jego
nieobecność. Co o tym myślicie? Chciałabym bardzo mieć pieska ale czy to nie
zaszkodzi ciąży? Jeśli chodzi o dziecko to wiem, że te wychowywane razem ze
zwierzętami są bardziej odporne na choroby i bardziej "otwarte".





Temat: york miniaturka
Gość portalu: maja napisał(a):

> Chcę kupić yorka miniaturkę,jaka cena i czy znacie jakąś chodowle lub kogoś
> kto chce sprzedać szczeniaki,może być bez rodowodu:)

Najpierw proponuję elementarne zasady poprawnej ortografii a później możemy
dyskutować o "chodowlii" !!!!



Temat: Zwierzątko dla dziecka

Mieliśmy świnkę morską, mała dostała na roczek, ale gryzła i uciekała, także
żadnej radochy z niej nie było, tylko tyle ze mała ją goniła i dzieki niej
zaczęła chodzić, no i karmienie było fajne. Świnka nam uciekła, i parę dni temu
kupiłam Yorka... Dodam że mała jest alergiczką, nie byłam przekonana bo to takie
małe i w ogóle, ale powiem wam że bardziej żywiołowego szczeniaka w zyciu nie
widziałam, jest kochany i naprawde śmieszny,uwielbia biegać i się bawic, tylko
trzeba go pilnować bo to takie malutkie i delikatne no i córcia ma 2,5 roku...



Temat: Do właścicieli amstafów-dlaczego taki pies?
Cezar8 masz pieknego psa !!
Mnie tez sie one bardzo podobaja i chcialam kiedys go miec.Jednakze znajomi,maz
odradzali,bo "nie wiadomo co takiemu w glowie siedzi"...A ja,glupia ich
posluchalam....!No ale nie powinnam tak pisac,bo mam teraz boksera.Duzo ludzi i
boksery zalicza do "niebezpiecznych ras".Ehh,smiechu warte...
Co do ASTow to faktycznie jest na nie moda.Psy te bardzo przez to cierpia.
Ludzie kupuja psa,bo im sie podoba,szczegolnie szczeniak.Nie mysla ,ze dana
rasa "moze ich przerosnac".Jesli ktos nie lubi dlugich spacerow-niech sobie
kupi yorka,a nie psa uwielbiajacego ruch !
Teraz w Legnicy jest do PILNEJ adopcji AST.Na poczatku jego wlasciciele
wymyslili bajeczke,ze pies jest agresywny w stosunku do dziecka i chcieli go
uspic.No jasne-AST,agresywny do dziecka-ktoz normalny by go nie uspil?
Jednakze wyszlo szydlo z worka i okazalo sie,ze pies uwielbia dzieci,spi z 1,5
rocznym dzieckiem,ale pozostawiony na 9 godz.w domu demoluje go.Dlatego chca go
uspic !! :(( Na nic rady,ze psa trzeba nauczyc pozostawac samemu,ze trzeba go
przed wyjsciem do pracy wymeczyc,wybiegac...Psa ma nie byc i tyle !!!




Temat: Zaginął pies
Zaginął pies
UWAGA

Dnia 03.08.09 r. w okolicach ulic Warszawskiej, Kolejowej i
Piłsudskiego w Kaniach,
zaginęła 10 miesięczna suczka rasy York.
Piesek wabi się Fifi, jest drobny i ma dość rzadkie siwe ubarwienie.
Na wysokości kłębu ma bardzo charakterystyczną czarną łatkę i lekko
klapnięte uszka. Na szyi nosi czarną obrożę przeciw insektom.
Swojego pupila opłakuje czteroletnia właścicielka!!!

Uczciwego Znalazcę uprasza się o kontakt pod numery
telefonów: 502 01 03 01 lub 501 56 37 38

ZAPEWNIAMY, ŻE ZA NAGRODĘ MOŻNA KUPIĆ SZCZENIAKA!!!




Temat: Zagineła suczka
Zagineła suczka
UWAGA

Dnia 03.08.09 r. w okolicach ulic Warszawskiej, Kolejowej i
Piłsudskiego w Kaniach,
zaginęła 10 miesięczna suczka rasy York.
Piesek wabi się Fifi, jest drobny i ma dość rzadkie siwe ubarwienie.
Na wysokości kłębu ma bardzo charakterystyczną czarną łatkę i lekko
klapnięte uszka. Na szyi nosi czarną obrożę przeciw insektom.
Swojego pupila opłakuje czteroletnia właścicielka!!!

Uczciwego Znalazcę uprasza się o kontakt pod numery
telefonów: 502 01 03 01 lub 501 56 37 38

ZAPEWNIAMY, ŻE ZA NAGRODĘ MOŻNA KUPIĆ SZCZENIAKA!!!




Temat: Zaginął pies!
Zaginął pies!
UWAGA

Dnia 03.08.09 r. w okolicach ulic Warszawskiej, Kolejowej i
Piłsudskiego w Kaniach,
zaginęła 10 miesięczna suczka rasy York.
Piesek wabi się Fifi, jest drobny i ma dość rzadkie siwe ubarwienie.
Na wysokości kłębu ma bardzo charakterystyczną czarną łatkę i lekko
klapnięte uszka. Na szyi nosi czarną obrożę przeciw insektom.
Swojego pupila opłakuje czteroletnia właścicielka!!!

Uczciwego Znalazcę uprasza się o kontakt pod numery
telefonów: 502 01 03 01 lub 501 56 37 38

ZAPEWNIAMY, ŻE ZA NAGRODĘ MOŻNA KUPIĆ SZCZENIAKA!!!




Temat: Młody york
Młody york
Bardzo proszę o rady. Ostatnio kupiłam 2,5-miesięcznego yorka i chciałabym
wiedzieć jak należy prawidłowo go żywić. Poprzedni właściciele karmili go
suchą karmą, prawdopodobnie była to Nutra Gold. Pies rzeczywiście bardzo ją
lubi (dostałam jej trochę przy zakupie). Jednakże zauważyłam, że karmę tę
jedzą także dorosłe psy, a przecież chyba dla szczeniaka potrzebny jest inny
skład niż dla psów dorosłych. Kupiłam więc różne karmy przeznaczone dla
szczeniąt np. Nutra Junior, Nutrena Junior z mlekiem, Purina Junior z wapnem,
Friskis Junior i tutaj powstał problem, gdyż karmy te są bardzo drobne, a
pies jest przyzwyczajony do większych i nie bardzo chce je jeść. Także pokarm
przygotowywany przeze mnie: mięso tatarowe z płatkami ryżowymi i marchewką po
2 dniach się znudził. Co robić? Różnica w ilości spożywanego przez psa
pokarmu Nutra Gold a innego jest duża. Pies napewno nie jest chory -wesoły,
pełen energii, obecnie mała gruba kuleczka i nie chciałabm żeby schudł.
Dowiedziałam się także, że taki mały szczeniak winien dostawać dobry dodatek
mineralno-witaminowy, ale jaki? Lekarz, króry go ostatnio szczepił o niczym
takim nie mówił.
I jeszcze jedna sprawa - uszy. Zaobserwowałam, że jedno zaczyna opadać, a
yorki zwykle mają stojące uszka. Czy powinnam coś z tym zrobić, czy może jest
to prawidłowe u tak małego szczeniaka. Bardzo będę wdzięczna za wszelkie
kompetentne rady i z góry dziękuję.
Nika



Temat: Szczeniaki rasy York
No akurat nie przepłaciłam, bo kupiłam sobie peta. Wiesz, przejdz się do psiego fryzjera na żuławach, niech ci powie, jaki ogrom ludzi przychodzi do niej i chcą ze swoich piesków zrobić cuda ze zdjeć - zwłaszcza z yorków i sznaucerów. A niestety, ale jak sie kupuje z mało pewnego źródła, że niby rasowe odowody rodziców widziałeś? tylko eee , panie metryki nie ma, bo to któryś z kolei szczeniak z miotu hahaha to później rośnie nie wiadomo co. Jak chcesz mieć psa W TYPIE proszę. Przecież ja ci ni ekażę kupić tego czy tego. Nie pisałam posta złośliwie chyba tak odebrałeś Ja tylko dobrze radzę, porozglądac się, popytać. Pokazuję możliwości. Twój wybór co zrobisz, prawda? Tylko popatrz też na ulicy ile chodzi takich pseudo rasowców? Chcesz mieć yorka, czy w typie yorka?



