Wyświetlono posty znalezione dla słów: Szablon Rocznice





Temat: TŻtkę


| przesadzasz

Czy ja wiem czy przesadza? Ja też bym się głęboko zastanowił gdybym
dostał życzenia od TŻtki smsem. Na dodatek "z szablonu".


E, tam. Jakby całkiem zapomniała albo pomyliła imię to byłoby coś,
a tak? Hmm... w kawałach jest że facet zapomina o rocznicy ślubu
czy czymś takim a babka robi z tego aferę, a tu chłop wyskakuje
z dzikimi pretensjami o nic ważnego. Koniec świata :|





Temat: Belltech Greeting Card Designer 5.0 + Keygen

Stwórz efektowną kartkę z pozdrowieniami za pomocą swoich zdjęć. Program przeznaczony jest dla osób, które nie chcą korzystać z zaawansowanych programów edycyjnych takich jak GIMP, Photoshop czy Corel, aby przygotować okolicznościową kartę pocztową. Aplikacja oferuje obsługę zdjęć rastrowych, clipartów, zdefiniowanych plików tła i wielu innych elementów. Przygotowane szablony idealnie pasują na każdą okazję - Święta Bożego Narodzenia, Walentynki, Wielkanoc, urodziny bliskiej osoby, rocznice, itd. Dzięki funkcjom edycyjnym możesz dostosować wygląd pocztówki do własnych upodobań. Program obsługuje zdjęcia w formatach BMP, JPEG, GIF, PNG, WMF lub TIFF


http://rapidshare.com/files/75048229/Belltech_Greeting_Card_Designer_5.0.zip

http://wru.pl/XF5ZXV9c/> Pobierz ten plik z super szybkiego servera za pomoca programu!  za DARMO





Temat: Maraton Pisania Listów Amnesty International
Tegoroczny Maraton Pisania Listów w 60. rocznicę Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka odbędzie się również w naszej szkole! Uczniów Topolówki zapraszamy w piątek 12.12.08 od godziny 8 do 14 w Klubie oraz od 15 do "ostatniego klienta" przy wyjściu ze szkoły. Nasza szkoła otwarta będzie dla chętnych z zewnątrz w sobotę 13.12.08 w godzinach od 10 do 18.

Szczegółowe informacje dotyczące Maratonu oraz tegoroczną listę tematów znajdziecie na oficjalnym blogu: http://maratonamnesty.blox.pl. Dla osób nie mających wystarczającej ilości zapału by napisać cały list przewidujemy również możliwość podpisania odpowiedniego szablonu.

Zapraszamy gorąco!



Temat: TŻtkę


| przesadzasz

| Czy ja wiem czy przesadza? Ja też bym się głęboko zastanowił gdybym
| dostał życzenia od TŻtki smsem. Na dodatek "z szablonu".

E, tam. Jakby całkiem zapomniała albo pomyliła imię to byłoby coś,
a tak? Hmm... w kawałach jest że facet zapomina o rocznicy ślubu
czy czymś takim a babka robi z tego aferę, a tu chłop wyskakuje
z dzikimi pretensjami o nic ważnego. Koniec świata :|


Może dla Ciebie to nic ważnego. Dla mnie zachowaniem żałosnym jest
wysyłanie tych durnych wierszyków w ramach życzeń i póki dostawałem to od
osób mniej dla mego serca istostnych to po prostu to zlewałem.

Od niej jednak wymagam albo zaprzestania tego procederu albo zaprzestania
wysyłania życzeń w ogóle.

pozdr,
fEnIo





Temat: ROCZNICA-CD.....

Najlepiej jakby by? to taki sam plakat (zdj?cie). Trzeba je gdzie? zamie?ci? do ?ci?gni?cia.

W?a?nie, ma albo bedzie mia? kto? jakis szablon wed?ug którego taki poster ma by? robiony??



Temat: Przyjazd I J Paderewskiego 26 grudnia 2007
2007-12-28 00:14
Rozpoczęły się obchody 89. rocznicy Powstania Wielkopolskiego
Inscenizacja przyjazdu Ignacego Jana Paderewskiego na dworzec kolejowy w Poznaniu rozpoczęła w środę, 26 grudnia, obchody 89. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego. W 1918 r. przyjazd Paderewskiego do Poznania zapoczątkował Powstanie Wielkopolskie.

Odgrywający rolę Paderewskiego aktor Edmund Dudziński ze schodów wagonu pozdrowił poznaniaków. Następnie przeszedł do holu dworca. Tam ponownie przemówił do zgromadzonych, wzywając do walki o wolną Wielkopolskę i Polskę, tak jak robił to w 1918 roku wybitny pianista.
Inscenizację przybycia Paderewskiego od 11 lat przygotowuje Poznański Chór Nauczycielski noszący jego imię. Szef chóru, Ryszard Łuczak, cieszy się, że z roku na rok, 26 grudnia na dworzec przychodzi coraz więcej osób. W środę w inscenizacji wzięło udział ponad 200 osób w tym wojsko, harcerze i przygodni podróżni.
Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 roku w Poznaniu i było jedynym zrywem niepodległościowym na terenie zaborów zakończonym zwycięstwem. Dzięki niemu mieszkańcy Wielkopolski odzyskali wolność, a ziemie stanowiące kolebkę państwowości wróciły do Polski.
Wielkopolanie wnieśli do II Rzeczpospolitej dobrze rozwinięte gospodarczo ziemie oraz znakomicie uzbrojoną 120-tysięczną armię, która odegrała ważną rolę w zwycięskiej wojnie polsko- bolszewickiej z 1919-1921 r. RPO
PAP - Nauka w Polsce
kap
źródło : http://www.naukawpolsce.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_naukapl.pap.pl&_PageID=1&s=szablon.depesza&dz=szablon.top&dep=69192&data=&lang=PL&_CheckSum=-84068647




