Wyświetlono posty znalezione dla słów: Syzyfowe prace rozprawka





Temat: Egzamin gimnazjalny
Otóż ja w tym roku pisałem egzamin gimnazjalny . "Kamienie na szaniec" miałem bodajże w 1 klasie gimnazjuz a "Syzyfowe prace" w 2 klasie gimnazjum i muszę się przyznać że czytałem te książki od niechcenia i mało z nich pamiętałem ale moja ulubiona Pani od języka polskiego powtarzała z nami wszytkie lektury i motywy z nich. To dzieki mojej pani od "polaka" napisałem charakterystyke Marcina z "Syzyfowych prac". Ale główie to wszyscy(łączniez Pania) byli nastawieni na rozprawke ponieważ zawsze były rozprawki a tu nagle chrakterystyka. Pamiętam jak na egzaminie ktoś jako pierwszy przeczytał ostatnie zadanie to ze zdziwienia bądź złości krzyknął na cały korytarz "o Jezu charakterystyka" i wszyscy wiedizeli o co chodzi i od razu zerknęli na ostatnie zadanie



Temat: Kuchnia polowa ;) (heyasowa, hehe)
Oj tak, rozprawki im się znudziły.

Ale zachciało się im charakterystyki.

Charakterystyka może być, ale gorzej z tematem, który mówił, że praca ma dotyczyć dowolnego bohatera albo z "Kamieni na szaniec", albo z "Syzyfowych prac".

Po prostu świetnie.

"Kamieni na szaniec" nie przerabiliśmy, a "Syzyfowe prace" w drugiej klasie (inni przerabiali w trzeciej, więc mieli to dosłownie "na świeżo").
Cała klasa jest zła.
Zła, wkurzona, wściekła.
A na kogo?
Oczywiście, że na polonistkę. Upierała się, że będziemy pisać rozprawkę i od prawie dwóch tygodni przebiała z nami tezy, hipotezy, słownictwo etc.
Ale o innych formach wypowiedzi pisemnej to zapomniała.

Jednak najgorsze jest to, że nie przerobiliśmy tych "Kamieni na szaniec".
Koleżanka jak zobaczyła temat wypracowania to się popłakała. Naprawdę.

Ale cóż...
Dla naszej nauczycielki ważniejsze było przerobić coś ponad program, niż lektury obowiązkowe...

Eh.....






Temat: Rozprawka na j. polski[pomoc]
Hmmm... można być słabym z polskiego, absolutnie to rozumiem, lecz nie rozumiem filozofii kopiowania rozprawek. Rozprawka jest formą wypowiedzi pisemnej, w której można bardzo swobodnie odpowiedzieć na pytanie będące jednocześnie tezą. Mając na myśli swobodnie mam na myśli to, że zastosowane w niej argumenty mogą pochodzić z Twojej głowy (niekoniecznie muszą być udokumentowane w książce) więc naprawdę polecam napisać samemu rozprawkę, bo potem (czyt. w liceum) poprzeczka postawiona przed uczniem będzie na znacznie wyższym poziomie (pojawi się analiza i interpretacja tekstu - a to jest syzyfowa praca, nagradzana w dodatku takimi ocenami, że się odechciewa, a to wszystko przez twardo postawiony, nieugięty przed uczniem klucz).




Temat: Książki.
Syzyfowe Prace - ej to jest jakieś dno xD jak pisaliśmy z tego rozprawki to byłtemat "dlaczego syzyfowe prace są od lat lekturą szkolną?". miałam ochotę napisać, bo są książką durną, bez sensu, nie trzymajca się kupy i napisanąprzez świra xD jak większosć lektur ;P
ah,. moje podejscie...




