Wyświetlono posty znalezione dla słów: szablony dekoracyjne wzory





Temat: Żużaczek & jego szajba
Eeee tam , jaki tam pomysł mój, kiedy malowałam tło pod lalą , musiałam dodać ten szablon, bo taki wzór był na tapecie w pokoju dziecka , który dekorowałam. Ten wzór na szablonie jest też wzorem tapetowym , więc też inspirowałam się tym tym co już istnieje juz w sztuce jako kanon dekoracji Wiliama Morrisa . Bardzo ładnie wyszły te prace Żuża i wielkie brawa za dokładne wykończenie.



Temat: Henna do zdobienia ciała
Kolejność czynności przy dekoracyjnej sztuce henny:
1.Wykonanie peelingu i zmycie skóry olejkiem eukaliptusowym.
2.Napełnienie strzykawki z bardzo małym otworem henną.
3.Namalowanie motywu,według życzenia lub własnej wyobrażni.Motyw rysunku można także przekalkować na skórę.W tym celu wykonuje się rysunek flamastrem na przezroczystej folii i folię z jeszcze wilgotnym rysunkiem przykłada się do skóry(do odbicia).Powstały w ten sposób wzór pociąga się henną.Rysunek może być również wykonany za pomocą techniki szablonu.Szablon powinien dokładnie przylegać do skóry,po czym nakłada się hennę tak,aby nie wyszła poza ramy.Po kilku minutach ostrożnie zdejmuje się szablon.
4.Henna powinna schnąć co najmniej godzinę-im dłuższy czas schnięcia,tym barwa intensywniejsza.
5.Henny nie zmywa się,sama musi się wykruszyć.
6.Skóra z namalowanym wzorem nie powinna się stykać z wodą przez co najmniej 3-24godzin.
7.W czasie,gdy rysunek znajduje się na skórze,należy unikać kontaktu z promieniami słonecznymi. 5





Temat: Zapytanie ?.
Kasiu w przedszkolu to niemożliwe! A w dzisiejszych czasach (wiem, zaczęłam przemawiać jak staruszka) jest tak wiele możliwości do wykorzystania. W różnych pisemkach masz gotowe elementy do skopiowania, wycinasz je z kolorowego kartonu i masz dekorację. Od biedy powiększasz lub zmniejszach na ksero jak ci pasuje. Niektóre pisemka oferują wręcz gotowe dekoracje, pomoce itp. Nazw pisemek nie wymieniam bo nie wiem czy wolno. Na komputerze przygotowujesz szablony, kopiujesz i wychodzi mnóstwo elementów jakim małym nakładem pracy. Jak zaczęłam pracować 20 lat temu wszystkie dekoracje rysowało się samemu (dyrektorkę wcale nie obchodziło czy umiesz malować czy masz jakiś wzór czy nie) a o pomocach do zajęć nie wspomnę. Zarywane noce na których "romansowałam" np. z zajączkami (liczmany 200 sztuk). A żeby mieć kolorowe kartki na tulipanki origami to sobie musiałam takie kartki pomalować farbami. Czy któraś z koleżanek pamięta? TO BYŁY CZASY. Wspominam je z nostalgią. Jak znajdę jakieś ciekawe strony z dekoracjami to podrzucę na forum w dziale "Ciekawe strony internetowe" Pozdrawiam i uszy do góry!



Temat: Materiały do własnej produkcji zaproszeń
Ambitnie wzięłam się za planowanie moich zaproszeń
Mam cichą nadzieję że mi się uda
może powklejacie swoje zaproszenia
tak dla inspiracji ;>

Podpowiem jeszcze że warto zajrzeć do empiku
maja tam teraz taki dział dla pasjonatów robienia czegoś samodzielnie
ale nie polecam tam kupować
w internecie można znaleść naprawde fajne rzeczy za połowę tego co chcą w empiku
ale że ja nie kupuje kota w worku to zawsze sobie w empiku wszystko oglądam

te stępelki robiące dziurki o których pisałyście to coś wpodobie dziurkacza
są naprawdę praktyczne

takie tnące małe wzory można już za 2 PLN zamówić w internecie

warto poszukać sklepów wpisując w google hasło : Scrapbooking
To taka "dziedzina sztuki" polegająca na dekoracji wszystkim co się da, głownie albumów na zdjęcia
Dodatki są naprawdę nieskończenie różnorodne

polecam stronkę http://swiatpasji.pl/ znajdziecie tam mnóstwo różności przydatnych do zrobienia zaproszeń i w miare w przystępnych cenach

dla szablonów polecam stronke
http://www.szabloneria.pl/index.php

można samemu sobie zrobić szablon jak się ma dość cierpliwości żeby wycinać wzór

Prawdę mówiąc dużo ciekawych rzeczy można znaleźć w marketach zwłaszcza w okresie zakupów przed szkolnych
ja kiedyś w biedronce kupiłam siostrzenicy zestaw takich artystycznych nożyczek 6 sztuk za 9,90



