Wyświetlono posty znalezione dla słów: Sytuacja kultury w Polsce





Temat: Polak mały i hipopotam Europa
Moze te barriery emocjonalne wsrod polskiego spoleczenstwa sa
spowodowane ogolna nedza, brakiem perspektyw na przyszlosc i
wysokim w Polsce bezrobociem?
Unia kojarzy sie Polakom z wielkim zwierzeciem, ktore ich
wchlonie, podobnie jak byly USRR.
Po upadku muru berlinskiego,nie ulegla zmianie sytuacja duzej
czesci spoleczenstwa. Rozprzestrzenila sie nedza, korupcja i
przestepczosc. Wielu osobom wydaje sie (i slusznie), ze z
rozszerzenia Unii skorzystaja wysocy urzednicy (byli komunisci
nadal rzadzacy Polska i glowni winni za obecna katastrofalna
sytuacje w Polsce), a sytuacja wiekszosci spoleczenstwa nie
zmieni sie. Prosze spojrzec na opublikowana tutaj ankiete, gdzie
wiekszosc respondentow wypowiada sie za wyjazde na stale za
granice! De facto, po wejsciu do UE, wielu
Portugalczykow,Hiszpanow wybralo bardziej rozwiniete kraje Unii.
Ironia losu jest to, ze ludzie odpowiedzialni za lata
stalinizmu, represji totalitarnej, zamkniecia Polski na swiat po
II wojnie swiatowej, za anihilacje polskiej kultury i
zniszczenie zwiazkow Polski z Europa, skorzystaja z wejscia
Polski do UE.



Temat: "Wielokulturowość" we Francji ...
hiperrealizm napisał:

> remekk napisał:
>
> > ...ta koncepcja zdaje sie nie sprawdzać kiedy z poziomu kultury pzrenosi
> się
> > na poziom cywilzacji powodując powstawanie wynaturzonej mieszanki
> > cywilizacyjnej.
> > Jednak w Polsce ekspansja najbardziej patologicznej cywilizacji odbywa si
> ę
> > często pod przykrywką "przenikania" kultur ... .
> ====================================================
> Co ty chrzanisz człowieku? Zwyczajnie bredzisz! Co ma wspólnego francuskie
> multi-kulti z sytuacją w Polsce? Jaką kulturę uważasz za "najbardziej
> patologiczną"?
> PS
> chłopie ty lepiej publikuj swoje posty w kiblu a nie na forum!
> I to jest bardzo życzliwa rada!
>
Wiesz - rady swoje możesz sobie wygałszac w miejscu wskazanym przez ciebie .
Tyle są własnie warte . I zanim zaczniesz cokolwiek oceniać spróbuj najpierw
zrozumieć i odróznić CYWILIZACJE od KULTURY .
W Polsce promotorzy patologicznej cywilizacji równiez odwołuja się do mutacji
multi - cultur . Jsniej juz nie mozna ... .





Temat: Górnośląscy żydzi i Żydzi
Mam wrażenie, że usiłujesz wybrnąć z niezręcznej sytuacji. A sytuacja jest
taka: pojawia się wątek o wkładzie Żydów w rozwój regionu i o promocyjnych
aspektach obecności Żydów w historii Górnego Śląska. Grba reaguje w
charakterystyczny sposób - przywołuje (nie jakoś na marginesie - to zasadnicza
treść jego wypowiedzi) Noc Kryształową. I teraz, żeby uświadomić Ci
niestosowność tego zachowania. Załóżmy, że pojawia się wątek o wkładzie Żydów w
rozwój kultury w Polsce. Zamiast o Tuwimie, Słonimskim, Rubinsteinie, ktoś
pisze o pogromie kieleckim albo o Jedwabnem. Byłoby to chyba nie na temat,
prawda?
Co do Sternów - zadałem Ci konkretne pytanie. Nigdzie nie spotkałem się z próbą
wyjaśnienia wyjazdu Sternów z Żor antysemityzmem miejscowych. Zamiast podać
źródło tej wzmianki (która dla mnie brzmi dość nieprawdopodobnie - nie sądzę by
w owych czasach antysemityzm na Górnym Śląsku przybierał znaczące rozmiary),
piszesz mi, co ja powinienem powiedzieć. Coś tu nie gra, nie sądzisz?