Temat: Egzamin Gimnazjalny 2008

Witam wszystkich forumowiczów a w szczególności uczniów 3 klasy gimnazjum. Dzisiaj pisaliśmy egzamin z przedmiotów humanistycznych, jutro ze ścisłych. No więc piszcie jak wam poszedł i jak oceniacie ten egzamin, czy był trudny czy łatwy.
W moim przypadku trafiło się to, czego najbardziej się obawiałem - charakterystyka. Mam jednak cholerne szczęście, bo wczoraj skończyłem czytać Syzyfowe Prace. Tak po prostu postanowiłem jeszcze raz przeczytać przed egzaminem, pomyślałem sobie że ta lektura może się przydać przy pisaniu rozprawki, a tu masz: charakterystyka postaci dorastającej z Syzyfowych Prac lub Kamieni na Szaniec. Jak przeczytałem ostatnie zadanie to od razu wesoły i uśmiechnięty, czego nie można było powidzieć o kolegach i koleżankach - większość z nich wkurzona(a raczej wqrwiona) tym że dali charakterystykę. Sprawdzałem odpowiedzi i zwaliłem dwa zadania. Jedno z narratorem - zaznaczyłem Martę Fox i z obrazem - napisałem że głębię w obrazie malarz osiągnął malując go na kompozycję otwartą(nie wiem jak ja to wymyśliłem ).
Cieszę się że mam już humana za sobą - zawsze wolałem przedmioty ścisłe.




Temat: Typy na egzamin gimnazjalny jutrzejszy ?
czuje ze cos bedzie z Syzyfowych prac, jakas rozprawka czy charakterystyka porownawcza bohaterow



Temat: Edukacja
Dowolny bohater "Kamieni na szaniec" bądź "Syzyfowych prac".

To drugie moja cudowna polonistka uznała za zbędne w procesie edukacji, to pierwsze nie, więc napisałem o Alku. Ale kurczę, w ogóle praktycznie nie powtarzaliśmy charakterystyki, tylko reportaż, rozprawki, felieton, rozprawki, streszczenie, rozprawki, ogłoszenie, rozprawki, zaproszenie, rozprawki...



Temat: Szkoła
Dzisiaj sprawdzian z matmy, zrobiłem 6 zadań na 11 mozliwych. Zawsze robilem ok. 9-10 a teraz lipa, w c**j głupi ten spr. był. Nie wiem co będzie. Jutro jeszcze tylko praca klasowa z Polskiego Na bank będzie trzeba napisać wypracowanie, albo rozprawke na 1 z 3 tematów, ktore ona da. Zawsze tak robi. Wkońcu zapowiedziała, ze praca klasowa z lektury- "Syzyfowe Prace" W Środe oddaje sprawdziany z biologii, ciekawe co dostane Chemia- referat i jakieś je**ięte zadanie domowe, ale referat właśnie robie, wiec dam rade i na srode jej wysle. Reszta raczej lajcik. Pewno w środe na innych lekcjach bedzie luzik, koledy albo cos tego typu. W czwartek na 1h do church'a a potem 2h w klasie z wychowawcą. Coś tam zaplanowała klasa nie wiem co będzie, ale ide bo i tak luzik. Poteeeeeeem już tylko Święta

Ferie bodajże mamy od 13.02 do 26.02




Temat: Egzaminy gimnazjalne 2009
Ogolnie uważam, że test nie był ani trudny, ani łatwy.

Zadanie zamknięte poszły mi całkiem przyzwoicie. Natomiast zadania z wierszem TRAGICZNIE ! Nie licząc rozprawki i zaproszenia to z otwartych będę miał max 3 punkty . Wydaje mi się, że zaproszenie i rozprawkę napisałem całkiem przyzwoicie. W rozprawce podałem dwa przykłady... nawiązałem do tego, że w starożytnosci ogrody juz odgrywaly jakas tam role, oraz posłużyłem się przykładem Andrzeja Radka (Syzyfowe prace), który chodził do parku się uczyć i takie tam bla bla bla.

Teraz czekam tylko na odpowiedzi.

Jutro część matematyczno-przyrodnicza. Życze powodzenia!



Temat: Pomagajmy sobie
a ja mam do wyboru siedem tematów na rozprawki, listy i jedno na opowiadanie...
wybrałam temat rozprawki:
Jak rozumiesz słowa wypowiedziane przez A. Paluszkiewicza do A. Radka "Nauka jest jak niezmierzone morze. Im więcej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony. Kiedyś poznam jaka to jest rozkosz."
Na podstawie Syzyfowych Prac (których nie przeczytałam, ale to najmniejszy problem)...
potrzebuje jakiś sensownych argumentów, ale nic nie moge wymysleć
moze ktoś pomoże? kazdy po jednym argumencie i cos mi z tego wyjdzie




Temat: Egzamin Gimnazjalny 2008
Weźźź temat rozprawki był głupi durny i głupi. Całe szczęście że przeczytałem pierwsze kilka stron syzyfowych prac. Ale nazwiska głównego bohatera już nie pamiętałem. oO. Obiecałem że jak będę miał 12 lub więcej punktów to przecztam tą ksiązkę całą.