Temat: KALENDARIUM - Acid Drinkers
Hej wlasnie wpadlem na taki pomysl, zeby zrobic cos na ksztalt kalendarza Acid drinkers z uwzglednieniem waznych wydarzen dotyczacych zespolu z dokladnoscia do dnia. Ogolnie widze to tak ze jest powiedzmy gdzies tam zakladka na stronie glownej KALENDARIUM, gdzies miedzy "aktualnosci" a "kontakt" po wejsiu w taka zakladke otwiera sie okno z szablonem tradycyjnego kalendarza czyli podzial na miesiace, tygodnie, dni itp: i po najechaniu kursorem myszki na konkretny dzien (np. 13 marca) podswietli sie w oknie (cos jak komentarz w excelu) wszystko co sie tego dnia wydarzylo.

Mysle ze to cholernie duzo roboty bylo by z tym ale jezeli kazdy z forum dorzuci jakies pare dat, wyjdzie z tego calkiem niezle zrodlo wiedzy o nadchodzacych rocznicach i tak dalej (wpadlem na to kalendarium czytajac wpisy odnosnie 10-cio czy nie 10-cio lecia wydania IC)

Do takich waznych dat mozna by bylo zaliczyc, daty premier plyt Acidow, podpisywania kontraktow, wazniejsze koncerty np. przed zespolami z zagranicy, urodziny czlonkow zespolu, urodziny ich dzieci, zmiany personalne, punkty zwrotne w karierze itd. itp.

Ogolnie mysle ze to by sie fajnie prezentowalo na stronce, ale wiem ze to sie wcale szybko nie da zrobic, dlatego namawiam zeby kazdy kto ma taka mozliosc strzelil pare dat do tego topicu i powoli bedzie sie ten temat zapelnial, a jezeli temat to i caly rok kalendarzowy.

Jak narazie bylo by to tylko zbieranie takich informacji pozniej bedzie mozna pomyslec nad ogolnym ksztaletem tego czegos, w html-u sie nie orientuje ale moglbym cos takiego zrobic na zarys w excelu - cos jak wzor.

PS. A tak wogole to czekam na Wasz odzew jak Wam sie widzi taki pomysl, w kupie sila, jedna osoba na pewno nie da rady, tzn da ale efekt bedzie w 2015 ;P

PS2. I jeszcze jedno mozna by bylo przy okazji zbierania takich dat przygotowywac juz konketny "kalendarz Acid Drinkers na 2007 rok" wtedy taki kalendarz istanilby wiecznie tzn przy przejsciu z np. 2007/2008 przesunelo by sie w takim formularzu tylko dni tygodnia, dodalo by sie albo odjelo dzien w lutym i wszyscho - kalendarz z rocznicami aktualny okraglu rok

PS3. Jeszcze raz co Wy na to?



Temat: Getto
Farba na chodniku, czyli tu było getto

Jędrzej Słodkowski
2009-04-20, ostatnia aktualizacja 2009-04-20 20:04

We wtorek wypada Dzień Pamięci o Holokauście. Podczas łódzkich obchodów uczniowie z Izraela i Łodzi znów namalują na chodnikach granice łódzkiego getta. Na Stacji Radegast harcerze wyczytają nazwiska zamkniętych w nim Żydów.

Uroczystości rozpoczną się o godz. 11 od przemówień Włodzimierza Tomaszewskiego, wiceprezydenta Łodzi, i Symchy Kellera, przewodniczącego Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Łodzi. Wysłucha ich 400 uczniów z Izraela oraz 600 uczniów, głównie licealistów, z łódzkich szkół. Potem tysiąc młodych ludzi z farbami i szablonami rozejdzie się po Starym Mieście i Bałutach, by odmalować na chodnikach granice getta Litzmanstadt. To powtórzenie akcji sprzed pięciu lat.

Obchody Jom HaSzoa, święta ustanowionego w rocznicę wybuchu powstania w gettcie warszawskim, mają w Łodzi dodatkowy kontekst. W nocy 30 kwietnia 1940 r. niemieckie władze całkowicie odizolowały getto od reszty miasta, noszącego wówczas nazwę Litzmannstadt. Tuż za północno-wschodnim krańcem getta znajdowała się stacja kolejowa, z której odchodziły transporty do Chełmna i Auschwitz. Od godz. 15.15 na Stacji Radegast harcerze wyczytywać będą imiona i nazwiska Żydów wywiezionych do obozów zagłady. Akcja nosi tytuł "Każdy człowiek ma imię". - Jeśli zechcą w niej uczestniczyć także uczniowie z Izraela, na pewno wezmą udział w odczytywaniu - mówi Agnieszka Ostapowicz, rzeczniczka obchodów 65. Rocznicy Likwidacji przez Niemców Litzmannstadt Ghetto.

