Wyświetlono posty znalezione dla słów: szceniaki jamnika





Temat: sprzedam szczeniaki jamnika szorstkowłosego
sprzedam szczeniaki jamnika szorstkowłosego
Mam do sprzedania śliczne szczeniaki jamnika szorstkowłosego. Pieski są
brązowoczarne (podobne kolorem do sierści dzika).Oboje rodzice są jamnikami
szorstkowłosymi.Są to psy bardzo inteligentne, szybko się uczą, są idealne do
mieszkania (nie gryząmebli, nie gubią dużo sierści).Gorąco polecam. Cena
szczeniaka to 100zł (ale zawsze można negocjować).Psiaki można obejrzeć w
Suchedniowie. Telefon: 2544-016.



Temat: rasowe szczeniaki jamniki
rasowe szczeniaki jamniki
Mam cztery rasowe szczeniaki na wydaniu. Hodowla "Amifitrion" FCI.

Umaszczenie suczek 2 czarne podpalane, 2 czekoladowe

Długość Asla Amifitrion 123A
Długość Awia Amifitrion 124A
Długość Alta Amifitrion 125A
Długość Axa Amifitrion 126A

Ktos sie moze nimi(jednym,dwoma, wszystkimi?) zaopiekowac?






Temat: Labrador a inny pies w domu...
Generalnie zasada jes taka ze starszy pies toleruje szczeniaka. Jesli lab bedzie od malego chowany z innym psem to wsio ok, co innego gdy nagle dwa dorosle psy spotykaja sie. Wtedy normalna walka o terytorium, jak w przypadku kazdej innej rasy. Laby sa lagodne bezsprzecznie dla kazdego czlowieka ale niekoniecznie dla innych psow.
Moj Lab obecnie trzyletni mieszka w domu z 4 malymi kotkami i ich mama i nie mam obaw zeby zostawic ich samych w domu i isc na zakupy. To samo w przypadku szynszyla wolno biegajacego po pokoju.

Mysle ze musisz sprawdzic swoja jamniczke jak zareaguje na szczeniaka? Moze np zapytaj hodowce czy moglabys odwiedzic szczeniaka zanim go kupisz? Oczywiscie po uprzednim zamknieciu matki szczeniakow. Jesli twoja jamniczka jest posluszna to da sie ja nauczyc ze to maly szczeniak. Tak mi sie wydaje.




Temat: niemowle w domu a jamnik-opiekunka
Gość portalu: agat1 napisał(a):

> Pechowo trafiliscie z rasą pieska - jamniki nie przepadają za dziećmi,
traktują
>
> je zazwyczaj jako konkurencję i potrafią złapać zębami nawet dzieci
wychowujące
>
> sie z nimi, o obcych nie wspomnę.

Bez przesady! Mam 8-miesięcznego szczeniaka jamnika. Dzieci sąsiadki go
uwielbiają i z wzajemnością. Zabawy są wspaniałe. Z jednym zastrzeżeniem
naturalnie: dzieci mają wytłumaczone na ich małe łebki (7 i 3 lata) że jeśli
piesek sam nie wykazuje ochoty do zabawy, nie mają go nękać. Naturalnie do
trzylatki to jeszcze za bardzo nie trafia, dlatego dzieci mam zawsze na oku i
w razie czego interweniuję. Ale nie demonizujcie jamników.



Temat: Pomocy!!!
Mam jamnika,który za szczeniaka nie lubił gotowych karm,tak zwanych z puszki.
Niby mówią,że to same witaminy, ale ja nie jestem do nich przekonana. W końcu to
nie jest to ciepłe i zawsze świerze jedzenie. Możesz podawać je sporadyczne, nie
przez cały czas! Dla szczeniaka najlepsze jest domowe jedzenie (chociaż ktoś
może sie ze mną nie zgodzić co do tej kwestii). Najlepiej podawać jest świerzy
rosół, zupy, dobre i zawsze świerze mięso (gotowane), mleko, dużo białek i
dawać mu jakieś witaminy. Każdy pies w wieku szczeniaka musi nabrać odporności.(
naturalnej a nie z puszki) Mój jamnik je gotowe jedzenie sporadycznie i jest
zdrowy. Życze twojemu pupilowi duzo zdrowia i miłości ;)



Temat: kupię jamnika
kupię jamnika
oczywiście szczeniaka, w grę wchodzi tylko pies - nie suka, choć i suka to
pies :).
Czy ktoś ma, albo wie o kimś, kto ma szczeniaki jamnika na sprzedaż??
aha, musi też być koniecznie wersja :) klasyczna, tzn. krótkowłosy i rudy.
no i wiem też, że na giełdzie można kupić, ale przecież nie trzeba :)
pozdrawiam i dzięki za ewentualne informacje



Temat: Nokurdeno :-((
swinia zwykla. dwa miesiace temu "dzieki" takiemu babiszonowi o maly wlos
stalibysmy sie szczesliwymi posiadaczami szczeniaka-jamnika. Bylo to tak :
Szakale przybiegly do pani Baloonowej z krzykiem, ze sasiadka z domu
naprzeciwko wywalila na sniegomroz szczeniaka. Ulka wziela malucha i poszla do
niej zzapytaniem, czy jej sie przypadkiem piesek nie zgubil. T a na nia z
morda, ze to niejestjej i bedzie brala obcych psow do domu. No to wzielismy my,
bo by w nocy zamarzl. Szakale oczywiscie przygotowaly mu juz miche, Starszy
Szakal caly wieczor bude klecil z przeprowadzkowych kartonow, nazajutrz
mielismy isc do weterynarza itede itepe. Nazajutrz Ulka wyszla z Filutkiem (bo
juz mial imie, ofkoz) przed dom , patrzy, a sasiad (maz tamtej zdziry)
majdruje przy naszej furtce. No to sie go pyta osssohozzi no to on, ze to jego
jamnik bo jego bo on za niego zaplacil ;-). Sie okazalo, ze sasiedztwo jest
rozwiedzione i zyje sobie jak Pawel i Gawel - on na gorze, ona na dole. I tak
sobie sympatycznie ze soba poczynaja, ze ona, tylko po to, zeby mu zrobic na
zlosc, wywalila tego 2-miesiecznego psiaka na mroz, tuz przed zmrokiem. Na to
Pani Baloonowa, ktora w zasadzie jest osoba do rany przyloz, zapowiedziala panu
saiadowi, ze jesli jeszcze raz cos takiego sie zdarzy, to ona przyjdzie do nich
nie z psem a z policja i zeby przekazal to szanownej eks. Odburknal i poszed.
Ani dziekuje ani pocalujta mnie w.
A tak bajdlej, to jest to tez przyczynek do psychologii wlascicieli
rotweilerow. Bo rzeczona sasiadka ma wlasnie takiego milusinskiego.
Howgh.



Temat: jamniczka
jamniczka
Moja sasiadka, emerytka chciałaby mieć rasową suczkę jamniczkę - szczeniaka,
jasnego koloru, ja sie nie znam na tych maściach, ale jej poprzedniego jamnika
znałam, taka rudo brązowa mała iskra... to jest jej hobby i miłość, ani ja,
ani ona nie mamy zbyt wiele pieniędzy i nie pojedziemy na drugi koniec Polski,
mieszkamy w Warszawie, chciałabym jej pomoc... zrobie jej prezent, gdyby ktoś
miał takie słodkie do oddania, lub do sprzedania niedrogo.. gdyby ktoś
wiedział skąd wziąść, to poproszę o wiadomość na adres gazetowy :) Dziękuję

p.s. teraz wyjeżdżam na tydzień



Temat: Przyjmę (szczeniątko) jamniczka Gorzów Wlkp.
zajrzyj na strone adopcyjna jamnikow, szczeniat na szczescie nie ma, ale jest
sporo roznych jamnikow z calej Polski

dodatkowo tutaj znajdziesz jamnikopodobnego psa z Zielonej Gory
www.idz.zgora.pl/img/psy/dscn2980_tn.jpg
www.idz.zgora.pl/main.php?l=pl&p=s&s=1
jest jeszcze forum jamnicze, moze tam sie tez oglos
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25619
i zajrzyj na dogomanie i wrzuc tam ogloszenie o psiaku:
www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewforum



Temat: moze powinno powstac nowe podforum
tez juz napisalem mejla do adminow, moze sie wypowiedza w tym watku... co do
ogloszen dotyczacych sprzedazy psow, to faktycznie zgodnie z regualminem nie
powinny sie znajdowac na forum (chyba ze ktos zechce umiescic je jako reklame),
natomiast posty typu: "chcialbym miec jamnika" moglyby zostac na stworzonym
podforum, bo przeciez dzieki temu moglby sie zglosic ktos kto na przyklad
widzial w schronisku jamnika albo ma szczenieta i chce znalezc dla nich dom.
aha na tym nowym podforum mozna by tez umieszczac ogloszenia dotyczace
zagubionych zwierzat.



Temat: WIOSNA!!!!!!! :))))))))))))
No to kto nie był - niech żałuje...
Wiatr był, i owszem, ale skryliśmy się w ostępach kwaśnej buczyny pomorskiej,
porastającej wschodnią krawędź Wysoczyzny Gdańskiej... :D
Tzn. - wleźliśmy w las i było pyiknie!!! ;-)
Zaczęliśmy na zachodnich opłotkach Jasienia, koło stodoły zwanej "oszon",
minęliśmy stacyjkę Kiełpinek i podeszliśmy niebieskim szlakiem do zbiornika
retencyjnego na Strzyży od strony Matarni. W tymże stawie utopiliśmy zimę w
osobie Marzanny, za którą rzucił się także jamnik - szczeniak pt. Wafel vel
Kufel. Marzanna była ekologiczna (siano + patyki), jamnik też, zresztą
wyciąglim ;-)
Potem w dół Strzyży - a jar porównywalny z bieszczadzkimi! Dalej przez
Matemblewo, Wąwóz i Drogę Huzarów, Szwedzką Groblę i wzgórze Kochanka Dominika -
do Doliny Radości. Dalej na Uroczysko i wzgórze Ela, i z powrotem do Doliny
Radości. Przy starej skoczni narciarskiej spotkaliśmy sarny - nie chciały
pozować do zdjęć i sobie poszły. Przy Dworze Schwabego musieliśmy robić uniki
przed maszerami, powożącymi psimi zaprzęgami, a Kuźnia Wodna... była otwarta!
Skończylismy po grecku, tzn. w knajpce pod Pachołkiem.
A w ogródku przed knajpką znaleźliśmy Wiosnę - dwie kępki krokusów...
Ogłaszam zatem - PRZYSZŁA WIOSNA !!!




Temat: Znienawidziłam swojego psa:(:(
Miałam bardzo podobną sytuację - mój jamnik jako szczeniak nie mógł
się "dogadać" z moim wówczas 4letnim synem. Parę razy go ugryzł i już go miałam
oddawać, ale postanowiliśmy mu dać ostatnią szansę. Teraz ma 5 lat, syn 9 i
wszystko jest ok. Przy okazji dziecko nauczyło się nie znęcać nad zwierzęciem.
Już nigdy więcej pies go nie ugryzł - obecnie oswajamy z nim maleńkiego kotka,
idzie zupełnie nieźle, ale fakt - pies musi znać swoje miejsce, musi uznać
wyższość człowieka nad swoimi humorami i koniec. Inaczej nici z normalnej
koegzystencji pies-człowiek- inne stworzenie.



Temat: Do Bumbecki
Mój piesio też miał ok. 14 lat, kiedy odszedł w zeszłym roku. Około, bo był
znajdą, więc dokładnie nie wiemy. Wyglądał jak mieszaniec rottweilera z
jamnikiem , albo jak szczeniak rottweilera. Do końca wyglądał jak młody pies,
tylko po zębach było widać, że ma swoje lata. Oczywiście miał raka, jak
większość zwierząt (i ludzi) w tych czasach - na szczęście nie był leczony,
tylko witaminy i ecopiryna, więc się nie męczył na "ludzkich" prochach. Cierpiał
mocno przez tydzień aż doczekał się wyjazdu na działkę i tam sobie spokojnie
zdechł ukryty pod tarasem. Zwierzak musi się schować przed ludźmi, trzymany w
mieszkaniu męczy się i trzeba go w końcu uśpić, co jest strasznym przeżyciem.