Osobiście uważam że pytania nie były trudne. Zbiło mnie z tropu pytanie o strażnika kultury jako tego dziadka na obrazie. Nie wiedziałem co napisać. Tak samo jak w tym zadaniu o przyzegnaniu się przed śmiercią. Chociaż osobiście wiersz mi siębardzo podobał. Tak samo podobał mi się tekst od Marty Fox. Świetna pisarka i idzie się zaczytać. Po skończeniu egzaminu [czas operacyjny godzina dwadzieście] czytałem ją na zmiane z wierszem z nudów. Nie było nic z WoSu ale wzamian za to było kilka pytań o 2 wojnę światową. Głupim pytanie było także to czym dla dziecka na obrazie było 'pasowanie na rycerza'. Czułem się zbity z tropu bo nie widziałem żeby ten dziadek go pasował. Pierwsze po sprawach organizacyjnych było spojrzenie na rozprawkę i zaklnięcie. Przez cały zamknięty usiłowałem sobie przypomnieć tego durnego nazwiska. Którego i tak nie napisałem xD.



Temat: Lektury szkolne.
Ja ogólnie samą ideę lektur uważam za bezsensowną, ale jak kiedys napisałam o tym rozprawkę, to facetka z pola zrobiła lekcję o naszych ulubionych książkach i sie na tym skończyło (napisałam, że nauczyciele powinni polecać młodzieży coś, co by ją NAPRAWDĘ zainteresowalo) (pomijam fakt, że wiekszośc osób nic nie powiedziała - ciekawe, dlaczego?). Nie cierpię znacznej wiekszości lektur omawianych w szkole, szczególnie nowelek... Przez "Syzyfowe prace" też nie przebrnełam (swoją drogą, świetny tytuł )
Ale jesli chodzi o Stowarzyszenie Umarłych Poetów - przerabiałam w zeszłym roku i to było straszne!!! Razem z kilkoma kolezankami ogladałyśmy film, czytałyśmy książkę, płakalysmy przy nich, wziełyśmy sobie do serca to "Carpe diem!" A w szkole... szkoda gadać. Kilka suchych lekcji, właściwie zupełnie o czym innym niż myślałam, niż to odczułam, np. "Co sprawiało, że młodzież tak lubiła Keatinga?" czy jakos tak, a to nie jest najważniejsze IMHO... Przerabianie czegoś w szkole to dobijanie książek...

Wolałabym, żeby zmuszanie do czytania wyglądało trochu inaczej, np. obowiązkowe x recenzji, x charakterystyk, itpd... Jednak chyba sie tak nigdy nie stanie...



Temat: Temat do narzekań
Pamiętam, że w zeszłym roku jak pisałam miałam 45 z humana, przy czym z rozprawki max (a najlepsze było to, że żadnej z lektur ("Kamienie na szaniec" i "Syzyfowe prace" których bohatera trzeba było napisać charakterystykę nie przeczytałam). Ale za to do samych testów uczyłam się myśleć schematycznie. Na te 2 dni mi starczyło, do matury będę musiała znów to samo zrobić



Temat: Egzamin Gimnazjalny
Mi próbne poszły średnio. Na rozprawce totalne zaćmienie, mieliśmy temat: Mitologia inspiracją współczesnych twórców i takie farmazony popisałam, że szkoda gadać. Czarna dziura, a tak kocham i znam na pamięć opowiadanie Iwaszkiewicza Ikar, obraz Bruegel'a Upadek Ikara, przerabiałam Syzyfowe Prace... Wstyd.

A z matmy nie zrobiłam takiego prostego zadania, kurde niepotrzebne pięć punktów do tyłu. Jeeejuuu.



Temat: Skrajnie Głupi Temat
a ja jestem z humana zadowolona :>. prosty byl, tylko ta rozprawka faktycznie dla ludzi co nic nie czytali, byla obledem XD.
ale my kamienie na szaniec tluklismy rowny miesiac na poczatku roku szkolnego. co tydzien trzy eseje na temat bohaterstwa, wojny, czlowieka w obliczu zagrozenia i innych bzdet, tak ze charakterystyka alka, rudego czy tam zoski, byla prosta jak napisanie felietonu. ale gdyby ograniczyli temat wylacznie do syzyfowych prac, bylabym biedna XD.
za to mat-przyr napisalam przecietnie, czemu sama sobie jestem winna. walnelam sie tam, gdzie bylo cos podchwytliwego. duren jestem, bo im wiecej myslalam, tym wiecej mialam watpliwosci, o co tym co to ukladali najwidoczniej chodzilo XD.




