Wyświetlono posty znalezione dla słów: Szalony bilard





Temat: Domowa impreza urodzinowa :D
Ostatnimi czasy jestem zawsze na tak jeśli chodzi o bilard także sign me up mates!
co do kręgli to:
dzisiaj byliśmy na bowlingu właśnie w prestiżu i powiem szczerze jak znalazłem" tą zabawę:

początkowo jest niezły surprise bo te kulki są dosyć ciężkie i ciężko jest trafić, więc są emocje i jaja.
ale po kilku udanych rzutach i wypracowaniu techniki gra jest nudna jak flaki z olejem.
pozatym (nie marudze wcale) kosztuje 30 za godzine. (3 partie kręgli zapłaciliśmy 45, a za 4 partie kulek które preferuję 4,30 )

powiem szczerze : dużo bardziej się spełniam, i emocjonuje przy bilardzie,ale wtedy gdy jest sensowna gra, także mam teraz kolejny punkt:
jeśli mamy zamiar pograć porządnie, to w kulki
jeśli chcemy sie ubzdryngolić i powygłupiać to napewno kręgle są dużo lepszą i mniej wymagająca opcją niż bilard.

Konkludując (nie po raz pierwszy już) proponuję zrobić jedno i drugie

dzięki temu każdy bedzie mógł szalenie pociskać kulami jak i zmierzyć się w precyzyji i taktyce przy kulkach mniejszej średnicy

także brzmi to jak Dobry Wieczór!




Temat: Bilard na Jana Pawla II
Witam grupowiczow bilardzistow amatorow,


Moze to nie w najblizszych okolicach ale masz stoly w Sherwood Pub'ie
kolo Zachety,


To nie jest bilard w rozumieniu normalnego czlowieka, ktory ceni
Kije - to brzmi smiesznie w kontekscie tego pub'u. Raczej kijki z
odpowiednio przycietych z wiazki wlukien szklanych (to nie zart, mowie
smiertelnie powaznie). Horror po prostu.
Stoly - co prawda nie w pelni automatyczne (tzn. nie na zetony, ale z
automatycznym transportem bil) - ale jeszcze nie za bardzo zniszczone.
A poza tym: swiatlo nad stolem brutalnie wylacza automat, i po drugie -
szalenie drogie piwo...


Viking'u na Mazowieckiej,


Moj absolutny faworyt! Rewelacyjne, pelnowymiarowe stoly, klasyczne, zero
automatyki, swietny uklad sali, dobre oswietlenie, gra na czas a nie na
zetony - prawie bez wad. Wada - drogo troche (za luksus trzeba placic)
20/h, w soboty i niedziele do bodajze 15 - 10/h. A czlowie chcialby tak
choc ze trzy godziny z rzedu. Do tego piwo - i wychodzi 100 zl. Horror.
Acha - kije moglyby byc cut lepsze, ale i tak nie najgorzej.


w Domu Chlopa chyba tez jeszcze sa.....


Tego akurat nie znam. A poza powyzszymi:
- Bilard Klub przy Wolskiej (ktos z grupowiczow tam byl?)
- Klub Bilardowy Magda przy Cynamonowej - Ursynów
- Magnum przy Rakowieckiej

Pozdrawiam,
AB







Temat: Czym zajmują się Archaniołowie?
Pewnie, żeby nie wytrzymał...<death> wtedy byłoby jeszcze więcej bicia się w piersi...A Rafałek owszem jest stronnikiem Gabrysia ale nikt nie wymienia go jednym tchem w powieści. Być może chodzi o to, że Rafałek jest słabym politycznie przeciwnikiem, niegodnym uwagi...

Może i zbyt lekko to opisałam, ale widzę to w barwach szalonego dramatu, więc proszę się nie śmiać Mam jeszcze kilka wersji, ale nie będę was zanudzała jedną postacią (powinnam założyć nowy post - psychologia postaci Rafaela!

A w ogóle to wydaje mi się, że taki np. Michaś jest mistrzem bilarda:)




Temat: Igrzyska olimpijskie i my ;)
curling jest akurat dla mnie szalenie ciekawy... i muszę przyznać, że to jedyny sport do jakiego nie czuję obrzydzenia... co nie zmienia faktu, że niewiele o nim wiem... myślę jednak, że z curkingiem jest jak z bilardem czy wędkarstwem - kto lubi grać to pogra, ale kto ma na to patrzeć - zanudzi się śmiertelnie...



Temat: Beyond Good and Evil
Taka niepozorna gierka Ubisoftu z zielonoustą reporterką Jade w roli głównej. W dziewięćdziesięciu procetnach to zręcznościówka, choć całkiem zręcznie doprawiona elementami przygodowymi. Gierka ma bajecznie kolorową grafikę, która nawet dziś prezentuje się przyzwoicie. Poza wykonywaniem wątku głównego gra oferuje wiele przyjemnych niespodzianek - a to wyścigi poduszkowców, a to gra w pewną wariację bilarda, a to ukryta piracka kryjówka w której czeka nas szalony pościg za bandziorami... Sama eksploracja świata - maleńkiego wycinka planey Hyllis - dostarcza przynajmniej kilku godzin cudownie odprężającej rozrywki. Możemy poruszać się pieszką lub poduszkowcem, który z zupełnego gruchota z poczatku gry z czasem staje się szybkim i groźnym środkiem transportu.
Jak na grę akcji fabułę skonstruowano naprawdę nieźle. Nie zdradzę tu wątku głównego, ponieważ gra jest - neistety - liniowa i nie chcę psuć Wam zabawy. Pewnie nie każdego wciągnie współpraca z gadającym prosiakiem wyposażonym w odrzutowe buty (napędzanych metanem^^), ale ci którzy dadzą się zauroczyć otrzymają w zamian kilkanaście godzin znakomitej rozrywki.
BG&E to idelna odskocznia od ciężkich, morderczych klimatów z innych 'poważnych' gier. To gra zrobiona nie dla pieniędzy, a dla graczy (jej fatalny wynik sprzedaży tylko to potwierdza)

Ktoś z Forumowiczów zetknął się z Beyondem? Czekam na komentarze i opnie.




Temat: WALENTYNKI STUDENCKIE 13.02.2008
[size=18:23a3ff097e]Parlament Studencki AE serdecznie zaprasza wszystkie Pary, jak i ciągle Szukających swojej drugiej połówki na szaloną
[b:23a3ff097e][color=red:23a3ff097e]IMPREZĘ WALENTYNKOWĄ[/color:23a3ff097e] [/b:23a3ff097e]która odbędzie sie [color=red:23a3ff097e][b:23a3ff097e]w ŚRODĘ 13 LUTEGO W KLUBIE MUZYCZNYM TUBA.[/b:23a3ff097e][/color:23a3ff097e] Przewidujemy „gorącą zabawę” jak i „miłosne konkursy”. Do wygrania [color=blue:23a3ff097e][u:23a3ff097e]wejściówki na Koncert Carpe Diem Szymona Wydry , karnety na kręgle i bilard w FANTASY PARK POZNAŃ oraz bilety do kina na miłosne seanse[/u:23a3ff097e][/color:23a3ff097e]. Startujemy juz o 20.30 Nie może Ciebie tam zabraknąć... zaskocz swoją Miłość całusem o o północy na rozpoczęcie „miłosnego” dnia. Nie pozwól by twoje serce biło samotnie w tą noc...!
[b:23a3ff097e][u:23a3ff097e][color=blue:23a3ff097e]UWAGA: DLA PIERWSZYCH 50 PAR DRINK 2 GOŁĄBKI GRATIS!!![/color:23a3ff097e][/u:23a3ff097e][/size:23a3ff097e][/b:23a3ff097e][color=red:23a3ff097e][/color:23a3ff097e]

Sponsorzy:
Fantasy Park Poznań
Centrum Sportu i Rekraacji Bogdanka
Pizza Hut
Tuba Club

Organizatorzy:
Parlament Studencki AE
Politechnika Poznańska
WSNHiD
WSL
WSPZiU

[img:23a3ff097e]http://img222.imageshack.us/img222/2451/waelentynkiplakat4jf9.jpg[/img:23a3ff097e]

[color=orange:23a3ff097e]<zamykam>
<sss>[/color:23a3ff097e]



Temat: 1
Chaos jest w nas
Nieprzewidywalni
Szaleni
Jedyni
Niepodrobieni
Chaos ulożony
To spokój
To siła
Nie każdemu miła
Tworzymy siebie
Na codzień
Inne piekło
Inne niebo
To może trwożyc
Lecz dac też sile
To zależy jak
W bilardzie Zycia
Uderzysz wyznaczona Ci bille