Temat: 1
W odpowiedzi na : Re: Meldunek przyniósł gołąb wyslane przez AV dnia 2004-05-19 11:05:02:

: Poniał aluzju. Mniemam, że tow.Gruby z tęsknotą myśli o tamtych czasach, kiedy nie trzeba było agitować za eurokołchozami. Wystarczyło przypomnieć o pogodzie w Komi, a wrogowie ludu sami szukali argumentów za wyższością kołchozu nad kułactwem.

dama:
rozumiem, że za plecami Berlinga wdarła się azja i z nią nasz Gruby. A ile to napoci się by podtrzymać wizerunek patrioty. Jakieś zasłony, dekoracje, trochę czerwonych chorągiewek. Niebawem zacznie otwierać wzorem innych towarzyszy tematy katolickie. Zacytuje coś z Niedzieli albo...
Pisał Pan już, AV, jak na nabożeństwa bezpartyjny Bierut uczęszczał.
Mówią, że bezpośrednio z ręki swojego szefa Leppera otrzymał krawat tow. Gruby. Teraz namaszczony siedzi sobie w biurze i co chwila spogląda w lustro na biało-czerwony.
- Niech no tylko ktoś mi się odważy coś powiedzieć - mruczy pod nosem tow. Gruby.
A może szpera w pamięci rodzinnej, czy czasem Granata nie zatłukł np. Robert Satanowski(znany dyrygent nie żyje już) przywódca grupy Zawadzkiego patetycznie zwącej się "Jeszcze Polska nie zginęła".
Na wszelki wypadek ryczy podobnie tow. Gruby.
Zresztą z tow. Grubym nie wiadomo o co chodzi - pewnie o szmal jak to zwykle bywa w takich przypadkach.

: Skoro już przy postępie społecznym jesteśmy... u nas w Warszawie tow.Geremek ostro się reklamuje na bilbordach (twierdzi, że popiera go 1/3 elektoratu!). Ciekawe, czy uda im się zdobyć coś ponad standardowy elektorat mniejszości żydowskiej.

dama:
Wbijano do głupich łbów szablon, że w Polsce szaleje antysemityzm bez Żydów, zatem jako łeb głupi, jestem zdania, że zero koma zdobędzie. Podobno coraz gorzej z nimi, jako że partia inetelektualistów nie ma skąd brać.
Z drugiej strony, Hennelowa kiedyś powiedziała o tym dlaczego w kierownictwie OKP(Geremek)lekceważono opinie 'opozycji klubowej':
" w OKP z amatorami/.../ spotkali się polityczni zawodowcy, w większości związani ze środowiskiem KOR. Nie mieli oni czasu - ani, jak sądzę ochoty - tłumaczyć wszystkiego nowicjuszom...".
Ja tam nowicjuszem jestem w ciągu dalszym.
Gdy Geremek twierdzi, że 1/3, to twierdzi albo nie twierdzi.




Temat: Przewodnik do poznania miecza japońskiego
Nippontõ (miecz japoński) jest uznawany jako nie mający równego sobie w żadnej innej formie sztuki wykonanej z żelaza.Nasi przodkowie dążyli do wydobycia estetyki nawet z broni i pancerza, i miecze były czczone jako skarby kultury i piekności. Każdy miecz charakteryzuje się swoją wyrafinowaną formą, dokładnie wykutą i polerowaną stalową powierzchnią i pieknymi szablonami, wzorami hartowania które reprezentują specificzne ery i szkoły wytwórcy miecza.

To co nazywamy Nippontõ zawiera różne formy ostrza takie jak ken, naginata, yari jako dodatek do bardziej popularnych tachi, katana, wakizashi i tantõ.



Tachi: Kiedy oglądasz miecze w muzeum, te które są przedstawione ostrzem w dół nazywają się tachi. Od ery Heian aż do wczesnego okresu Muromachi, miecze były noszone zwisając na sznurkach które były przyczepione do pasa założonego wokół bioder. Tachi zwykle mają duże wygięcie, sori, i długość zwykle wynosiła pomiędzy 65 i 75 cm.

Katana : Ta forma ostrza zastąpiła tachi w śodku okresu Muromachi i była używana aż do końca epoki Edo. Miały one długość 60.6cm(2shaku) lub więcej, ale zwykle były trochę krótsze niż tachi.
W przeciwieństwie do tego, jak było noszone tachi, katana była wsunięta za pas na biodach, ostrzem w górę.
Słowo katana zawiera również te miecze, które orginalnie były zrobione jako tachi, ale zostały skrócone przez suriage. Są one przedstawiane w ten sam sposób jak zwyczajna katana. Niektóre z mieczy wytworzonych w okresie Shintõ przez grupę płatnerzy w prowincji Hinzen jak ównierz tych wyprodukowanych w okresie Shin-shintõ w końcu shogunatu Tokugawa, ,były fromowane w stylu tachi.