Temat: Egzamin gimnazjalny (humanistyczny)

Z tego, co sobie przypominam (a było to dwa lata temu) u mnie na testach też była rozprawka Tak samo było też na teście próbnym oraz na próbnym w drugiej klasie. Więc nic dziwnego, że potrafiliśmy ją pisać, pewnie problemy by się pojawiły przy czymkolwiek innym. I ja też pisałam o "Syzyfowych pracach"
- Dobra książka, tylko miłość Biruty i Borowicza zawsze wydawała mi się tak mało realna, że aż nie do przyjęcia. A co Wy o tym myślicie?


Wydaje mi się, że watek miłości Borowicza do Biruty byl troche pobieznie potraktowany. Mysle, ze Zeromski mogl ten watek troche bardziej rozbudowac, oczywiscie bez przesady, zeby nie robic tkliwego romansu.
Ja osobiscie nie czulam zadnej straty, kiedy Biruta wyjechala. Moze dlatego, ze jej watek nie byl zbyt rozbudowany i nie mozna bylo poznac jej blizej



Temat: Egzamin
Test był prosty tylko zwaliłem te zadania do tego wiersza a charakterystykę to o Alku walnąłem bo ja pała nie przeczytałem syzyfowych prac a charakterystykę bohatera pisaliśmy kilka lekcji polaka temu ale nieee bo poco było przeczytać wczoraj streszczenie poco ale grunt że nie rozprawka

Wingard za bardzo sie przejmujesz wiem ze test jest ważny ale wszcy robią z tego nie wiadomo co żeby tylko zestresować ucznia i żeby sie zwalił na najprostszym pytaniu ot cała filozofia



Temat: Kompetencje 2008
Jezu sory - o 1 klase gimnazjum mi oczywiście chodziło
Ja też jestem humanistą, liczyłem na rozprawkę bo tam się można naprawdę rozpisać. Z "syzyfowych prac" nie pamiętałem już nic, a "Kamieni na szaniec" nie czytaliśmy wogóle
carnage, matura nie jest taka straszna - zdawałem już poszerzoną maturę z niemieckiego w ramach certyfikatu DSD C1. Nawet fajnie było, zwłaszcza na ustnym jak musiałem sobie pogadać z Niemką



Temat: Testy gimnazjalisty
Preriusz trzeba było dać je wczoraj
test średni, ja napisałem średnio ale ogólnie nie jest źle mogło być lepiej, mogło być gorzej
zamknięte były nawet łatwe
ale charakterystyka mogli dać rozprawkę albo list,
kilka osób opisało Syzyfa zamiast postaci z ,,Syzyfowych prac"



Temat: Przy ladzie
Ech, właśnie skończyłam rozprawkę na temat co łączy "Syzyfowe prace", "Latarnika" i "Pana Tadeusza"...

A strony jeszcze nie przeniosłam na tamten serwer bez reklam.
Nie chce mi się.
Później.
Tymczasem macie tego linka: www.fi.cba.pl
Czekam na jakieś sugestie i komentarze! XD




Temat: Egzamin gimnazjalny (humanistyczny)
Z tego, co sobie przypominam (a było to dwa lata temu) u mnie na testach też była rozprawka Tak samo było też na teście próbnym oraz na próbnym w drugiej klasie. Więc nic dziwnego, że potrafiliśmy ją pisać, pewnie problemy by się pojawiły przy czymkolwiek innym. I ja też pisałam o "Syzyfowych pracach"
- Dobra książka, tylko miłość Biruty i Borowicza zawsze wydawała mi się tak mało realna, że aż nie do przyjęcia. A co Wy o tym myślicie?




Temat: Egzamin gimnazjalny 2008
Mi się temat wypracowania bardzo podobał. Te wspomnienia, ostatni raz pisałam charakterystykę chyba w podstawówce, a tak to same rozprawki^^. "Syzyfowe prace" miałam w listopadzie ("Kamienie na szaniec" tez, ale we wrześniu), ostatnio pisałam o Radku życiorys - luzik.
Zamknięte mam dobrze, otwarte to zbyt duży stres, a i tak może różnie wyjść. Poczekam.