Temat: Kto ma yorka?
pieski yorki są terierami, pieskami znanymi głównie ze
szczekliwości i 'charakterków' - znam psa yorka bardzo
szczekliwego, podgryzacza, który nie lubi głaskania i zabaw..

znam sunię yorkę, która nie jest szczekliwa i lubi pieszczoty

temperament psa to jedno, wychowanie to drugie, nie zwracanie uwagi
na szczekanie może spowodować (nie musi) że pies nie będzie
reagował na wszystko szczekaniem..

można psa ignorować jak szczeka za dużo i takie tam, ale trzeba by
tresera zapytać albo psiego psychologa

są różne wysokości yorków, a przynajmniej różne yorki widuję na
ulicach...

dla dzieci fajne są sznaucery miniaturki, foksteriery, beagle,
westy,maltańczyki, pekińczyki - jeśli małe rasy bierzesz pod uwagę

na allegro jest masa małych szczeniaków do wzięcia i kupienia, ale
jeśli to ma być york - to lepiej po suczce, ktorą widziałaś, znasz..

ps' cudny ten biały maltańczyk na fotografii w poście powyżej



Temat: Problem z 2 miesięcznym yorkiem
Problem z 2 miesięcznym yorkiem
Witam,

To mój pierwszy post na tym forum. Od dwóch dni (piątek wieczorem) jesteśmy (ja i moja dziewczyna) właścicielami cudownego yorka (urodził się 20 grudnia 2007 - ma prawie 2 miesiące).

Problem polega na tym, że nic nie chce jeść i pić (a u hodowcy jadł i pił). Wczoraj wieczorem wymiotował. Oczywiście od razu poszliśmy do weterynarza. Dostał glukozę pod skórę oraz został odrobaczony (wcześniej był 2x odrobaczany). Temperaturę miał idealną. Rano miał biegunkę (podobno po tym środku od odrobaczania), ale robaków tam nie było.

Weterynarz powiedział, że przyczyną braku apetytu może być stres wywołany zmianą miejsca oraz inna flora bakteryjna w naszym mieszkaniu. York ma już jedną szczepionkę za sobą (chyba na noskówke i coś jeszcze).

Za poradą hodowcy i weterynarza dajemy mu wodę oraz jedzenie (wymieszane z wodą) za pomocą strzykawki (około łyżeczki na 3,4 godziny).

Próbowaliśmy wodę z miodem (poprzedni właściciele tak robili), zwykłą wodę, ryż, gotowany kurczak, karma kupiona u weterynarza dla szczeniaków, karma z puszki polecana przez właściciela yorka, kurczak z potrawką (gerbera - dla dzieci), biały serek. Nic! Dopiero gdy się mu wstrzyknie z boku pyszczka jedzenie czy wodę to "pomymla" i zje.

Większość czasu śpi. Jak się przebudzi to na 15 minut i jest raczej aktywy. Psoci się, gryzie, biega za piłeczką, gryzie swoją maskotkę :)

To chyba nie jest normalne? Ile taki york powinien zjeść i wypić wody dziennie?

Co robić?
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)



Temat: York dla rodziny z 8-9 latką
Ktos wyzej napisał ze yorki to głupie psy...Nie zgadzam się.tO ZALEZY JAK SIE
PSA UŁOŻY. nIE JEST PRAWDA, ZE TE PSY SA TRUDNE DO WYTRESOWANIA, MOJ W TRY MIGA
POJĄŁ O CO CHODZI,-PODAJE ŁAPĘ, PRZYBIJA"PIATKĘ", SIAD, LEŻEC, CZOŁGAJ SIĘ,
PROS. tO PODSTATWOWE KOMENDY( sorry za capsa), za nagróde łatwo da sie kazdy
pies wytresowac. Trzeba miec cierpliwosc i własnie nagradzac za postepy.Mam
7letniego yorka, jest z nami od szczeniaka, moja córka miała wtedy 11 lat, wiec
wiecej niz Twoja córka, autorko. Tez chciała psa, obowiazki wiadomo ze na mnie.
Nie słuchaj tutejszych komentatorów, hehe, niech sami sobie wezma psa ze
schroniska. Zamiast odpowiedzi na zapytanie, od razu atak, co za ludzie!
Napewno york bedzie dla Twojej córki przyjacielem i towarzyszem, moja córka jest
opiekuncza w stosunku do psa, tez od zawsze miała tej empatii duzo, czasem za
duzo. Zobaczysz, ze Twoja bedzie chciała byc bardzo pomocna w pielegnacji i
innych sprawach zwiazanych z psem. Nie trzeba mowic, ze trzeba go czesac na
biezaco, prawda? To wszystko juz wiesz. Skoro tak długo analizowałas zakup psa,
myśle ze york w Waszym domu bedzie sie miał dobrze:)Ja od dziecka marzyłam o
psie długowłosym, dopiero dla swoich dzieci mogłam go kupic. I cała nasza
rodzina traktuje go jak domownika, jak brata, tyle ze jest on kudłaty:) A ze
york to koszty to wiadomo, kazdy pies kosztuje.




Temat: Szczeniaki rasy York
Bo jak chce się mieć pewność co ze szczeniaka wyrośnie odzice, geny, choroby, socjalizacja to trzeba trochę zapłacic. Czasami jak się dobrze poszuka, można znaleźć tzw. pety - są to szczenięta z rodowodem, ale takie które nie nadają się do hodowli, są tylko do kochania i wtedy można taniej je kupić :) mają one np. dłuższą sierść niż we wzorcu, coś ze zgryzem, ale są to takie wady, które nie zagrażają ich życiu czy zdrowiu, jedynie nie można ich wystawiać. Poszukaj w internecie, dowiedz się w związku kynologicznym, poszukaj klubu yorka - tam będa informację.
ja tak kupiłam swoją suczkę innej rasy i nie żałuję. Za niewielkie pieniądze mam psa rasowego, takiego jak chciałam, tylko nie jeżdzę na wystawy, bo nie chcę. :)
Pzdr i powodzenia w znalezieniu tego jedynego pieska :D



Temat: Sklep w Warszawie z artykułami dla Yorka
Nie pamiętam dokładnego adresu , ale możesz wejść na stronę York Centrum (
poszukaj w wyszukiwarce ) Jest to specjalistyczny sklep oraz fryzjer dla Yorków
przy hodowli Bakarat. Polecam. Są nawet perfumy dla psów. Tylko się nie
przestrasz jeżeli jakiś kosmetyk będzie kosztował np. 100 zł. Podstawowymi
kosmetykami są: szampom, odżywka, olejek norkowy lub palmowy. Nie kupój
zwykłego szamponu. Ja popełniłam ten błąd i dostałam wysypki na dłoniach ( nie
mówiąc już o psie ) Pamiętaj aby zbyt szybko nie kąpać szczeniaka. Jak
podrośnie możesz to robić co 1-2 tygodnie. Jeżeli chcesz wystawiać psa na
wystawch musisz go szczotkować już od pierwszych tygodni. Specjalne szczotki
dla Yorków też możesz kupić w tym sklepie.
Pozdrawiam i życze udanej pociechy z pieska
PS. Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o Yorkach wyślij maila. Mój
adres aguniap1@wp.pl ( to "1" w "aguniap1" to nie jest "el" tylko "jeden")



Temat: Chce yorka...
Gość portalu: Marzena napisał(a):

> Podobno tzw.
> ostatnie szczeniaki z miotu mozna kupic za symboliczna sume.

To nieprawda. Teraz (od kilku lat) wszystkie szczenięta z miotu (jeśli spełniono
wszystkie formalności) otrzymują metryki, na podstawie których wyrabia się
rodowód. Moja suka była 12 z miotu i ma rodowód, wystawiam ją. Jeśli ktoś mówi,
o "ostatnich z miotu" to po prostu kłamie- np. rodzice są tylko podobni do
jorków, mają wady (np zdrowotne), pieski mogą być chore albo co. Znajoma chciała
takiego "yorka bez rodowodu" i chodziła po "hodowlach"- jeden pan pokazał jej
warunki, w jakich trzyma pieski- rzędy klatek piętrowych, pieski nie wychodziły
na spacery, zmieniał im tylko ściółkę- jak świnki morskie. Dla oszczędności.
Znajoma była przerażona, zrezygnowała i za pół roku kupiła pieska od normalnego
hodowcy. Ja z resztą też odkładałam na moją sukę prawie rok. I kupiłam ją na raty
płatne przez pół roku!
pozdrawiam




Temat: szukam szczeniaczka:-)
Nic nie piszesz czy chcesz pieska z rodowodem czy bez ,przyjmując że z papieram
wówczas musisz szukać po hodowlach -wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hodowla
yorków i wybrać która jest najbliżej ciebie .Jeśli szukasz pieska bez rodowodu
to cóż najlepiej od kogoś kto ma jedną sunię która akurat ma szczeniaki ale to
nie zawsze łatwo o taką .Na aukcjach np allegro czy innych ogłoszeniach np
gratka lub w gazetach jest pełno yorków (piesków w typie rasy) Wszystko zależy
od tego ile pieniążków chcesz przeznaczyć na jego zakup .Najgorsze zło to
handlarze a takich niestety najwięcej .Do zakupu weź koniecznie kogoś kto zna
się na yorkach abyś nie kupiła pieska podobnego do yorka (to oczywiście tyczy
się psow bez metryki)



Temat: York dla rodziny z 8-9 latką
po pierwsze: kazdy york jest inny! no i najwazniejsze , powiecie dziecku to twoj
piesek, a piesek tymczasem wybierze sobie innego pana, moze ciebie , bo dajesz
jesc, a moze meza bo jest facetem? i co wtedy?
kuzyn kupil pieska dla corki i ...oboje z zona zakochali sie w szczeniaku, nawet
nazywali sunie "dzidzia" . Ich córka dzis , po 9 latach nadal nienawidzi psa
obarczajac go wina, ze zabrał jej rodziców!!!!!Ogolnie jestem ZA, 9 latka moze
juz opiekowac sie psem, ale...nie ty go karm , pomagaj a nie wyreczaj! no i nim
szczeniak sie zjawi w domu trzeba czesto gadac z corka "jak to bedzie".
Pamietajcie tez o chorobach typowych tylko dla yorkow.