O godz. 16 rozpocznie się główna część uroczystości na Stacji Radegast. Usłyszymy pieśni żydowskie w wykonaniu Młodzieżowego Chóru Żeńskiego Iuvenales Cantores Lodzienses i fragmenty pamiętników dzieci z getta. Uroczystości zakończy ok. godz. 17 odczytywanie kolejnych nazwisk mieszkańców getta. Łodzianie, którzy zechcą wziąć udział w uroczystościach na Stacji Radegast (organizatorzy proszą o zabranie ze sobą dowodu tożsamości), będą mogli wrócić na pl. Wolności lub Dworzec Fabryczny przygotowanymi autobusami miejskimi.

Stąd można wybrać się prosto do Muzeum Sztuki. W kawiarni ms (ul. Więckowskiego 36) o godz. 18 Piotr Piluk, fotograf, publicysta, dokumentalista zajmujący się żydowskim dziedzictwem kulturowym, pokaże "Ślady obecności". To prezentacja złożona ze zdjęć pokazujących motywy żydowskie w przestrzeni miast Europy Środkowo-Wschodniej. W dyskusji obok autora weźmie udział m.in. Michał Sobelman, redaktor naczelny "Słowa Żydowskiego". Wstęp wolny.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź



Temat: Rocznica
Hm, postanowiłam napisać posta w samą rocznicę, bo to dla mnie naprawdę ważny dzień. Pamiętam, jak dostałam maila od Almare z pytaniem o moderowanie. Hm, nie miałam o niczym pojęcia. Nie znałam Alm ani nikogo z yaoistek. Tylko mrugacza, której betowałam Blemisha. Wszystko było tak nagle, tak sybko, tak spontanicznie, nie wiedziałam czy sie sprawdzę. Ale mam nadzieję, że jednak się sprawdziłam. o.

Zarejestrowałam się jako piąta, jeszcze w kwietniu ^^ Nie widziałam niebieskiego szablonu ze smokiem, ale mogę powiedzieć, że wtedy forum powstawało. I niezmiernie się cieszę, że mogłam przyczynić się do rozwoju. Ja w temacie yaoi wtedy raczkowałam i myślę, ze rozwijam się wraz z forum.

Pamiętam, jak nieświadomie Alm zmotywowała mnie do napisania pierwszego slasha. To było coś dziwnego, strasznie się bałam, a przecież nie było to moje pierwsze opowiadanie, miałam wtedy ponad 200 stron napisanych czegoś innego. A jednak się bałam, że to będzie totalne dno, że wszyscy mnie wyśmieją za tak prymitywnego slasha. A tu zonk! Przyjeliście moją twórczość i cieszę się, że mogę dla was pisać, choć nie zawsze samo pisanie łatwo przychodzi.

Odbyły się 3 konkursy, pamiętam doskonale pierwszy, kiedy trzeba było podjąć decyzję, co zrobić, jak się nie ma wytycznych Alm. I dwa kolejne, w których brałam udział, o dziwo z super skutkiem. Pojedynki, jeden, który o dziwo sama zaproponowałam i jeden, na który mnie odpowiednio zmotywowano. Co dziwne, powiedziałam sobie, że nie będę tego robić, a jednak przy Kari nie jest to możliwe ^^

Forum dużo mi dało, zaczęlam pisać teksty HP, rozwinęłam się jako beta, ćwiczę dalej pisanie różnych tworów. Ponałam najwspanialsze na świecie osoby, bez którcyh teraz byłoby jakoś tak pusto w moim życiu. Nie chcę wymieniać, bo boję się kogoś ominąć, a one wiedzą o tym. Kocham Was :*

Częściowo nauczyłam się ufać ludziom, może nie do końca, ale to i tak duży postęp. Nauczyłam się wierzyć w siebie, we własne możliwości i choć nadal jestem pesymistką, widzę świat trochę inaczej.

I moja bezsenność się cieszy, kiedy pracuję w nocy, tak więc Alm, to mi nie przeszkadza.

Dziekuję Wam wszystkim i mam nadzieję, że nadal będzie tu tak ciepło i przytulnie.




Temat: Requiem Pro Pace

chodziło mi o ten patetyczno-mesjanistyczny ton polskiej duszy, który mnie obrzydza ;)
chodziło mi o to właśnie, że jesteśmy tak zmęczeni tą symboliką, że można było spróbować pójść w ciekawszą stronę. ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że to był taki typ koncertu, na który przychodzi prezydent, który prowadzi Grażka Torbicka, i który musi być taki aż za bardzo.