Temat: Edukacja
To muszę przyznać, że miałam szczęście, bo z "Kamieni..." nie pamiętałam zbyt wiele, za to "Syzyfowe prace" dopiero co przerobiliśmy i w niedzielę skończyłam czytać, a na dodatek charakterystyka to jedyna dłuższa forma obok rozprawki, którą toleruję. Swoją drogą, dużo było pytań z historii



Temat: szkoła:]
nie chwaląc się, też pisałam teraz egzaminy. ;>
dla mnie polski, był taki sobie. z pragnieniem oczekiwałam na rozprawkę, ale cóż, 'syzyfowe prace' czytałam, więc charakterystyka Marcinka poszła mi nieźle.
matma była dziś prosta. zadania otwarte to jakiś banał. zamknięte takie sobie.
Muminku jak Tobie poszło?



Temat: Szkoła i szkolnictwo
Test ni łatwy, ni trudny, najgorsze były pytania do wiersza.
Do rozprawki wziąłem
Kamińskiego
ludzi wysiedlonych przez sąd z powodu roszczeń niemców
żołnierzy podczas I wojny światowej
Borowicza z Syzyfowych prac ( na teście napisałem Borewicza )
Koziołka Matołka



Temat: Egzamin gimnazjalny

ojej, jaki fajny temat mieliście w tym roku :)
a nie.. cholera, ogrodowy ;p


taak , zwłaszcza jak pamiętałam wszystkie nazwiska z wyjątkiem Alka, a o nim chciałam pisać :( a Syzyfowych Prac w ogóle nie przerabiałam :/ a po drugie ja wole rozprawke :p



Temat: Test gimnazjalny 2009
Moim zdaniem temat rozprawki był dość łatwy. Bałam się tylko żeby nie było jakiejś charakterystyki. A za przykłady napisałam Andrzeja Radka z Syzyfowych prac (tu miałam wątpliwości, ale nie mogłam sobie nikogo innego przypomnieć. myślicie że to dobry przykład?), Małego Księcia i tego Kamińskiego.
Jestem raczej przeciętną uczennica i według mnie test nie był jakoś specjalnie trudny :P
Dla mnie najgorszy był ten tekst o emigracji, a o tym Marcinie i Karoline łatwy był no nie?

A widzieliście, w którym roku było powstanie listopadowe?? xD

Powodzenia na kolejnych, a zwłaszcza jutro :)



Temat: Lektury szkolne.
Rok szkolny się zaczął, i konkursy polonistyczne, i nie tylko... Mam miesiąc (do 18.11 ) na przeczytanie (i wykucie prawie na pamięć ) kilkunastu książek, w tym wszystkich dzieł Moliera i Fredro, łącznie ze szczegółowymi biografiami tychże, mitologię Parandowskiego, ze wszystkimi szczegółami, oczywiście, wszystko co się da na temat historii Grecji i inszych państw wschodnich, "Syzyfowe prace" (zgodnie z listami lektur powinnam je przeczytać trzy razy, ale bez przesady ), "Kamienie na szaniec" , Odyseję... i "Małego księcia", też trzy razy. Co do tego ostatniego to mam powoli dość, albowiem będę go omawiać po raz trzeci. Conajmniej.

Jedyną pociechą jest na razie temat rozprawki, którą mam napisać, mianowicie motyw wędrówki w literaturze




Temat: O szkole
Ja bym poległ na tym temacie wypracowania Syzyfowych prac nie czytałem, a Kamienie na szaniec na samym początku gimnazjum - zbytnio uwagi do niej nie przywiązując. Wiedziałbym mniej więcej o co tam chodziło, ale żeby napisać charakterystykę? IMO bezsensu trochę jest pisanie charakterystyki bez dostępu do treści książki. A może to dlatego, że zawsze wolałem pisać rozprawki?