Temat: odszedl Dex
A nam odszedl NESTOR
cudowny jamnior, bo wielki, dumny, ambitny, niemal filozof, mial 16
lat, 5 miesiacy i 2 tygodnie, oczywiscie nigdy go nie zapomnimy i
nigdy, zaden inny pies go nie zastapi, ale uwazam,/ a w naszej
rodzinie jamniki sa od *przedwojny*, niebawem bedzie 100 lat, kiedys
gladkie, teraz szczotki/, wiec uwazam, ze najlepszym lekarstwem na
odejscie jamnika jest kolejny jamnik. Wiem co mowie, bo 1.
doswiadczenie jak wyzej, a 2. mamy teraz szczeniaki i choc odejscie
Nestora bylo bolem nie do opisania i jest tak do dzis, to jednak
obecnosc szczeniakow i perspektywa zostania u nas na stale jednego z
nich, majacego na drugie imie oczywiscie Nestor, bardzo zmienilo dla
wszystkich cala te tragiczna sytuacje, zwiazana ze smiercia starego,
wiernego Nestka. Kazdemu po stracie psa radze wziecie szczeniaka,
ale decyzja nalezy do kazdej z osob indywidualnie. Pozdrawiam OK



Temat: Przesada...
saavage napisała:

> Nie nie zartuje...
>
> I nie mysle tak dlatego, ze moja jamniczka jest oporna, tylko widze inne psy
i
> slysze opinie ich wlascicieli.
>
> A Tobie gratuluje psow lub cierpliwosci...
>
> Choc mam nadzieje, ze nie postepowales z nimi jak znajomi, ktorzy "nauczyli"
> jamnika nie wchodzenia do lozka zamykajac go, wyjacego, na noc (kilka) w
> lazience...
>
> Pozdrawiam
Możliwe, że mam ponadprzecietne serce i cierpliwość do jamniorów. Nigdy nie
sprawiały mi kłopotów i żaden nie sypiał w łóżku ludzkim. W jakimś tam sensie,
mówiąc skrótem myślowym "TRUDNE" bywały 4 dni pierwsze po oddzieleniu
szczeniaka od ich mamy. Te kilka pierwszych dni wymagały scisłej konsekwencji w
postępowaniu i dużo "ciepła". Wychowywanie jamników jest chyba dla mnie tak
miłe, że może niedostrzegam jakiś trudów z tym związanych. Żaden mój jamnik
nie był szczekliwy, agresywny. A może miałam szczęście do jakichś specjalnych
egzemplarzy ? No nie wiem. Z jamnikami rozumiemy się bardzo dobrze.
pozdrowiam światecznie, j_f




Temat: Znaleziono szczeniaka
Znaleziono szczeniaka
Mam prośbę:

Tydzień temu, w rejonie ulicy Floriańskiej (blisko huty szkła) znaleziono
szczeniaka, suczkę (wiek około 3 miesiące).
Kundelek wielkości jamnika, maści beżowej.

Suczka przypuszczalnie komuś się zagubiła.
Jeśli Ktoś z was słyszał o tym, że Ktoś poszukuje tego szczeniaka, proszę dać
znać na mój email

Choć od tygodnia, na słupach ogłoszeniowych, wisiało ogłoszenie o znalezieniu
psa.
(Chyba że pies przywędrował z rejonu Hankówki, a tam ogłoszeń nie dałem)
I skoro do tej pory właściciel nie zgłosił się, to myślimy że raczej Ktoś
mógł tego szczeniaka podrzucić, w rejon ogrodzenia huty szkła.

Co prawda zgłaszają się osoby, które były by zainteresowane przygarnięciem
psa, lecz później nie skontaktowały się ponownie.

Dlatego też, jeśli znacie Kogoś (myślę że najlepiej, jeśli miałby dom z
ogrodem) kto posiadając warunki do zaopiekowania się szczeniakiem, mógłby
suczkę przygarnąć – to też proszę o skontaktowanie się ze mną, na mój adres
email.

Sprawa jest pilna, gdyż Osoba, która tymczasowo przygarnęła suczkę, nie ma
warunków aby suczkę zatrzymać.

ps. pocztę postaram się sprawdzić w niedzielę po południu.



Temat: jamnior lizus
Znalazłam na forum adres www.psychpsa.cad.pl, myślę, że można spróbować tam
postawić problem psychiki jamników z problemami. Ja też mam jamnika od 10 lat,
od szczeniaka, jest też bardzo kochany, ale nie mogę go puścić luzem na
spacerze bo każdy pies to wróg ( mój jest psem ), nawet ten największy, kiedys
moja mama przechodziła z nim koło ogrodzenia, za którym był owczarek szkocki,
mój jamnik sie rzucił i wsadził pysk między pręty, a tamten cap za pysk i nie
chciał puścić, w końcu puścił, bo moja mama waliła go gazetą po głowie, bo
tylko tyle miała w ręku. Dziurę miał z góry od kła, przez parę dni nie chciał
przechodzić obok ogrodzenia tego, ale bardzo szybko zapomniał. Nadal jest
agresywny wobec psów, tylko szczeniaki bardzo kocha. Kiedyś puściłam go ze
smyczy bo tak ładnie się bawił z sunią i nagle pojawił się nie wiem skąd
ratlerek, mój jamnik jak poszedł za tamtym, nie reagował na żadne wołania
biegłam za nimi i wrzeszczałam i gdyby ratlerek nie wpadł pod pojemik na śmieci
a mój się nie zmieścił to nie wiem co by było. Przestał chodzić luzem. żal mi
go ale boję się o niego, bo duży pies może się zdenerwować tym jego ujadaniem i
rzucaniem.A po za tym jest taki kochany.Pozdrawiam.



Temat: Jamnik i schody na 2 p. jak postepowac
Jamnik i schody na 2 p. jak postepowac
Witam
Mam zamiar kupic jamnik, mieszkam w duzym jednorodzinnym domu na 2 pietrze. Chce aby jamnik przebywal ze mna na moim pietrze jednak wiadomo zeniezliczona ilosc razy pokonuje te 33 schodki to samo z psiakiem. Jak nalezy postepowac ze szczeniakiem i pozniej psem doroslym? Czy szczeniaka jak najwiecej nosic (do ktorego miesiaca)?
Slyszalm tez ze psy umaszczone na czarno sa bardziej ruchliwymi wulkanami energi niz brazowe, czy to ma jakies znaczenie?
pozdrawiam kaska



Temat: jamniczka
mam ogromna prosbe do osob starszych, zeby rozwaznie podchodzily do adopcji
szczeniaka szczegolnie jak maja juz ponad 60 lat

sprzatanie po szczeniaku to ciagle schylanie sie, jamniki trzeba czasem nosic a
waza do 10 kg (niektore nawet wiecej jak sa utuczone)

pewna starsza pani, ktora czasem opiekuje sie psiakami powiedziala, ze ona
osobie po 60 nie moze dac do adopcji szczeniaka, bo nie wiadomo kto kogo
przezyje a rodziny niechetnie przejmuja zwierzaki

kazdemu zycze jak najduzszego zycia w zdrowiu ale badzmy rozwazni przy
wydawaniu szczeniakow osobom na emeryturze, o pewnych sprawach po prostu warto
wczesniej porozmawiac



Temat: jamnik długowłosy - jaki jest?
Jak ja sie ciesze, ze znalazlem ten post. Kiedys - jeszcze w Polsce mialem
psa - krzyzowka jamnika z czyms tam - efekt taki, ze pies wygladal jak jamnik
dlugowlosy tylko mial czarny pysk i czarne `piora na uszach... Kochane psisko,
Zginal pod kolami auta, kiedy gonil kota..... Niestety...

Teraz razem z moja dziewczyna chcemy kupic psa, niezby duzego i sentyment
sprawil ze chcemy jamnika dlugowlosego. Problem taki, ze na Teneryfie te psy
sa bardzo rzadkie i kosztuja ok 600 euro bez rodowodu. Plan jest taki, ze
ktores z nas pojedzie teraz lub w styczniu do Polski po psa - moze ktos z Was
moze nam polecic zaufanego hodowce lub po prostu kogos kto bedzie mial
szczeniaki w grudniu lub styczniu??? Prosze o kontakt mailowy lub na
#polishpub




Temat: Ceny psów - jakie są?

Czynników od których zależy cena szczeniaka jest ogrom.
1. Po pierwsze rasa - są rasy rzadkie, ciężko rozmnażające się (Appenzeller,
Rhodesian Ridgeback, Dog de Bordeaux - gdzie szczeniak kosztować może 3000,
4000 zł.
Są też rasy "modne", na które jest duży popyt(np. yorki, Labrador retrievery,
Bullteriery) w których ceny są wysokie(przynajmniej do pewnego momentu) i są
też rasy popularne, gdzie za rasowego psa z metryczką, zapłacisz naprawdę
niewiele - foksterierki, jamniki, pinczerki miniaturowe, pudelki mini (wydatek
500 czy 700 zł.)
Większość ras, to jednak ceny średnie - 1000-1500 zł, góra 2000 zł.
2. Wiele zależy też od konkretnej hodowli - czy jest znana, jak utytułowane ma
psy, czy wypuściła już jakieś świetne szczeniaki, czy ma ambitne zagraniczne
krycia (które dużo kosztują), czy odwiedza najważniejsze wystawy polskie i
zagraniczne, czy psy są dodatkowo po szkoleniach PT, PO itd.
3. Nie wszystkie szczenięta w miocie muszą kosztować tyle samo, świetny
zapowiadający się piesek wystawowy może kosztować np. sporo więcej niż jego
rodzeństwo. Z drugiej strony piesek posiadający jakieś wady np. nieprawidłowe
umaszczenie (z wpisem do metryczki, że nie jest przeznaczony do dalszej
hodowli) może być sporo tańszy.

Orientacyjny cennik ras psów możesz znaleźć na str.
www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1099



Temat: Adotujcie moje szczenieta-suczka Kaja.
Adotujcie moje szczenieta-suczka Kaja.
Witam,
Nadali mi dzisiaj imie, Kaja. Juz nie jestem anonimową suczką, jakimś
bezdomnym psem. Jestem narazie przerazana-jak mowia-sliczna malutka sunia,
podobna do jamnika- czarna podpalana, troche dluzsza siersc. Tez szukam
stalego domu.

Przez piec miesiecy mieszkalam na pustej dzialce i tam urodzily sie moje
maluchy. Staralam sie, bardzo sie staralam aby je wykarmic. Zabrali tez moje
4 kluski, maja teraz ok 7 tygodni, sa sliczne.

Bardzo Was prosze znajdzcie im dom, nie chce aby byly ciagle bezdomne, od
urodzenia-jest jedna sunia i trzy pieski.
Nie chce tez aby je spotkal taki los jak mnie, ze pewnego dnia znudzą sie
komus, ze nie bedą juz zabawne, małe kulki. Szukam odpowiedzialnych
opiekunow dla moich maluchow.
Oto moje kulki:
www.arka.strefa.pl/SOS/Radonska/Szczeniaki.html
Pozdrawiam Was, Kaja
mieszkamy w Grodzisku Mazowieckim




Temat: jamnik
Ja tez mam jamniczke i TEZ byli chetni na jej szczeniaki, ale stwierdzilismy ze
nie moglibysmy sie rozstac z taka gromadka przeslicznych maluszkow. I do tej
pory nie miala malych i nie bedzie miec, bo ma juz 10 lat.
"kolejka po mlode ustawia sie juz od paru lat" to niech ci chetni przejda sie
do schroniska i wybiora odpowiedniego psa dla siebie, a noz wtrafi sie jamnik.
A czy pomyslalas ze ci chetni nie beda chcieli w przyszlosci rozmnozyc swoich
jamnikow,bo bade chetni na ich szczeniaki. I tak w kolko.
Dlatego z calego serca zycze Ci abys nie dopuszczala swojej jamniczki :) I
dobrze by bylo jakbys wysterylizowala suczke.
Pozdrawiam.