Temat: Górnośląscy żydzi i Żydzi
slezan napisał:

> Mam wrażenie, że usiłujesz wybrnąć z niezręcznej sytuacji. A sytuacja jest
> taka: pojawia się wątek o wkładzie Żydów w rozwój regionu i o promocyjnych
> aspektach obecności Żydów w historii Górnego Śląska. Grba reaguje w
> charakterystyczny sposób - przywołuje (nie jakoś na marginesie - to
zasadnicza
> treść jego wypowiedzi) Noc Kryształową. I teraz, żeby uświadomić Ci
> niestosowność tego zachowania. Załóżmy, że pojawia się wątek o wkładzie Żydów
w
>
> rozwój kultury w Polsce. Zamiast o Tuwimie, Słonimskim, Rubinsteinie, ktoś
> pisze o pogromie kieleckim albo o Jedwabnem. Byłoby to chyba nie na temat,
> prawda?
> Co do Sternów - zadałem Ci konkretne pytanie. Nigdzie nie spotkałem się z
próbą
>
> wyjaśnienia wyjazdu Sternów z Żor antysemityzmem miejscowych. Zamiast podać
> źródło tej wzmianki (która dla mnie brzmi dość nieprawdopodobnie - nie sądzę
by
>
> w owych czasach antysemityzm na Górnym Śląsku przybierał znaczące rozmiary),
> piszesz mi, co ja powinienem powiedzieć. Coś tu nie gra, nie sądzisz?

Chcesz powiedzieć, że jak założę osobny wątek o "Kryształowej Nocy" na Górnym
Śląsku, wtedy go "zauważysz"?
Przeczytaj: www.us.edu.pl/zfp/16DZa.html



Temat: Humor w nauce
O Polsce widzianej z Polski, a nie z Paryza :-(((
Szanowna Pani Ewo,

> Onufry, nie przejmuj sie ani misprintami, ani sytuacja kultury zycia
> codziennego w Polsce. Nie jest tak zle!

Mysle ze latwo jest pisac takie slowa, zyjac w Paryzu. Niestety, zyjac
w Polsce, to wszystko wyglada znacznie gorzej. Ja kiedys puscilem
w tym watku informacje, ze na listach cytowan Polska jest doganiana
przez Turcje - o ile wiem juz zostala wyprzedzona. Teraz beda nas
doganiac kraje Afryki rownikowej - "czarny humor"? - nie! - to jest
rzeczywistosc. Procent dochodu narodowego inwestowany w nauke w Polsce
jest wstydliwie niski - zenujacy.

A maniery Polakow: slowa "przepraszam" to juz sie prawie nie uzywa.
Slowa "dziekuje" - gdy ma sie jakis interes.

KK (poza nielicznymi, wymierajacymi ksiezmi typu Tischner, Musial,
Twardowski) marzy o calkowitym podporzadkowaniu sobie zycia duchowego
Polakow. Watpliwosci i pytania sa niemile widziane. Jezeli ktos przyzna
sie do religijnosci typu powiedzmy Einsteina (religijnosc kosmiczna),
to naraza sie na szykany.

Spojrzmy prawdzie w oczy, nie oszukujmy sie. Taka jest dzisiejsza Polska.

No tak, ale to jest watek o Humorze w nauce. Oczywiscie pisze nie na temat.

;-)))




Temat: Główny problem - brak kultury (osobistej)
Główny problem - brak kultury (osobistej)
Sytuacja w Polsce to wynik braku kultury mieszkańców. Połamane ławki,
pomalowane ściany, pobite szyby, śmieci, jazda po pijaku, bluzgi w kościele,
mobbing w pracy, złodziejstwo, oszukaństwo. Jak z tym walczyć, jak temu zaradzić?




Temat: dlaczego polacy glupieja na emigracji
o ten chyba najleprzy. to jest "perelka zagubienia z niedouczenia" cz.m.
"" Milosz czlowiek sukcesu "...........! Niewiele znasz kolego epizodow z
zycia tego Litwina ! Gdzie to wyczytales , z jakiego brukowca ? Bo przypuszczam
ze nie przeczytales ani jednej jego ksiazki"
-co wyczytalem? ze czlowiek sukcesu??
tyle samo w nim litwina ile polaka. (kolego????????, tylko nie kolego)

"Widzialem juz takich jak ty co to wyjechali z Polski by dla corki lub synka
kupic bydynek apartamentowy na 80- 100 mieszkan."