I tu chyba jest pies pogrzebany..albo przynajmniej lekko przykryty ziemią..
Zbyt poważny do zbyt infantylny, zbyt bogata scenografia do zbyt prostej, zbyt patetycznie do zbyt skromnie, zbyt nudne do zbyt "och i ach"!Zbyt Torbicka do zbyt Mołek (chociaz i tak obydwie niemal na przemian, prawe z lodówki wyskakują )!Jedni chcą Czyzyka inni Muńka... Ludzie juz chyba tak mają..
Być może to wina telewizji która w całym swoim teoretycznym "urozmaiceniu" obadorowuje nas jednak stale szablonami.. tu mieliśmy na ten przykład styl Kołakowski (siła rzeczy), czasem jest styl Magdy Umer, czasem styl Piwniczny, czasem styl bez stylu , czasem styl punk rock, a czasem styl rokokokoko..
A i tak bedą znudzeni i zachwyceni i tym którym jest to delikatnie mówiąc obojetne...

Powiem tak, wczoraj podczas gdy połowa Polski zasiadła w napięciu i oczekiwani przed telewizory by zobaczyc Magde eM. (eM jak mdłości, marazm,monotematyczność, marnotrawienieczasu, MASAKRA ) czekałam sobie na Requiem, szczerze mówiąc tylko po to by posłuchac Radka.. i pomijajc to, że był jednym z pierwszych ( może dlatego nie zdążyłam zasnąć ) i że zdążłym przełączyć na czas reklam (czyt. prezydenckiego wsytapienia ) to podobało mi się... Nie tyle forma, pomysł (może faktycznie zbyt patetycznie, ale z drugiej strony ma on swoje usprawiedliwienie w rocznicy jakiej koncert był poświęcony) co teksty... niektóre naprawde zwracały uwage!
Ponadto duet Banaszak&Czyzykiewicz i Maciek Miecznikowski mieli naprawde udane wystepy...
Ja jednak oglądając raz po raz takie koncerty widze inny problem!Zjawisko które powstaje jak grzyby po deszczu mianowicie tzw. "Śpiewające aktorki" !Jak po raz kolejny widze a co gorsza słysze chocby Panią Bończyk, Dryl, Kumorek czy Liszowską (tych dwóch akurat jakims chyba cudem zabrakło) to mną rzuca... ja nie mam nic do ich głosów, prócz tego, że sa PRZECIĘTNE (IMO)!Ja domyślam sie, że byc może w toku takich a nie innych studiów gdzies tam szkolone, no ok, ale jest mnóstwo FANTASTYCZNYCH WOKALI, dla których "pokazanie się" w takim widowisku może być jakąś szansą !Czy każda aktorka w tym kraju musi byc gratisowo PIOSENKARKĄ????
Litoooooościiiiiiiiii!!!!



Temat: pokolenie JPII
Ach, co mi tam, odgrzebię temat.

Moim zdaniem nieszczęśliwie się stało, iż temat został założony w tym dziale. Bo i jaką poważną rozmowę można prowadzić na temat tego żałosnego cyrku, który z taką lubością urządzają niektórzy Polacy? Ongiś uważałem, że ta paranoja ociera się o śmieszność; bynajmniej – ona była nią od samego początku. Nie zasługuje na nic więcej niż wyśmianie i zepchnięcie w otchłań pogardy, podobnie jak pozostałe kulty jednostki. Nie zapowiada się jednak na to.

Jasełka wokół osoby Karola Wojtyły mają proste, by nie rzec: banalne, podstawy. Polaczki potrzebują autorytetu, męża opatrznościowego, którym mogłyby się zachwycać, chwalić na arenie międzynarodowej, a jego wiekopomnymi cytatami onanizować w rocznice śmierci, wyboru na stanowisko etc. Papież to znakomity kandydat. Należy do sfery religijnej, trudniej go zgnoić niż takiego np. Wałęsę, łatwiej z kolei wynieść na ołtarze, niezależnie od faktycznych zasług.

Bynajmniej nie odmawiam Wojtyle jego politycznych dokonań; przyczynił się do osłabienia bloku socjalistycznego, za co go szanuję. Niemniej szacunek nie oznacza ślepej czci i wstrzymywania się od krytyki. Szczerze przyznaję, iż według mnie był fatalnym papieżem, niszczycielem Kościoła katolickiego, hamulcowym przemian, które rozpoczęli Roncalli i Montini, a które miał kontynuować Luciani. Chociaż pod tym względem nie dorastał do pięt Ratzingerowi...

Zarzuty pod adresem poprzedniego papieża można by mnożyć: konserwatyzm obyczajowy i teologiczny (główna przyczyna upadku Kościoła), skrajny absolutyzm i centralizm, miłość do Opus Dei, skandaliczna polityka w Ameryce Łacińskiej, przerobienie Watykanu na fabrykę świętych, politeizm (por. kult Marii z Nazaretu), egocentryzm w ekumenizmie, bierność wobec kultu własnej osoby... A najlepsze jest to, że tylko w Polsce mu tego nie wypominają.

No właśnie, to najpełniej oddaje istotę tej szopki: jej ograniczenie do jednego narodu, który upaja się wielkością swego rodaka. W Polsce dominuje postrzeganie Wojtyły według szablonu "kremówki tak, encykliki nie"; większości Polaków z trudem przyszłoby powiedzenie o nim czegoś więcej niż "był sympatycznym dziadziem i walczył z komuną". Cześć ogranicza się do wywieszenia obrazka, zapalenia świeczki w rocznicę śmierci i ucałowania świętej relikwii.