Temat: "Na dobre i na złe"
Latoszkowi miłość nie przeszła, tylko po prostu czuł się od dłuższego czasu odsunięty na dalszy plan. Stąd biorą się te jego sarkastyczne uwagi i taka poza człowieka, któremu wszystko jest obojętne. Ale nie jest obojętne. Latoszek to człowiek, który nie zdradza co go boli, co mu przeszkadza. A poza tym czy oni mieli czas dla siebie? Najpierw parę miesięcy z matką Leny, ktora Witka nie znosila, więc nawet bym się nie zdziwila, gdyby uciekał przed przytykami na bilard. Zresztą większość czasu spędzał w lekarskim i brał wszelkie możliwe dyżury. Poza tym za operację teściowej trzeba było zapłacić, a więc jakiś kredyt pewnie musiał wziąć, a potem więcej pracować, żeby spłacać. Gdzie tu czas na jakieś szalone życie towarzyskie? Zresztą i z wcześniejszych czasów nie przypominam go sobie jako balangowicza (coś tam kiedyś wspomniał o czasach studenckich, ale kiedy to było). Jeżeli mówimy o obojętności, to ostatnio Lena też nie grzeszyła zbytnio zainteresowaniem wobec swego partnera. A zepsuty zamek to tylko nic nie znaczący pretekst. Każdy w tej sytuacji byłby dobry. Lena w tym momencie nie radzi sobie ze sprzecznymi emocjami, a najłatwiej wyładować się na kimś niewinnym. Gdyby zamek był w porządku, to może Lenie przeszkodziłoby, że się krzywo uśmiechnął. Postawił szklankę nie w tym miejscu co zwykle. To jest tak zwane czepialstwo. A nie wytykanie jakichś spraw zasadniczych.




Temat: Galeria Osobowości - przedstaw się!
No to tak
Imię: Daniel
Nazwisko: Utajnione
Pochodzenie: Białystok
Urodzony: 2 listopad 1986
Patron: Kostucha
Ksywa: Drachenfein choć każdemu to za długo zajmuje to zostało Drach , Długobrody(wcale nie mam brody), Wśród znajomych spod kufla piwożłop.
Zainteresowania(wprowadzić w dowolnej kolejności): WFB, Warhammer Role Play, inne systemy Roleplay'owe, ogólnie pojęta fantastyka, informatyka, ASG, Planszówki, YENGE(jak źle napisałem poprawcie mnie ), Jungle Speed i jego chorą wersję Prawo Dżungli tzw. "Piwożłopanie", obijanie się, planowanie dziwnych i szalonych posunięć(planów), irytowanie niektórych ludzi(np. w pracy towarzyszy broni), Bilard, podbudowywanie ludzi grających w WFB etc....
Od kiedy w czym: w Battla około 1,5 roku. Roleplaying około 4-5 lat. "Piwożłopanie" od 18 roku życia jak wszyscy , ASG 0,5 roku z resztą różnie.

Od kwietnia back to Front Wschodni. robota niestety mnie wykluczyła z gry ale wrócę jako bohater



Temat: Wstyd! Wstyd! Wstyd!
o jeju.. tp przypomnialo mi sie jak na sylwestra wynajelismy z przyjaciolmi domek... no po prostu cudo.. 3 pietrowa.. 3 lazienki.. full pokoi.. bilard .. bar.. dostep to jeziora.. nio miodzio ale wiadomo.. bo zabawie szalonych malolatow kilka rzeczy ze tak powiem.. poodpadalo no i rano zobaczylam ze galki od poreczy sa odklejone.. wiec jako zlota raczka postanowilam je przykleic .. bo czym bo udanym bojowym zadaniu krzyknelam na caly domek " Master Vera zrobila galeczke " wszyscy skojarzyli z wiadomo czym do tej pory sie ze mnie smieja



Temat: Dostęp do broni


W sytuacji, gdy większość jest uzbrojona to już tak nie działa. Wyjmując
broń, przeciwnik też ją wyjmie. Kto będzie szybszy...?


Masz szalenie... wyidealizowany obraz.

Jak dwoch ludzi ma bron i jeden z nich ja wyjmie, to ten drugi stara
sie spieeeee... spieee... spieprzac gdzie pieprzaj rosnie, a nie
bawic w szeryfa na dzikim zachodzie.

I bardzo dobrze.

Dzieki temu, jak sie w ciemnym zaulku zetknie dwoch praworzadnych
obywateli, a popatrza na siebie spode lba, podejzliwie,
i ten wiekszy cykor wystraszy sie i wyciagnie bron...

To skonczy sie tym ze jeden zglosi na Policje iz probowano
go napasc ale uciekl, a drugi zglosi ze sie wlasnie bohatersko
obronil przed napadem w zaulku.

Gdyby ludzie dzialali wedlug Twojego scenariusza to by byly
sie chyna masy zimnych zwlok sie walaly po ciemnych zaulkach
i na tylach barow z bilardem.
:-)


A do tego się sprowadza łatwy dostęp do broni.


Taktak... Widac wyraznie po krajach w ktorych taki szeroki
dostep jest.

Michal





Temat: Nathaniel Townsley
Ech Nat .... poznałem go jak przyjechał do Polski z Michałem Urbaniakiem.
Po pewnym Jam Session postanowił zostać na tydzień w Krk i ... zatrzymał się i u mnie i u mojego kumpla , wręcz nie do wiary
Pamiętam jak mi opowiadał o swoich początkach , zestawach (grał na Pearlu Exporcie którego bardzo chwalił) podejściu do gry , wpływach , ogólnie o życiu spędzaliśmy też troszkę czasu u mnie na salce , graliśmy w bilard , włóczyliśmy się po mieście.
Później dostał się do składu świętej pamięci Joe Zawinula i wtedy dopiero zaczęła się Jego kariera.
Do pewnego czasu jeszcze korespondowaliśmy , później kontakt zanikł , pamiętam że namawiał mnie na bębny GMS których jest endorserem
Bardzo bardzo pozytywny facet , szalenie uśmiechnięty , wesoły i niewiarygodnie skromny.
O grze nie ma się co rozpisywać , po prostu groove nieziemski.
Ech .. sie działo



Temat: Forumowicze o sobie
Czas na Chiyu: [o zgrozo!]

Urodzona 2.12.1990.
Ciemna blondynka z oczami o kolorze szaro-niebieskim posiadająca grupę krwi A [najprawdopodobniej].
Uwielbiająca grę w BILARDA, tenisa ziemego jak i stołowego, Diablo, Warcrafta i UT.
Słuchająca j-music i rocku.
Spokojna, a gdy trzeba szalona, niewyrzyta x], pełna nadziei na lepsze jutro, z humorem na dzień dobry, cierpiąca na odmóżdżenie, kochająca wszystko i wszystkich, którzy na to zasłużyli, nienawidząca budyniu, niezaspokojona co do hormonu szczęścia, samokrytyczna, uparta, zdrowo pokręcona, uważana za osobę z defektem mózgu xD
Uzależniona od mang i anime, ubóstwiająca Japonię, Sha Gojyo, Kenshina i samurai <3, kochana, pragnąca niemożliwego, nie podająca wymiarów, o rozmiarze buta 38.

o!



Temat: Max Game MegaPack EXTRA 3/2007
Max Game MegaPack EXTRA



W numerze 3/2007 znajdziesz:

1 pełny program
2 pełne gry

PEŁNE WERSJE:

1. Wędkarz 2
2. 3D Live Pool
3. Czeski Rajd

1. Wędkarz 2
Interesująca i fascynująca gra. Realistyczna symulacja wędkowania. Duża róznorodność ryb, z których każda zachowuje się innaczej.
W grze masz okazję do udoskonalania swojego sprzętu - wędki, haczyka, spławika, przynęt, woblerów czy żyłki wędkarskiej. Możesz grać w trybie pełnego ekranu lub zmniejszonego okna.

2. 3D Live Pool
Jeśli szukasz realistycznego symulatora bilardu - znajdziesz go właśnie tutaj! 3D Live Pool to jest to, czego potrzeba do szczęścia bilardziście. 3D live Pool pozwala w dowolny sposób podkręcać bilę, udadzą Ci się tutaj nawet widowiskowe trickshoty. Możesz zagrać przeciwko komputerowemu przeciwnikowi, albo drugiemu graczowi. Znajdziesz tu również 10 różnych trybów gry, które nie pozwolą Ci się nudzić. Rozgrywkę umilają realistyczna grafika oraz odgłosy bil, które sprawią, że poczujesz się jak w klubie bilardowym!

3. Czeski Rajd
Wypróbuj Czeski Rajd! Nową i szaloną grę wyścigową! Gra zapewnia wspaniałą zabawę, którą potęgują muzyka i nowoczesna grafika.