-&&???%%%%###@%%?????? o czym ty piszesz? oszolomie ty mnie nigdy nie widziales
to jak mogles widziec takich jak ja ?? a nawet, to co ze kupili. chyba jestes
stary, z tad ta gorycz. ja wyjechalem z 70$ w kiszeni, i to po pijaku.

"Mam nadzieje ze ty geniuszem jestes ! Czty znasz kogos takiego Jak Sawka albo
W.Swierzy ! Ty moj biedny czlowieku"

hahahaha,hehehehe, oooooo, heheheh.
ty nie mozesz zrozumiec kilku slow, to o czym z toba gadac. a moze latwiej by
ci bylo po angielsku lub francusku (nie wiem w jakiej czesci canady jestes
klaunem). znasz ktorys z tych jezykow??? hahahaha
poza tym ty mi nie mozesz odpowiedziec dlaczego jestes glupi, jesli jestes
oczywiscie. hahaha, wiesz jak taka sytuacja sie nazywa. na razie pisza
emigranci a nie o to mi chodzilo. chyba za duzo ludzie w polsce maja kultury
zeby reagowac na czysta glupote z za wielkiej wody.
i maja racje, sprawa jest beznadzieja, czasami smieszna.
no to piszcie emigranci, posmiejemy sie.




Temat: Humor w nauce
Onufry, nie przejmuj sie ani misprintami, ani sytuacja kultury zycia
codziennego w Polsce. Nie jest tak zle!
Zeby bylo weselej dowcip uniwersytecki:
Na pierwszym roku biologii asystent zadaje pytanie zwracajac sie do panienki
Jasmina: jaki jest narzad ludzki, ktory w pewnych warunkach moze powiekszyc sie
szesciokrotnie?
Na to Jasmina, wzburzona i sploniona odpowiada ze jest to pytanie
nieodpowiednie dla mlodej osoby i ze ona nie pominie zawiadomienia rodzicow o
tym fakcie.
Asystent zwraca sie do innej studentki o imieniu Brigitte, ktora odpowiada, ze
oczywiscie chodzi o zrenice ludzka , reagujaca na swiatlo.
Bardzo dobrze, odpowiada asystent, a jak chodzi o panna Jasmine to po pierwsze
nie nauczyla sie przerabianego materialu, po drugie ma umysl zle przekrecony,
po trzecie czeka ja wiele rozczarowan w zyciu.
Jaki jest moral tego dowcipu? Otoz kazdy kraj ma swoje, kulturowe problemy.



Temat: W Bułgarii nie ma zakazu aborcji
obraza.uczuc.religijnych napisał:
"Jaka sytuacja jest w Polsce?"

"W ostatnich latach w Bułgarii obserwuje się stałą tendencję do spadku liczby aborcji, co lekarze tłumaczą podniesieniem kultury zdrowotnej ludności i dostępnością środków antykoncepcyjnych w aptekach."

U nas wszystko idzie w odwrotnym kierunku. Zgadnij, czym to się skończy?




Temat: Jeziorański: Polska za biedna na aktywność w Iraku
No i Jezioranski nawet to mowi
Wielu co zylo tutaj w USA mowi to glupkowm w Polsce w rozny
sposob. Ja to mowilem choc siedze tu prawie dziesiec lat w USA.
No ale w Polsce mamy inne spojrzenie - naiwniaka chcaego wykazac
sie "bohaterstwem" i pozac co jest warta Polska. Jeszcze raz -
nie jestesmy partnerem dla poteg i frazesami mozemy tylko sie
popisywac. Nie mamy zaplecza ani prawidlowo rozwinietej ekonomii
na razie. To trzeba brac pod uwage bo licza sie interesy
ekonomiczne a nie symbole. Inwestycje w Iraku beda bolesne a na
razie (i to bylo do przewidzenia) sytuacja w tamtym regionie
bedzie dlogo niestabilna ze wzgeldu na roznice kultur i nienawisc
do okupanta. To nie sa drugie Niemcy ktore maja europejska kulture

Panie Kwasniewski czy dalej Pan sadzi ze tak powinno to wygladac?
Moze wart by postudiowac kultury i ekonomie zanim podejmie sie
takowe decyzje. Byc moze wyslanie Grom-u bylo w porzadku (choc
watpie w to), ale "polska strefa"?