Temat: Pytanie o jamniczka do znawcow
a jaki tam kundel!!! tzn. wedlug rasistowskiej organizacji zwanej zwiazkiem
kynologicznym moze i tak, ale przeciez to jamnik bez zadnych domieszek.
moja poprzednia jamniczka miala rodowod,pochodzila z dobrej hodowli, a poniewaz
chcialam zeby raz miala potomstwo bylam z nia na dwoch wystawach. furory nie
zrobila, zwlaszcza na jednej sedzia niemilosiernie sie czepial roznych
detali.otrzymala ocene bardzo dobra, co na wystawach jest chyba jakims minimum.
teraz mam jamniczke bez papierow i pozbawiona jest wad poprzedniczki, w ogole
niczego jej nie brakuje.
nie sluchaj rasistow, jest cala masa jamnikow amatorsko rozmnazanych po
rodzicach czy jednym z rodzicow bez rodowodu. zreszta jesli kupujesz szczeniaka
z metryczka (bo rodowod dostaje pozniej), to i tak nie masz zadnej gwarancji,
ze bedzie idealny. zreszta po co Ci idealny?




Temat: zemsta logopedy
Kilka innych... i link :)
GORYL
Turlał goryl po Urlach kolorowe korale,
rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale.
Gdy spotkali się w Urlach
góral tarł, goryl turlał,
chociaż sensu nie było w tym wcale.

JAMNIK
W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach.
Szarpie kłącza oczeretu i przytracza do beretu.
Ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza,
a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna.
Po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie.....

SZCZENIAK
W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu,
szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie,
piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną,
a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.

Więcej:
www.teatr.dlawas.com/tdw/index.php?option=com_content&task=view&id=114&Itemid=55




Temat: wziąć jamniczka, czy nie wziąć :/
co to znaczy "bresił"? :-) Aha, a czy nie lepiej wziąć pieska troche większego,
któy już jest np. nauczony załatwiania się na dworzu, niż szczeniaka? Zdziwiłam
się, jak przejrzałam w necie Schronisko na Paluchu i zobaczyłam tam jamniki :(
i pomyślałam, że może lepiej wziąć takie wiekszego i ze schroniska. Ale znowu
znalazłam osobę, która za ok. 3 tyg będzie miała do oddania szczeniaki jamnicze




Temat: piękna Saba i młody jamniczek/W-wa i okolice
piękna Saba i młody jamniczek/W-wa i okolice
W schronisku w Józefowie czeka na swój nowy domek czarny jamnik - już
dorosły, jest tam od paru dni, zadbany i bardzo wystraszony, nie potrafi
odnaleźć się w tej nowej sytuacji i dlatego opiekunowie trzymają go w biurze,
żeby inne psy go nie pogryzły. Ma na imię FILIP, jest słodkiem pełnym życia
10 miesięcznym jamniorkiem....komus się po prostu znudził, więc go oddał do
schroniska
Filip - jak widać - jest rasowym czarnym nader przystojnym jamnikiem.

To samo jest z dużą czarną suczką - Sabą - przemiła, łagodna pieszczocha,
bardzo grzeczna i posłuszna. Jesienia jakaś pani chciała zaadotować Sabcie,
brała ją na weekendy ale pewnego dnia o niej zapomniała, a Saba czeka....

Siedzą razem w biurze na kanapie i czekają na swoich nowych panciusiów,
którzy dadzą im pełen miłości dom.

Nie moga być tam długo bo w schronisku jest wiele malutkich szczeniaków i to
one mają pierwszeństwo do biura, więc to kwestia czasu, że i jamnik i Saba
będą musiały spędzać całe dnie i noce na dworzu z innymi psami a to może się
dla nich tragicznie skończyć.

Jeśli ktokolwiek jest zainteresowany przygarnięciem, któregoś z nich lub może
całkiem innego psa lub kota, to zapraszam do schroniska w Józefowie koło
Legionowa.
Jeśli będzie problem z dojazdem chętnie służę pomocą.

Tel. 0694 425 821, mail: m.wozniak-rokita@wp.pl




Temat: PRZYJMĘ PIESKA RASOWEGO - WROCŁAW
W schronisku także trafiają się rasowe pieski (najczęściej bernardyny i jamniki :)) Jestem wolontariuszką w pewnym schronisku i wiem, ze rasowe pieski to już nie rzadkość. Jamniki i bernardyny to prawie codzienność. Od czasu mojego wolontariadu (pół roku) przez schronisko przewineły się takie pieski asowe jak: owczarki szkodzkie, jamniki, bernadyny, dużo dobermanów, byl też chichułchula (czy jak to się pisze), bokser, podhalany, i też byl jeden czystej krwi - bez rodowodu, ale pewniak - golden retriver - szczeniak 7 miesięczny.



Temat: wprowadzilem drugiego psa do nas
Gość portalu: mona napisał(a):

> nie wiem czy to prawda...ale ponoc jest jakas tajemnicza niechec pomiedzy
> wilczurami a jamnikami.. tak slyszalam.

Jamnik jest maly, wilczur duzy. Duze psy niezsocjalizowane z malymi moga je
uwazac za cos do upolowania - szybko sie rusza, jest rozmiaru krolika czy innej
wiewiorki.

Male psy niezsocjalizowane z duzymi moga sie ich bac, ze strachu reagowac
nerwowo - szczekac, rzucac sie. To nie pomaga w nawiazaniu przyjazni.

Twoj wilczur brzmi calkiem niezle - toleruje malego, chociaz nie jest
zachwycony - i trudno sie zachwytu spodziewac, nie zna go przeciez, dotad byl
sam i dobrze mu bylo. Troche tak jakby Tobie rodzic przyprowadzil nieznajomego
kolege do domu i oczekiwal ze wpadniesz w euforie bo masz sie z kim bawic. Jak
masz 5 lat t super (szczeniaki tez by sie zaczely bawic), ale jak wiecej to
chwile musi potrwac zanim sie do siebie przekonacie.

Obserwuj ich obu uwaznie, czy nie ma czegos o co latwo mogliby sie klocic -
jedzenie, zabawki, Twoja uwaga. Jesli cos takiego bedzie, separuj ich w
kwestiach spornych. Ale to moze byc problem przy nieznanych sobie psach
doroslych, w przypadku doroslego i szczeniaka powinno byc ok.

Powodzenia.



Temat: jamnik
Dlaczego chcesz aby Twoja jamniczka miala mlode? To ze suka powinna miec choc
raz mlode jest mitem. Lepiej jesli jest to jamniczka bez rodowodu suczke
wysterylizowac, co jest na pewno zdrowsze i przedluza o ok.2 lata zycie. I
proponuje przejsc sie do schroniska i zobaczyc jakie jest przepelnienie i jesli
naprawde kochasz zwierzeta wybijesz sobie z glowy szczeniaki, bo nigdy nie
bedzie gwarancji czy one tam po jakims czasie nie trafia lub tez nie zostana
przywiazane do drzewa, jak ze slodkich malenstw dorosna i sie znudza.



Temat: "Płciowość" psa?
"Płciowość" psa?
Mam następujące pytanie - mój jamnik (5 lat) nie interesuje się właściwie
płcią przeciwną. Natomiast bardzo lubi szczeniaki i małe pieski, którym "robi
dzieci", jak to eufemistycznie określamy. Gdy zrobi siusiu inne psy są bardzo
zainteresowane tymi śladami, znowu używając delikatnych określeń. Sam jako
szczeniak "był wykorzystywany" przez innego jamnika. W ramach zabawy ale dość
często. Nadal niektóre psy traktują go jak suczkę. Czy to oznacza, że nie
jest on w pełni "mężczyzną"? Czy to możliwe, żeby pies nie był "płciowo"
określony"? Poza tym jest zdrowy i wesoły.
Pozdrawiam
kacha.k



Temat: Gdzie w Warszawie można kupic psa (jakaś giełda)?
Nie polecam żadnej giełdy. Jak chcesz kupić konkretną rasę tj. jamnika
miniaturę- może być szorstkowłosy, długowłosy lub krótkowłosy niestety musisz
nawiązać kontakt z hodowcą. Zawsze ( lub prawie zawsze ) można znaleźć
ogłoszenia w GW no i może trochę poczekać na ten związek na Bagateli- naprawdę
warto bo wiesz co kupujesz. Sama mam jamniki miniaturowe- ale nie mam
szczeniaków na sprzedaż.
Giełdy nie polecam z tego względu że żaden szanujący się hodowca nie jedzie na
giełdę i nie sprzedaje tam szczeniaków.
Pozdr.



Temat: Szukam jamnika króliczego, szorstkowłosego!!!!
Czy jestes hodowca rodowodowych jamnikow? Jesli tak to moglabys poszukac
odpowiedniego samca poprzez Zwiazek Kynologiczny.

Bo jesli nie to suke nalezy wysterylizowac a nie wierzyc w mity ze suka MUSI raz
przynajmniej miec szczeniaki bo to kompletna bzdura.

Tyle jest psiego nieszczescia wokol, nie ma sensu powiekszac tej gromadki
poprzezs nieodpowiedzialne rozmnazanie. Jak widze jamniki w betonowych kojcach
to mi sie serce kroi!

Tutaj znajdziesz wiecej informacji na temat, wlaczajac opinie lekarzy weterynarii:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=37768924&a=38142186
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=37959603&a=38055151
Przepraszam ze tak ostro ale czasami naprawde sie czlowiek naoglada psiego
nieszczescia to ma naprawde dosyc.




Temat: Roczny labrador-proszę o pomoc
Oczywiscie ze sie przyzwyczai. Nie masz sie o co martwic. Ja kupilam mojego miniaturowego jamnika
od ludzi ktorzy mieli go od szczeniecia przez 2.5 roku. Chcieli go sprzedac bo wlasnie sobie kupili
szczeniaka basseta i stwierdzili ze na dwa psy nie maja czasu ;-(

Jak wyszlismy od nich z domu to Kevin nawet sie nie obejrzal. Pewnie za ciekawie tam nie bylo. U nas b.
szybko sie zadomowil i mamy go juz od prawie 3 lat. Nie bylo zadnych problemow.

Moja mama ma jamnika przyblede. Kocha ja bardzo i na krok jej nie odstepuje.

Roczniak to jeszcze mlodzieniec, latwo da sie go uksztaltowac. Kup sobie dobra ksiazke o wychowaniu
psow, poczytaj o rasie i daj psiakowi dobry, cieply dom ;-)




Temat: 4-dniowe szczeniaki poszukują mamki!!!
4-dniowe szczeniaki poszukują mamki!!!
Wczoraj z powodu komlikacji poporodowych odeszła jamniczka znajomych.
Wcześniej urodziła 3 zdrowe szczeniory. Maluchy poszukują zastępczej psiej
mamki, która ma pokarm i mogłaby je wykarmić. Psiaki znjajdują się w Zabrzu,
ale gdyby ktoś z innego miasta zaoferował pomoc, to zostanie zorganizowany
transport dla tych małych fasolek. Czy ktoś jest w stanie pomóc maluchom?




Temat: jamnik
Suczka-jamniczka mojej znajomej oszczeniła się jakiś czas temu. Bardzo śliczna
suczka. Wiele osób mówiło, że kupiłoby po niej szczeniaczka. Szczeniaczki
urodziły się też śliczne, ale niestety jakoś wszyscy chętni przestali się
interesować ich kupnem. Potwornie trudno było je sprzedać. No cóż, ostatnio
podaż przewyższa popyt na szczeniaki. Większość jamniczków musiała rozdać za
darmo (chociaż nawet za darmo trudno było znaleźć chętnego na pieska). Po
odchowaniu szczeniaczków mieszkanie wymagało remontu, przegniła podłoga itp.
Znajoma powiedziała, że nigdy więcej żadnych szczeniaczków!