Temat: Kto ma yorka?
My zastanawiamy się nad kupnem pieska od brata mojego męża.Oni mają
młodą suczkę,bardzo spokojną i lubiącą dzieci,a ponieważ weterynarz
stwierdził iż suczka yorka powinna przynajmniej raz mieć
szczenięta,oni myślą aby w przyszłym roku ich suczka się
oszczeniła.Wolałabym chyba od nich kupić psa,tym bardziej,że wiem
skąd ten piesek będzie,wiem jak oni dbają o ta suczkę,znam
przynajmniej z charakteru matkę
A ile zwykle jest szczeniąt w miocie u yorków?I co lepiej wybrać
pieska czy suczkę.



Temat: Zwierzęta kupione na giełdzie- Wasze doświadczenia
Ja mam hodowlę psów rasowych- domową hodowlę Yorkshire Terrier. Jak idę na giełdę i z ciekawości podpytuję osoby sprzedające psy bez rodowodu o tym, że yorki występują w różnych umaszczeniach, że istnieje miniaturka tej rasy, to ręce opadają. Do związku kynologicznego trafiają nieraz osoby, które takiego psa kupiły i są zdziwione, że wyrosło im coś yorkopodobnego. Sprzedawane psy nie zawsze mają 2 miesiące, czasem mniej. Nie dobrze jest kupić miesięcznego szczeniaka, w tym wieku powinien on jeszcze być z matką i tak wczesne odstawienie go od rodziny może wpłynąć na jego psychikę i zdrowie. Zwierzak z giełdy to bardzo duże ryzyko. Lepiej kupować pewnego psa z papierami, z pewnego źródła, sprawdzonego hodowcy, o którego można się dowiedzieć chociażby w związku kynologicznym. Hodowcy mają zupełnie inne podejście do sprawy. Sama mam kontakt z bardzo wieloma osobami, które kupiły ode mnie szczenię. I zawsze służe im pomocą, radą, pomocą przy pielęgnacji albo przed wystawą, jeżeli się na taką decydują, do czego sama namawiam, zwlaszcza ze względu na dzieci, któe swietnie się bawią ze swoim ulubieńcem. Kupowanie zwierzaka na giełdzie, to kupowanie kota w worku.



Temat: Kto ma yorka?
miałaś kiedykolwiek psa w domu (Ty lub Twój mąż?)
przy czym przez psa w domu rozumiem psa domowego a nie burka na łańcuchu.
pies to jest OBOWIĄZEK na ok 10 lat, musisz się liczyc z tym, że i tak połowa obowiązków związanych z psem spadnie na Ciebie (średnio widzę dziecko biegające z psem na ostatni, późnowieczorny spacer lub w deszczowy poranek w weekend)
nie ma szczeniaków, które czegoś w swojej karierze nie zniszczą - jak chcesz takiego psa, to kup pluszaka. każdy szczeniak ma na sumieniu coś pogryzionego, szczególnie jak zostaje sam w domu, obsikane dywany też nie są niczym dziwnym.

do tego im mniejsza rasa, tym większe prawdopodobieństwo, ze bedzie szczekliwy i gryzący. wszystko zalezy od wychowania, ale mały piesek "jednego właściciela" potrafi nawet innych domowników gryźć jak siedzi na rękach u swojego pana.

najlepiej by było, gdybyś wybrała się do hodowli, która zajmuje się yorkami (piszę o prawdziwej hodowli, nie rozmnażalni) i porozmawiała z hodowcą, na pewno powie Ci wszystko, co chcesz wiedzieć na temat wychowania i pielęgnacji danej rasy.
ale musi to być prawdziwy hodowca a nie rozmnażacz, jakich pełno na allegro czy na giełdach zwierzęcych.

ps. pies rasowy=rodowodowy, inne psy są w typie rasy.




Temat: york miniaturka
Widzisz gdybyś chciała pogadać a nie oceniać kogoś- To bys wiedziała ze mi
zalezy na piesku, moze byc ciut skundlony i gdybym go kupiła za 400 to napewno
bym go nie rozmanażała, bo nie jest mi to potrzebne. Pomysł z rozmnazaniem
wziął sie stąd, ze tylko tak mogłbym mieć yorka - w zamian za szczeniaki lub
kase z ich sprzedaży. Córci nie robi różnicy rodowód... i łatwiej dziecku
wytłumaczyć , że miałbyc york, ale wyrośło co wyrosło niż z góry powiedziec
nie. Ona zrozumie jak jej powiem, że nie będzie miała takiego pieska, ale
chciałabym jej sprawic ta radość




Temat: york, kot, krolik?
My mamy starego kota (ma już 17 lat i od miesiąca
szczeniaka-mieszańca yorka z ratlerkiem. No cóż - ja skłaniałabym
się ku kotu, bo jest mało problematyczny dla rodziców, ale
np. mój nie lubi dzieci. w zasadzie on nikogo nie lubi,
chociaż Majkę zaakceptował. ale z bólem Omija ją szerokim
łukiem, a ona chciałaby si.ę bardzo z nim bawić. No ale nie
wychowywali się razem, więc to może dlatego. Ponieważ
świetnie bawiła się z yorkiem kuzynki postanowiliśmy kupić
psa. Jest jeszcze malutki i kupę przy nim roboty, bo ciągle
biegam z mopem i trochę żałuję, że się zdecydowałam, bo żle
znosi rozstania i nie wiem jak to będzie kiedy niania
odejdzie, a majka pójdzie do przedszkola. Boję się,że bardzo to
przeżyje-a razem z nim sąsiedzi Ale Majka i Kiler
przepadają za sobą nie można ich od siebie oderwać Ona
jest cała podrapana, bo czasem bawią się niezbyt bezpiecznie,
ale kochają się nawzajem całym sercem. Myślę,że zwierzak w
domu bardzo uczy odpowiedzialności, bo moje dziecię od razu
stało się jakby doroślejsze- pamięta, że trzeba zwierzaki
nakarmić, nie pozwala im wyjadać sobie nawzajem z miski,
uczy psa gdzie ma robić siku, wie, że piesek potrzebuje
spacerów. Niemniej przyznam szczerze, że Kiler mocno mam życie
skomplikował ale chyba było warto )




Temat: York czy Chihuhua ????
Cześć! Ja mam 4-miesięcznego yorka w domu. Mieszkam w bloku i oboje
z mężem pracujemy, nie mamy też dzieci (poroniłam, i nie wiem kiedy
się zdecydujemy na dziecko). Na temat chihuhua nic Ci nie napiszę bo
nie miałam okazji poznać tej rasy. Natomiast jeżeli chodzi o yorka
to uważam, ze nasza decyzja była dobra. Jeżeli chodzi o zostawanie w
domu to nie mamy z nim problemów. Mamy go ok. 1,5 m-ca. Nie gryzie
mebli i ogólnie jest grzeczny. Bardzo pocieszczne małe zwierzę. W
domu załatwia się na takich specjalnych podkładach, nie przemakają i
mogą spokojnie leżeć na podłodze. Nauka trwała ok. tygodnia,
oczywiście czasami zdaża jej się załatwić poza podkładem :)
Oczywiście chcemy, żeby załatwiała się na dworze, ale to trochę
potrwa, poza tym taki szczeniak nie wytrzymałby bez załatwienia się
tyle czasu. Więc te pieluszki są świetnym rozwiązaniem. Teraz chce
kupić kuwetę. Piesek ten jest drogi w utrzymaniu, jedzenie
pielęgnacja, szczepienia to wszystko kosztuje, sam piesek też tani
nie jest, ale to pewnie wszystko wiesz. Jak byś miała pytania, to
pisz tutaj albo na maila marta.83@poczta.fm



Temat: karma przeciw krysztalom
oj biliana:)
ja tam nie pije do ciebie konkretnie przeca.
mi chodzi o to, ze to zle ze takie karmy sa dostepne poza lecznicami.
z konsumenckiego pktu widzenia to pewnie, ze lepiej kupic taniej.
mi chodzi o to, ze wine ponosza tak naprawde dystrybutorzy tych karm, ktorzy
sprzedaja je do sklepow a nie tylko do lecznic. to mniej wiecej taka sytuacja
jakby mozna bylo kupic antybiotyki w supermarkecie. niby kazdy costam o nich
wie no nie? i pewnie byloby taniej niz w aptece.
ja wiem, ze w naszym gronie wiekszoc jest doswiadczona i sklonna udzielac
porad. ale wierz mi sa ludzie nie pozytywnie zakreceni na pkcie swoich
zwierzakow ale zwyczajnie popierd...
i potem sa takie historie jak mlodego yorka karmionego od szczeniaka tylka
eukanuba intestinal( bo on taki delikatniutki i na pewno mu normalne jedzenie
zaszkodzi) ktoremu po wyzarciu kilu kesow z misek psow znajomych uklad
pokarmowy odmowil wspolpracy.
tylko o to mi chodzi.

btw... ja kupilam 2 lutego 2007 wor 1.5 kg rc urinary za 47 zlotych + 400g
grais. w lecznicy.