Pozdrawiam



Temat: "Berlinka" rozkradaja nasza kulture ?
Straty polskie w zabytkach pismienniczych z powodu wojny
wynoszą 80-90% (nie pamietam dokładnej liczby, moge sprawdzić
w razie czego.

Polska ma podobną (ale nie taką samą) sytuację ze zbiorami
na Ukrainie. Taka sytuacja jest bodajze ze zbiorami Ossolinskich
we Lwowie. I tam też jest (było?) źle. Posiadają bezcenne
dokumenty kultury polskiej, które logicznie biorąc powinny znajdować
się w Polsce. I woda się leje (lała?)przez dziurawy dach archiwum. I nie wiem,
jak ta sprawa jest rozwiązywana. Pewnie jakies rozmowy sie toczą.
Ale nikt nie mówi, że Ukraińcy UKRADLI nasze książki!
Owszem - jest problem. Zbiory powinny wrócić do Polski.
Nikt sie jednak nie posuwa do takich oskarżeń.

To jest problem niemiecki, jak berlinka ma wrócić do Niemiec.
Nu!



Temat: Masa Krytyczna w Katowicach
Dla wiekszosci kierowcow w Polsce, rowerzysta (i pieszy) to
intruz a nawet cos w rodzaju wroga, cos, co jest zawalidroga,
pasozytem. Gdy mamy gosci z Polski (w Kolonii), to ci sie
dziwia, dlaczego my wjezdzamy (albo wchodzimy zwykle
pierwsi "brawurowo" na pasy skrzyzowania, podczas, gdy zblizaja
sie do niego samochody. Sytuacja na poczatku wyglada komicznie,
bo my przejezdzamy skrzyzowanie, podczas gdy goscie i kierowcy
pojazdow "wyczekuja" chcac jeden drugiego "przepuscic"
(wymieniajac dziwne usmiechy). Jeden z naszych gosci powiedzial
nam, ze nie moze sie do tego za bardzo przyzwyczajac, bo po
powrocie do Polski zginie pod kolami na pierwszym lepszym
skrzyzowaniu.

To swiadczy o przepasci mentalnosciowej kierowcow w Polsce i w
Niemczech. Dziwnym trafem kierowcy z Polski bedacy na terenie
Niemiec zachowuje sie jak "trusie" i potrafia sie grzecznie
dostosowac do kultury jazdy ich zachodnich kolegow.



Temat: Kochający inaczej a zarazem nienawistnik..
ta nacja tak ma
Odsylam do watku nizej, co nasz znany literaturoznawca (A. Sandauer) myslal o
Polsce (koniec wątku) - opisuje inny Zyd (Jastrun):

Fragmenty dziennika M. Jastruna. Rok 1957:

Sandauer mówił mi nieraz, że powstania polskie, Syberia, losy narodu w XIX
wieku - nie mają nic wspólnego z sytuacją obecną Polski. Stalin
prześladował "w imię rewolucji" wszystkie narodowości. Dlatego nie należy
powoływać się na ruchy niepodległościowe przeszłości. W ten sposób proponował
rozbrojenie wobec gwałtu. Jego strach przed pogromami, jego osobista "racja
stanu" dyktowała mu absenteizm w sprawach Polski. Dlatego w istocie wysuwał
sprawy sztuki i tylko sprawy sztuki na plan pierwszy.

Wskakiwał w technicyzm w obawie przed życiem.

Rodziców Erny Rosenstein, żony Sandauera (którą znałem przed wojną jako
zaciętą komunistkę), zamordował chłop, gdy w czasie okupacji uciekali.

Nie dziwię się, że ten fakt zostawił głęboki uraz w jej sercu. O tym nie
zapomniał również Sandauer.

Po wojnie, w Polsce, pod władzą radziecką, odczuwał rodzaj rekompensaty
moralnej. Stąd jego kult władzy.

Kult cioci z Urzędu Bezpieczeństwa.

Dziś pisze o "szowinizmie" i o "epigonach romantyzmu".

Czytelnik "Kultury" paryskiej czyta to i nie wie, o co chodzi, nie wie, że za
tymi słowami ukrywa się pewna opinia wypowiedziana do Żuławskiego (i do mnie
w nieco złagodzonej formie, bo mnie widocznie więcej się wstydził) - że ż o ł
n i e r z r a d z i e c k i n i e p o w i n i e n n i g d y o p u ś c i ć P o
l s k i.