Pozdrawiam



Temat: Jamniczek - pod mój dach
Jamniczek - pod mój dach
Witam

Moze ktoś z was ma do oddania jamniczka koniecznie chłopaka i może być
bardzo młody.Straciłem swojego którego uwielbiałem, niestety nadszedł jego
czas.Teraz w domu jest okropna pustka.Był to mój prawdziwy przyjaciel i
tylko dzieki niemu po cięzkim zawale tak naprawdę odzyskałem siły i chęć do
życia.W bardzo trudnych chwilach wyciągał ,mnie na spacery które w tym
stanie są niezbędne.Bardzo mi go brakuje i mam nadzieję że napewno znajdzie
sie ktoś kto chce oddać w dobre ręce szczeniaka lub już dorosłego jamnika.
Byłem dzisiaj nawet w schronisku ale to co zobaczyłem doprowadziło mnie do
okropnego stresu.
Proszę o informacje. Piszcie i podawajcie swoje adresy odezwę się napewno

Pozdrawiam

Ewentualnie podaję adres poczty mojego przyjaciela który będzie miał
mozliwośc szybkiego powiadomienia mnie o informacjach kierowanych na ten
temat,ponieważ ja sam korzystam z kawiarenki internetowej.

Net50@wp.pl



Temat: życzenia
Domyslam sie ze ta aluzja nt. szczeniakow to do mnie... Chce Cie poinformowac,
ze moja jamniczka 2 tyg temu skonczyla cieczke i w tym czasie podjelismy
decyzje, zeby jednak nie miala malych - ciekawe byly reakcje osob, ktore
pytajac dlaczego nie chcemy jej dopuscic otrzymywali odpowiedz, ze nie mamy
pewnosci, ze wszystkie szczeniaki znajda dom. Wszyscy byli zdania, ze suka
powinna miec mlode - co w tym momencie tez mnie troche dziwi, aczkolwiek kazdy
byl zaskoczony...
Pozdrawiam

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=7591168&a=7743966



Temat: co zrobic by tak nie niszczyła
co zrobic by tak nie niszczyła
poradzcie co zrobic by moja suczka 1,5roczna jamniczka nie niszczyła
rzeczy,jest cudowna,kochana ,sunia z tych bardzo małych jamników.To nie jest
mój pierwszy pies zreszta oprucz niej mam suke z ras japońskich ale poraz
pierwszy zdarzyło mi sie zeby pies tak niszczył.Robi to tylko wtedy jak
domowników nie ma w domu,rzadna przeszkoda dla niej jest rozerwac dywan na
przedpokoju(od pewnego czasu sunie podczas naszej nieobecności maja do
dyspozycji tylko przedpokoj-duzy-i kuchnie),otworzyc nosem szafke z butami i
pomiszczyc jej zawartosc,moglabym tak dlugo,poza tym po naszym wyjsciu przez
jakąś godzine wyje,głupio mi przed sasiadami lekarz powiedział ze ona jest
tak strasznie z nami zwiazana i boi sie odrzucenia ale mamy ja od szczeniaka
miala 11tygodni jak ja kupilismy poza tym to cudowne wiecznie psie dziecko ,
musi usypiac majac cos w mordce(np.zabawke lub kołdre)zsie to jak
smoczka.Martwie sie bo wiele rzeczy juz zniszczyła,myslałam ze wyrosnie ale
jak dotad niestety,wie ze źle zrobiła bo jak wchodzimy kładzie sie na
grzbiet,skowycze i przeprasza wiem ze nie niszczy złośliwie-czy ktos potrafi
mi pomoc



Temat: jamnik
Tak, tak, zadajac pytanie o jamniczego partnera nie przypuszczalam, ze wywola
to tyle emocji...
Po pierwsze nie wydaje mi sie, ze ktos, kto rozmnaza swojego pupila pod
kontrola myslal o tym, ze szczeniaki moga trafic do schroniska. Chyba o to
chodzi, zeby zatroszczyc sie o wybor odpowiedniego domu, wlasciciele i
warunkow. Nie mam na mysli suk, ktore szwendaja sie bez opieki, np. na wsiach
i nikt nie zwraca uwagi czy ma cieczke czy nie, jej mlode i tak spotyka
tragiczny los. Wlasnie dlatego moj pies do tej pory nie mial mlodych, ze nie
chce pierwszego lepszego chetnego i w dowolnym czasie!!!
Poza tym schroniska na calym swiecie sa przepelnione i nie ma madrego, ktory
by potrafil rozwiazac ten problem, bo usypianie to wg mnie nie jest
rozwiazanie, jest nieetyczne, skoro eutanazja jest nielegalna, przynajmniej u
nas, to czym sie roznia zwierzeta od ludzi, moze poza tym ze sa narazone na
ludzkie okrucienstwo...
A jezeli nikt mi nie chce pomoc w znalezieniu jamnika to thx, dam sobie rade,
mam swoje zdanie i watpie, zebym je zmienila, choc popieram niektore opinie.
Pozdrowienia



Temat: Znienawidziłam swojego psa:(:(
Trzeba zmienić miejsce dziecka w hierarchii, postawione wyżej nie będzie
narazone na ataki psa. To trochę nienaturalne ale możliwe. Mogło być tak, że
jamniczka chciała skarcić dziecko (w jej mniemaniu szczeniaka) za pchanie łapek
po kość. Pies nie bardzo wie że człowiek nie ma futra. Takie samo zachowanie
wobec szczeniaka nie spowodowało by skaleczeń, bo szczenie ma futro.




Temat: jamnik
No tak, wiem, wiem, strasznie mi przykro z powodu ludzkiej glupoty tych ktorzy
nie przemysla sprawy decydujac sie na psa. Widzialam schroniska i za kazdym
razem placze, bo tak mi zal tych pieskow. A z moim jamnikiem jest tak, ze
kolejka po mlode ustawia sie juz od paru lat, tylko nigdy nam nie pasowalo
albo nie bylo odpowiedniego partnera. Nigdy nie uspilabym ani nie oddala
szczeniakow w nieznane rece! Chodzi mi tylko o pieska odpowiedznich
rozmiarow... Pozdro



Temat: jamnior lizus
ja mamdwa jamniory tatusia i synka synek jest wariat i tez chce zagrysc
wszyskie psy jakoe spotka a tatus jest przyjacielem wszelakich stworzen
lacznie z kotami chociaz dostal pare razy po nosie.synek za to jest
najukochanszym lizusem jakiego mozna sobie wyobrazic mozemy zrobic z nim
doslownie wszystko i zalizalby na amen najchetniej.ma 5 lat a wyglada i
zachowuje sie jak szczeniak,za to tatus jest spokojnym panem z godnoscia
znoszacym jego zaczepki ale jak sie razem bawia to oczu nie mozna oderwac!

jestem za zalozeniem towarzystwa przyjaciol jamniorow!!! :))) w koncu jamniki
to nie psy tylko JAMNIKI!



Temat: o co chodzi mojemu psu??
o co chodzi mojemu psu??
podbudowana dobrymi radami, jakie uzyskałam przy poprzednim moim pytaniu,
ośmielam sie zadać kolejne.
dlaczego tak jest i co zrobić zeby tak nie było!?
mój jamnik - jest z nami od szczeniaka (czyli nie był głodzony)- dosłownie
rzuca się na jedzenie. połyka wszystko w całości tak jakby się bał, że ktoś
wyrwie mu to z mordy. bernardynka też lubi zjeść, ale ona podchodzi do
wszystkiego ze stoickim spokojem, więc nie jest raczej zagrożeniem dla jego
posiłków. a jednak, jakby mógł (a wielokrotnie mu sie to udaje) wyrwałby jej
z gardła jedzenie.
rzuca sie na jedzenie, pochłania wszystko w tempie błyskawicznym, zachowuje
się jak neurotyk, pomijam już fakt, że to jest strasznie irytujące (trzeba je
karmić w osobnych pomieszczeniach a smakowite kąski bernardynce wkładać wręcz
do mordy, przytrzymując małego nogą), ale boję się, że kiedyś zaszkodzi mu
takie połknięte w całości "coś".
żebrze cały czas i nerwowo drepcze za domownikami. czy to TEŻ taka uroda
jamników? czy mam po prostu psa chorego psychicznie? co z tym fantem zrobić?
czy istnieje sposób na oduczenie psa takiego zachowania?




Temat: Kraków bezdomne szczeniaki z przytuliska
Kraków bezdomne szczeniaki z przytuliska
W domu adopcyjnym w Krakowie czekają:
BONZO, Już od dawna czeka urodzony w drugiej połowie października. Dość
masywnej budowy, na krótkich nóżkach. Zdjęcie Bonza, po lewej, wykonane było
na poczatku stycznia.

CZWÓRKA RODZEŃSTWA, Sześcio tygodniowe trzy siostry i braciszek, urodzone
około połowy marca . Jeszcze nie mają imion.

BOSMANEK, dwumiesięczny ( z połowy stcznia) - prawie - jamniczek. Tricolor,
co u jamników nietypowe :-)




Temat: Szczeniak je ziemię
Szczenięta mają różne dziwne zachowania , które nie zawsze jesteśmy w stanie
wyjaśnić – ziemia z doniczek to nic – gdybyś zobaczyła 4 miesięcznego jamnika
( mój młodszy ) zbierającego pety za przeproszeniem to jest widok.
Raczej rzadko – przy normalnej diecie i uzupełnianiu witamin i mikroelementów
wynikają one z niedoborów.
Nie powinnaś jednak dopuszczać do zjadania ziemi i pisaku – w przewodzie
pokarmowym lubią one zamieniać się w kamienie ( pod wpływem ruchów jelit) – co
grozi niedrożnością przewodu pokarmowego lub nawet perforacją jelit.
Pozdrawiam




Temat: Co zrobić żeby zmądrzał?
A w jaki sposób uczysz psa załatwiać się na dworze? Moja koleżanka, która ma
szczeniaka (ni jamnika) wychodzi z nim nawet do 8 razy dziennie, od razu jak
pies się przebudzi. I jak na razie skutkuje - psiurek załatwia się na dworze od
jakichś 3 tyg i coraz rzadziej zostawia niespodzianki w domu.
Jeśli chodzi o niszczenie - moja Dona (teraz ma prawie 7 lat) w swojej karierze
ma tysiące poniszczonych rzeczy. Najlepszy sposób to usuwanie z zasięgu psiego
pyska rzeczy takich jak buty, książki, plastikowe przedmioty i inne łatwo
dające się gryźć. Kaganiec Donie zakładałam ale nie w domu (nic by to nie dało
a i pies by się męczył) tylko na sacerach, bo miała tendencje do zjadania
śmieci z ziemi. Może powinnaś zostawiać psu do gryzienia suszone uszy wieprzowe
lub wołowe, kości lub ciasteczka? No i najlepiej ograniczyć przestrzeń jamnika
gdy zostaje sam w domu. Dona potrafiła nawet pogryźć mi kilka prześcieradeł i
poszewek ze złości.