Gwoli podsumowania: pogardzam obłudą tłumu, który nie zdaje sobie sprawy, komu bije pokłony. Pokolenie JP2 to twór medialny, niemający żadnego związku z rzeczywistością społeczną. Brzydzi mnie natomiast podejście władz do osoby papieża (przywodzące na myśl stalinizm nadawanie ulicom imienia Wojtyły) oraz podziw dla jego poezji – często okazywany przez ludzi na poziomie – której moim zdaniem daleko do twórczości Pasierba czy Twardowskiego.

Pozdrawiam serdecznie.
A.



Temat: Wersja 1.8.x.x
Link do wersji DG 1.8.7.0: http://www.pl-soft.pl/opisy/pliki/dg_setup_1.8.7.exe

Wersja 1.8.7.0 (05.01.2009 r.):
- poprawiono obsługę daty 29 luty w różnych latach.

Wersja 1.8.6.0 (17-12-2008 r.):
Zdjęcia grupowe
- włączono sortowanie zdjęć grupowych /opcja/;
- poprawiono wyszukanie zdjęć grupowych według pola kategoria;
- wprowadzono automatyczne dopasowanie zdjęcia grupowego do szerokości i wysokości okna formularza;
- poprawiono przypisanie kategorii i nazwy rodziny, przy dodawaniu nowego zdjęcia grupowego;
Formularz rodzinny
- dodano wyświetlanie zdjęć rodziców na formularzu rodzinnym;
Karta grobu
- podczas zakładania karty grobu z formularza osoby, wybrana osoba dodawana jest automatycznie do listy na karcie Dotyczy;
- dodano funkcję wypełniania danymi arkusza Karta grobu;
Widok drzewa
- poprawiono wyświetlanie linii przerywanych do dzieci adopcyjnych;
- dodano opcję wyłączania rysowania osób N.N. na widoku przodków i potomków /dla potomków tylko wtedy, gdy jest jeden małżonek N.N./;
- dodano kolejne szablony ramek drzewa (obecnie jest ich 32);
- celem zwiększenia czytelności, zwiększono szerokość ramki graficznej dla osoby z 6 do 8 pikseli.

Wersja 1.8.5.0 /z dnia 12.11.2008 r./:
1. Poprawiono wyświetlanie znaku związku na widokach drzewa w serwisie.

Wersja 1.8.4.0 /z dnia 10.11.2008 r./:
1. Dodano obsługę tagów BAPM, RESI (PLAC) (import GEDCOM)
2. Zmieniono symbol związku na widoku drzewa
3. Dodano opcję (zestawy parametrów) do włączenia lub wyłączenia rysowania symbolu związku na widoku drzewa
4. Zmieniono sposób rysowania połączenia pomiędzy związkami (obecnie są to dwie poziome lub pionowe linie)
5. Dodano kolejne szablony ramek drzewa (docelowo będzie ich 30)
6. Na liście multimediów osoby, związku zdjęcie domyślne wyświetlane jest czcionką pogrubioną
7. Na liście multimediów, zdarzeń dla osoby lub związku wpis prywatny poprzedzony jest czerwoną ikoną, a wpis publiczny ikoną zieloną
8. Zmieniono ikonę programu Drzewo Genealogiczne oraz ikonę plików z danymi.

Wersja 1.8.3.0 /z dnia 31.10.2008 r./:
1. Wprowadzono poprawkę - zmianę w serwisie www - tak, aby warstwa widoku drzewa nie nachodziła na menu.

Wersja 1.8.2.0 /z dnia 30.10.2008 r./:
1. Dodano do karty grobu słownik nazw i adresów cmentarzy.
2. Dodano ukrywanie karty grobu na formularzu osoby dla osób żyjących.

Wersja 1.8.1.0 /z dnia 28.10.2008 r./:
1. Dodano możliwość ewidencji kart grobów (zakładka Karty grobów).
2. Poprawiono zapis do formatu HTML, JPEG uwzględniający nagłówek, stopkę i tło widoku drzewa.
3. Poprawiono rysowanie widoku drzewa: dodano suwaki do przewijania drzewa oraz rysowanie ramki zewnętrznej.

Wersja 1.8.0.0 /z dnia 23-10-2008r./:
Zmiana licencjonowania
Z dniem 23.10.2008 roku rozszerzyliśmy zakres funkcjonalny wersji STD programu Drzewo genealogiczne o poniższe dodatki:
1. Serwis HTML;
2. Zdjęcia grupowe;
3. Kalendarz rocznic;
4. Historia rodziny;
5. Monografie.

Tym samym WSZYSCY dotychczasowi Użytkownicy programu Drzewo genealogiczne w wersji STD i PRO nabywają prawa licencyjne do nowej wersji programu Drzewo genealogiczne STANDARD, obejmującej wymienione wyżej dodatki.

Natomiast Użytkownicy programu Drzewo genealogiczne w wersji ENT (lub posiadający wykupiony dodatek Przeglądarka DG) nabywają automatycznie prawa licencyjne do nowej wersji programu Drzewo genealogiczne GOLD. Osoby, które wykupiły dodatek Przeglądarka DG otrzymają nowe kody do wersji GOLD.