Temat: Bardzo prosze o pomoc:)
Dziewczę już yorka dawno kupiło i tworzy inne wątki w związku z tym. Zdążyła
biednego szczeniaka juz wykapać i mimo braku szczepień lata z nim po osiedlu.
Najważniejsze że koleżanki zazdroszczą. Ciekawe co będzie, gdy się zorientuje,
ze ten najmodniejszy prezent komunijny będzie miało kilka innych panienek z
osiedla. A za rok posiadanie yorka będzie już obciachem. Szkoda psiaka. Ale nie
należy się oszukiwać: yorki to przyszłość schronisk dla psów po
dalmatyńczykach, pseudokaukazach, rotkach a ostatnio haszczakach i malamutach.
Smutne.



Temat: Chcekupic Yorka z rodowodem.Jak zabrac sie do wyst
Najlepiej najpierw pochodzić po wystawach. Zorientujesz się, jakie yorki
wygrywają, którzy wystawcy są "do rzeczy". I już możesz pytać właścicieli
suczek o planowane mioty. Mozesz też zapytać w najbliższym oddziale Związku
Kynologicznego w Polsce, kto ma lub planuje szczenięta. Potem pytaj tak samo
jak na forum. A jak kupisz, to pójdziesz z metryką sie zapisać i wystąpić o
rodowod . Tez ci wszystko powiedzą, myślę. Najtrudniej będzie Ci wybrać
szczeniaka rokującego nadzieje wystawowe i wlaśnie z tego względu lepiej się
nie śpieszyć, tylko najpierw jak najwięc ej dowiedzieć.



Temat: Jaki piesek dla dziecka?
Też mieszkam w bloku i kupiłem niedawno psa.
Polecam Yorka, psy są małe, mało jedzą, nawet kupa jest malutka.
Dobrze znoszą warunki domowe i są bardzo mądre, sympatyczne i wesołe.
Nie posiadają siersci którą gubią na wiosnę i wszystko w domu nią
obłazi.
Yorki mają włos który tylko się strzyże w zalezności od gustu lub
mody, jedyna wada to trzeba wydać od 800 zł za szczeniaka.
Ale warto!!!
Jeśli jest za drogo to polecam kundelka i to szczeniaka, wtedy można
psa ukształtować i wychować według własnych potrzeb.
Zalecam poczytać w internecie o cherakterach psów ich potrzebach i
przystosowywaniu się do środowiska



Temat: Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
Może sama jestem sobie winna ale dałam się namówić dziecku na
yorka.Siostrzeniec znalazł jakąś pobliską hodowlę w necie.No i tu
odzywa się moja głupota...hodowli nie sprawdziłam i pod wpływem
impulsu dałam 1200 zł no i pojechali po pieska(był bez
rodowodu).Niestety po dwóch dniach piesek dostał okropnej biegunki i
wymiotów.Udaliśmy się do weterynarza.Ten stwierdził,że piesek
powinien zostać w szpitalu.Po czterech dniach lekarz zdiagnozował u
psa wodogłowie i inne zmiany spowodowane być może tym,że pies mógł
pochodzić ze związku kazirodczego(opinia lekarza).Piesek został
uśpiony(zalecenie lekarza)No i co teraz?Pani,która sprzedała
szczeniaka stwierdziła,że piesek był zdrowy jak go kupowaliśmy i nie
poczuwa się do oddania pieniążków.Tyle tylko-jak mógł być zdrowy
jeżeli po trzech dniach stwierdzono j.w. a po tygodniu musiał umrzeć:
(((Czy mam szansę na odzyskanie pieniędzy(bo będę musiała przecież
kupić małej nowego pieska...tyle tylko,że będę już ostrożniejsza w
wyborze hodowli)?Może ktoś miał podobny problem?



Temat: Nowy pies i stary pies?!!!!
Nowy pies i stary pies?!!!!
Witam,kupiłam sznaucera miniaturę(szczeniaka) w domu posiadam już jednego
psa - siedmioletniego yorka, niestety york jest smutny, sprawia wrażenie
takiego biednego z powodu zakupu nowego psiaka.
Boje się też żeby go nie podgryzał - na razie tego nie robi, chociaż kilka
razy próbował, ale tak nie robi tego.Proszę powiedzieć czy york w końcu
stanie się weselszy.Dodam, że to dwa psy - proszę o odpowiedź tych, którzy
mają już dwa psy(proszę o wszystkie spostrzeżenia dotyczące dwóch psów).
Z góry dziękuję za odpowiedź.



Temat: Jakich kosmetykow używacie do kapieli i
Ja właśnie mam zamiar kupić szampon i balsam JP Hery. Tylko mam pytanie. Kiedy
pierwszy raz kąpałyście swoje pieski? I jakim szamponem na początek? Dla
szczeniąt czy dla dorosłych psiaków? Mój york ma 5 miesięcy i już dość długie
włoski więc zastanawiam sie który szampon kupić. Poradźcie cos:)) Pozdrawiam!



Temat: York-jak rosna
Psy tp pje chobby ,a chce kupic psa z rodwodem poniewaz ma to byc moj pies(bo
dwa sa moich rodzicow).MIeszka z dala od rodznnego miasta (bo studjuje)i
Cchialbym sprobowac zaczac mini hodowle(nie masowa) yorkow zalezy mi rowniez
wyjezdzania z psiaiem na wystawy. Dotyhczas nie zwracalam uwagi na rodowod.
Weterynarzpowiedziala ze szczeniaki sa w ja najlepszym stanie,ze sa b.dobrze
odkarmione i widac ze sa pod dobra opieka. A wzrost est normany , nie beda
anie wyzsze ani miejsze od swoich rodzicow..wrownaj sie



Temat: Czy pies może korzystać z kuwety?
To kup jej chomika albo rybki !

Pies to nie zabawka, to obowiazek. Pies i kuwetka, tego jeszcze nie słyszałam!

Spacer dla psa to nie odsikanie sie i zrobienie kupy. Choć wiele ludzi idzie na
5 minut na dwór bo uwaza spacer za moment toalety.
Nie moja droga, pies potrzebuje ruchu. A dwór to dla niego nie kibel, tylko
świat psów, zapachów, nowosci, patyków i setek rzeczy które nalezy obejrzeć i
obwachać. Pies w domu sie nudzi.
Potrzebuje tego świata zeby funkcjonowac i rozwijac się.
Trzeba z nim biegac, rzucac mu patyk, pozwalać na kąpiele, zabawy z psami i
odkrywanie swiata i obwąchanie kazdego kamienia.
Trzeba psu pozwolić obsikac swój teren i codziennie zaznaczać drzewko przy
którym był. Dzieki temu pies tworzy sobie mapę, a z innych sików odczytuje kto
gdzie i kiedy. Suczka musi siusiac aby zostawiać slad dla chetnych samców.
Nie rób z psa kota, nawet jesli to york.
Twoja mama bedzie najgorsza właścicielką psa jaką można sobie wyobrazić.
Zafundujesz jej towarzystwo, ktore bedzie pozbawione najpierwotniejszej
potrzeby jaką jest wolnośc, nawet taka na smyczy.

Ja z moimi psami biegam, pływam, dbam by były szczesliwe wylatane i wybawione.
Daje im maksimum ruchu i widze ich blask w oczach kiedy biore do reki smycz.

Gwarantuje ci ze zrobisz problem mamie i psu. A pies to nie ostoja spokoju.
Szczeniak rozwali dom na 3 miesiace a potem i tak bedzie wymagał wielogodzinnej
opieki i zainteresowania.
Pies jako prezent to koszmarna decyzja, wiec jak chcesz jej sprawić zwierze w
wiezieniu to kup jej kanarka, one przynajmniej sa przyzwyczjone do niewoli.



Temat: poszukuje a'la yorka
to powodzenia w takim razie ... w hodowli nie tyle chodzi o wygląd co o
charakter - możesz kupić psa na giełdzie , ani z charakteru ani z wyglądu york
ci z tego nie wyjdzie.
Poczytaj o charakterze rasy,skontaktuj się z osobami zajmującymi się hodowlą
-nieraz oni mają szczeniaki które z jakiś powodów nie nadają się do hodowli i
albo sprzedają je za śmieszne sumy,albo pomogą znaleźć ci odpowiedniego dla
ciebie psa.Przynajmniej w tedy masz pewność co do charakteru :)
Są jeszcze strony adopcyjne psów rasowych i tych w typie i SCHRONiSKA.
Trochę wysiłku w poszukiwaniach ci nie zaszkodzi ,tym bardziej że pies to
inwestycja na długie lata.