Pozdrawiam Ciebie i pieska, życzę powodzenia



Temat: jamnik i żółw pod jednym dachem?
ja swietnie rozumiem Twoje obawy, bo sklonnosc do zachowan lowczych
jamnika jest sprawa oczywista. mysle, ze powinnas wziac 7,8-
tygodniowego szczeniaka, bo im starszy pies, tym mniejsza szansa na
prawidlowa socjalizacje z innym gatunkiem. podobnie jest zreszta z
zaakceptowaniem dzieci przez psa, tak wiec im mlodszy do Was trafi
tym lepiej dla wszystkich



Temat: jak karmić 13 tygodniwego szczeniaka?
Moje 13 tygodniowe beagle choć sa bardzo żarłoczne nie są w stanie w tym wieku
jeść aż 5 razy dziennie ))))i zaczynaja wtedy grymasić. A wierz mi ,że troche
szczeniąt w życiu już odchowałam. Mały jamnik nie jest tak szybko rosnącym psem
jak np besrnardyn więc do wszystkiego trzeba podchodzić z umiarem. Ma jeść tyle
ile chce




Temat: Labrador a inny pies w domu...
Labrador a inny pies w domu...
Witam:) mam pytanko odnośnie zachowania innych psów względem labradorów i
odwrotnie labradorów względem innych psów? Mam w domu juz 11 lat jamniczke,
jest bardzo kochana i przy okazji rozpieszczona, a teraz planuje kupic
labradora i zastanawiam się z jakim to skutkiem się odbędzie... Bardzo zależy
mi na labradorze bo to moje marzenie odkąd pamiętam juz mam pewnie plany w
ktorych taki labciu pojawi się u mnie w domu na początku sierpnia ale
zupełnie nie wiem jak zareaguje moj pies. Od razu mówie ze jamniczka ma
trudny charakter jezeli idzie o inne psy jest zazdrosna i nawet obecnosc
szczeniaka jej nie zmienia. Czy jest szansa ze jamniczka przyzwyczai sie do
małego pieska lub potraktuje go jako swoje maleństwo? Moze macie jakies
porady ja czekam na nie i z góry dziekuje :)



Temat: Życie z drugim pieskiem
nie musisz sie obawiać tym bardzeij jesli to będzie od szczeniaka. POdejrzewam, że twoja jamniczka nei jest az tak zazdrosna o szczeniaki i toleruje je bardziej od doroslych psów wiec glowa do góry i po psiaka;)

Labradory to owszem duze psy ale malych psów raczej nie gryzą;) raczej w osłupiniu czekają aż ziabot przestanie ziabotać:) inna sprawa jest z dużymi psami ;) generalnie jak inny pies nie zaczepia psa i jest zdrowy psychicznie to nie ma obaw przy każdej rasie :]




Temat: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH
Hej, mialam jamnika do 7 marca tego roku niestety nie mam - uciekl mi i juz nie
wrocil.Kasper mial 12 lat, ale zachowywal sie jak szczeniak. Szczekał warczał
na inne psy w szczególności te wieksze, odwagi dodawala mu smycz na ktorej
szedl lub nasz drugi pies cane corso. PO naszych wspolnie spedzonych latach
moge powiedziec, ze moj jamnik nigdy nie wydoroslal i dodatkowo byl bardzo
wrednym psem ale najukochanszym na swiecie. robil jeszcze inne ciekawe numery -
np zjadl mi kanape firanki wyrywal firanki razem z żyłkami n aktorych wisialy
ze sciany. Na drugie mial niszczyciel :)



Temat: Uśmiechnij się !!!
Zdechł najlepszy przyjaciel faceta - owczarek podchalański. Gość strasznie
rozpaczał przez ponad 3 miesiące. Po pół roku od tragedii zbliżają się imieniny
faceta i jego żona wpada na genialny pomysł, aby odkupić mu szczeniaka tej samej
rasy. Nie mówiąc nic nikomu idzie do sklepu ze zwierzętami i pyta faceta w sklepie:
-Macie może szczeniaki owczarków podchalańskich?
-Oczywiście. Z rodowodem.
-Ile?
-1450 zł.
Kobieta załąmała ręce.
-A czegoś tańszego nie macie?
-Jamniki.
-Ile?
-450 zł.
-A nie macie czegoś w granicach 50 zł?
- mamy żabę.
-Żabę? Ale po co mi żaba. chciałam mężowi zrobić prezent, bo zdechł jego owczarek.
-Żaba to świetny pomysł. Widzi pani, ona potrafi robić laskę.
Kobieta kupiłą tę żabę. Na drugi dzień po imieninach wraca do domu i słyszy że
coś strasznie tłucze sie w kuchni. Wchodzi i widzi bajzel nie z tej ziemi.
Wkurzona pyta:
-Co tu się do cholery dzieje?
-Uczę żabę gotować.
-Ale po co?
-Bo jak sie nauczy, to ty wyp***dalasz!



Temat: Szukam jamnika króliczego, szorstkowłosego!!!!
ok wybaczam :) napisze tylko że ja jestem 'starą jamnikarą' nie wyobrażam sobie
posiadania psa innej rasy! To juz 3 jamnik jakiego posiadam i każdy traktowany
jest jak członek rodziny, a nie tylko jak pies. Dlatego przed oddaniem
szczeniaków na pewno sprawdzę w jakich warunkach będą chowane. A co do ludzi,
którzy postępują tak jak opisujesz - brak na to komentarza! Oby choć raz w
życiu znależli się w podobnej sytuacji!



Temat: Przyjmiemy JAMNICZKA szorstkowłosego
Operacje i leczenie suczek pochlonely moje oszczednosci i wlasnie dlatego
szukam szczeniaka do adopcji albo za mniejsza sume, bo zdarzaja sie takie
sytuacje. Przed 20 laty dano mi wlasnie do zreanimowaniu po pobiciu przez 1
włosciciela Gige, protoplastke obecnej linii. Uratowalam ja, byla z nami 14
lat, miala dzieci, wnuki, a teraz jest tak, jak napisalam. Skoro jednak moj
list okazal sie niestosowny, przepraszam, oczywiscie kupie psa, zeby nie
przestac miec jamnikow, ale wtedy, kiedy bede sobie mogla na jego kupno
pozwolic, teraz nie moge. Dziekuje za rade, ale ja bardzo chcialabym zachowac
cos po Giśce, dlatego napisalam o odrobinie jej krwi. O.Krutikow



Temat: niemowle i zwierzak
hej hej ja jestem szczęśliwą posiadaczką jamniczka, którego mamy dwa lata od
szczeniaka. Do tej pory to on był traktowany jak taki dzidziuś. Też trochę się
obawiam jak zakceptuje naszą córeczkę jednak nigdy bym nie wpadała na pomysł
odania go komukolwiek. Nie rozumie takich ludzi. A do dominika8 czytałam że
jamniki bardzo kochają dzieci.
Pozdrawiam Ania i 37 tc chybaa Martynka



Temat: ŁÓDŹ i okolice - 3 SZCZENIAKI do oddania
ŁÓDŹ i okolice - 3 SZCZENIAKI do oddania
Witam!

Psiaki szukają właściciela!

priv.newpoint.pl/psiaki
Dwie dziewczynki (czarne) i chłopczyk (bernardynkowaty), 5-tygodniowe,
pod opieką weterynarza.
Do oddania (za symboliczną złotówkę, żeby się dobrze chowały! :) ).

Psiaki mają bardzo mądrą i wdzięczną mamę. Są zdrowe i radosne
(chłopczyk jest poważnym małym mężczyzną ;) ).
Jak urosną bedą nieco większe od jamnika (na zdjęciach widać jak
wygląda ich mama).

Nie pozwólcie, by zostały oddane do schroniska (gdzie zapewne zostaną
uśpione... :( )

Kontakt:
tel.: +48 505 15 10 13,
GaduGadu: 9710,
Tlen: newpoint

P.S. Jeśli nie chcecie pieska, dajcie tę wiadomość dalej do kogoś,
kto by chciał. Ważność oferty: do 4 grudnia. Potem... nikt nie wie co
potem...




Temat: Sąd nad psem. Sara i kara
Niektórzy ludzi też mają agresję w genach-zabić???
Niektórzy ludzi też mają agresję w genach - zabić ich???

fikus28 napisała:

> Amstaf jest rasą STWORZONĄ sztucznie do walk psów. One mają agresję w genach.
W
>
> niemczech nie dość że są uznawane za rasę niebezpieczną to jeszcze
wprowadzono
> bezwzględny nakaz kastracji psów i sterylizacji suk. Wszystkich. Ta rasa
> powinna niestety zaniknąć gdyż jest szczególnie niebezpieczna. Każdy pies
jeśli
>
> gryzie się z innym psem i jego przeciwnik się podda, czyli odsłoni brzuch i
> gardło odpuszcza, amstafy nie, one gryzą żeby zagryżć, na moich oczach dwa
> amstafy dosłownie rozerwały na strzępy jamnika mojej przyjaciółki, szczeniaka
> który chciał się z nimi bawić. Wiadomo że winny głónie jest człowiek, ale tak
> czy siak ta rasa powinna zniknąć.




Temat: Życie z drugim pieskiem
Dziękuje ślicznie za informacje. W gruncie rzeczy martwiłam się tylko ewentualna
agresja ze strony labradorka a z całą resztą jamniczka sobie poradzi... Ona
potrafi nawet bardzo mało pojetnego pieska nauczyć żeby nie podchodził kiedy ona
nie ma to ochoty a przed wyjątkowymi natrętami po prostu się chowa więc
nadpobudliwy szczeniak nie powinien być wielkim problem. Także dzięki wam jestem
już zdecydowana na labradorka :)



Temat: Nasza przyroda domowa na 2 i 4 lapach
No, to teraz ja
Rudolf. Cudo moje. Mój najukochańszy przyjaciel (pieprzę?). Dzieci były lat
temy prawie osiem na obozie koło Wdzydz. Była leśniczowka, suczka miejscowa
zległa. Dzieci były przy. Potem dopieszczały itd. A potem obóz się zwijał i
lesniczy powiedział, ze będzie musiał te szczeniaki potopić. Byłam w bardzo
niedobrym czasie, więc niespecjalnie byłam zachwycona, kiedy dowiedziałam się,
że populacja warszawska wzbogaci się o miot. Rudolf był najmniejszy. Taka bida,
po paru godzinach transportu w kartonie.
Teraz dzieci zajmują się nim o tyle, o ile. Rudolf jest mój. Wiadomo, śpi ze
mną, każdy mój powrót do domu jest celebrowany przez kwadrans dzikim zachwytem.
Kiedy ktokolwiek chciałby wejść do mojego pokoju, kiedy śpię, już jest zjedzony.
Musze inwestować w rękawiczki z bazarku, bo jego zwyczajem jest wyprowadzanie
rękawiczki na spacerek. I kolejne pokolenie rękawiczek slabo to przetrzymuje.
Facet jest skrzyżowaniem nietoperza z jamnikiem i zającem.
Kiedy chciałam go tej zimy dopieścić w celach docieplenia (kombinezonik z
polaru i jakiegoś tam celafonu), mało mnie nie zabił. Mój Boże, albowiem jest
to zwierzę nierasowe, ale swoje ambicje ma. Nie będzie chodził w kombinezonku,
jak jakiś psi pedał. To mi własnie powiedział.
Dzisiaj byłam w zupełnie niedobrym nastroju. Poryczałam sobie (czasem tak
trzeba). Rudolf nie odpuszczał. Pchał się do mnie z karesami. Że niby "jestem z
tobą".
Fajny jest facet...




Temat: Haski Malamut
Cóż, tyle znajomości rasy przez "hodowców" oferujących swoje rasowe-
nierodowodowe czworonożne przychówki na allegro. Mogę tylko powtórzyć
anegdotkę, którą już tu na zwierzakowym forum pisałam - o wystawieniu przez
użytkownika allegro całego miotu szczeniąt na sprzedaż, przy czym w zależności
od egzemplarza, niektóre pieski były amstaffami, niektóre pitbulami, zdjęcia
oczywiście te same. Ciekawe, czy gdyby się znalazł chętny na jamniki to maluchy
zaczęłyby na gwałt wykazywać wiele dotąd ukrytych jamniczych cech? :P

O ile nowa rasa (haski malamut) czy dwurasowy miot mogą budzić cień uśmiechu,
to niektóre już aukcje na allegro nie. Tak dużo jest ofert sprzedaży dorosłych
zwierząt (bo właśnie alergia w rodzinie wyniknęła), albo pojawiających się
regularnie co 2 miesiące ogłoszeń o kolejnej partii malutkich, 5ciotygodniowych
kociąt po tej samej kotce :( A schroniska pełne identycznych zwierzaków...