Szczegóły znajdą też Państwo na stronie: http://www.drzewo-genealogiczne.pl/wersje.html

Zmiany funkcjonalne:
1. Przebudowano menu związane z dodatkami (część dodatków została przeniesiona do menu NARZĘDZIA, a pozostałe zintegrowano z kartami programu).
2. Dodano możliwość wstawienia ozdobnej ramki wokół osoby na widoku drzewa (10 rodzajów w 3 kolorach) - Widok drzewa ---> menu Wygląd drzewa ---> Parametry ---> Edytuj zestawy ---> Kolorystyka osób. (Należy wybrać z pola Kształt ramki wartość: Ramka graficzna).
3. Dodano możliwość wstawienia ozdobnej ramki wokół całego widoku drzewa (7 rodzajów) - - Widok drzewa ---> menu Wygląd drzewa ---> Parametry ---> Edytuj zestawy ---> Tło.
4. Dodano funkcję umożliwiającą anulowanie (przerwanie) postępu wydruku (okno postępu zawiera informację o liczbie stron do wydruku i która strona jest aktualnie drukowana).
5. Zmieniono: zamiana pierwszej litery na dużą w polach: nazwiska, imiona następuje tylko dla nowo wprowadzanych osób (rozwiązanie problemu przedrostków przed nazwiskami np. von.
6. Dodano edycję multimediów z poziomu zakładki MULTIMEDIA.
7. Przebudowano formularz wprowadzania danych multimedialnych.



Temat: 70 rocznica wybuchu II wojny światowej a Wieluń
Dr Grzegorz Bębnik z katowickiego oddziału IPN kwestionuje godzinę niemieckiego ataku na bezbronny Wieluń. Jego zdaniem, bomby spadły na miasto nie o godz. 4.40, lecz 60 minut później. Historyk dowodzi tym samym, że II wojna światowa nie rozpoczęła się w Wieluniu, lecz na Westerplatte. Jego rewelacje wzburzyły mieszkańców i świadków niemieckiej napaści.

- Pierwsze bomby zrzuciły na Wieluń samoloty dywizjonu kpt. Waltera Sigla, dowódcy I dywizjonu 76. pułku bombowców nurkujących. W dzienniku bojowym tej jednostki odnalazłem zapis dotyczący zadania o numerze 1/39 - mówi dr Bębnik. - Z zapisów wynika, że samoloty wystartowały o godz. 5.05, a cel, czyli Wieluń, osiągnięły o 5.40. Skąd opinia, że Wieluń zaatakowany miał być wcześniej niż Westerplatte (godz. 4. 45)?

W artykule "O Wieluniu głos przeciwny", opublikowanym w dwumiesięczniku "Arcana", Grzegorz Bębnik pisze, że doszło do nieporozumienia. Wynika ono z przyjęcia błędnej przesłanki, że we wrześniu 1939 r. obowiązywał w Niemczech tzw. czas letni, z godziną przesuniętą do przodu w stosunku do stosowanego wtedy w Polsce czasu środkowoeuropejskiego. - Gdy do niemieckich meldunków przyłożymy taki szablon, wszystko staje się jasne. O godz. 5.40, kiedy to na Wieluń spaść miały pierwsze bomby, byłaby w Polsce 4.40. Do pierwszych wystrzałów ze "Schleswig-Holsteina" pozostało jeszcze 5 minut. I te 5 minut zapewnić miałyby Wieluniowi pierwszeństwo - pisze dr Bębnik.

- Artykuł jest nieobiektywny - mówi Jan Książek, historyk z Muzeum Ziemi Wieluńskiej. - Są świadkowie, którzy potwierdzają, że bomby spadły o 4.40. Pan Bębnik powinien ustosunkować się do zeznań świadków.

Jednym z nich jest 83-letni Eugeniusz Kołodziejczyk: Gdy wybuchła wojna, miałem w ręku ojca zegarek. Pamiętam jak dziś, była 4.40. Wielokrotnie mówiłem to w wywiadach dla polskich i niemieckich telewizji - mówi wzburzony wielunianin.

Mieczysław Majcher, burmistrz Wielunia, krótko kwituje opinię dr. Bębnika: To wesoła twórczość, a nie wynik rzetelnej analizy zdarzeń.

W artykule "O Wieluniu głos przeciwny" dr Bębnik przekonuje, że sprawa nie byłaby godna uwagi, gdyby nie postulat skorygowania podręczników historii, by uwzględniały Wieluń jako miejsce rozpoczęcia wojny.

- Z taką inicjatywą wystąpił do ministra edukacji poseł PSL z Wielunia Mieczysław Łuczak. Gdyby temu żądaniu zadośćuczyniono, fałsz wkradłby się do programów nauczania historii i społecznej świadomości - uważa Grzegorz Bębnik.

Jan Książek podkreśla, że Wieluń nie zamierza konkurować z symbolem Westerplatte. Wręcz przeciwnie, te dwa ważne w historii Polski wydarzenia winny uzupełniać prawdziwy obraz początku II wojny.

Tymczasem w Wieluniu trwają przygotowania do 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W parku w centrum Wielunia planowane jest odsłonięcie rzeźby "Wieczna Miłość" artysty Wojciecha Siudmaka.