Temat: Teksańskie ranczo Busha
Gość portalu: Nieznajomy z Ameryki napisał(a):

> Bush wychodzi z tego dobrego zdania " Rzadz i nie pytaj sie o
> zdanie" biedakow i slabych. On ma racje podchodzac do arabow a
> wy nie znacie histori i nie wiecicie co sie stalo z imperium
> Bizantyjskim. Tam upadla czesc kultury srodkowo-zachodniej. To
> Polscy krolowie chcieli odbijac Konstantynopol a polska szlachta
> nie chciala tego planu poprzec. Teraz jest podobna sytuacja ze
> nalezy tych arabow wbic w ziemie na stojaca aby nie powtorzyc
> histori. Busha zachowanie jest bardzo dobre! a na prostakow
> takich jak wy to tylko sposob podejscia jaki on reprezentuje.
> Bush ojciec i syn zupelnie inaczej sie zachowuja prywatnie.
> Publicznie oni musza mowic do obywatela amerykanskiego duzo
> ponizej sredniej aby kazdy zrozumial.
> Europa sie nie liczy i tylko skamle jak pies. Tak nalezy mowic i
> traktowac slabych! a jak wam sie nie podoba to mozecie koledzy
> wracac do tego komunistycznego smrodu w Polsce.
>
> "God save the presiden

a kiedy to araby zdobyli konstantynopol?, w polsce ucza że to miasto zdobyli
turcy z arabami wiąże ich tylko religia
polska szlachta miała racje ze nie chciała walczyc o to miasto to były bzdury
i jakies iluzje
bizancjum zasłużyło sobie na ten los , poczytaj sobie historie tego kraju jest
piękna ale to sami bizantyjczycy zaprzepascili szanse na przetrwanie



Temat: Warszawa następna po Madrycie?
Warszawa następna po Madrycie?
Warszawa następna po Madrycie?

Polska jest teraz poważnie zagrożona atakiem terrorystycznym. Twierdzę tak,
bo można wykazać wiele podobieństw między Polską i Hiszpanią - pisze
w "Fakcie" generał, ekspert od spraw bezpieczeństwa Stanisław Koziej.

Jego zdaniem, po pierwsze oba kraje sa podobne, jeśli chodzi o znaczenie
strategiczne w koalicji antyterrorystycznej w Iraku. Po drugie podobna jest
sytuacja wewnętrzna. W Polsce opinia publiczna - tak jak hiszpańska - nie
jest przychylna zaangażowaniu w Iraku.

"Zamysł strategiczny zamachowców w Hiszpanii powiódł się, a skoro tak, to
siatka terrorystyczna może teraz uznać, że opłaca się jej uderzenie na
Warszawę" - wyjaśnia Stanisław Koziej.

Jego zdaniem atak na Wielką Brytanię od dawna jest planowany przez
terrorystów. "To jest cel o wadze strategicznej porównywalnej do rangi Stanów
Zjednoczonych. Hiszpania i Polska to wprawdzie cele o mniejszym znaczeniu,
ale za to łatwiejsze do zaatakowania, bo - w odróżnieniu od Wielkiej Brytanii
doskonale zahartowane w walce z IRA - są słabiej przygotowane na zamach" -
argumentuje generał.

Jego zdaniem gdyby terroryści mieli uderzyć na Warszawę, to zapewne celem
ataku byłby Pałac Kultury, Dworzec Centralny, metro lub port lotniczy na
Okęciu. Napastnikom chodzi bowiem o zadanie jak największych strat w
ludziach, by wywołać odpowiedni efekt psychologiczny.(PAP)



Temat: Hiszpańska policja udaremniła zamach bombowy na...
Odrebny i niezalezny Slask czy Kaszuby to kompletna bzdura. Po
pierwsze nie maja wlasnego jezyka i gloszenie jakis bzdur ze
Kaszubi mowia w innym jezyku to kompletna bzdura. Jak ktos nie
wierzy, to niech zobaczy strony pisane po kaszubsku - to po
prostu jezyk polski w innym zapisie fonetycznym i z domieszkami
jakis uposledzonych slowotworow. Po drugie Slazacy czy Kaszubi
nie maja zadnych tradycji ani kultury, ktora bylaby odrebna od
polskiej. A po trzecie i najwazniejsze, to wszystkie te bajdasy
o narodowosciach w Polsce sa w wiekszosci uwarunkowane sytuacja
ekonomiczna w Polsce i mozliwoscia czerpania korzysci z faktu,
ze jest sie mniejszoscia.