Temat: koszmar nocny!!!!
Nie zgadzam się. Trzeba to przetrzymać. Trudno powstrzymac się od wzięcia
słodkiego szczeniaczka do łóżka, sama cierpiałam musząc odmawiać. Ale słodki
szczeniaczek urośnie i mogą zacząć się kłopoty. Proponuje poczytać trochę o
psychologii psów. Pozwalanie psu na spanie w łóżku, dzielenie się z nim
jedzeniem itp. sugeruje mu, że jest ważniejszy, więc kiedy dorośnie, będzie
próbował dominować, zostać "przewodnikiem stada". Jeżeli to pies dużej rasy,
albo zaliczanej do agresywnych, tym trudniej będzie go wychować. Jeśli mały, w
najgorszym razie wyrośnie na marudę jak jamnik mojej mamy, który domaga się
uwagi non stop, głaskania, karmienia, przytulania bez końca. To okrutne co
piszę, ale pies powinien znać swoje miejsce: to ty jesteś jego Panią a nie
odwrotnie. Co wcale nie wyklucza wzajemnej miłości.
Znam wiele takich problematycznych przypadków, psów które były rozpieszczanymi
szczeniakami, a wyrosły na egoistów terroryzujących cały dom. Znam kobietę,
która spała z psem w łóżku, a teraz pies co wieczór walczy z jej mężem, bo nie
chce go do łóżka wpuścić - to łóżko jego i Pani. Itd., itp.
Co do malucha: zastosuj się do poprzednich komentarzy, daj mu szmatkę pachnącą
domem (albo tobą), może też być owinięta w szmatkę butelka z gorącą wodą -
zastąpi ciepło matki. Słyszałam, że bardzo małe szczeniaki dobrze zasypiają
przy tykającym zegarku, który przypomina bicie serca, ale nie wypróbowałam
tego. I pamiętaj: jeśli raz się zlitujesz i weźmiesz go do łóżka, następnej
nocy będzie domagał się jeszcze gwałtowniej.
Powodzenia i cierpliwości.



Temat: proszę o pomoc - w sprawie kupna psa
Witam.Ale masz kurcze wymagania:).A tak poważnie to te małe rasy to albo
długowłose albo chimeryczne.A jamniki znowu po schodach chodzić nie mogą bo im
kręgosłupy siadają.A czy pomyślałaś o kundelku.One są na ogół bardzo mądre poza
tym można znaleźć małego z krótką sierścią.Spróbuj w schronisku tam na ogół
personel zna charaktery swoich podopiecznych i mogą coś doradzić.Tym bardziej że
dla taty to raczej musi być pies dorosły a nie szczeniak.Zastanów się nad tym
rozwiązaniem.Życzę powodzenia i zdrowia dla taty.Agnieszka.



Temat: Kupię labradora pilne!
To prawda co pisze Paenka. Mnie nie zależało na wyglądzie psa. Po prostu chciałam żeby był duży a po szczaniakach było widać, że na duże wyrosną. Duże w sensie nie rozmiarów yorka czy jamnika.

Zdarzyło się tak, że miałam okazję wziąć jednego z tych szczeniaków akurat w momencie gdy szukałam psa.




Temat: Życzę wszystkim przepysznych prezentów i miłego
12 lat temu na Św. Mikołaja nasza faworyta szorstkowłosa jamniczka Heca
sprezentowała nam 4 piękne szczeniaki, dwie parki. Jedna suszka z tego miotu
została z nami i dzisiaj ma swoje urodziny - dostanie na obiad torcik mięsny
udekorowany 12oma zaświeconymi miniaturowymi świeczkami!
No nie śmiejcie się, starzy też miewają swoje fanaberie!
Andrzej



Temat: Kotki małe trzy;)
Kotki małe trzy;)
Pisałam cztery tygodnie temu, że zostałam babcią 3 kociaków. Mam pytanie,
ponieważ to mój 'pierwszy raz';) Kiedy takie kociaki należy zacząć dokarmiać i
czym? Zwykłe mleko, jakieś kaszki? A kiedy karmą z puszki? Czy podgrzewać to
jedzenie?
Drugia sprawa jest taka- kocica na razie dba o czystość swoich dzieci, ale z
tego co kojarzę, kiedy jamniczka moich rodziców miała szczeniaki, to z
momentem rozpoczęcia dokarmiania- zaprzestała tej higieny. Jak to jest z kotami?




Temat: help!!! stres zwiazany z kupka?
help!!! stres zwiazany z kupka?
Witam!!!
Mamy jamniczka, Toffiego, lat 11 i pół. Ogólnie zdrowy, wesoły piesek,
staruszek juz ale zachowuje się jak szczeniak... :)
Mamy taki problem... Od jakichs 2 - 3 tygodni mamy z nim ogromne problemy na
spacerach... Wyglada to tak, jakby bal sie zrobic kupke. Nie chce wyjsc na
dwor, jak juz zostanie zmuszony do tego to nie chce chodzic... Zrobi kilka
kroków i za chwile staje i patrzy... Zachowuje sie tak tak dlugo, az sie nie
wypróżni. Jak juz to zrobi, to wtedy moze isc i jest oki, az poki znowu mu sie
nie zachce... I wtedy znowu... Podkula ogon, stoi w miejscu, taki jakby
przygarbiony i tylko patrzy...
Bylismy u lekarza, a nawet u dwoch. Mial usg, zbadano mu kregoslub. Jedyne co
wyszlo zle to podobno ma powiekszona prostate. Dostal leki na prostate i
przeiwbolowe i antybiotyk na wszelki wypadek ale nic sie nie zmienia. Lekarka
powiedziala ze to moze byc tez cos co mu na psychice siedzi... Ze moze jakis
stres zwiazany z wyproznianiem...
On w domu jest normalny, wesoly, chce sie bawic i ma apetyt i w ogole jest
wszystko ok. A na spacerach to zupelnie inny pies...
Zetknal sie ktos z czyms takim? Moj pies jest chory? Czy po prostu zaczyna
swirowac?
HELP!!!



Temat: pieskie życie:)
Kwestia zasadnicza to czy masz czas i warunki do trzymania sporego psa.
Owczarek wymaga wyprowadzania na cztery spacery dziennie (dorosły), musi
pobiegać i nie może całego dnia spędzać sam w domu. Sierści nie unikniesz nawet
przy gładkowłosym jamniku.
Szkolić warto samemu, oddanie na szkolenie bywa ryzykowne (nie chcesz wiedzieć
jakie metody bywają stosowane, wierz mi).
"Papiery" dają jakąś gwarancję na prawidłowe cechy psa (zgodne z wzorcem) i
dobre zdrowie szczeniaka ale dużo zależy od hodowli i etyki hodowców.
Wejdź na strony dla miłośników psów, tam znajdziesz więcej konkretnych
informacji.




Temat: Witajcie!
Słuchaj, pieska trzeba uczyć zostawiania samemu w domu, od szczenięcia, bo potem
będą kłopoty. Oczywiscie powoli i systemtycznie, jak wszystko w przypadku
jamników i nie tylko;)
Na początku będzie oczywiście "płakał", skamlał, a zostawiony sam gryzł i
niszczył z frustracji i żałości, a trochę z nudów i ciekawości, ale nie można
się poddawać. Zacznijcie od ćwiczeń.
Pogłaszcz pieska i wyjdź z pokoju zostawiając go samego. Od razu zacznie dobijać
się do drzwi, skamleć itp. Zostań kilka minut za drzwiammi nie odzywając się,
tak aby Cię nie słyszał. Po kilku minutach wejdź, pogłaszcz go, pochwal głosem
(szczenięta baaardzo to lubią). Kilka razy dziennie powtarzaj takie ćwiczenie.
Po jakimś czasie piesek powinien zrozumieć, że wychodzisz,ale zaraz wrócisz i
bedzie zabawa, głaskanie czy inne przyjamności. Powoli wydłużaj czas, mozesz mu
także zostawiać jakieś ciekawe dla niego przemioty, które może zniszczyć. Nie
muszą to być nowe zabawki, może być stara skarpeta, kawałek grubej linki, gruby
patyk, itp. W miarę możliwości wymieniaj, żeby mu się nie znudziło. Nie zrażaj
się niepowodzeniami, to jeszcze dzieciak i tęskni, ale z czasem i
systematycznymi ćwiczeniami powinno być coraz lepiej. Życzę powodzenia. Daj znać
jak Wam idzie:)



Temat: PIESEK Z SCHRONISKA ?
jestem mamą -przez 12 lat była z nami Psota ,psiak ze schroniska -kochana
ciepla i ciesząca się z powrotu do domu każdego domownika. niestety choroba nam
ją zabrala .rozpacz -straszna i moje zapewnienie -żadnego psa nie chcę
przeżywać tego jeszcze raz.i co? Psota odeszla w maju ,a w lipcu byl już nowy
zwariowany szczeniak ,kundel mieszaniec z jamnikiem.(na marginesie mowiąc sama
doprowadziłam do tego ze jest z nami).Tak że nie denerwuj się -mamie też jest
smutno ,i tak naprawde w głebi serca mysli też o psiaku .powodzenia



Temat: Przygarne szczeniaczka
Przygarne szczeniaczka
Witam, jak w temacie poszukuje małego szczeniaczka, może być nawet kundelek.
Byle nie jamnik i nie wyrosło z tego coś pokroju krzyżówki bernardyna z
wilczurem. Jeśli wiecie, że ktoś ma na wydanie szczeniaczka prosiłbym o
informacje na adres przygarne.szczeniaka@wp.pl, lub tu w wątku.
Z góry dziękuje



Temat: kiedy urośnie ???
najszybciej rósł do 6-7 miesiaca. potem juz szedł praktycznie tylko w masę
A komantami ze nie stał koło asta sie nie przejmuj - widziałam kiedyś
szczeniaka który wygladał idealnie jak mały ast, a jak wyrósł to juz wygladał
bardziej jak jamnik... z pyskiem asta oczywiście



Temat: Sąd nad psem. Sara i kara
Amstaf jest rasą STWORZONĄ sztucznie do walk psów. One mają agresję w genach. W
niemczech nie dość że są uznawane za rasę niebezpieczną to jeszcze wprowadzono
bezwzględny nakaz kastracji psów i sterylizacji suk. Wszystkich. Ta rasa
powinna niestety zaniknąć gdyż jest szczególnie niebezpieczna. Każdy pies jeśli
gryzie się z innym psem i jego przeciwnik się podda, czyli odsłoni brzuch i
gardło odpuszcza, amstafy nie, one gryzą żeby zagryżć, na moich oczach dwa
amstafy dosłownie rozerwały na strzępy jamnika mojej przyjaciółki, szczeniaka
który chciał się z nimi bawić. Wiadomo że winny głónie jest człowiek, ale tak
czy siak ta rasa powinna zniknąć.




Temat: Łomatko, co ja mam z tym sierściuchem!
A MÓJ PIES JEST INNY

Każdy pies podobny jest do swojego pana
Jamnik,chart tyle wart ile pani ukochana
Kundel zły szczerzy kły jak jego właściciel
Szczeniak wie kto rządzi się jego życiem

A mój pies jest inny bo ma swoje zdanie
Myśli sam, śpiewa sam songi zakazane
Nie chce wierzyć w bajki,ze mną się nie liczy
Muszę więc by nie zdechł trzymać go na smyczy

Każdy pies ma stres gdy kota zobaczy
To jest wróg jego nóg można tak to tłumaczyć
Byle dog robi skok by kota mógł złapać
Zawsze da to co ma by trzymać go w łapach

A mój pies jest inny, z kotem się przyjaźni
Ku zdziwieniu wszystkich kot go nic nie drażni
Choćbym go i poszczuł on ma swoje zdanie
Muszę więc by nie zdechł nakładać kaganiec

Każdy pies to taki zwierz co za kość zrobi wiele
Byle żyć może być twoim przyjacielem
Dasz mu kąt, spokój świąt, mleko do śniadania
Służyć ci po kres dni będzie bez szemrania

A mój pies jest inny wciąż mnie lekceważy
W domu tylko czasem zechce zauważyć
Choć chodzi na smyczy i nosi kaganiec
Czasem sobie myślę kto jest psem kto panem.

autor:Mariusz Lubomski




Temat: rozpacz
Współczuję bardzo straty przyjaciela.