Zobaczymy co jutro dowalą na matematycznym



Temat: Egzamin gimnazjalny
Trza dać ten temat xD I jak wam poszło? Z tego co wiem pisałem tylko ja, Kris i Didix (z forumowiczów), więc niech reszta się pochwali starymi wynikami. Human mnie roz...walił. Każdy spodziewał się rozprawki, a była charakterystyka wybranej postaci z Syzyfowych Prac albo Kamieni na Szaniec. Tego pierwszego nie czytaliśmy, a to drugie w drugiej klasie...więc całkowity spontan. Co do matmy...raczej prosta ;p

Obstawiam:
Human: 35/50
Matma: 44/50



Temat: [życie] Trzeciogimnazjaliści- POWODZENIA!

Witam. Mogę się podzielić wrażeniami
Charakterystyki nie tknęłam. Zapomniałam wszystko. Trzeba było scharakteryzować jakiegoś bohatera z Syzyfowych prac albo Kamieni na szaniec. Ehh.
Było jeszcze ogłoszenie, ale to napisałam

Ja charakterystyki się wogóle nie spodziewałem. Liczyłem na rozprawkę albo jakiś list a tu psikus. sporo pozapominałem, nie wiem co z tego będzie Ale ogłoszenie napisałem i chyba powinno być dobrze. Ogólnie test nie był taki trudny z wyjątkiem tej charakterystyki.
Zobaczymy, co będzie jutro



Temat: Łubudubu, łubudubu...

Ostatnie zadanie: charakterystyka bohatera Kamieni na szaniec albo Syzyfowych prac i uwzględnić cechy, które pozwalają określic dorastanie.
!!!
Czemu musiałem urodzić się rok później? Założę się, że mój rocznik będzie miał wyjątkowo oślizgłą rozprawkę. "Kamienie na Szaniec" - to przecież moja ukochana lektura w gimnazjum. Oj, ludzie. Ale macie szczęście.




Temat: POWODZENIA
Tematem egzaminu byla doroslosc.
Temat rozprawki, hmm. Szkoda, ze jej nie bylo ;]
Do napisania mielismy charakterystyke wybranej postaci z Kamieni na szaniec lub Syzyfowych prac, uwzgledniajac jego zmiany w drodze do doroslosci ;/
Beznadzieja.



Temat: No i po egzaminie.
Dorastanie.

I charakterystyka /z elementami rozprawki/ kogoś z Syzyfowych Prac lub Kamieni na szaniec z wyszczególnieniem tego, że dorastał.




Temat: Znaczenie snów
pokręcone. pisałam test.

ostatnie zadnie "Napisz charakterystykę jednego z bohaterów Kamieni an szaniec bądź Syzyfowych prac" w sumie śniło mi się, że bd rozprawka..

nie no myślałam że walne w blat.



Temat: Co teraz robisz?
Czekam na rozprawkę z siedemnastoma argumentami na temat "Syzyfowych prac". W końcu znalazł się ktoś, kto ją napisał xDDD



Temat: Program naprawczy- zestaw cwiczeń kl. III gimnazjum
Rozwiązanie zadań należy dostarczyć do 22 maja 2008 r. Więc bardzo proszę jeśli ktoś by umiał rozwiązać któreś z zadań bym był bardzo wdzięczny.

1. Określ czesci mowy i czesci zdania w podanych nizej zadaniach.
a) Po obiedzie czytałem ciekawą książkę.
b) Promień słoneczny zajrzał przez wysokie okno.
2. Odmień przez przypadki w l.poj i l.mn. rzeczowniki: mróz i droga.
3. Z podanego tekstu wypisz do tabeli zdania i równoważniki zdań.
- Zapraszam na herbatkę.
- Wieczorem?
- Najlepiej. Wtedy będę miała wolny czas.
4. Spośród podanych wyrazów wyróżnij:
(niech, nad, oraz, hura, zza, oj, iż, ładnie, by, staw)
-spójniki:
-wykrzykniki:
-partykuły:
-przyimki:
5. Określ rodzaje zdań złożonych, nazwij je.
a) Czuł coś takiego, co czuje zwierz.
b) Morze burzyło się, bo przypływ wzbierał.
c) Kto bywa na koniu, bywa i pod koniem.
d) Pójdę na spacer albo obejrzę film.
e) Odrobię lekcję i pójdę do kolegi.
6. Od rzeczownika (głos) utwórz: rzeczownik, przymiotnik, przysłówek, czasownik.
7. Dokonaj klasyfikacji głosek:
ś-
ą-
d-
f-
8. Dopisz wyrazy o zabarwieniu dodatnim i ujemnym.
palec-
nos-
język-
9. Wyjaśnij znaczenie związków wyrazowych.
Koń trojański-
Miec węża w kieszeni-]
Syzyfowa praca-
Salamonowy wyrok-
10. Wyjaśnij znaczenie wyrazów.
monolog-
morał-
epizod-
fabuła-
wątek-
akcja-
wydarzenie-
11. Nazwij środki stylistyczne.
błękitna laguna-
chytry jak lis-
las śpiewa-
12. Podaj wyznaczniki rodzajów literackich:
epiki-
liryki-
dramatu-
13. Podaj: rodzaj, gatunek, autora, bohaterów, tematykę następujących lektur:
Antygona-
Siłaczka-
Syzyfowe prace-
Stary człowiek i morze-
14. Napisz kilka zdań o wybranym bohaterze z lektury kl. III np. Syzyfowe prace.
15. Jakie znasz elementy świata przedstawionego? Wymień elementy świata przedstawionego w wybranym przez siebie utworze literackim.
16. Zredaguj:
- list do kolegi
- 3 argumenty do rozprawki na temat: Czy warto się uczyć?
- autocharakterystykę
- zaproszenie
- ogłoszenie