Temat: Kultura Gornego Slaska
Hallo nasz Marjanku i Arnoldzie7,
macie asolutna racje i bije Wam brawo. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest ,
ze ci ,ktorzy ta kulture oraz ludzi ze Slaska tutaj na tym forum wypaczaja , to
prawie wszyscy zyjacy tu w BRD kurduple i nieudacznicy narodu polskiego . To
sianie nienawisci oraz prowakacje z ich strony juz nie raz mnie wytracaly z
rownowagi. A gdy jeszcze do tego dowiadujac sie ,ze opowiadaja brednie o
Slazakach w towarzystwie tylko niemieckojezycznym , ktore mi pozniej zadaje
pytania , czy jest to faktycznie tak... ? , to musze powiedziec, ze zaczynam
tych ludzi nienawidziec. Przykra sprawa !!!
Sytuacja ta powtarza sie od kilku lat, dlaczego to tak sie rozwinelo , trudno
mi powiedziec. Wydaje mi sie jednak , ze to jest problem Polakow !
Te egoistyczne nastawienie Polakow do samych siebie (zob. F. Polonia ) i
tzw .polskie piekielko jest odzwierciedleniem ich stanu ducha i kultury. Oni
nie potrafia inaczej. Mam duzo znajomych w Polsce ze starego okresu , ze szkoly
i z uczelni , ktorzy nas Slazakow rozumieja , bo sa noramalni. Ale to co tu do
glosu dochodzi, jakies mesci , jakies stefy, jakies nikloty itp. to pomiot.
Im na pochybel.




Temat: Dzieci patrzyły, a policja biła Murzyna
Nie wiem jak sytuacja wygladala w tym hotelu , policjaanci sa znani
jednak ze swej sprawnosci i kultury , tak ze nie jestem zdziwiony ze
nie umieli powstrzymac nerwow i przeprowadzic akcji profesjonalnie .
Pracuje jednak w Londynie w nocnych klubach i musz stwierdzic iz
murzyni, nie wszyscy oczywiscie , przedewszyskim nigeryjczycy,
krzykiem i agresywnym zachowaniem czesto chca wymusic cos co im sie
nie nalezy. W sklepach jest to powszechne iz krzykiem probuja
wymusic obnizke ceny albo refundacje wymyslonych kosztow ( jezeli
nie dzialaja argumenty , zaczynaja sie zachowywac bardzo
agresywnie), a sklepy czy nocne kluby dla swietego spokoju daja im
refundacje. Ten przejaw agresji jest jednak najczesciej aktorstwem,
bo wielokrotnie widzialem jak w jednaj chwili zmieniali calkowicie
swoje zachowanie i rozmawiali jakby nic sie nie stalo. Po prostu
trzeba byc do tego rodzaju zachowania przyzwuczajonym i nie tracic
kontroli. Mysle iz gosciu chcial wymusic od hotelu zwolnienie z
oplaty i ze policja i pracownicy zachowaja angielskie standarty i
zaplaca a przynajmniej skula uszy po sobie i beda go chcieli
udobruchac. Ale w Polsce szybko go sprowadzili na ziemie, a jak byl
z dzieckiem i zona to powinien o nich pomyslec zanim wszczal
awanture. Nieraz jak widze zachowanie ludzi w Londynie mysle sobie
iz w Polsce by zgineli.