A odnosząc się do całego wywodu o psach rasowych i hodowcach. Nie chcesz
rasowego psa z hodowli, to nie kupuj. Piszesz, że dogłębnie przemyśleliście
decyzję o kupnie jamnika. Skoro tak, to chyba wiedziałaś, że jest to rasa
predysponowana do pewnych schorzeń. O pseudohodowlach nie będę pisała, bo to są
sprawy oczywiste. Czipy nie są w Polsce żadną nowością. Ja jestem posiadaczką
doga niemieckiego. Rasa jak wiadomo, jest narażona na konkretną grupę schorzeń.
Gdyby Bazyla trafiło jakieś nieszczęście (odpukać), to nigdy w życiu nie
przyszło by mi do głowy obwinianie hodowczyni o "wyprodukowanie" wadliwego
szczeniaka. Jedyne o co mam pretensje do Kaśki, to to że sprzedała mi psa bez
twardego dysku ;D




Temat: Jak usunąć zapach moczu z mieszkania??
Radzę się nie przejmować sąsiadami :P
Ja nie czułem na klatce sików jak moje jeszcze nie mogły wychodzić :)
A lały zdrowo na gazety i nie tylko :)
Co do zapachu w mieszkaniu to faktycznie przez okres kwarantanny troche czuć
psem ( siki , itp ) jest to troszke specyficzne ;)
Jednak jak psiak zacznie załatwiać się na dworze to szybko minie ;)
Wywietrzyć wyczyśćic mieszkanko :) + jakiś zapaszek miły :) i z tygodnia na
tydzień minie ;) Wiem to z atopsji mam 2 amstaffy :D
A one jako szczeniaki mają dosyć spory pęcherz. A ty się przejmujesz jamniczką :)

Pozdrawiam,
Niech zdrowo rośnie.




Temat: Jaki pies?
Pewnie, ze tak. Z tą Gwiazdka widze tylko taki problem, że jak to ma być rasa
rzadsza niż ON czy jamnik, mozna po prostu nie utrafić w termin. Bo TEN
szczeniak moze się w grudniu dopiero urodzić. Albo dlużej poczekac będzie
trzeba. Tak myslę, ze pod choinkę można na razie polozyć eleganckie legowisko
i zestaw miseczek w charakterze zaliczki :)))



Temat: bulterier dziecko zachowanie
:)
U mnie historia zaczyna sie 20 lat temu. W mojej rodzinie byl
fokststerier krotkowlosy, ktory odnosil wiele sukcesow w Wystawach
Psow Rasowych. Podczas jednej z wystaw zobaczylam bulla i zakochalam
sie w nim od razu.
W moim domu i ogrodzie zawsze byly zwierzaki. Koty podrzucane przez
sasiadow, pies z azylu, pies znajda, swinka morska uratowana od
smierci w instytucie farmakologicznym itd, itd. Cale zycie pomiedzy
zwierzetami. W naszej calej rodzinie sa dwa owczarki niemieckie,
bialy owczarek szwajcarski, jamnik,shar pei, 3 koty main coon (
jeden znaleziony konajcy na autostradzie,z amputowana lapa i slepy
na jedno oko-wynik wypadku ) kot norweski lesny.
Po przeprowadzce zostalismy z psem i kotem ( obie znajdy )Sunia byla
bardzo schorowana, rak macicy, cukrzyca. Weterynarz nie dawal jej
szans na przezycie operacji.Skrocilismy jej cierpienia, bo cierpiala
okrutnie.
Ja mialam wielka ochote kupic bulla,ale cos mi podpowiadalo nie,
jeszcze nie czas.
Od czterech lat mieszka z nami Cesar, ja dojrzalam do posiadania
takiego psa.
Prawda jest,ze sa to psy bardzo wesole, potrafia swoja mina lub
spojrzeniem rozbawic nas do lez! Kiedy mam zly dzien, pies wyczuwa
moj nastroj i przychodzi pocieszyc. Traci nosem, poda lape. To sa
bardzo wrazliwe psy!!!
Podczas spacerow z malymi psami lub sukami ( poza goldenem )jest
psim "gentelmenem". Czesto lezy na grzbiecie i pozwala skakac po
sobie w doslownym tego slowa znaczeniu! Jest delikatny dla szczeniat!
To dzieki zlym ludziom, psy te maja zla slawe.
Przepraszam za tak dluga i prywatna wypowiedz.




Temat: Chcemy kupić psa ;-) doradzcie proszę...
Jako weterynarz i psiara przyznaje,ze rasy typu retriver,bokser czy labrador sa
przyjazne dzieciom.Ale nie napisalas jak u Ciebie z czasem i mozliwosciami
zapewnienia dlugich spacerow bo u duzego psa to jest bardzo wazne.Gdy sie nie
wybiega nawet lagodny pies moze zaczac okazywac agresje i to nawet
dzieciom.Pamietaj tez,ze sa pewne wzorce rasowe ale kazdy pies ma wlasna
osobowosc i akurat Twoj nie bedzie pasowal do opisu z ksiazki.
Zdecydowanie odradzam owczarki niemieckie,podhalanskie,rottweilery ,wyzly i
inne mysliwskie itp.glownie ze wzgledu na wielkosc i koniecznosc dlugich
spacerow,a yorki i pudle bo niechetnie akceptuja dzieci.moga byc niektore
terriery,collielub ich mniejsze odpowiedniki sheltie(kochaja rodzine),jamniki
tez ale pod warunkiem,ze nie musza duzo schodzic po schodach.Dalmatynczyk
ewnentualnie moze byc ale wymaga ruchu.A moze zajrzysz do schroniska?Tam tez
duzo malych szczeniat czeka na dom.A takie zwykle potrafia byc wdzieczne.Jak
jakies pytania to chetnie sluze pomoca.



Temat: urojona ciąża jamniczki
urojona ciąża jamniczki
Moja czteroletnia jamniczka po każdej cieczce ma objawy ciąży urojonej:
mleko w sutkach, podwyższony instynkt macierzyński, jest osowiała,
niechętnie wychodzi na spacery... Dodam, że nigdy nie miała szczeniąt i
wolelibyśmy żeby tak pozostało. Czy jest jakiś sposób by jej pomóc? Jakieś
leczenie hormonalne? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.



Temat: Pies a maleństwo
Sorki za szczerosc, ale oddaj go jak najszybciej-pies nie zasluguje na to, zeby
go tak traktowac... Powinien miec dobry dom i kochajacych opiekunow, a tego
chyba nie jestes mu w stanie dac. Takze po prostu go oddaj, bo jak bedzie sie
czul spychany na margines zycia rodzinnego, posadzany bezpodstawnie itd to
pewnie w sobie wyrobi agresje w stosunku do dziecka. Tylko-o czym
rozmawialiscie z mezem PRZED slubem? to jedno pytanie a drugie-dziecko, jakby
cos bylo nie tak, tez oddasz?? Ja mam pieska, bardzo temperamentnego, jeszcze
szczeniaka i byly tez dyskusje o oddaniu-bo czasem na mnie skacze, maz sie bal,
ze mi krzywde zrobi, poplakalam sie wtedy. Wychowujemy psa, chodzimy z nim na
szkolenie, zeby sie zachowywal odpowiedzialnie, zaprzyjazniamy z dziecmi i
oczywiscie, nie mamy pewnosci, ze wszystko bedzie ok, ale wzielismy psa,
jestesmy za niego odpowiedzialni i nie wyobrazam sobie, zebym mogla go oddac,
mimo, ze sprawia klopoty. Twoj o ile wiem nie sprawia, boisz sie na wyrost-on
to na pewno wyczuwa-jesli nie potraficie sobie z tym poradzic, to nie robcie
psu krzywdy. Ale, swoja droga, dziwie Ci sie-wolalabys malego pieska, tak? A
wiesz, ze najwiecej pogryzien powoduja pekinczyki i jamniki???
I wiecej wyrozumialosci dla meza-ja bym siena jego miejscu zastanawiala, czy
jak np on bedzie chory to tez go z domu wyrzucisz bo ci dziecko zarazi?



Temat: PIESKI ROOTWEILER ODDAM DARMO
Kiedys mialem sasiada , facet kupil pieknego szczeniaka owczarka niemieckiego , wszystkie cech wskazywaly na
ojca niemca . Pies urosl i po roku wygladal jak piekny owczarek niemiecki, piekny leb, ogon wielki, caly korpus pieknie
ulozony i silnie zbudowany , nogi umiesnione , wszystko wspaniale ale jeden tylko problem !!! Otoz pies mial nogi silnie
zbudowwane ale rozmiaru nog jamnika !!!!! taki owczarek niemiecki z nogami Baseta !!! To byl dopiero cyrk!!!!!



Temat: Niech ktoś wreszcie powie to wyraźnie:
Nie m psow rasowych bez rodowodu! bo skoro jamnik na przyklad nie ma rodowodu
to znaczy ze nie ma udokumentowanego pochodzenia, czyli jego babcia mogla byc
nie wiem powiedzmy yorkiem! i to jest wg was pies rasowy??? bo wedlug mnie
nie!!!
Jest jakis powod dla ktorego pies nie ma rodowodu i rzadko jest to czynnik
ktory ktos tu przytoczyl "ze sie nie chcialo odebrac rodowodu". Bzdura skoro
sie nie chcialo rodowodu odebrac to jaka gawrancja ze chcialo sie prawidlowo
odchowac szczenieta, wykarmic itd



Temat: wyżeł niemiecki
Witam my jestesmy hodowcami Wyżełka Niemieckiego - mamy Sunie Were. Wyżełka z
rodowodem po wystawowych rodzicach z rodowodem można spokojnie kupic za 900-
1000zł. Nie jest to tylko rasa dla mysliwych, jest to przekochana rasa ,
polecam do dzieci gdyz nie ma wcale agresji w sobie, toleruje wszystkich
domowników i inne zwirzaki ;-) Wiem to na pewno gdyz moi rodzice maja jamnika i
podchal;anczyka i Wera bardzo chce byc ich przyjaciółka, bawi sie znimi jak i z
najmłodszym 9-letnim domownikiem Córeczka moich rodziców. Wyzły sa bardzo
mądre, ale tez trzeba je madrze wychowac ( ale to juz dłuzsza historia ;-) )
Jak najbardziej jesli bedzie miał piesek lub sunia zapewniony choc jeden
dłuzszy min pół godzinny spacer to wystarczy ale wtedy musi pobiegac..My nie
jestesmy mysliwymi ale jezdzimy z Werka na wystawy i musiała miec zrobione
próby polowe. Teraz jest juz Championka Polski a w tym momencie wyleguje sie
na fotelu, przyznaje jest to rasa uwielbiajaca dobrze sie wyspac ;-) Podaje
nasza strone gdzie mozna zobaczyc Werke i szczeniaki , które mielismy:
www.krainaurodzaju.republika.pl (polecam ogladac w internet explorer) w
razie pytan prosze pisac. Chetnie podzielimy sie troskami i radami co do
wychowania tej przeuroczej rasy...
zapraszam równiez na www.ZwierzoGadka.pl




Temat: Triss Merigold - napisz cos o swoim piesku
ten jamnik ktory opanowal pisanie na klawiaturze
tak jest glupi
ale moje jamniczki byly slodkie kochane bardzo madre i sliczne, dopoki nie
wcisnieto nam prawie na sile 2 szczeniakow to nie wiedzialam ze to takie cudowne
i uczuciowe psy, po jednym dniu juz staly sie dla mnie piekne(chociaz wczesniej
bylam fanka wylacznie duzych psow)



Temat: NASZE ZWIERZAKI CZ.VIII
Moi Mili! Dzisiaj się "złamałam" i wzielam do siebie córę Małej, co mnie olała.
Córę nazwałam Baja, ma około 3 miesiecy, skrzyzowanie wilczura z jamnikiem.
Bylyśmy od razu u weta i dostałam cos na pchly i odrobaczenie. Za tydzień
szvczepienie. Dotała też piłę i eukanube dla szczeniakow.