Główne cechy gry:
- 6 kultowych czechosłowackich samochodów
- 10 zróżnicowanych tras
- 30 wyścigów w trybie kariery
- zaawansowane AI przeciwników
- nowoczesna grafika

Cena: 9,90 zł



Temat: Impreza bez alkoholu i innych używek.

siedlisko zła xD nie pytam gdzie jeszcze, niewierna
Muahahaha- śmiech złoczyńcy
I masz chłopie babę. (na podstawie 'A masz babo placek' )

Na to, żem szalona- nic nie poradzę.

O! I jeszcze jeden argument 'za' % na imprezach.
Nie byłoby 'ciekawych' zabaw na stole bilardowym. Zapewne byłby on wykorzystywany tylko do gry w bilarda. A on ma jeszcze tyle innych 'zastosowań'...



Temat: rayman i jakis bilard
nie znajdziesz rayman zdechl bo dostal choroby szalonych krow a do bilarda ufo the best polamal kije na filonie



Temat: niebezpieczne zwiazki
A ja Bilarda popieram. Gdyby nie tacy szaleni ludzie jak on, wiele lokalnych spraw zatuszowano by już dawno, a tak - władza się go poprostu boi.
I niech tak zostanie.



Temat: OT
..kolejna szalona noc za mną bilard + + znajomi + okoliczna impreza w remizie i normalnie znowu 4 h spania i szkoła



Temat: Emka...
ja tylko byłam na bilardzie w tym klubie w Emce z moim kuzynem i kuzynką (nie pozwolili nam na kręgle wejść bo niby rezerwacje były ) a mi się szalenie Emka podoba i tak



Temat: 1
goszka szalone dziewcze, lubi grać w bilarda ^^ tego roczna maturzystka. Prawie zawsze ma dobry humor, którym zaraża innych. Na forum wypowiada się tyle ile jej się chce, piszę raczej mądrze i nie wybija się z tłumu. Sympatyczna, nawet bardzo. Ładna ^^ Mój głupek po prostu xD



Temat: Curling.
jest to szalenie fascynująca dyscyplina.. szkoda tylko ze w polsce nie można sobie jeszcze zbyt pograć w ową grę. naprawde mogła byc to wspaniała rozrywka w wymiarze toważyskim .. lepsza niz niejakie kręgle.. nawet zwykły bilard nie moze sie równać z curlingiem.



Temat: Pytanie o sens
Moja rada to ściągnąć tutaj przyjaciół i znajomych z kraju, bo to ludzie robią klimat bardziej niż miejsce. Ja tak zrobiłem 4 lata temu i nie narzekam (zaprosiłem osobiście kilkanaście osób, za chwilę one - kolejnych kilka i tak zrobiło się ok. kilkudziesięciu znajomych). Oczywiście część wyjechała i złote czasy odeszły, lecz teraz są powiedzmy "srebrne" więc nie jest źle.
Trochę racji jednak masz, bo pamiętam jak w maju byłem w Polsce przez tydzień - konkretnie w moim ukochanym, szalonym Wrocławiu - i ten czas był nieporównywalnie bardziej rozrywkowy niż bristolskie noce. Tutaj przez pracę i ustalony rytm dni można śmaiło mówić "different day - the same shit", ale wszyscy próbują sobie jakoś radzić. Nie wiem jak Ty facet, ale najlepszym lekarstwem na taki marazm, jaki opisujesz jest [i:20p0vke3]uczucie[/i:20p0vke3]. Tak, tak, wiem, że na forum jest dużo par, zatem w większości przypadków problem mają z głowy. Zawsze jest ktoś bliski, bo z samymi kumplami to można się w końcu zanudzić. Ja zakochałem się w Bristolu 2 razy (szczególnie na jesień) i wiem, że nic tak nie zmienia świata jak miłość. O rety jaką Amerykę odkryłem! Prawie jak John Cabot...
A co do picia, to jest bez znaczenia. Nie ważne ile - też zawsze będzie to samo. Już bardziej rozrywkowe są sporty typu bilard, snooker, piłkarzyki, badminton, tenis ziemny, stołowy (które to uprawiamy z doskoku i wtedy jest ciekawie). Trudno mi coś więcej doradzić, ja osobiście czekam na jakiś cud, kobietę, która rozświetli nadchodzącą jesienną melancholię, ale bez ciśnienia. Nie łażę po klubach i nie szukam, po prostu robię swoje i nie zamykam oczu. Inna sprawa, że w głębi duszy jestem typem samotnika, więc wszelkie introwertyczne akcje nie bolą mnie az tak bardzo. Pozdrawiam, i myślę że niedługo wszyscy się jakoś wspólnie rozerwiemy. Hej!



Temat: Say Hello
eh.. będzię trudno..

FORUMOWO I PERSONALNIE
Imię: Małgośka
Wiek: 15
Skąd sie wzięła moja ksywka: z bajki "Kod Lyoko"
Skąd się wziął mój avatar: Z internetu..?
Rodzeństwo: młodsza i starsza siostra
Motto: "Po co się martwić tym na co się nie ma wpływu"
Ulubiony cytat: hm.. "Ależ oczywiście że moje serce jest z kamienia, a w żyłąch płynie lód!" - Len Tao "Shaman king" wersja PL
Za 10 lat: jak do żyje .. pewnie będe kończyć studia.. albo będe mechanikiem
O innych forumowiczach:
Ulubiony moderator: ... wszystkich lubie..
Najbardziej znienawidzony moderator: ..brak

ROZRYWKOWO:
Jeśli nie anime to co? Czyli hobby: malowanie, gra w sahchy lub bilarda
Teraz czytam: będe musiała "Romeo i Julia" Willama Shekspira "Why?!"
Ulubiona książka: brak... albo nie podręczik do matmy bo mam tam zakłądke ze Saske z 2 poziomem pieczęci z pierwszej seri
Teraz słucham: Linkin Park, Three Days Grace, Billy Talent, Sum-41, Sr-71.. itd.
Najlepszy zespół muzyczny: Linkin Park! i Three Days Grace
Ulubiony film: TMNT!
Najlepszy aktor/aktorka: eee nie ma
Sport: hym... pływanie
Na bezludną wyspę zabrałbym: mp3
Wymarzone wakacje: w domu, w łóźku z herbatką

SZKOLNIE
Ulubiony przedmiot szkolny: Biologia, Geografia, Religia, Plastyka
Parę słów o szkole: Duże pomaranczowe pudło, gdzie w godzinach szczytu (długa przerwa) zawsze są korki :P

EMOCJONALNIE:
Wzór do naśladowania: ... zbyt wiele
Przyjaciel to: ... przyjaciel to toksyczne słowo, zbyt ogranicza
Najszczęśliwsze dni: wolne od szkoły.. bez sobót (sprzątanie -.-")
Najbardziej cenię w ludziach: szczerość i inteligencje
Najbardziej mi mierzi w ludziach: oni sami.. (głupota)
Co cenię w sobie: niezwykłe poczucie humoru :P
Co chcę zmienić: tchórzostwo..
Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związana: łóżko, moja szafa, i kartka z Saske!

RÓŻNIE ( a nawet bardzo... )
Gdybym była władcą galaktyki: zniszczyłabym cały Świat
Ulubione trunki: moja "Herbata"! <hahaha> <- szalony śmiech
Stosunek do rządu: -.-" .. wysadziałabym ich w powietrze..
Powód i dzień swojej śmierci: zginę bochatersko ratując rodzine.. -.- ... heh
Czego bym w życiu nie zrobiła: nigdy nie podliże się nikomu
Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: ..ee..
Zawsze marzyłam o: zostaniu ninja!
Rozczarowałam się: sobą
Rozśmieszyło mnie: mój kot
Czym skorupka za młodu nasiąkła: ... -.^
Czego Jaś się nie nauczył: tego ja musze ..