Wakizashi: Miecza mające długość pomiędzy 30.3cm (1 shaku) i 60.6cm (2 shaku) nazywają się wakizashi i były noszone za pasem na biodrach jak katana. Te które są raczej krótkie, około 36-40 cm(1 shaku 2-3 sun) sa klasyfikowane jako ko-wakizashi. Podczas okresu Monoyama i następnie Edo, wakizashi były noszone z katana jako dai-shõ (para krótkiego i długiego mieczy).

Tantõ: Miecze krótsze niż 30.3 cm są nazywane tantõ. Koshi-gatana to inna nazwa tych bardzo krótkich mieczy. W dawnych czasach słowo katana oznaczało tantõ.



Struktura: (tsukui-komi): Japońskie miecze są robione w różnych stylach jak hira-zukuri (płaskie, bez krawędzi podlużnej), shinogi-zukori (kawędż przekroju podlużnego dalej od ostrza ), kirita-zukori (kawędż przekroju podlużnego bliżej do ostrza) i moroha-zukuri (podwójne ostrze).

Hartowanie: Aby sprostać wymaganiom dobrego Nippontõ, który powinien oprzeć się zgięciom czy złamaniom, sztaba z miękkim rdzeniem stalowym (shihgane) zawierająca mniej węgla, zawinięta w twardą obwolutę stalową (kawagane) zawierającą więcej węgla przechodzi poprzez proces hartowania. Na warstwę zewnętrzną tak zwana tama-hagane(stal wytorzona w tradycyjnych kuźniach węglowych) jest używana i warstwy stali sa składane i kute jedna po drugiej, nawet do piętnastu razy.

Duża różnorodność powierzniowych znaków stali tak wyprodukownych posiada różne nazwy jak itame (słoje/ziarno drzewa), mokume (słoje/ziarno węzły), masame (słoje/ziarno poste), nashiji (prosta, ściśnięta struktura słoje/ziarno przypominająca skórę gruszki ) i ayasugi (słoje/ziarno zaokrąglone koncentrycznie).

Inne formacje ziarna zawierają ji-nie(indywidualnie dostrzegalne ziarno jako podkład do wszytkich wzorów na powierzchni stali lub ji), chikei (krótkie zaokrąglone linie ziarna nie) i usuri (mgliste, ciemniejsze powierzchnie w ji równoległe do linii hartowania), reprezentują one indywidualnych płatnerzy jak i lokalne szkoły.

Nie i nioi: W procesie hartowania, wytwarzana jest linia hartowania inaczej zwany hamon, jest to granica pokazująca różnicę pomiędzy różymi twadościami stali. Nie i nioi pojawia się tam, gdzie linia hartowania i wzory na powierzchni stali w ji się spotykają. Nie są to relatywnie grube ziarniste cząstki które można dostrzec gołym okiem, podczas gdy nioi są drobno ziarniste i są dostrzegalne pod mikroskopem. Jeśli nie są porównywane do indywidualnych gwiazd na niebie, nioi można porównac do mglistej linii Drogi Mlecznej.

Jak zostało to zweryfikowane przez dr. Kuniichi Tawara (1872-1918) metalurgisty japońskiego, mieszanka bardzo twardego stalowego komponentu zwanego marten-side i średnio twardej substancji uformowanej jako rezultat hartowania ukazuje się nam jako nie i nioi kiedy powierzchnia ostrza przechodzi proces polerowania za pomocą różnego rodzaju kamieni polerskich.

Sfery ziarna na ji (powierzchnia ostrza) i ha (sekcja tnąca) : poprzez sfery rozumiemy różnorodne formacje ziarna które powodują bardziej lub mniej malowniczy wygląd miecza. W zależności od tego jaki rodzaj formacji tworzą ziarna, maja one nazwy takie jak ashi (stopy), yõ (liście), sunagashi (ruchome piaski), hakikake (ślady rozległych kwiatów), kinsuji (złote pasma) Najczęściej spotykane kinsuji sa zbudowane z nie które wyglądajajak cienkie i błyszczące linie w sekcji ostrza. Te, które są raczej grube i długie, są oddzielnie nazywane inazuma (pioruny, błyskawice). Kiedy podobne formacje ziarna są wytworzone w ji są one nazywane chikei(dekoracje, krajobrazy w ji) .Yubashiri (płynąca gorąca woda) określa pasma nie zgromadzone w organiczonych powierzchniach.



Ciag Dalszy nieublaganie nadciaga....