Temat: Argumenty do rozprawki...
Cóż, wszystko zostało chyba powiedziane. Ja osobiście lubię rozprawki, zawsze mam jakiś fajny temat. Wracając do głównego tematu, Minka podała dobre argumenty. Wiadomo, dlaczego najlepiej jest w domu - ma się tam własny kąt, jest ta, rodzina, ciepło i zrozumienie. Nie wiem, czy zostało o tym wspomniane, ale dla mnie dom jest też wygodny - tam nie muszę nikogo udawać, nie muszę się stroić i męczyć. Całkiem naturalne jest dla mnie siąść przed telewizorem w powyciąganym dresie, głupią kiteczką podtrzymującą grzywkę i siorbać herbatę. Mogę tez być sobą, mówić, co chcę i robić, co chcę. Wszystko nam jest w domu znane i oczywiste - nie ma nic obcego.
Co do przykładów, to z tym zawsze jest kłopot.
Osobiście przerabiam teraz Syzyfowe Prace. Jest tam taki jeden Marcinek Borowicz, który w wieku ośmiu lat udaje się do szkoły (w której musi też mieszkać), lecz wciąż tęskni do domu - do rodzinnej wsi, do matki pomagającej we wszystkim. Jeśli chcesz możesz wykorzystać ten przykład, choć nie gwarantuję, że będzie dobry, skoro masz tak wymagającego nauczyciela (u mnie by przeszedł. Pamiętam, jak kiedyś do tematu Wśród ludzi jest się także samotnym podałam przykład Naruto Uzumakiego, z "popularnego komiksu o tytule Naruto", który był odtrącany przez ludzi "ze względu na przekleństwo, jakie w sobie nosił". I miałam dobrze).
Jakieś inne przykłady... Hmmm... Pamiętam, że Sara Crewe nie chciała opuszczać domu w Indiach, aby udać się do Londynu na pensję... Ale to chyba nie to, w końcu i tak nigdy już tam nie wróciła, bo jej ojciec zachorował na cholerę i zmarł, kiedy się uczyła.
Hmmm... W Ten Obcym jest negatywny przykład domu, z którego Zenek uciekł...
Może było coś o tym w Dymie ale szczerze mówiąc nie pamiętam za bardzo tej lektury. Pamiętam, że w Księciu i żebraku też był taki człowiek, który tęsknił do domu. Wracał do niego po trzech latach (choć na miejscu się okazało, że jego ojciec nie żyje a brat ożenił się z jego dziewczyną).
W Anielce mogło coś być, ale nie przeczytałam całej.
Jednak nie mogę Ci za bardzo pomóc. Jak mi się coś przypomni to napiszę.
Jeśli chcesz w Mustangu z dzikiej doliny jest też ten dziki koń, który będąc w niewoli pragnął wrócić do swojego stada (to raczej taki odpowiednik domu dla niego był). A w Grobowcu świetlików osierocone dzieci nie miały domu, zrobiły go sobie w jakiejś jaskini i choć tam musieli jeść suszone żaby, to i tak byli szczęśliwi - a przynajmniej młodsza, 3-letnia - bo mieli swoje miejsce.

Btw, ja też jestem w 2 klasie.