Temat: 1
Kultura i rozrywka;)
Gliwice... moje miasto. Tutaj się wychowałem, tutaj się uczę i tutaj przeżywam najlepsze lata mojego życia. Kocham to miasto, bo uważam, że jego klimat tworzą ludzie, którzy sami potrafią sobie zorganizować czas i świetnie się bawić. Na brak miejsc do zabawy narzekac przecież nie możemy (mamy lodowisko, baseny, hale sportowe, ścianki do wspinaczki, kąpielisko, mnustwo pubów, w których można chociażby pograć w bilard czy potańczyć, plac krakowski, gdzie rzadko bo rzadko ale czasem się coś dzieje...) może faktycznie miasto pod względem typowo kulturalnym staje sie coraz mniej atrakcyjne, ale myślę, że jednocześnie daje nam ono możliwość zabawienia się... pod warunkiem, że mamy odrobinę chęci i dobrane, szalone towarzystwo z tysiącem pomysłów na minutę
GLIWICE MIASTO STUDENTÓW któży organizuja własnie rozrywki w gliwicach wiecej niz samożad miasta n jesli jestes studentem napewno fajnie bedzie Ci sie tu studiowac słyszałem niejedne takie zdania na ten temat

Zabytki
Jest wiele ciekawych zabytków wystarczy pochodzic troszke po centrum n nieraz widziałem siedzac sobie na ławeczce(kiedy byłem na wagarach ale to nie na temat ) ludzi zwiedzających to miasto chodzili nawet z przewodnikiem wiec nie jest tak źle co do zabytków Palmiarnia, Willa Karo, kościół wsz Świetych ktory kilka lat temu obchodzil swoje bodajze 750lecie, rynek i jego uliczki, w poblizu wspomnianego kosciola znajduja sie dobrze zachowane mury obronne zapewne znajdzie się wiele innych wartych uwagi miejsc!

Bezpieczeństwo
Według mnie miasto jest naprawde bezpieczne porównujac inne miasta na ślasku odrazu na wjazd do gliwic wszystkich informuja tablice o tym ze miasto jest "monitorowane" wieksza cześc centrum jest monitorowana nawet późno wieczorem nieboje sie isc przez centrum ale co do niektórych dzielnic odległych od dzielnic nie jest juz tak fajnie naszczescie na mojej dzielnicy jest calkiem spokojnie zadnych huligańskich wybryków

Zapraszam do Gliwic



Temat: chcę schudnąć
Witam Panie Coś patrze i widze dopiero teraz, że wcieło mojego porannego posta No trudno, spróbuję raz jeszcze coś naskrobać.
Wiecie co dziewczyny, jestem niereformowalna. Wczoraj tak ładnie mi szło i co? I znowu napad nocnego obżarstwa. Chleb i popcorn Proszę o naganę

A dzisiaj od rana trasa 2H. Pogoda świetna, jechało się rewelacyjnie. Niestety miałam wypadek, który był z mojej winy. Nie wzięłam poprawki na to, że koleiny są oblodzone. Rozpędziliśmy się do maximum i... koło utknęło mi właśnie w takiej oblodzonej koleinie Nim zdążyłam pomyśleć przednie koło zablokowało się i zrobiłam fikołka wraz z rowerem. Ostatecznie rower leżał na mnie. Roztrzaskałam kask i wiecie co kochane, kask uratował moją biedną głowę. Dlatego od dzisiaj namawiam wszystkich do noszenia kasku!

A dietkowo dzisiaj bardzo dobrze Zaczynam picie soku z selera i jabłka. Podobno przyspiesza metabolizm Zawiera potas, cynk, wapń, żelazo, fosfor, magnez, mangan, chlor, siarka, fosfor oraz witaminy C, B1, B2, B6, PP, E i prowitaminę A. Dodatkowo w selerze znaleźć można 9 ważnych aminokwasów, kwas jabłkowy, cytrynowy. Tygodniowa kuracja takim sokiem (szklanka dziennie), to 3kg mniej W co nie wierze, ale sam fakt zdrowia mnie kusi.

I obiecuję, że jak dzisiaj w nocy napadnie mnie chęć na jedzenie, to odwiedzę NASZE FORUM! PRZYSIĘGAM!!

mimix Ty chyba wczoraj ładnie zabalowałaś Jakoś te literki Ci nie wchodziły słonko HAHA i bardzo dobrze - Człowieki - nie mogę z tego Mam nadzieję, że głowa dzisiaj nie boli?
nika No to juz po pracy, to teraz kąpiel i z mężem wypić piwko Taka praca na pewno szalenie zbliża?
renat Niestety nie znam się na takich garnkach, ale zakup jak najbardziej pożyteczny Aż strach pomyśleć ile składników wypłukuje woda.
Marianna Oj ciężko wygląda sprawa z siostrą. Sama dobrze wiem jak można zrobić żeby nie zjeść, a do tego zadowolić wszystkich w koło, że się jest TAKIM pełnym. A może zaproś siostrę na nasze forum? Powodzenia w nauce.
gosia Cześć skarbie, brakuje nam Ciebie. Rozumiemy Twoje zaniedbywanie, ale... no wracaj już do nas, bo chociaż kończysz z odchudzaniem, to nie skończysz z nami A zdjęcia są wspaniałe, ja się nie dziwię, że Angole się oglądają za Tobą!! Gośka promieniejesz! Fajnego masz syna, a mało tego wygrywa bilard NONO świetnie!! Dużo POVERKÓW!!

Zmykam na kawę i.... Jogurt Activia Buziaki!!




Temat: 30 pytań do forumowiczów :)
1. Imię, które chciałabyś/chciałbyś mieć, gdyby nie to, które masz: Marjatta
2. Opisz siebie w trzech słowach: niezbyt typowa blondynka
3. Ulubiony napój: kakao :P
4. Najdziwniejszy zwierz, jakiego chciałabyś/chciałbyś mieć: feniks
5. Ulubiony wokalista/ulubiona wokalistka: wielu ich jest, ale może Lauri/Tarja
6. Wymień jeden kraj, który chcesz poznać: Japonia
7. Wymień swoich pięć ukochanych zespołów: The Rasmus, AC/DC, Queen, R+, Old NW
8. Wymień jedno uczucie, jakie pojawia się, gdy słuchasz "I Walk Alone"?: może radość
9. Wymień trzy rzeczy/zachowania etc., które cię wkurzają u ludzi?: nietolerancja, rasizm, zarozumiałość
10. Przeważający kolor ubrań, jakie masz teraz na sobie: czerwony

11. Co ostatnio zjadłaś/zjadłeś?: brzoskwinia
12. Wiodący motyw/osoba/miejsce etc. z twojego ostatniego snu: nie pamiętam!
13. Czego ostatnio szukałaś/szukałeś na google.com? tekstu piosenki
14. Ostatnia gra, w jaką grałaś/grałeś: bilard :P
15. Ostatnia piosenka, jaką słyszałaś: The Doors - Wintertime Love

16. Złoto czy srebro? srebro
17. Rude loczki czy czarna grzywka? rude loczki
18. Lodowate fiordy w Norwegii czy gorący piasek na Saharze? fjordy
19. Piękno czy talent? talent
20. Słone orzeszki czy suszone gruszki? słone orzeszki

21. Piosenka, przy słuchaniu której robisz się smutna/smutny: Rammstein - Mutter

22. Pierwsza piosenka ukochanego (obecnie;) ) zespołu, jaką usłyszałaś/usłyszałeś: nie wiem
23. Piosenka, którą uważasz za klasyk?: Alice Cooper - Poison
24. Ukochany artysta zaśpiewa swoją, wybraną przez ciebie, piosenkę na twoich urodzinach. Kto to i jaka to piosenka?: nie myślałam o tym
25. Piosenka, do której nie nakręcono teledysku, najchętniej zobaczyłabyś go: wiele takich jest

26. Pierwsza rzecz, na jaką zwracasz uwagę u płci przeciwnej: oczy
27. Ideał mężczyzny/kobiety: mój mąż
28. Znana osoba, którą chciałabyś/chciałbyś bliżej poznać: Lauri Y.
29. Wychodzisz za mąż/żenisz się. Kogo ze znanych ludzi chciałabyś/chciałbyś gościć na swoim ślubie: niewielu sławnych ludzi było na moim ślubie, a drugi raz wychodzić za mąż nie będę :P
30. Opisz osobę, która napisała posta powyżej, w trzech słowach: szalona wieczna studentka

(Dagmaer, förlåt mig! :P)