Temat: Kotka szuka domku!!!
Wiesz może nie oceniaj dziewczyny tak surowo, różne sytuacje się w życiu
zdarzają, może faktycznie trafił jej się kotek z wybitnym temperamentem. Kotka
jest młoda, jeśli znajdzie dobrego właściciela to powinna się przyzwyczaić.
Oczywiście szkoda, bo będzie tęsknić. Chyba żaden miłośnik zwierząt nie
przygarnia czy kupuje ich z myślą, że kiedyś odda.
Raz moja rodzina była zmuszona oddać dwuletniego psa. Szczeniak doberman został
sprezentowany mojej siostrze, miała wtedy z 11 lat. Doberman kiedy podrósł
atakował starego jamnika, psy walczyły o zainteresowanie, miski, były
zazdrosne, nie można ich było zostawić samych. Spacery z dwoma psami - horror.
Męskiej ręki niestety zabrakło (ojciec za granicą) i dobermana nie było komu
układać. Był kochany ale niestety coraz bardziej nerwowy i agresywny. Został
oddany do znajomych, mieliśmy z nimi kontakt, dobrze się zaklimatyzował,
przyzwyczaił. Wszystkim było strasznie przykro ale to było najlepsze wyjście.



Temat: a ja nie chcę mieć dziecka
O la la... Taka długa dyskusja. A to przecież jest proste- nie chcesz mieć
dziecka, to nie miej. Duża jesteś, sama decydujesz, czego chcesz.
A jemu kup na początek krolika, albo psa-szczeniaka, niech zobaczy, czy daje
rade wychowawczo. Podobno najbardziej daja w kosc małe jamniki...

Ja chce mieć dzieciaka i mam nadzieje, ze bede miec, ale to nie powod, zeby
wszyscy dookoła musieli chciec...



Temat: ciężarówki z krakowa
do tallity
No w końcu się na Ciebie doczekałam!!!!
Przepraszam, że nie było mnie na GG w sobotę, ale zapomniałam napisać że moi
rodzice mają w domu szczeniaka- małego jamnika, który gryzie wszystko a
najlepiej mu ida sprawy elektroniczne....i tym samym w sobotę wykorzystując
nieuwagę innych rozwalił w drobny mak myszkę i z komputera były nici....a poza
tym to najukochańszy i najsłodszy piesek na świecie!!!!
Ja w pracy dysponuję MSN messenger- taki program do gadania do ściagnięcia ze
strony MSN, więc jakbys kiedyś miała czas i ochotę go zainstalowć to mogłybysmy
pogadać...
Co do Mikołajków to pisałam juz Magdzie o perfumkach od męża (ja kupiłam mu
portfel), a teraz czekam na Gwiazdkę!!
Magda i...?



Temat: licze na odpowiedz!
iwi-monia napisała:
> napiszcie gdzie w Łodzi mozna bezpiecznie kupic psa? Nie stac mnie na psa z
> rodowodem ...mysle o jamniku albo cocker spanielu...ale moge maxymalnie
> zaplacic ok 4oo zł

Szczerze odradzam Ci kupno cockera z nieznanego zródła...to bardzo często
fatalnie się kończy...
Zajrzyj na stronę www.kupsprzedaj.pl ,tam w dziale "spaniele" widziałam
rodowodowe szczenięta po 500zł - trzeba tylko poszukać....
Można tez przygarnąć spanielowa sierotę ze schroniska....
zajrzyj tu:
psitulisko.w.interia.pl




Temat: Czarna chmura nad Poznaniem
> Dzidka - poznanianka miła,
> wróciwszy na forum strasznie się nudziła.
> Wątki tu - nudne, bo polityczne,
> za oknem chmury niezbyt liryczne,
> więc, do długieeego szczeniaka się przytuliła.

Niezłe, ale nieco wbrew zasadom :-) Za to bardzo słodkie. Jamnik siedzi mi na
kolanach i przeszkadza pisać :-)

Pewna Dzidka z okolic Poznania
tępa była jak proszek do prania.
Co limeryk pisała,
wychodziła jej chała,
więc przestała się brac do pisania :-)



Temat: piesek:)
Ja tez mieszkam w Bayonne i mam jamnika.Kupilismy go w Shake a Paw na Long
island,4 lata temu.Ale odradzam kupowania zwierzakow w sklepie,bo nasz byl od
razu chory,a jak pojechalismy po kilku dniach do tego sklepu to okazalo sie ze
wiekszosc psow byla przeziebiona.I juz na samym poczatku musielismy leczyc
naszego szczeniaka antybiotykami:(



Temat: CHCIAŁABYM oszczenić sunię
Doceniam WAsze opinie i troski :) Sa naprawdę bardzo mądre i niewątpliwie
istotne. Tylko zastanawiam się czemu nie chcecie mi tak naprawdę pomóc, a tylko
odradzacie ciążę. Przecież tyle suk miało dzczeniaczki i żyją normalnie, i są
zdrowe i silne. Tyle pieków znalazło swoje domy.Jeżeli nie znajdę kupców na
szczeniaki, to postaram się sama je wychować.Jestem w stanie się w pełni
poświęcić dla nich. I nie można o mnie mówić, że jestem egoistką, ponieważ
drugą noc już nie śpię, bo przeżywam chorobę OBCEGO mi psa. Pies jamnik
długowłosy mojego kolegi, nie może chodzić o własnych siłach.Ma chorobę
kręgosłupa jakoś to się nasywa fachowo. Grozi mu uśpienie... Kiedy to próbuję
opowiedzieć komuś,za każdym razem płaczę. Jestem naprawdę wrażliwym i
kochającym psy - człowiekiem. To że pragnę mieć szczeniaczki to nie jest
egoizm. O wszystkim pomyślałam. I jestem gotowa na to. Proszę tylko o
teoretyczną pomoc. I proszę nie odradzajcie mi tego. Nie pozbawiajcie
nadzieji...



Temat: cieczka-jak długo?
20 dni to standard ale jak zawsze są odstępstwa. Cieczka może trwać i 10 dni i
30 dni. Pilnować musisz cały czas, sunia niepłodna raczej będzie ostro cięła
zalotników, przynajmniej moja tak robiła przez pierwsze 8-9 dni cieczki. A o
pilnowaniu piszę bo sunia koleżanki, jamniczka, miewała cieczki 12-14 dniowe,
niemal niewidoczne a w ciążę zaszła po jednym kryciu (4 szczeniaki) w trzecim
dniu cieczki. REGUŁĄ JEST BRAK REGUŁ, pozdrawiam



Temat: dlaczego zaatakował
Boze kobieto cos Ty taka msciwa???
Tutaj Tomasz chce pomoc, A wykorzystujesz sytuacje by zalatwic swoja sprawe.

Nie wiesz kobiet ze wilczury statystycznie rzadko atakuja a te "buliki" to
przeciez zakala??? Taki bulik (2 rozne) zaatakowal mojego jamnika, a potem
mojego szczeniaka settera. W obu wypadkach skonczylo sie smiercia. Wilki sa
hodowane jako policyjne psy, tzw pracujace, pozyteczne. a te Twoje "buliki" do
walk.

A najlepiej to znikaj z tego forum, bo nic pozytecznego nie wnosisz!



Temat: kotek z obsesją na punkcie jedzenia
zadaj to pytanie na forum weterynaryjnym!

Wydaje mi się, że to w końcu przejdzie. Ja akurat wzięłam do domu szczeniaka
znalezionego na ulicy. Przez kilka miesięcy dosłownie pochłaniał wszystko co
miał w zasięgu wzroku. Też nie wiedziałam co się dzieje - zwłaszcza, że ani
mój kot ani drugi pies (jamnik) nie stanowiły dla niego konkurencji do miski.
Jednak ostatecznie nauczył się jeść o określonych porach i nawet zrobił się
wybredny :)

Ja wiem, że pies to nie kot, ale może twojemu kociakowi też w końcu przejdzie.
Najlepiej pilnuj aby zawsze miał w stałym miejscu miske z suchym pokarmem -
będzie wtedy wiedział, że jak zglodnieje to może tam zawsze pójść.

powodzenia :)



Temat: Czy hodowla psów to dobry biznes ?
znam człowiekam który w domu jednorodzinnym z ogródkiem hoduje chyba powyżej 20
jamników. Psy są pozamykanne w pokojach ponieważ niektóre sunie mają cieczkę
więc trzeba oddzielić je od samców. Tam przeważnie jakaś suka ma szczeniak więc
ona też wymaga oddzielenia........... co Ci będę gadać.
Ja sama miałam "hodowlę" tzn. moje sunie miały w sumie 3 mioty- urodziło się z
tych miotów 4+4+3 = 11 szczeniaczków ( oczywiście w ddużym odstępie czasowym)
Pracy przy szczeniaczkach i ich mamusi co niemiara - kto to przeżył ten wie o
czy mówię.
Pozatym nie każdemu byłam skłonna sprzedać szczeniaczka.... bo jak przyszli
ludzie i mówią że oni tego pieska to chcieli dla dziecka kupić na "komunię" -
to ja na to żeby sobie do sklepu poszli i zabawkę dziecku sprawili a nie żywe
stworzonko i............nie sprzedawałam w takich przypadkach.
Pytasz czy jest z tego zysk???????????????????
W zeszłym roku zachorowała moja sunia która ani razu nie miała dzieci koszty
jej leczenia wyniosły 3 tys - w takim przypadku człowiek płaci i liczy na cud
że piesek wyzdrowieje a nie myśli o zyskach i stratach.
Reasumując moja "hodowla" nie przyniosła mi nigdy zysku gdyż więcej pieniędzy
wydałam na pieski niż z nich otrzymałal "dochodu" ale ile miłości, czułości z
ich strony doświadczyłam- tego się nie da przeliczyć na żadne pieniądze świata-
i to jest mój zysk



Temat: maly pies a schody
anula36 napisała:

> Mam pytanie - czy maly pies, nie jamnik, ale taki typu "ratlerek" moze
> chodzic po schodach ( 2 pietro) czy lepiej go wnosic i znosic na spacery.
________________________________________________________________________________

.., nie powinien wogole po schodach chodzic,-uszkodzi kregoslup,na starosc moze
byc przedwczesna artroza.
Wszystkie szczenieta i mlode psy do 18-go miesiaca zycia powinny unikac schodow,
ich kregoslup rozwija sie,moga nastapic deformacje = krutsze zycie .
________________________________________________________________________________




Temat: pomozcie mi wybrac pieska
Ja jestem wielka zwolenniczka jamników. Mały, krótkowłosy, domator. Tylko musi
być odpowiednio wychowywany jako szczeniak, zeby nie zachowywał sie jak
primadonna. Ale jesli ofiaruje mu sie duzo miłosci i zrozumienia jako dziecku
to potem odwdzięczy sie ogromnym sercem.
Acha, lepsza bedzie dziewczynka, choc sama mam chłopczyka (juz 10 letniego).
Pozdr.

mkhj




Temat: czy owczarek niemiecki to czysty wilk?
Owczarek niemiecki to nie wilk, tylko jedna z ras wyhodowanych przez człowieka
(żeby było śmiesznie, wszystkie w sumie pochodzą od wilka... nawet jamnik czy
chihuahua :)))Dosyć jest podobny, ale jak się przyjrzeć, to jednak jest dużo
różnic (np opadająca linia grzbietu u ONa, inny kolor sierści, inne kątowanie
tylnych kończyn etc etc) .
Najbardziej z ras do wilka podobne są czechosłowacki wilczak i saalroos
wolfhond. Obydwie rasy były hodowane przez krzyżowanie psów domowych (w
przypadku wilczaka rzeczywiście ONów) z wilkami. Fenotypowo (czyli z wyglądu)
przypominają wilka - umaszczenie, kolor oczu i tak dalej. Różnią się od wilków
charakterem, bo wilki nawet oswajane, są zazwyczaj dość płochliwe, boją się
dużej ilości ludzi i zgiełku. Z tego co wiem, dopiero w którymś pokoleniu psów
powstałych w wyniku krzyżowania z wilkiem otrzymuje się zrównoważone
szczenięta, podatne na szkolenie...
Jeśli interesują Cię takie rasy wejdź na stronę hodowli "Z peronówki"
www.zperonowki.com/pol/
Bardzo dużo informacji o rasie.