Temat: wychowanie z psem!
Witam - ja a propos hodowli - i tu masz problem - i to duży . Hodowca nazywa
sie w Polsce kazdego , który spełnił parę warunków ustanowionych przez ZW.
Kynologiczny ( ja tez jestem hodowca i mój mąż jest hodowca i mamy hodowlę -
Cha !!! - ale nazywam ją domową lub amatorską )
Z moich obserwacji i doświadczeń :
nie kazdy kto w związku i przez niego polecany, lub w katalogu , gwarantuje Ci
zdrowe i dobrze odzywione sczenię,
- to jest bardzo ciężka praca ( mielyśmy 9 szczeniaczków ) a i jeśli ma się do
tego serce i nie traktuje tylko jako zarobku, nie oszcędzając na karmach i
niezbędnym odrobaczaniu , szczepieniach i witaminach - to mimo wysokich cen
bardzo mało opłacalna.
niestety to jest biznes i z tego są pieniądze - zapewne już sie zorientowałas ,
że dośc duże za tę coraz bardziej popularną rasę,
absolutnie nie kupowac szczeniaka na bazarze , pod wystawami itd.
Szukać najlepiej u ludzi , którzy kochają swojego psa jak rodzinę - i
zdecydowali sie miec szczeniaki , no chyba , ze chcesz mieć psa wystawowego , z
bogatym rodowodem wstecz,
ja jestem z W-wy - niedawno pomagałam koleżance znaleść taką domową hodowle
Yorków - udało się - obydwie i koleżanka i pani hodująca są cały czas w
kontakcie i bardzo zadowolone,
jeśli bedziesz miała kłopoty a bedziesz zainteresowana to napisz do mnie -
niczego nie obiecuje , ale zawsze mogę zrobić " wywiad środowiskowy " - od kogo
warto kupić sczeniaczka,
pozdrawiam ,
Iza




Temat: Czy pies może korzystać z kuwety?
babka71 napisała:

> na kupno takiego Yorka???
> pytam ponieważ taniej nie kupisz w hodowli i z papierami??
> i co na to mama??

Oczywiscie, ze wiem jakie są ceny szczeniąt. I dokladnie wiem na czym polega
różnica pomiędzy psem rasowym, a 'rasowym bez rodowodu'. Kilka miesięcy temu
kupilam kota (1500zl, jezeli juz o cenach rozmawiamy) i znam troszkę ten
rynek :)



Temat: Chce yorka...
Chce yorka...
...ale mnie na niego nie stac. Toz to wydatek ok. 2000 zl. Podobno tzw.
ostatnie szczeniaki z miotu mozna kupic za symboliczna sume. Ale gdzie? Czy
ktos wie? Nie interesuje mnie rodowod, ani podobne bzdury. Chce miec pieska do
rozpieszczenia, w domu z ogrodkiem. Jestem z Warszawy.

Pzdr



Temat: Jakoś mnie to dobiło... :(
Nie każdy jest gotowy na przyjęcie psa ze schroniska. York to pies bardzo
specyficzny i raczej można przewidzieć na 90% jaki będzie miał charakter. To
przede wszystkim pies mały, wymagający krótkich spacerów, nie agresywny,
pieszczoch i kanapowiec, a małe mieszkanie w zupełności pokryje jego
zapotrzebowanie na rozładowanie energii. Biorąc szczeniaka mieszańca nigdy nie
przewidzimy jego charakteru zanim nie wydorośleje, ani też jego zapotrzebowania
na ruch czy rozmiarów. Po za tym yorki to ostatnio bardzo modne psy i schronisk
nie okupują (mówiąc szczerze, to nie wierzę aby kiedykolwiek masowo okupowały).
> To moze w takim wypadku niech nie kupuje - psa kupi ktos kogo bedzie stac na
> opieke weterynaryjna i na dobra karme, nie uwazasz?
W takim razie niech nie kupuje również szczeniaczka mieszańca ani świadomie go
za darmo nie bierze, bo pies to żywe stworzenie i każdy może zachorować
niezależnie od rasy czy jej pomieszania. Jednych stać na zabawkę za 3000 zł.,
innych na zabawkę za 200 zł. - jednych stać na stworzenie które będzie się
kochać za 3000 zł., innych na stworzenie które będzie się kochać za 200 zł.
Wiesz do czego dążę ? Wydana kasa nie zagwarantuje psu bycia członkiem rodziny a
nie zabawką. Dla jednych 3000 zł. znaczy tyle samo, ile dla innych 200-300 zł.




Temat: Mały piesek -york?
Osobiście yorka bym nie kupiła!
To niezbyt rozgarnięte psy. Na spacerach są nieposłuszne dlatego większość
chodzi na smyczy. Wymagają czesania i strzyżenia. Denerwujące tez jest, że jest
ich teraz taka ilość. Większość skundlone. Mało kto ma rodowodowego.
Szczerze polecam pudelka mini lub toy. Są oryginalne, rzadko teraz spotykane.
Nie gubią włosa - linieją kępkami, które łatwo wyczesać lub podnieść z dywanu.
Ponadto są bardzo inteligentne. W większości rankingów są na II miejscu pod
względem psiej inteligencji. Wesołe, lubiące dzieci, chętnie uczące się
sztuczek. nie są szczekliwe, ale wszystko zależy od wychowania i od tego, na co
się im pozwoli.
Jedyny minus tej rasy to konieczność wizyt u fryzjera. Ale te nie są drogie, bo
pudla się nie trymuje jak teriera.
Ceny pudelków też nie są wysokie.
A jak nie pudelek, to polecam pieski ze schroniska. Dla dziecka koniecznie
trzeba wziąć psa od wolontariuszy - po domku tymczasowym. Takie piesek jest
sprawdzony, zadbany, zaszczepiony, często wysterylizowany już. Wybór jest duży.
Niejednokrotnie są to pieski w typie rasy, tak podobne do rasowych, że trudno
odróżnić. Czasem są nawet rasowe, z tatuażami. Można wziąć szczeniaka lub psa
dorosłego. Z dorosłym jest mniej problemów, bo jest nauczony czystości,
wytrzymuje bez siusiania kilka-kilkanaście godzin.
Ja wzięłam rudą kundelkę ze schronu. Jest bardzo grzeczna, umie wiele sztuczek,
słucha, lubi dzieci, jest łagodna. Czego więcej trzeba?




Temat: pies -nowy członek rodziny
My najpierw mieliśmy psy. Bokserkę i yorkę .Podzielam zdanie mojego
poprzednika . Boksery to świetne psy przy dzieciach.Yorki mniej.Jeżeli macie
ogródek to psa można kupić w każdym momencie -choć zimy nie polecam ze względu
na naukę czystości.Jak kupiliśmy bokserkę było akurat 15 stopni mrozu -no i
wyprowadż tu szczeniaka 10 razy dziennie.Suka szczeniła nam się kiedy córka
miała 5 tyg.Ani dziecku ani psu nic się nie stało jesteśmy zdrowi żadnych
alergii nie mamy.Trzeba tylko pamietać ,że duży pies może niechcący podczas
zabawy przewrócić dziecko ,poza tym nie wszystkie rasy sie sprawdzają przy
małym dziecku.



Temat: do doświadczonych- dylematy przed zakupem psiaka
Mam roczna sunie yorka.Moja cora miala 7 lat, gdy sunia u nas zamieszkala jako
6 tyg. szczeniak.
Co do uczulen- trzeba spytac lekarze, bo nieludzkie byloby pozbywanie sie za
jakis czas psiaka z domu.Fakt- maja wlosy, ale uczulac moze tez naskorek i
slina.
Jako terier, york jest pieskiem ruchliwym, potrzebuje zabaw, potrafi godzine
biegac za pilka i bedzie sie tego domagal.Ale spokojnie znosi nieobecnosc
domownikow, wowczas po prostu spi.Gdy wracamy do domu od razu domaga sie
zabawy.W zabawie moze szczypnac zebami, moja corke i mnie tak "dziabnal nie
raz , nie patrzac ze to reka, a nie pilka:).to nie jest agresja, ale trzeba
uwazac na te kielki jak szpilki.
Jesli bys sie decydowala to raczej na takiego 3,5 kg pieska, a nie 1,5 kg
drobinke, bo latwo takie malenstwo uszkodzic.
Co do ubranek- to zalezy od temp., a przede wszystkim szaty psa- moja sunia ma
tak gesty, piekny wlos, ze zadne ocieplacze nie sa jej potrzebne.
Kapiel- 2 razy, ale w miesiacu, nie tygodniu.Poza tym ze 2 razy w roku
fryzjer.Karma sucha do kupienia w sklepie zoo- to nie problem.
Moja sunia nie chrapie i bardzo malo szczeka, to najcichszy pies w okolicy:).
wez pod uwage, ze to ty bedziesz si psem zajmowac, wychodzic na spacery, na
corke nie licz, po chwilowym entuzjaźmie jej zapal ostygnie.I wszystko spadnie
na ciebie.