Temat: Mój pierwszy raz ;-)
No dobra, więc czas na mnie.
Ja mam dopiero 16 lat i sporty z zielonym stołem pamiętam od zawsze.
To się chyba zaczynało, gdy miałam ok. 6 lat(czyli odkąd tylko mam kablówkę i kolorowy telewizor). Pamiętam, że wtedy dużo chorowałam. Musiałam leżeć i w znudzeniu bezwiednie przeskakiwałam kanały. Zafascynował mnie bilard dziewiątka na eurosporcie, choć tak młodej głowie ciężko było zrozumieć dokładne zasady i się nie znudzić. (Pamiętam tam takiego rudego, starszego zawodnika. Pomóżcie, jeśli domyślacie się o kogo mi chodzi. On był mistrzem w tej dyscyplinie. Chciałabym go odnaleźć na youtube i przypomnieć sobie tą odległą przeszłość. )Mnie to jednak fascynowało, choć to nie była jeszcze jakaś pasja. Nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy ujrzałam snookera, ale jakoś przestało mnie to interesować. Zaczęła się szkoła, a potem przesiadywanie przez długie godziny na podwórku, więc nie w głowie było oglądanie telewizji, skoro można pograć w sznura na dworze .
Samemu snookerowi zaczęłam się przyglądać gdzieś tak pod koniec 2003 roku, może nawet wcześniej. Pamiętam tylko, że Ronnie miał wtedy te długie, spięte włosy<ależ ja go wtedy nie lubiłam >W każdym razie snookerem zaraziłam się od mojego brata. On nie oglądał tego tak często, ale ja z nudów przychodziłam zawsze do pokoju, siadałam obok i nic nie pytając oglądałam. Po kilku chwilach wszystko odnośnie zasad już wiedziałam od naszych komentatorów. Wydawało mi się to całkiem fajne i szybko polubiłam te długie wieczory spędzane w ciszy, pod miłym kocykiem i ciepłą herbatką. Nie kibicowałam nikomu, po prostu pobieżnie sobie oglądałam... zresztą dosyć nieregularnie. Nie pamiętam co widziałam, a co nie, ale przypominam sobie nazwy Scotish Open, Scotish Masters, Irish Masters...Przełomem był dla mnie finał UK Championship, w którym Stephen Maguire w cudownym stylu miażdżył Pana Herbatkę. Piękne wbicia, czyszczenie stołu... to było dla mnie niesamowite, że ktoś tak potrafi. Pamiętam, stałam przez pół meczu przed telewizorem nie mogąc się nacieszyć Uwielbiałam Maguira, ale to jeszcze nie była taka maxymalna pasja. Na dobre się zaczęło, kiedy Ronnie w 2005 wygrał w nieziemskim stylu Mastersa Ostatnie czyszczenie stołu najbardziej zapadło mi w pamięć. Błyski reflektorów, szalone wbicia...Cudowny O'Sullivan. Wtedy nikt i nic nie było mnie w stanie przegonić od telewizora. Tak jest do tej pory. Ależ to się łatwe wydawało, kiedy się oglądało w szczególności O'Sullivana w takiej formie w tym 2004/05. Myślałam, że jak pójdę pograć, to powbijam wszystko.
W snookera jeszcze nie grałam, ale co tydzień jestem z koleżanką na bilardzie. To jest bardzo trudne i śmierdzi tam papierochami. Nie możesz wbić najprostszych bil, a co gorsza nie widać postępu. Brak osoby, która by powiedziała, co robię źle Mój rekord to 5 bil z rzędu. Chciałabym grać w snookera, ale u nas to kosztuje 25 zł za godzinę. Moi znajomi się na takie ceny nie piszą, ale chyba się wkrótce wybiorę sama. Też nie mieli gdzie klubu wybudować. Mieszkam prawie w centrum, a mam tam godzinę drogi autobusem. Klub znajduje się to wśród setek sklepów meblowych i hurtowni. Heh, zawsze jak jeżdżę po meble, z utęsknieniem patrzę na ten budynek Magnusa, w którym stoją te cudowne stoły

Ależ wam tej Warszawy zazdroszczę. Macie Warsaw Snooker Tour pod nosem. No i Polskie podwórko dobrze znacie. Mi bliżej na German Open, tylko... z Polakami wolę oglądać snooka. Chyba kolejny WST obejrzę na youtube...
Jak ktoś przetrwał ten wywód,gratuluję



Temat: Dragon Ball - Next GenerationThe new Z Team
Epyon podaje Ci wskazania scoutera:)
Akira - 400
Marcon - 410
Dawidio - 415
Sadako - 430
Son Gotrunks - 440
Sayuri - 350

W trakcie waszego dialogu, Marcon wylądował z powrotem obok i se przysłuchiwał. Uśmiechnął sie pod nosem na tekst o rzekomym przewodzeniu tej grupie po czym na słowa Sayuriego sie odezwał.
Ja mam na imię Marcon, a to są Sadako, Dawidio, Gotruunks, Mikael i AkiraWskazał na każdą z osób.
Zdaje mi się, że jesteś wojownikiem tak, jak i my, z resztą raczej nie dla ozdoby nosisz ten miecz. Skoro chcesz nam pomóc, to musisz wiedzieć, że naszym celem jest odnaleźć kryjówkę pewnego szalonego naukowca, który ma w zwyczaju porywać dzieci do eksperymentów.
Chłopak odczekał chwilę, po czym dokończył.
Mam nadzieję, że umiesz latać?
(Zakładamy, że tylko Akira nie potrafi żeby nie kombinować:P)
Marcon przyjrzał się radarowi, który po chwili zaczął pikać, chłopak skalował mapkę.
Jedną mamy, cztery są w znacznym rozproszeni.... a to ciekawe dwie kule są w jednym miejscu... lećmy w kierunku najbliższej kuli! Marcon wyskoczył w powietrze, poczekał aż reszta dołączy po czym z radarem w dłoni zaczął lecieć na południe od West City.)w kerunku miasteczka Parsley)

Lance

W takim razie chodź ze mną
Logan zaprowadził Cię do położonej na tyłach budynku ratusza kwatery oddziału. Charakterystyczny kopulasty budynek otoczony sporej wielkości ogrodem. Przeszliście po białym, drewnianym mostku, pod którym wartko płynęła rzeka, Logan wstukał kod i furtka ustąpiła. Swoim bystrym wzrokiem dojrzałeś niejedna u kamerę, zamaskowaną w otoczeniu, budynek był zapewne strzeżony dzień i noc. Ogród robił niesamowite wrażeniem dopracowany w swej symetrii, w samym jego centrum otoczony żywopłotem stał budynek służący za kwaterę. Weszliście do środka, po czym Logan od razu zaprowadził Cię do okrągłej sali służącej za miejsce do sparringów. W pomieszczeniu walczyły ze sobą dwie osoby, trzecia przyglądała im sie. Na widok Waszej dwójki, cała trójka podeszła do Was.
Polowanie zakończone, to jest Lance piąty członek naszego oddziału, tak jak się spodziewałem przyjął ofertę. Lance poznaj pozostałą trójkę naszego zespołu. To są Blade, Shin i Balrog.
Przyjrzałeś suię trójce osobników. Blade była niewysoka , szczupłą dziewczyną, z pozoru niczym sie nie wyróżniająca, jednak po jej ruchach można było wyczuć niezwykłą zwinność. Krótko ścięta, ubrana w skórzany czarny komplet treningowy przywodziła na myśl ninję i kto wie czy nią właśnie nie była.
Shin, był wysokim łysym mnichem ubranym w standardowy pomarańczowy uniform zdradzający klasztorna przynależność., zapewne z całego oddziału znał się najlepiej na sztukach walki.
Balrog był najwyższy i najmocniej zbudowany z całej grupy, emanował siłą, jego specjalnością była zapewne walka siłowa. cała trójka się z Tobą przywitała, po czym Blade oprowadziła Cię po budynku wskazując Ci pokoje pozostałej czwórki a także Twój. Wszystkie one mieściły się a piętrze budynku, z kolei parter zajęty był przez salę treningową, pomieszczenie do sparringów, kuchnię z jadalnią , łazienke, a także duże pomieszczenie zastawione wszelkiego rodzaju sprzętem służącym rozrywce, od bilarda zacząwszy na konsolecie djowskiej skończywszy.
Do Twojego pokoju doszliście na końcu, Blade podała Ci klucz.
Zadekuj się w pokoju i odśwież się, potem czeka nas narada, czekaliśmy na ciebie z rozpoczęciem pewnej zleconej nam przez burmistrza misji. Dziewczyna zbiegła na dół znikając Ci z oczu.



Temat: zmiany w klubie

no co tu gadaĂŚ. Wszyscy macie racje. JesteÂście klientami to wymagacie. Ja szczerze na czyimÂś miejscu w styczniu chĂŞtnie bym pojechaÂł do energy 4 wolne miejsca w aucie mam. KtoÂś jest chĂŞtny. Jak myÂślicie ilu takich chĂŞtnych jak ja znajdzie siĂŞ Âżeby jechaĂŚ nawet do Moderny odpowiedÂź na pewno znacie....ile. Jest jeszcze duÂżo spraw które mnie bolÂą. Ale po co mam mówiĂŚ skoro to jest tak jak kamieĂą w wodĂŞ. Cieszmy siĂŞ Âże to jeszcze stoi. Dodam jeszcze Âże " kaÂżdy ale to kaÂżdy nieodnowiony, nie remontowany obiekt po dokÂładnie 6 latach istnienia leci na Âłeb na szyje". bez Âżadnych zmian bez Âżadnych udogodnieĂą ... . Ja podam taki doœÌ ciekawy przykÂład co siĂŞ dzieje z takimi obiektami....