Artysta twierdzi, że publikacja dr. Grzegorza Bębnika jest szokującą próbą odwracania uwagi od sedna tragicznej historii rozpoczęcia II wojny światowej w Wieluniu. "Światowy Projekt Pokoju" powstaje i rozwija się na świecie, by zrozumienie między narodami stało się gwarancją przeciwko wojnom i terroryzmowi.

Źródło: Daniel Sibiak - POLSKA Dziennik Łódzki



Temat: WIEŚCI ZE ŚWIATA...

Pierwszy w Polsce ślub humanistyczny
Magdalena Dubrowska 2007-12-09, ostatnia aktualizacja 2007-12-10 09:07:14.0

Zamiast miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej przysięgali sobie przynoszenie kawy do łóżka i przytulanie. W niedzielę w siedzibie Centralnej Biblioteki Rolniczej odbył się pierwszy w Polsce ślub humanistyczny

Ten akt nie ma mocy prawnej. Jest świecką ceremonią na kształt ślubu kościelnego sprzed wprowadzenia ceremonii konkordatowych, a właściwie jego alternatywą. Humanistyczny, bo afirmuje człowieka i jego indywidualną tożsamość.

- To nie para młoda ma się podporządkować ceromonii! To ceremonia ma być dopasowana do potrzeb młodych, którzy ją współreżyserują - mówi Mariusz Agnosiewicz z Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, apolitycznej organizacji działającej od 2006 r., która zaaranżowała niedzielny ślub. W swoich celach statutowych Stowarzyszenie wymienia m.in. krzewienie światopoglądu opartego na wiedzy i rozumie, rozwijanie tolerancji, zwalczanie stereotypów oraz działanie na rzecz rozdziału kościoła od państwa.

- Ceremonie humanistyczne - śluby czy pogrzeby - bujnie kwitną za granicą. W USA, Norwegii czy Szkocji są już sformalizowane - informuje Agnosiewicz.

Historyczna, bo pierwsza w Polsce para zaślubiona humanistycznie to Monika Szmidt i Miłosz Kuligowski, 23-letni psychologowie z Trójmiasta. - Znaleźliśmy ogłoszenie, że Stowarzyszenie szuka chętnej pary. Zgodziliśmy się, bo marzyliśmy o ślubie w zgodzie z własnymi przekonaniami i wartościami, a nie według szablonu - mówią. - Część rodziny zareagowała sceptycznie, ale w końcu wszyscy zaakceptowali nasz plan.

Wkrótce Monika i Miłosz zamierzają sformalizować związek w Urzędzie Stanu Cywilnego. A w niedzielne popołudnie wkroczyli do wypełnionej po brzegi Sali Odczytowej Centralnej Biblioteki Rolniczej wśród płonących świec i zapachu trociczek. Ona w zielonej sukience, on w koszuli i marynarce. Ceremonię prowadzili Krzysztof Tanewski z Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów i Jane Bechtel, która na co dzień udziela ślubów humanistycznych w Szkocji.

- W ten sposób hołdujemy równouprawnieniu płci - oświadczyli na wstępie. Potem odczytano głośno fragmenty z książek, które państwo młodzi wybrali, by dać wyraz swoim uczuciom. Cytat Moniki pochodził z "Kociej kołyski" Kurta Vonneguta, a Miłosza z "Mszy wędrującego" Edwarda Stachury. Następnie młodzi wyrecytowali tekst przysięgi, którą wcześniej wspólnie napisali: "Zobowiązuję się do przynoszenia ci porannej kawy. Przysięgam, że będę cię przytulać i całować. Obiecuję dzielić się z tobą wszystkim: myślami i materiałem genetycznym. Złość się na mnie, jeśli to konieczne i wybaczaj, jeśli to możliwe. Tęsknij, gdy wyjadę lub gdy wyjdę do drugiego pokoju" - przysięgali uroczyście. Jedynym tradycyjnym elementem zaślubin okazała się wymiana pierścionków, a także okrzyki dolatujące z hallu, kiedy humanistyczni nowożeńcy przy dźwiękach skrzypiec zamiast Marszu Mendelsona opuścili salę: "Gorz-ko! Gorz-ko!".

- To świetny pomysł, chociaż balibyśmy się rozgłosu medialnego - skomentowali Elżbieta i Tomasz Romanowie racjonaliści, którzy na ślub i towarzyszące mu obchody setnej rocznicy I zjazdu wolnomyślicieli przyjechali z Łodzi. - Parafrazując "Misia", narodziła się nam nowa świecka tradycja.

Magdalena Dubrowska

źródło: gazeta.pl




Temat: Jest kulturalnie
Dzień Otwartych Drzwi Muzeów Krakowskich
23 listopada 2008
CO NOWEGO W MUZEUM?

Zapraszamy do wszystkich Oddziałów Muzeum Narodowego w Krakowie
w godzinach 10.00-16.00
Wstęp wolny!