Temat: Moja suczka nie chce jeść-pomocy???
Jesli suczka nie chce jesc Royala, to nie bedzie.U mnie była taka sama
sytuacja.Kiedy nie jadł suchego, gotowalam mu ryż+marchew+mieso kurze, zal mi
było ze miał pusty zoładeczek, i to zjadał w ciagu chwili. I tak juz zostało,
bardziej lubi nasze domowe jedzenie niz suche lub inne psie przysmaki, typu
ciasteczka. Tych ostatnich nawet nie tknie, jedynie obwącha. Aczkolwiek, Royal
dla yorków jest cały czas w miseczce i sobie jednak podjada. Twoja suczka jest
bardzo mała jeszcze. Kiedy ja brałam psa od hodowcy, miał 8 tygodni. Takie
szczeniaki mało jedza, bo mają małe zoładeczki. W tamtym czasie, pobieglam nawet
do weta, z zapytaniem dlaczego nie je. Odpowiedz byla taka, jak zdanie
przed.Mozliwe, ze suche karmy maja wszystkie witaminy, ale ja wcale nie boleję
nad tym, ze musze mu gotowac, raz dziennie do karmy dodaje mu witaminy z
mikroelementami w proszku. Podawaj jej namoczona karmę, zobaczysz, jesli nie
bedzie jej jadła, znaczy to ze wybrała jedzonko domowe.Yorki są bardzo wybredne
w jedzeniu. Kiedy zamierzałam kupic psa, nie dopuszczałam do siebie myśli, ze
bede jeszcze i jemu gotowała, myslalam ze tylko i wyłacznie w rachube wchodzi
sucha karma, bo to wygoda dla włascieciela, jednakze on zdecydowal inaczej:)

Daj znac, które jedzonko sunia wybrała.
Pozdrawiam Noworocznie.



Temat: Uwaga AMSTAF!!!
No widzisz , okazuje sie, ze ja wcale nie mam ptaszka bo jestem kobieta ... a
psa kupilam z innych powodow - 1. mieszkalam wtedy sama w dosc niebezpoiecznej
dzielnicy miasta i troche dziwne elementy krecily sie za moimi drzwiami ... 2.
szczeniaczki sa takie sliczne :) 3. lubie zwierzeta podobnie jak ludzi z
charakterem anie prymitywne Yorki ;/



Temat: Giełda zwierząt wraca w maju lub w czerwcu
Rasowy = rodowodowy
to może niech chociaż zabronią handlu pseudohodowcom sprzedającym kundle "w
typie" dla pieniędzy. Psy rasowe czyli o określonym wyglądzie i charakterze to
psy rodowodowe, cała reszta to po prostu kundelki, a jak się chce mieć kundelka
to przecież lepiej uratować jakiegoś ze schroniska.
Hodowla bez papierów dla kasy to potęgowanie wad genetycznych, złych cech
charakteru, wad eksterieru. W większości przypadków psy są trzymane w
katastrofalnych warunkach a szczeniaki zarobaczone i chore. Może warto to
przemyśleć zanim się kupi kundelka w typie Yorka z allegro bądź od Pani Krysi,
która chce tylko żeby jej suczka miała młode;]



Temat: Znów amstaff pogryzł dziecko
Klasyczny, zakłamany "news" - byle pod publikę
Sam początek tytułu "znów amstaff" - żeby było groźniej, żeby był news, żeby
kupili... - chwała Bogu nie pogryzł york. Usypianie psa w takiej sytuacji jest
dla mnie zwykłym przejawem miłości do "braci mniejszych". Może tak usypiać
przedstawicieli rasy Panów, którzy nie drogą wypadku, ale zupełnie celowo
zmasakrowali główki dzieci? Sam mam mieszańca amstaffa od szczeniaka - ten
pies, jak każdy, wymaga pana rozsądnego - to nie polisa ubezpieczeniowa na
złodzieja - on musi znać swoje miejsce w hierarchii. W opisanym zdarzeniu
nawet matka twierdzi, że był to wypadek - ale psa trzeba uśpić! Wstyd mi -
zabijanie przyjaciela to dokładnie cywilizacja XXI wieku w katolickim kraju
nad Wisłą. Wstyd mi też za marnego dziennikarza z literackiej półki paparazzich.



Temat: krzyżowanie rasowych psów
krzyżowanie rasowych psów
Mam pytanie czy jak są dopuszczane psy różnych ras to szczenię ma więcej genów
któregoś z rodziców czy nie? Chodzi mi tu o rasę matka York a tata CHIHUAHUA
MINI. I druga mieszanka to mama Lasha Apso a ojciec nieznany. Nie rozumiem
poco ludzie krzyżują gatunki psów ale chciałabym kupić dla dzieci któregoś z
tych piesków tylko nie wiem jakie będą szczeniaki po takiej mieszaninie?
Proszę o pomoc i radę



Temat: yorkshire terrier
No dobra. Kwarantanna. Co w takim razie działo się ze szczeniakiem do tej pory?
Kupiłaś szczenię od hodowcy, który oszczędzal na szczepieniach i dlatego teraz
ty szczepisz psa? Nie bardzo rozumiem....
W sumie to twój pies i twoj problem, chcę jednak zwrocić ci uwagę, że
niektorych spraw, jakie nam tu pięknie opisujesz, nie da się odwrócić.
Pies może nie nadrobic już tych trzech miesięcy, spędzonych w calkowitej
izolacji od reszty świata. Ale to ty, a nie ja będziesz sie użerac z yorkiem,
panicznie uciekającym przed np. dozorczynią z miotłą, czy panem z siatkami.
Bedziesz sie zastanawiac - a czego, on gupi, tak sie boi. Twój biznes!
Nos go sobie na rękach, powodujac deformacje kregosłupa, wiaż kokardeczki,
a - i jak już przyuczysz go do korzystania z kuwety - to napisz.
Z takim samym skutkiem mozesz go zaczac uczyc obierania ziemniakow - a
nóz/widelec sie uda.
Jezeli chodzi o spacery z psami - to dla mnie przyjemność, a nie tylko
obowiazek. Zalezy, jak do tego podejsc. Dziennie łażę ok. 10 km z psami.
A - i dzisiaj wstawałam o trzeciej w nocy, bo jeden z moich psów, nie
przyuczony do kuwety, wrzeszczał, ze chce kupę.
Musisz dorosnąc do psa.




Temat: SCHRONISKO W LIGOCIE- POMOCY!!!
Zgadzam się w 100%, że to ludzie powodują problem przepełnionych schronisk.
Kiedyś pamiętam kiedy zasiedlano kolejne etapy Osiedla pojawiały się stada psów
przywiezionych przez nowych mieszkańców, które to psy przestawały jakoś pasować
do "miasta" Dzisiaj zauważam podobny problem ale sytuacja jest całkiem
odwrotna. W okolicach buduje swoje domy liczna rzesza ludzi, która ucieka z
dużych miast. Póki trwa budowa to pilnuje jej groźny pies. Potem kiedy już się
wprowadzają to trzeba się kundla pozbyć bo nie pasuje do posesji i koniecznie
kupić coś co doda prestiżu. Po roku te rotwailery, amstafy i inne stają się
dorosłe i zaczynają dominować. Właściciele nie potrafią sobie z nimi dać rady bo
przecież to pierwszy pies. W mieście mieli tylko papugi i chomiki. Najlepiej
wtedy takiego do lasu i na drut. Patrzę na swoich sąsiadów. W większości dałaby
się zabić za swoje pupile ale są i tacy co psa traktuję wyłącznie jako dekorację
posesji. Zmieniają psy jak auta. Rok temu był akita inu, pół roku temu labrador
dzisiaj już modny York, a co się stało z tamtymi ???????????????. Wziąłbym się
też za niektórych pseudohodowców w okolicy. Produkują i sprzedają szczeniaki na
masową skalę. Są słabe i chorowite. Potem często trafiają do schronisk bo nowi
właściciele nie są w stanie udźwignąć psychicznie i finansowo opieki nad takim
zwierzęciem.



Temat: Bardzo proszę o rzetelną odpowiedź - bez szczypań
też mam yorka i doswiadczenie w wychowaniu piesków. Yorczka nawet do celów
domowych powinna mieć metryczkę z którą zgłaszasz się do związku kynologicznego
w celu wyrobienia rodowodu. Przy kupnie patrz na zgryz, bo nic więcej i tak nie
ocenisz npkolor,inne wady dopiero potem mogą być widoczne.Ważne żeby piesek był
aktywny i wyglądał zdrowo. Koniecznie ucz załatwiać się na dworze!inaczej
będzie śmierdzieć w domu.Kup karmę eukanubę dla szczeniąt- najleosza i bardzo
wychowuj od małego -łagodnie,ale konsekwentnie. to kochane pieski! O innych
sprawach musi powiedzieć lekarz weterynarz i hodowca.