A wiĂŞc byÂł sobie u nas na osiedlu na guzikówce sklep o nazwie Asort( juÂż nie istnieje). Ten sklep byÂł nowoÂściÂą 98/99 roku.Sklep miaÂł siĂŞ dobrze, wrĂŞcz cudownie do roku 2001 kiedy to powstaÂła maÂła konkurencja o nazwie Centrumm. Ta maÂła konkurencja polegaÂła tylko i wy³¹cznie na obniÂżeniu cen, bez podwyÂższenia standardu ekspozycji czy jakoÂści produktów, ale klient nie miaÂł innego wyboru to ÂłaziÂł tam gdzie taniej, tam gdzie lubiÂł w wiĂŞkszoÂści bo mu byÂło blisko. TrwaÂło to niedÂługo aÂż sklep Asort umarÂł ÂśmierciÂą naturalnÂą, byÂła tam o wiele gorzej z ekspozycjÂą, terminami, a przede wszystkim obsÂługÂą - sklep nie dostosowaÂł siĂŞ do nowych warunków i do pojawienia siĂŞ konkurencji . OczywiÂście byÂło do do przewidzenia bo ludzie wcale wiĂŞcej nie kupowali w centrum tylko po prostu jeÂździli gdzie indziej z przymusu uczĂŞszczali do zielonego sklepu. Nie minĂŞÂło parĂŞ lat dominacji centrum, aÂż do 2006 roku. Kiedy to na naszym osiedlu pojawiÂła siĂŞ konkurencja - FRAK. I co siĂŞ staÂło. Ku zdumieniu i zdziwieniu wchodzĂŞ do nowego wrĂŞcz tego samego asortu z zewnÂątrz i - nie poznajĂŞ. Sklep piĂŞkny, Âładnie, czysto, jasno miÂło aÂż siĂŞ przejœÌ ( oczywiÂście z zamiarem zakupów). Centrum pierwsze miesiÂące liczyÂło straty , kaÂżdy skrĂŞcaÂł na nowy sklep, choĂŚ w nim byÂło zdecydowanie droÂżej jak w centrum. Z czasem zielony sklepik zacz¹³ upadaĂŚ, to nowi pracownicy, to z kaÂżdÂą mojÂą wizytÂą w sklepie brakowaÂło towaru, to byÂło coraz to ciemniej ( oszczĂŞdnoÂści zapewne). I tak nie minĂŞÂło parĂŞ miesiĂŞcy i Centrum upadÂło. Nie zmieniali nic, nie chcieli wyjœÌ do klienta, nie wiedzieli jakie znaczenie ma ekspozycja i standard miejsca w którym zakupy ma robiĂŚ klient. Teraz we fraku jest najdroÂżej w kroÂśnie, najdroÂższe piwa, najdroÂższe soki, moÂżna by tak wymieniaĂŚ i wymieniaĂŚ. Ja wiem co mówiĂŞ bo jeÂżd¿ê po wszystkich najwiĂŞkszych sklepach w kroÂśnie i widzĂŞ co siĂŞ dzieje. We Fraku codziennie przewija siĂŞ masa ludzi . Skuteczne promocje na produkty które nie wydajÂą siĂŞ byĂŚ potrzebne przyciÂągajÂą klientów z caÂłego Krosna i okolic. Upatrzyli sobie to miejsce i koniec. Mam nadziejĂŞ Âże ten post trafi tam gdzie trzeba. I pomyÂślcie teraz logicznie. Czy gdyby wtedy Asort nie czerpaÂł jedynie zysków tylko zainwestowaÂłby w sklep. ZmianĂŞ wyglÂądu w wewnÂątrz, pÂłytki póÂłki, ekspozycja i iloœÌ miejsca. To czy teraz by istniaÂł tak jak Frak? OczywiÂście Âże tak. JeÂśli siĂŞ ze mnÂą nie zgadzacie to piszcie Âże nie mam racjii. Celowo tutaj nie podawaÂłem przykÂładu z jakimÂś innym klubem.

A tutaj przykÂład innego klubu który postÂąpiÂł uÂżywajÂąc tej samej zasady : http://www.youtube.com/wa...feature=related
Pozdrawiam


sugerujac sie SÂławek twoim postem i jego trescia odczzuwam ze klub dazy do 0?? i po prostu wynka z twojego postu ze w niedlugim czasie nastapi upadek;p przynajmniej ja to tak odebralem ale zgodze sie w 100% obiekt czy to klub dyskoteka bar itp jesli regularnie nie przechodzi remontów to traci na wartosci i na wizerunku:) ja podam taki przyklad: w jedliczu sa dwie pizzerie jedna to La Korona co mozna bylo spotkac wieczorami z 10 osob druga jest desperado w ktorej jest full ludzi ze nie ma co liczyc zeby sobie usiasc w lozy i zjesc pizze ale lokal nie dawno powstal i jest full opcja natomiast la korona to bardzo przecietny lokal ale wystarczylo troche zmienic wprowadzic bilard automaty do gier i wieceie jaki jest rezultat?? wystarczy isc zobaczyc w dowolny dzien tygodnia i sie stwierdzi ze nie ma po co isc bo tez nie ma wolnych miejsc to tak do przykladu... Armagedon ma mozliwosci ale od 6 lat stoi w miejscu i coraz mniej osob odwiedza ten lokal nawet z moich znajomych zniechecili sie do klubu pozdrawiam p.s co do muzyki sie nie wypowiem slyszalem ze w ostatnia sobote byla np taka muzyka jak boys- jestes szalona [/u]



Temat: Obóz Zerowy " Lucień 2007 "
Jak od 6 lat również i w 2007 odbędzie się Obóz Integracyjny organizowany przez Listę Żółtą - podobnie jak w 2006r. w Miałkówku k. Lucienia. Najważniejsze informacje znajdują się na ulotce, którą znajdziecie na pierwszym zdjęciu poniżej (cena, termin, adres strony).

8 - 15 września 2007
http://www.lucien.vislegis.pl
cena: 349 zł

#SPRAWY PODSTAWOWE#
Gdzie?
* Miałkówek k. Lucienia (k. Gostynina k. Płocka )
* Ośrodek jest malowniczo położony nad jeziorem Lucieńskim, które jest częścią Gostynińsko - Włocławski Parku Krajobrazowego słynącego ze wspaniałej sieci jezior. W GWPK stworzono aż 13 rezerwatów, co doskonale świadczy o bogactwie naturalnym tego regionu (m. in. bogactwo ssaków - 57 gatunków zaklasyfikowanych. Miłośnicy integrali w Lucieniu nie zaliczeni chociaż występujemy z pomysłem dołączenia Leśnych Ssaków i Szalonych Fanek które to corocznie we wrześniu przelatują przez tę okolicę w drodze na UW Uwiarygodniając zalety otoczenia warto zaznaczyć że nad tym samym jeziorem co ośrodek Universitas stoi ośrodek wypoczynkowy Prezydenta RP
* W odległości 100 metrów od ostatnich domków ośrodka znajduje się jezioro Lucieńskie – największe w rejonie. Znajdziemy tam duży pomost, średnią plażę i małą przystań – dostępne są rowery wodne, kajaki, łodzie wiosłowe, jeszcze 2 lata temu duża łajba – omega. Ale utonęła... Cool

Wyżywienie:
* 3 posiłki – śniadanie, obiad, kolacja.
Piszący ten tekst wspomina, że chciał zabrać Panią Anię z kuchni ze sobą. Nie udawało się ale i tak wracał bardziej obły
Dojazd
* Autokarami spod okolic UW.

W ośrodku mamy do dyspozycji:
* Świetlicę z bilardem, tenisem stołowym, telewizorem i odtwarzaczami
* Salę konferencyjną
* Korty tenisowe
* Boiska do koszykówki
* Boisko do siatkówki
* HUŚTAWKI! (nocami ożywają i chodzą!)
* Wydzielone miejsce do palenia ognisk ze stołami i ławami
* Grille
* rowery

Domki posiadają:
* Dwie sypialnie dwuosobowe na piętrze, dwa łóżka na parterze
* Nieoceniony baletowy „salon” J
* Kuchnię – czajnik, zlew, ciepła woda, pokaźna ilość talerzy, trochę sztućców, kilka kieliszków, dawniej kuchenki elektryczne, ale… domki 1 i 2 zdezintegrowały się.
* Łazienkę (wanna, umywalka, terma itd).
* Taras.
* Przed domkami rozstawione są ławo – stoły.