Temat: Lecznictwo psychiatryczne w Kanadzie
dzieki za rozsadne zdanie.
zgadzam sie ze wszsytkim co napisales.
to prawda ze emigranci maja jak to ujales duzo lepiej poukladane w glowie,
doceniaja wiezi rodzinne i kultywuwuja tradycje ktore ze soba przywiezli.
ja dopiero mieszkajac w kanadzie docenilem wartosc kultury i tradycji
obserwujac ludzi ktorzy zyja jedynie telewizja i pieniadzem. kultura i tradycja
jest podstawowym regulatorem zachowan spolecznych i gwarantem ladu i porzacdku
spol.
mysle ze fakt iz w pol. am. w/w brakuje prawo w ameryce polnocnej jest tak
bardzo restrykcyjne. policja zabieraja alkohol doroslym trzezwym ludziom w
miejscach publicznych np.na plazy czy strach przed organizowaniem wiekszych
imprez polaczonym z konsumpcja alkoholu. obchody noworoczne, takie jakie maja
miejsce w polsce, 200 tysiecy ludzi w jednym miejscu prawie kazdy pod wplywem
alkoholu jest sytuacja wogole niewyobrazalia w kanadzie na ktora nikt nigdy by
sie nie zgodzil, ze wzgledu na to ze taki tlum prawdopodobnie wymknal by sie
spod kontroli. ciekawe ze w ameryce wiekszosc zgromadzen podlanych alkoholem
konczy sie wyjatkowymi burdami. z ostanich dwoch lat przypominaja mi sie dwa
przypadki. jeden na campusie universyteckim (!!!!) w seattle, jakas impreza,
alkohol, konczy sie paleniem samochodow i bijatykami, druga, w zeszlym roku to
samo, tylko podczas koncertu w montrealu. juz sam fakt ze taki przypadek mial
miejsce wstod srodowisk studenckich, na kampusue jest dla mnie bardzo
zastanawiajacy.
roznice miedzy spoleczenstwoem ameryki polnocnej i europy uwazam za wyjatkowo
fascynujace.




Temat: ROSYJSKI TERROR
fnoll napisał:

> ja tam nie lubie sie kotlowac, choc przyznaje - konflikty miedzy ludzmi sa
nie
> do unikniecia, szczegolnie dotkliwie miedzy ludzmi bliskimi sobie w
jakikolwiek
>
> sposob (co by nie rzec - czeczeni i rosjanie sa sobie blizsi niz np. kaszubi
i
> morawianie, wiecej ich laczy, wiecej maja okazji natykac sie na siebie) - nie
> kazdy konflikt konczy sie jednak mordobiciem, a jak je sprytnie wykorzystac
to
> buduja, a nie niszcza obie strony, ale tego trzeba CHCIEC
>
> dajmy na to ten slawny gest biskupow "wybaczamy i prosimy o wybaczenie" - to
> bylo cos
>
> wiele jest takich skarbow wyniesionych z konfliktow (czy UE powstalaby bez II
> Wojny Swiatowej?), skarbow cenniejszych niz kopalnie uranu i diamentow
>
> niechby usiedli i pogadali sluchajac sie wzajemnie, zamiast szczerzyc zeby...
>
> jak sie z kims skonfliktuje - to dla swojego dobra lubie to potem omowic
>
> bedzie jeszcze festiwal kultury czeczenskiej w Moskwie! i kultury rosyjskiej
w
> Groznym :)

no nie wiem czy się czegos takiego doczekamy.
za tym konfliktem stoja różnorodne interesy, np. rosyjskie lobby wojskowe.
to co sie dzieje to woda na ich młyn, wojskowi jak nie walczą to są chorzy.....

gdyby sie mieli dogadać to stałoby sie to juz dawno, to samo dotyczy Bliskiego
Wschodu i innych konfliktów........

Polsce sie wyjatkowo udało... w sumie sytuacja przed rozpadem ZSRR była
beznadziejna. równie dobrze PRL mógłby wegetować do dzisiaj........




Temat: kobieta w Algierii
> czytalam ta ksiazke - nie rozumiem tej kobiety za grosz! dlaczego twierdzi ze
> nie mogla wyjechac, dlaczego zostala skoro tak jej tam zle bylo?
Anna mogla wyjechac z Algierii, tylko bez dzieci. Pozostawiajac je z ojcem i
jego rodzina w malej chacie, bez srodkow do zycia, troski, milosci?
> by the way - jak ktos wychodzi za maz za osobe o tak zupelnie innej kulturze,
to chyba powinien sie dowiedziec czegos wiecej na ten temat, nie mowiac juz o
> dobrym poznaniu swojej drugiej polowki
by the way. Poznanie drugiej polowki nie dotyczy chyba tylko zwiazkow
mieszanych.Tu musi byc sczegolne, jasne, ale nigdy nie poznamy czlowieka w
100%.A w tym przypadku to bylo wyjatkowo trudne, ze wzgledu na zaburzenia
psychicznie mezczyzny.
A wracajac do kultury, to chyba nie o nia tu chodzi a o meska mentalnosc. Przy
czym znajduja sie wyjatki, ktore ksiazka rowniez przedstawia!
> wyglada tak jakby ta pani w ogole o tym nie pomyslala.
W latach 90-ych sytuacja kobiet w krajach arabskich, zwiazki mieszane nie byly
tak naglosnione jak ma to miejsce w chwili obecnej.
>a moze jej sie wydawalo ze to szejk i wyjedzie plawic sie w zlocie?
Tylko, ze jak ten 'szejk' w Polsce studiowal to byl wyjatkowo biedny
>ostatecznie jakos nie czuje specjalnego wspolczucia dla niej.
I tu sie z toba zgadzam. Jest takie powiedzenie: Co cie nie zabije to cie
wzmocni
Pzdr.