Temat: co na poczatek?!
Mniemam , ze kupujesz szczeniaka- zatem na poczatek w zasadzie musisz sie
zaopatrzyc tylko w karme i miski do niej.Grzebien, szczotka beda potrzebne za
jakis czas, obroza i smycz równiez- taki maly piesek nie bedzie wychodzil na
spacery, a nauke przystosowania go do "uprzezy" tez rozpoczniesz, gdy troszke
podrosnie.Co do legowiska- jak pisano powyzej, malo ktory york bedzie z niego
korzystal, ja swojej kupilam i po paru miesiacach odalam praktycznie nieuzywane
kotu mojej mamy:).Szampon, odzywka przydadza sie gdzies ok. 9 tyg. zycia
pieska, no chyba ze bedzie ufajdany.



Temat: Znalazlam szczeniaczka!W poznaniu-mozecie cos pomo
Znalazlam szczeniaczka!W poznaniu-mozecie cos pomo
Znalazlam szczeniaczka w Poznaniu,domowo hodowla.Bez rodowodu.Suczka 1300
zl.Mini. Po malych rodzicach i pani mowila ze podejzewa ze bedzie taka do
1,5kg. BArdzo milo sie rozmawialo,(telefonicznie,najpier gg).Pani wypytala
mnie o wazne rzeczy : czy mam dziecko-nie kryla ze bedziemy mosieli bardzo na
pieska uwazac,czy bedziemy chcieli ja porywac-nie ukrywala ze przy tak
drobnych pieskach jest to trudne(porod)i jesli bedziemy chcieli to lepiej
wieksza.Nie opiwadala w samych superlatywach,tak jakby chciala mi poprostu
sprzedac psa i juz.Mowila ze piesek jest jak kolejne dzecko i ze bede mosiala
sie z tym liczyc,ze malszek nie moze chodzic po schodach ze bed go mosiala
nosic itd. Powiedziala ze piesek jest maly-ale normalny,poprostu jego rodzice
byli mali.Ze nie jet to pieske "mizerny" po wiekszych rodzicach,tylko wlsnie
normalny po "malych" rodzicach.Z tego co zrozmialam to Pani ta w raz z 6
kolezankami zajmuja sie wlasnie jakby "domowom hodowla" w Poznaniu.
Narazie widzialam tylko zdjecia.Termina na obejzenie i kupienie Pieska mam a
Piatek.Wiem ze ciezko cos powiedziec jak sie nie widziala szczeniat,ale Pani
mowila ze sprzedala juz duzo Yorkow i ze ludzie wracaja bo widzieli u
znajomych sasiadow itd.Moze ktoras z was ma wlasnie Yokra z Poznania:)?
Gapa ze mnie nie zapytalam o godnosc ej pani,ale pewnie i tak nie wypadalo by
odawac na forum:) Wiec moze ktoras z was ma?
aha powiedziala tez ze kontak np przez internet czy telefoniczny mozemy miec
caly cza i ze "bedzie pmagac" rozwiazywac problemy i interesowac sie
ciagle "calineczka".




Temat: USZY NIE CHCĄ STAĆ
hej -właśnie odpisałam Ci na skrzynkę w dogomanii :)to ja właścicielka yorka -
Tiko - ja absolutnie odradzam kopiowania uszu - szczeniak jest bardzo młody i w
tym wieku to normalne że uszka klapią . Kup w zoologicznym fosforan wapnia (sam
bez innych witamin) i podawaj jedną tabletkę dziennie ,dokładnie wygól ucho w
1/3 długości licząc od koniuszka i obetnij równo wystające włoski na uchu .
Często masuj uszka np w trakcie zabawy ,czy snu psiaka ,tak poprostu palcami
lekko masuj . Gdy po tygodniu nie będzie efektu zaklej plasterkiem takim
papierowym z apteki na dwa dni najpierw jedno ucho ,a potem drugie i zrób takie
małe rusztowanie aby uszka były razem postawione .U mnie w galerii jest tam na
pierwszej stronie takie zdjęcie właśnie ze sklejonymi uszkami możesz skorzystać
i coś podpatrzeć :) Acha nie zostawiaj zaklejonych uszek dłużej niż na dwa
dni - przerwy w klejeniu są konieczne .Pozdrawiam



Temat: Mniej psów, ale problem nadal duży
dlatego dobra rada dla wszystkich korzy chca sobie kupic ,przygarnąc psa -
najpierw niech sobie wezma jakąś roślinkę - i o niądbają - jak nie padnie po 3
miesiącach - to wtedy moga poważnie pomyśleć o psie - to jest tylko pierwszy
krok - 2-i to ocena czy mam tyle czasu aby tej żywej istocie poświęcic po
wypełnieniu lub razem z wypełnianiem swoich obowiązków - każdy je ma - jak juz
to przelicze to 3 muszę sobie powiedzieć prawde - po co mi ten pies? i tu jest
oghrom spraw 4. czy przyczyna dla której chce mieć psa jest ważna - decyzja
bowiem będzie bardzo brzemienna przez najbliższe lata / jak masz sumienie - jak
nie masz ten punkt pomijasz/ 5. Jaki to może być pies - zwykle z pobudek zanych
ludziom doświadczonym, przesadza sie w wyborze tzw psa obronnego i wreszcie 6
czy mnie stac na to wszystko najnormalniej finansowo . Oczywi.ście radości
płynace z posiadania psa sa ogromne pomimo różnych niedogodności a i po prostu
możesz na nim polegac - w Nowym Yorku mówi sie że jak chcesz miec przyjaciela -
to tylko psa. I musisz pamietac jeszcze o jednym - pies bedzie najczęściej żył
krócej niż ty - kupują cszczenie o tym nie myślisz - ale gdy umiera - osoby nie
wyczulone mówia zdycha TwóJ Pies - to masz przechlapane - tracisz juz nie
szczeniaka a członka Twojej rodziny ludzko - zwierzęcej . Jest bardzo trudno -
lepiej miej tego świadomosc



Temat: kupie yorka z rodowodem
kupie yorka z rodowodem
Chcę kupic Yorka z rodowodem, moze ktos ma jakies namiary na
sprawdzona hodowlę, która ma obecnie szczeniaki do sprzedania.



Temat: Kupię szczeniaka rasy Yorkshire Terrier.
Kupię szczeniaka rasy Yorkshire Terrier.
Chcę kupić szczeniaka (psa) rasy york. Interesuje mnie szczenię po małych
rodzicach. Piesek nie musi mieć rodowodu ale fajnie by było gdybym mogła
obejrzeć rodziców. Wiek do 9 tygodni. Cena do 900 PLN. Proszę o nr telefonu.



Temat: york miniaturka
york miniaturka
Chcę kupić yorka miniaturkę,jaka cena i czy znacie jakąś chodowle lub kogoś
kto chce sprzedać szczeniaki,może być bez rodowodu:)



Temat: Czym karmić szczeniaka 6 tygodni
Czym karmić szczeniaka 6 tygodni
Witam. Mam 2 dni małego Yorka, co mu kupić do jedzenia? Chrupki, jakie
dostaliśmy od hodowcy mu nie pasują, może za twarde, trochę je ale...
Cena karmy nie gra roli, byle bez konserwantów, zdrowa, dostepna w sklepach
Dyzio



Temat: zrezygnowana.....kupilam sobie pieska
samanta25 napisała:

> Ja planuję kupić
> sobie Yorka ale dopiero w lutym przyszłego roku (wtedy będą do odbioru
> szczeniaki).

pytanie w kwestii formalnej: ile trwa ciaza u psow?



Temat: czy sterylizować sukę?
nie sterylozuj. mam suczke i psa wysterilizowanego. Koszmar!! tycie i inne
problemy...