#ATRAKCJE NAUKOWE#
* Wizyta Dziekana i Prodziekanów WPiA. Dowiecie się jaka jest struktura wydziałowych władz, do kogo udać się z jakim problemem. Usłyszycie też że jesteście nadzieją tego kraju i jego przyszłą elitą. Potwierdzili (chociaż lista może się wydłużyć) przybycie:
o Dziekan WPiA – prof. dr hab. Tadeusz Tomaszewski
o Prodziekan ds. studenckich - prof. dr hab. Krzysztof Wojciech Rączka
o Prodziekan ds. finansowych - dr Elżbieta Łojko
* Popołudniowe wizyty pracowników naukowych Wydziału Prawa i Administracji - koordynatorów przedmiotów I roku prawa! Opowiedzą Wam jak się uczyć, czego będziecie się uczyć, z kim będziecie się uczyć i że ile byście się nie uczyli i tak wszystkiego się nie nauczycie - jesteście przecież studentami; )
* Szkolenie z USOS przeprowadzone przez Pełnomocnika Dziekana - mgr Rafała Sikorskiego
* Weekendowy najazd Starej Gwardii czyli absolwentów WPiA UW. Nasi koledzy – obecnie będący na aplikacjach bądź robiący karierę poza prawem – zgodzili się przeprowadzić pogadanko - wykład w którym „na luzie” pokażą Wam jakiego typu możliwości stoją przed absolwentami naszego wydziału. Może przekażą również jakieś dobre rady ?
* Wykład na temat aplikacji prawniczych!
* Turniej mediacji i negocjacji, który przeprowadzą członkowie Koła Naukowego
* W ciągu 2 – 3 godzin od przybycia do ośrodka każdy uczestnik będzie już po napisaniu co najmniej jednej umowy – zobowiązania; )
* Wizyty przedstawicieli Kół Naukowych działających na UW. Pokażą Wam jak można czerpać przyjemność z nauki. UWAGA! TYLKO DLA WOJOWNIKÓW HARDCORU (dających do oporu; )!!! Jak do tej pory udział potwierdzili:
o Ius et Societas
o Forum Publicum
o Ius pro Oeconomiae
o Studenckie Stowarzyszenie Etyki Prawniczej
o Przegląd Prawniczy
o Utriusque Iuris
o Rada Kół Naukowych

#ATRAKCJE CZYSTO INTEGRACYJNE#
* Zabawy integracyjne Eddiego (niespodzianka )
* Ogniska z kiełbaskami, śpiewankami, hulańcami.
* KONCERT ROCKOWY!
* Potańcówki w rytmach z każdej strefy klimatycznej świata.
* Integracyjne granie w Mafię lub inną grę zaproponowaną przez uczestników (może flirt towarzyski?...; p)
* GWARANTOWANY CODZIENNY WIECZORNY BALET U CHLOROW NA DZIELNI! (znane szerzej jako towarzystwo i rada starszych studentów; )

#ATRAKCJE SPORTOWE#
* Mamy do dyspozycji korty tenisowe, boiska do siatkówki, kosza i piłki nożnej. Kajaki oraz inne pływające konstrukcje. Rowery. Bilard i tenis stołowy. Rakiety tenisowe należy zabrać ze sobą. We wszelkie potrzebne piłki zaopatrują Was organizatorzy.
* Rozegramy nożno – siatkowy turniej piłki ( nagroda)
* Jeśli zbierze się odpowiednio duża grupa chętnych – rozegramy turniej paintballowy (jeśli ktoś ma własny karabinek niech zabiera! Nie trzeba mieć specjalnego stroju, dostaniecie takowy)
* Podobnie jeśli chodzi o sporty wodne – jeśli znajdą się chętni – potopimy się na kajakach w jeziorze Lucieńskim.
* Ośrodek wypożycza rowery.



Temat: TYDZIEŃ KULTURY STUDENCKIEJ-JUWENALIA 2008
JUWENALIA KOSZALIN 2008
Miasto: Koszalin
Rok: 2008

Juwenalia Koszalińskie, 5 - 11 maja 2008.

XXX TYDZIEŃ KULTURY STUDENCKIEJ JUWENALIA 2008

PONIEDZIAŁEK 05.05.2008

22:00-VII Studencki Przegląd Kina Amatorskiego i Niezależnego „OFF-MOON” – Kino Alternatywa

WTOREK 06.05.2008

11:00- Konferencja Naukowa Studentów i Młodych Pracowników Nauki, Konferencja Studenckich Kół Naukowych Uczelni Technicznych –Aula WM, ul. Racławicka 15-17

14:30-PRZYGOTOWANIA DO KOROWODU-Osiedle Akademickie – malowanie farbami na ciele

16:00-OFICJALNE OTWARCIE XXX TKS- Kampus Politechniki Koszalińskiej przy ul. Śniadeckich 2 (główny budynek PK)
-Pojedynek Między Prezydentem Miasta a JM Rektorem PK
-Odebranie Klucza do bram Miasta
- Konkurs na najciekawszy strój, flagę i AUTO biorące udział w korowodzie
- Grupowe Zdjęcie Studentów – XXX TKS 2008

17:30-Przejście Wesołego Korowodu ŻAKA z Kampusu Politechniki Koszalińskiej do Amfiteatru.

19:00 -Koncert zespołów „SoulBox”, „Lipa z Miodem” - Amfiteatr

20:30 -Koncert Główny w Amfiteatrze „Lady Pank” – z okazji Dnia Unii Europejskiej, Dnia Zwycięstwa

22:00 -POTUPAJA w Klubie Studenckim „Kreślarnia”

24:00 Bieg przez MIASTO – trasa: Kampus Politechniki Koszalińskiej – Osiedle Akademickie

ŚRODA 07.05.2008

07:00- TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką

10:00- CIUCHCIA PKP-Politechnika Koszalińska Podróżuje

10:00- Akademicki Turniej Tańca – SK Kreślarnia

11:00- XIII Regaty na Dzierżęcince - Polferries River Race – Park Książąt Pomorskich
- Konkurs przeciągania liny w wodzie

14:00- Zmagania Wydziałów i Instytutów cz.1 – za DS 3 + Grochówka

15:00- Konkurs Pizzożerców – Osiedle Akademickie – parking przy Kreślarni

15:00- Skałka Studencka – Galeria „Emka”

16:00- Pokaz sztuk walki – Osiedle Akademickie – boisko

16:00- Super Bohater Politechniki Koszalińskiej - OA

16:00- Konkursy: Kręgle + Bilard – Bowling „Emka” – turniej: władze PK, Uniwersytet Trzeciego Wieku, reprezentacja studentów

17:00- Przegląd Twórczości Akademickich – OA

20:00- Koncerty na scenie - Zespół Cliver

21:00- Koncerty na scenie - Zespół Ivona

22:00- POTUPAJA w Klubie Studenckim „Kreślarnia”

CZWARTEK 08.05.2008

7:00 – TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką

10:00- CIUCHCIA PKP-Politechnika Koszalińska Podróżuje

10:00- Streetball - Dolina Sportu i Rekreacji
- Akademicki Turniej Tenisa Ziemnego - Dolina Sportu i Rekreacji

10.00- Pokaz Graffiti – ściana boczna przy kortach Hali Gwardii

11:00 – 17:00 Szukanie Skarbu – teren Miasta Koszalina

12:00- Konkurs Szalonych Architektów – OA (boisko)

13:00- Wybory Studenckiej MISS/Pokaz mody – scena na OA

14:00- Bodypaiting + tatuaże – SK Kreślarnia

15:00- Konkurs Piwny, czyli co można zrobić z piwem
– Osiedle Akademickie – za DS3

16:00-Konkurs „Wszystkożerców” – SK Kreślarnia

17:00- Koncerty na scenie - Zespoły: PIECOL, MERIN, DJ INVENT; AWGD , 4P i ONIL

18.00- Koncert na scenie- ERIJEF MASSIV

19.00- koncert na scenie- Koniec Świata

20.00- Koncert na scenie- Al.-Fatnujah

21.00- Koncert na scenie- MASALA

22:00-POTUPAJA w Klubie Studenckim „Kreślarnia”

PIĄTEK 09.05.2008
Dzień Europejski

7:00- TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką z prezydentem Eurowioski

10:00- Wydziałowy Turniej Piłki Nożnej – boiska boczne Hali Gwardii

10:00- Akademicki Turniej Szachowy – SK Kreślarnia

11:00- Uroczyste otwarcie Euro Wioski – scena na OA

12:00- Eurostacja - degustacja piwa

14:00- Zmagania Wydziałów i Instytutów cz.2 – za DS 3

14:00- Euromózg 1 z 10 (w krzywym zwierciadle)

15:00- Dyktando Akademickie -SK Kreślarnia

15:30- Globalne grillowanie/ Piknik europejski – OA (parking)