Program:

Gmach Główny

al. 3 Maja 1

- Akcja rozpalania pieca plenerowego do wypalania ceramiki - Marita Benke-Gajda
i studenci Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, przed Gmachem Głównym od godz. 18.00 w sobotę do poniedziałku

- Galeria Rzemiosła Artystycznego

- Galeria Sztuki Polskiej XX wieku

Wystawy czasowe:

- „Zofia Stryjeńska 1891-1976"

- „Pierwszy krok... w stronę kolekcji zachodniej sztuki współczesnej"

- prezentacje z cyklu „Galeria Żywa" w Galerii Sztuki Polskiej XX wieku:

„Adam Marczyński. Między metaforą a konkretem. Prace z lat 1954-1963", Sala „Grafika"

„Alina Szapocznikow Pogrzeb Aliny", sala „Poza Ciało"

„Józef Szajna Epitafium", Sala „Ex-presja"

„Tadeusz Kantor Klasa szkolna - dzieło zamknięte", Sala „Kantor, Jaremianka, Stern"

11.00

- „Dwie Aliny": Alina Szapocznikow i Alina Ślesińska, spotkanie poprowadzi Agata Małodobry, Galeria Sztuki Polskiej XX wieku

12.00

- Adam Marczyński. Między metaforą a konkretem. Prace z lat 1954-1963, po wystawie oprowadzi Katarzyna Podniesińska, Galeria Sztuki Polskiej XX wieku

- Szarpidruty. Drapichrusty - warsztat dla dzieci, prowadzenie: Dominika Konsuela Madejska, Galeria Sztuki Polskiej XX wieku*

- Latający dywan - spotkania ze sztuką dla najmłodszych (2-4 lata), Marzena Rostkowska, Galeria Sztuki Polskiej XX wieku*

*Ilość miejsc na warsztatach ograniczona. Rezerwacja: 012/ 295 56 51, e-mail.: edukacja@muzeum.krakow.plTen adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

14.00

- Maria Jarema, Agata Małodobry, prezentacja albumu (koedycja wydawnictwa BOSZ i Muzeum Narodowego w Krakowie), który ukazał się z okazji setnej rocznicy urodzin artystki, Galeria Sztuki Polskiej XX wieku

- warsztat dla osób niewidomych i słabowidzących dotyczący wybranych eksponatów, Galeria Rzemiosła Artystycznego

Ponadto:

- SZAFA PEŁNA SZTUKI - całodzienne działania dla rodziców/opiekunów z dziećmi

- działania kreatywne - całodzienne zajęcia dla dorosłych i młodzieży na terenie

Gmachu Głównego Muzeum

- TriBeCa Coffee Muzeum

- Hotspot

Pałac Biskupa Erazma Ciołka

ul. Kanonicza 17

- Galeria „Sztuka Dawnej Polski. XII-XVIII wiek"

- Galeria „Sztuka Cerkiewna Dawnej Rzeczypospolitej"

10.00

- Szablony i wzorniki. O warsztacie średniowiecznych malarzy, Justyna Kamykowska - warsztat plastyczny dla dzieci; ilość miejsc jest ograniczona, rezerwacja tel.: (012) 424 93 84 lub e-mail: mwlezien@muzeum.krakow.plTen adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

11.00, 13.00

- Pałac dawniej, pałac dziś - oprowadzanie po miejscach niedostępnych na co dzień dla zwiedzających

Ponadto:

- specjalny kiermasz książek wydanych przez Muzeum Narodowe w Krakowie

- W pół drogi... Nowe eksponaty dla Galerii „Sztuka Dawnej Polski. XII-XVIII wiek" w trakcie konserwacji - pokaz konserwatorski, Galeria „Sztuka Dawnej Polski. XII-XVIII wiek"

Muzeum Stanisława Wyspiańskiego w Kamienicy Szołayskich

ul. Szczepańska 11

Muzeum biograficzne artysty

11.00

- Ratunku! Gdzie są moje szkice?, Teresa Kuza, gra muzealna dla dzieci

12.00

- Koncert nauczycieli i uczniów Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Krakowie, Salon Muzyczny Feliksa „Mangghi" Jasieńskiego

14.00

- Nowe depozyty w Muzeum Stanisława Wyspiańskiego, spotkanie poprowadzi Marta Romanowska

Dom Józefa Mehoffera

ul. Krupnicza 26

Muzeum biograficzne artysty

10.00

- oprowadzanie z przewodnikiem po stałej Galerii w Domu Józefa Mehoffera

12.00

- O witrażu Józefa Mehoffera „Szaleniec Boży" do kaplicy Świętego Szymona z Lipnicy w kościele Bernardynów w Krakowie, Justyna Wnuk, wykład połączony z prezentacją multimedialną i pokazem projektów do witraża (z prywatnych zbiorów Ryszarda Mehoffera)

- Café Ważka

Muzeum Książąt Czartoryskich

ul. św. Jana 19

- Galeria Malarstwa Europejskiego

- Europejskie Rzemiosło Artystyczne i Pamiątki Puławskie

- Zbrojownia

- Galeria Sztuki Starożytnej

- Wystawa czasowa: „Mistrz i uczeń". Ekspozycja kopii wykonanych przez studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Galeria Malarstwa Europejskiego

11.00

- Rozmowy o freskach i malowanie ogrodu - warsztat plastyczny dla dzieci, Arsenał Muzeum Książąt Czartoryskich, ul. Pijarska 8

12.00

- „Świątynia Sybilli" - oprowadzanie z przewodnikiem