Kupilam kolejna suczke yorka. Pewnie nie bedzie mogla miec szczeniakow bo jest
za mala ale wole sie meczyc co pol roku niz ja cale zycie




Temat: YORK szczeniak
tutaj śmiem się nie zgodzić, szczególnie w przypadku takiej rasy jak york, ale
to oczywiście moje zdanie :)
yorki w Polsce były swego czasu bardzo popularną rasą, w związku z czym wielu
pseudohodowców zwietrzywszy interes rozmnażało te zwierzątka na potęgę. powstała
nawet odmiana takiego yorka - york miniaturka. jak się tworzy yorki miniaturki?
ano poi się zwierzęta alkoholem, żeby nie rosły - a potem szczeniaczki tak samo.
yorki rodowodowe czy nie mają często choroby genetyczne, z tym że jak kupuje się
zwierzę u hodowcy to zawierasz umowę kupna-sprzedaży z wszystkimi tego
konsekwencjami dla hodowcy. rzadko który narazi swoją renomę i zaryzykuje utratę
licencji. oczywiście, żeby stwierdzić, który hodowca jest renomowany trzeba
zadać sobie trochę trudu, ale to już inna kwestia.

jeśli chodzi o yorki to mam w tej kwestii swoje zdanie, wynikające z
doświadczenia. nie mojego (jestem kociarą), ale moich bliskich znajomych. i to
niejednych.
podam przykład - jedna z moich znajomych kupiła yorka nierodowodowego (na
dodatek jak się potem okazało dość przepłacając). york ma wyskakujące rzepki
oraz problemy z nerkami, jednak jego właścicielka rozmnaża go i sprzedaje
szczeniaczki, ponieważ, cytuję 'muszę sobie odrobić to co na nią wydałam'. a
przy tym uważa, że kocha swojego psa i nie widzi w swoim postępowaniu nic
nieetycznego (z tego co wiem większość jej szczeniaków ma te same problemy).

oczywiście, że hodowla nie gwarantuje otrzymania psiego ideału, tak jak i kupno
psa nierodowodowego nie gwarantuje, że będzie to szatan wcielony.
uważam jednak, że oddawanie ludziom za pieniądze 6-tygodniowego
niezaszczepionego i nieodrobaczonego szczeniaczka nie najlepiej świadczy o
sprzedawcy. a kupowanie psów w takich miejscach sprawia, że człowiek ten nadal
będzie uprawiał swój proceder (bo małym kosztem może zarobić spore pieniądze).

ja nie jestem przeciwniczką zwierząt nierasowych - sama mam kota dachowca i
uwielbiam kundelki :) ale wydaje mi się, że zanim człowiek wyda pieniądze na
żywą istotę, powinien coś niecoś na ten temat poczytać.

właścicielce psa życzę, by jej york był wcieleniem zdrowia i żywotności (to
cudowne pieski) a tych, którzy zamierzają kupić yorka (czy inne zwierzę) - by
choć poczytali najpierw o zwierzakach, ich utrzymaniu, zdrowiu, itd., o
hodowlach i pseudohodowlach, a potem sami podjęli decyzję, tylko tyle :)



Temat: może któraś z emam ma yorka?
Jako mama alergika i posiadaczka yorka może rozwieję choć trochę Twoich
wątpliwości. Przede wszystkim można być uczulonym nie tylko na sierść ale i
ślinę psa. Yorki nie uczulają włosem, śliną niestety tak jak inne psy i tu nie
ma wyjątków jesli chodzi o rasy. Moja córka ma alergię na sierść, co do śliny
nie wiem, bo tego akurat nie badałam. Objawów alergii na naszą sunię nie
wykazuje - choć z początku może trochę więcej kichała.Zaryzykowałam i była to
nasza świadoma wspólna decyzja. Z drugiej strony znam osoby żyjące z alergią i
psem - można zażywać stale leki, ale to już Wasza decyzja. Pytanie tylko czy
york jest psem dla dziecka? Nie wiem w jakim wieku masz dzieci, moja córka ma
15 lat, pies dwa. Dla maluchów yorka nie polecam, zresztą dobry hodowca też Ci
to odradzi. Są to bardzo "kruche" pieski, trzeba uważać, żeby nie przydeptać,
nie upuścić, nie przytrzasnąć. Ponieważ wyglądają jak maskotki zachęcają do
pieszczot, które zresztą bardzo lubią, a małe dzieci są "nieobliczalne" i
niechcący mogą zrobić krzywdę.Poza tym wiele yorków po prostu nie lubi dzieci,
np. mój, choć nie ma żadnych złych doświadczeń. York jest kłopotliwy w
utrzymaniu, trzeba go często kąpać i codziennie czesać, nawet przy krótkiej
fryzurce robią się kołtuny, bo włoski są bardzo delikatne. Dobre psie szampony
niestety nie są tanie.A w Fafiku yorka lepiej nie kąpać...
Jeśli jednak zdecydujesz się na kupno, kup psa z rodowodem lub przynajmniej z
pewnego żródła, np. od znajomych- znam osobę, która kupiła yorka a ma kundelka
o sierści sznaucera i posturze jamnika. Niestety yorki gdy są małe nie są
charakterystyczne, łatwo dla pieniędzy kogoś oszukać. Dla alergika potrzebny
jest 100% york, którego włos jest taki jak ludzki. Jeśli ktoś Cię oszuka to
równie dobrze możesz przygarnąć kundelka ze schroniska, bo pseudoyorki sierść
mają jak inne psy. Uwierz, że można to odróżnić nawet dotykiem. Pies z
rodowodem do kochania, nie na wystawy, nie kosztuje 2 tys.Można kupić
szczeniaka z wadą, która wyklucza udział w wystawach, np. krzywy zgryz co nie
powoduje żadnych skutków zdrowotnych. Proponuję poszukać w internecie i w
ogłoszeniach w gazecie, możesz też spytać w ZK. Wydaje mi się, że lepiej
troszkę pooszczędzać i poczekać na wymarzonego pieska, który spełni Wasze
oczekiwania.
Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłam. Pozdrawiam, Magda



Temat: sklepiki zoologiczne?
Kotów nie widziałam, ale szczeniaki pojawiały się w.in. w Anna Zo w Wawie -
yorki i westie. Znikały błyskawicznie niestety - w jeden weekend było pełne
akwarium maluchów, w następny został już ostatni yorczek. Pewnie wszystkie
szczeniaki kupione pod wpływem impulsu - bo akurat są, o jakie śliczne, oczka
jak paciorki i kieszonkowy rozmiar, a cała rodzina właśnie na weekendowym
polowaniu na okazje "przy okazji" nabędzie sobie pupilka.
Zwierzak w domu to miły, ale i uciążliwy obowiązek (czasami bardziej uciążliwy,
niż miły nawet), metoda sprzedaży impulsowej nie może być zatem akceptowalnym
rozwiązaniem. Pod wpływem impulsu to można kupić puchate różowe bambosze, a nie
żywe zwierzę, które będzie w rodzinie przez najbliższe 15 lat.
Abstrahując jednak od powtarzania truizmów, włącznie z tym, że akwaria i tabuny
ludzi przetaczające się przez sklep to nie jest odpowiednie otoczenie dla psich
czy kocich maluchów, które właśnie "socjalizują się" ze środowiskiem i
zwłaszcza z ludźmi - jedna rzecz jest zauważalna: taka forma sprzedaży
czworonogów nie jest u nas popularna. Mam za to całą kolekcje książek o
zwierzakach - przedruków z wydań zachodnich, w których zawsze w rodziałach
typu "gdzie kupić psa / kota" wzmiankowana jest mozliwość "zaopatrzenia się" w
tego typu zwierzaka w sklepie zoo. We Włoszech jak widać również taka sprzedaż
w sklepach działa, ciekawe którzy jeszcze nasi zachodni sąsiedzi uskuteczniają
tą samą praktykę? W Danii nie widziałam, w Niemczech też nie, ale aż tak
wnikliwie nie szukałam pod tym kątem. Ktoś wie - czy w UE zwierzaki sprzedaje
się często w sklepach, czy nie?




Temat: Czy na sielance w poznaniu można kupić yorka?
Takie podstawowe:
- psa nie kupuje się "dla syna", chyba, że syn chce prezent w
postaci psa, a jest na tyle dorosły i odpowiedzialny, że sam
podejmie obowiązki posiadacza psa, pokryje koszty żywienia,
szczepienia i ewentualnego leczenia w trakcie choroby,
-pies rasowy=czyli posiadający cechy danej rasy, to pies z
rodowodem, nie kosztuje mało (półtora, dwa tysiące) i kupuje się go
z hodowli, inaczej kupisz nie wiadomo co, może chore, z wadami
wrodzonymi (w pseudohodowlach często dochodzi do krzyżowanie zbyt
bliskich krewnych, przez co psy maja wady, choroby itp.)
-jeżeli nie stać cię na taki wydatek weż psa od ludzi, którzy są
tzw. "domami tymczasowymi" dla psów porzuconych, albo urodzonych z
niechcianej ciąży, albo wprost ze schroniska, wbrew pozorom tą drogą
też można mieć psa w typie rasy (podobnego do yorka).
Jak mówił mój dziadek "jak coś jest tanie- to nie jest dobre", więc
kierując się rozsądkiem albo się wydajesz porządne pieniądze i masz
od hodowcy psa z rodowodem, albo kupujesz za symboliczną złotówkę od
ludzi, którzy pomagają zwierzętom i nie zarabiają na tym pieniędzy.
Nie daj sobie wmówić, że piesek jest po rodowodowych rodzicach-
rodoów kosztuje ok. 30 zł i jeśli ktoś właściwie utrzymuje hodowlę
nie ma problemu z wyrobieniem dokumentu ( w pseudohodowlach
np."podkłada" się szczeniaki do sprzedazy od innych rodziców).
Kupując szczeniaka rasowego nie masz dożywotniej gwarancji, ale dużo
mniejsze ryzyko wyglądu, cech charakteru, ale i wad, chorób itp.
Hodowcy nie szukaj na ogłoszeniach na allegro czy tp., ale jeśli to
patrz uważnie i wybieraj z myślą, że będziesz mieć towarzysza na
dobre i na złe na kilkanaście lat. Życzę powodzenia.