16:00- Europejska gra planszowa – OA - przed DS 2

16:00- Koncert na scenie - Mirash + Markus Frost + John Hetmond- OA

17:00- Bieg śmierci do góry nogami – OA – za DS 3

19:00- Koncert na scenie - East Clubbers

21:00- Koncert na scenie – Blank & Jones

22:00- POTUPAJA w Klubie Studenckim „Kreślarnia”

SOBOTA 10.05.2008

7:00 – TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką

10:00- Konkurs Maniaków Komputerowych - Akademicka Olimpiada Informatyczna -Parking przy Kreślarni

10:00- Volleyball – Osiedle Akademickie + Grochówka

12:00- Studencki Strong Man -Siłacze Politechniki Koszalińskiej – OA

14:00- Car wash – przed DS 2

16:00- Gry Klubowe – Małysz, Dart, Piłkarzyki- SK Kreślarnia

17:00- Koncerty na scenie- Zespoły: Miasto, Radio Bagdad, Chassis

20:00- Koncert na scenie- „Ptaky”

21:00- Koncert na scenie - „Oddział Zamknięty”

22:00- Koncert w Klubie Plastelina:
Dapayk live –Berlin, DawnRock – Monachium, Plastelinowy Joe (Easybooking) Mike Pike (Daunseklika), Seb (Step Ahead), Encyklopedyczna (Nbar)

22:00-POTUPAJA w Klubie Studenckim „Kreślarnia”

NIEDZIELA 11.05.2008

7:00 – TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką

15:00- Rozstrzygnięcie Konkursu na „Najładniej Przystrojone Okno Akademickie”

17.00- UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE XXX TKS 2008- BTD, Scena „Muza”, ul Morska 9

18:00- Kabaret „DNO” – BTD, Scena „Muza”

19:00- Premiera Studencka „Ich Czworo. Tragedia Ludzi Głupich w 3 Aktach” – Gabriela Zapolska - BTD, Scena „Muza”




Temat: TKSY-2008
Juwenalia 2008

05.05- Poniedziałek:
22:00 VII Studencki Przegląd Kina Amatorskiego i Niezależnego OFF-MOON // Kino Kryterium

06.06- Wtorek:
11:00 Konferencja Naukowa Studentów i Młodych Pracowników Nauki, Konferencja Studenckich Kół Naukowych Uczelni Technicznych // Aula WM, ul. Racławicka 15-17
14:30 PRZYGOTOWANIA DO KOROWODU // Osiedle Akademickie // malowanie farbami na ciele
16:00 OFICJALNE OTWARCIE XXX TKS // Kampus Politechniki Koszalińskiej przy ul. Śniadeckich 2 (główny budynek PK) // Pojedynek Między Prezydentem Miasta a JM Rektorem PK // Odebranie Klucza do bram Miasta // Konkurs na najciekawszy strój, flagę i AUTO biorące udział w korowodzie // Grupowe Zdjęcie Studentów – XXX TKS 2008
17:30 Przejście Wesołego Korowodu ŻAKA z Kampusu Politechniki Koszalińskiej do Amfiteatru.
19:00 Koncert zespołów SoulBox.pl, Lipa z Miodem
20:30 Koncert Główny w Amfiteatrze Lady Pank // z okazji Dnia Unii Europejskiej
22:00 POTUPAJA w Klubie Studenckim Kreślarnia
24:00 Bieg przez MIASTO // trasa: Kampus Politechniki Koszalińskiej // Osiedle Akademickie

07.05-Środa:
07:00 TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką
10:00 CIUCHCIA PKP – Politechnika Koszalińska Podróżuje
11:00 XIII Regaty na Dzierżęcince – Polferries River Race // Park Książąt Pomorskich // Konkurs przeciągania liny w wodzie
14:00 Zmagania Wydziałów i Instytutów cz.1 // za DS 3 + Grochówka
15:00 Konkurs Pizzożerców // Osiedle Akademickie - parking przy Kreślarni
15:00 Skałka Studencka // Galeria Emka
15:00 Wybory MISS Politechniki Koszalińskiej / Pokaz mody // scena na OA
16:00 Pokaz sztuk walki // Osiedle Akademickie – boisko
16:00 Super Bohater Politechniki Koszalińskiej – OA
16:00 Konkursy: Kręgle + Bilard // Bowling Emka // turniej: władze PK, Uniwersytet Trzeciego Wieku, reprezentacja studentów
17:00 Przegląd Twórczości Akademickich // OA
20:00 Koncerty na scenie – Cliver
21:00 Koncerty na scenie – Ivona
22:00 POTUPAJA w Klubie Studenckim Kreślarnia

08.05- Czwartek:
07:00 TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką
10:00 CIUCHCIA PKP – Politechnika Koszalińska Podróżuje
10:00 Streetball // Akademicki Turniej Tenisa Ziemnego // Dolina Sportu i Rekreacji
10:00 Pokaz Graffiti // ściana boczna przy kortach Hali Gwardii
11:00 Szukanie Skarbu // teren Miasta Koszalina (do 17:00)
12:00 Konkurs Szalonych Architektów // OA (boisko)
14:00 Bodypaiting + tatuaże // Kreślarnia
15:00 Konkurs Piwny, czyli co można zrobić z piwem ? // Osiedle Akademickie – za DS3
16:00 Konkurs Wszystkożerców // Kreślarnia
17:00 Koncerty na scenie – Mino, Peti, Piecol, Merin, Dj Invent, AWGD, 4P i ONIL
18:00 Koncert na scenie – ERIJEF MASSIV
19:00 Koncert na scenie – Koniec Świata
20:00 Koncert na scenie – Al. - Fatnujah
21:00 Koncert na scenie – MASALA
22:00 POTUPAJA w Klubie Studenckim Kreślarnia

09.05- Piątek:
07:00 TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką z prezydentem Eurowioski
10:00 Wydziałowy Turniej Piłki Nożnej // boiska boczne Hali Gwardii
10:00 Akademicki Turniej Szachowy // Kreślarnia
10:00 Pokaz Graffiti – ściana boczna przy kortach Hali Gwardii
11:00 Uroczyste otwarcie Eurowioski // scena na OA
12:00 Eurostacja – degustacja piwa // OA
14:00 Zmagania Wydziałów i Instytutów cz.2 // za DS 3
14:00 Euromózg 1 z 10 (w krzywym zwierciadle) // OA
15:00 Dyktando Akademickie // Kreślarnia
15:30 Globalne grillowanie / Piknik europejski // OA (parking)
16:00 Europejska gra planszowa // OA - przed DS 2
16:30 Koncert na scenie – Mirash + Marcus Frost // OA
17:00 Bieg śmierci do góry nogami // OA – za DS 3
17:30 Koncert na scenie – East Clubbers // OA
19:00 Koncert na scenie – John Hetmond + Angelo Mike // OA
20:30 Koncert na scenie – Blank & Jones // OA
22:00 POTUPAJA w Klubie Studenckim Kreślarnia

10.05- Sobota:
07:00 TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką
10:00 Konkurs Maniaków Komputerowych - Akademicka Olimpiada Informatyczna // Parking przy Kreślarni
10:00 Volleyball + Grochówka // Osiedle Akademickie
12:00 Studencki Strong Man - Siłacze Politechniki Koszalińskiej // OA
13:00 Ustalamy Rekord: Największa liczba osób w autobusie // OA
14:00 Car wash // przed DS 2
16:00 Gry Klubowe – Małysz, Dart, Piłkarzyki // Kreślarnia
17:00 Koncerty na scenie – Miasto, Radio Bagdad, Chassis
20:00 Koncert na scenie – Ptaky
22:00 Koncert w Klubie Plastelina: Dapayk live – Berlin, DawnRock – Monachium, Plastelinowy Joe (Easybooking), Mike Pike (Daunseklika), Seb (Step Ahead), VJs: Encyklopedyczna (Nbar), Vision Express (Daunseklika), Jazzautomat
22:00 POTUPAJA w Klubie Studenckim Kreślarnia

11.05- Niedziela:
07:00 TKS-owa Pobudka Syreną Strażacką
11:00 Otwarty Rajd Rowerowy – Fundacja Nauka dla Środowiska // Bicykl Peleton (do 14:00)
15:00 Rozstrzygnięcie Konkursu na Najładniej Przystrojone Okno Akademickie
17:00 UROCZYSTE ZAKOŃCZENIE XXX TKS 2008 // BTD – Scena Muza (ul. Morska 9)
18:00 Kabaret DNO // BTD – Scena Muza
19:00 Premiera Studencka Ich Czworo. Tragedia Ludzi Głupich w 3 Aktach – Gabriela Zapolska // BTD – Scena Muza

!! Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do wprowadzenie korekty w harmonogramie imprez.