Temat: Teksańskie ranczo Busha
Bush wychodzi z tego dobrego zdania " Rzadz i nie pytaj sie o
zdanie" biedakow i slabych. On ma racje podchodzac do arabow a
wy nie znacie histori i nie wiecicie co sie stalo z imperium
Bizantyjskim. Tam upadla czesc kultury srodkowo-zachodniej. To
Polscy krolowie chcieli odbijac Konstantynopol a polska szlachta
nie chciala tego planu poprzec. Teraz jest podobna sytuacja ze
nalezy tych arabow wbic w ziemie na stojaca aby nie powtorzyc
histori. Busha zachowanie jest bardzo dobre! a na prostakow
takich jak wy to tylko sposob podejscia jaki on reprezentuje.
Bush ojciec i syn zupelnie inaczej sie zachowuja prywatnie.
Publicznie oni musza mowic do obywatela amerykanskiego duzo
ponizej sredniej aby kazdy zrozumial.
Europa sie nie liczy i tylko skamle jak pies. Tak nalezy mowic i
traktowac slabych! a jak wam sie nie podoba to mozecie koledzy
wracac do tego komunistycznego smrodu w Polsce.

"God save the president"



Temat: Rezygnacja wojewódzkiego konserwatora zabytków
Zasmuciła mnie ta wiadomość, bo Pan Gawlicki był niewątpliwie
specjalistą w swojej dziedzinie. Może podejmował decyzje
kontrowersyjne, ale czymże one były wobec kontrowersji wokół
likwidacji urzędu Generalnego Konserwatora Zabytków czy
podporządkowaniu WKZ wojewodzie. Nie miejmy złudzeń przyjdzie
osoba z układu SLD-owskiego. Nawet podawane w Gazecie nazwiska
wskazują, że stare wraca. Jeżeli chodzi o kompetencj to
oczywiście konserwatorem wojewódzkim może być nie tylko
archeolog ale po prostu każdy. To jest naturalna konsekwencja
tego, że funkcję głównego konserwatora piastuje prezenter
telewizyjny. Zamiast krytykować konserwatora wojewódzkiego
proponuje realnie popatrzeć na sytuację zabytków w Polsce.
Wszelkie działania na szczeblu centralnym mają na celu
osłabienie tak zwanej ochrony dóbr kultury i zła sytuacja w
województwach jest tego widocznym efektem.



Temat: Rezygnacja wojewódzkiego konserwatora zabytków
Gość portalu: Miłek napisał(a):

> Zasmuciła mnie ta wiadomość, bo Pan Gawlicki był niewątpliwie
> specjalistą w swojej dziedzinie. Może podejmował decyzje
> kontrowersyjne, ale czymże one były wobec kontrowersji wokół
> likwidacji urzędu Generalnego Konserwatora Zabytków czy
> podporządkowaniu WKZ wojewodzie. Nie miejmy złudzeń przyjdzie
> osoba z układu SLD-owskiego. Nawet podawane w Gazecie nazwiska
> wskazują, że stare wraca. Jeżeli chodzi o kompetencj to
> oczywiście konserwatorem wojewódzkim może być nie tylko
> archeolog ale po prostu każdy. To jest naturalna konsekwencja
> tego, że funkcję głównego konserwatora piastuje prezenter
> telewizyjny. Zamiast krytykować konserwatora wojewódzkiego
> proponuje realnie popatrzeć na sytuację zabytków w Polsce.
> Wszelkie działania na szczeblu centralnym mają na celu
> osłabienie tak zwanej ochrony dóbr kultury i zła sytuacja w
> województwach jest tego widocznym efektem.
Ministrem obrony od lat jest osoba cywilna i takie są normy
europejskie.Przed Zeidlerem broni się środowisko muzealników a
jest on bardziej przykościelny niż Gawlicki sławny z popierania
pomysłów kościelnych w dziedzinie "przemieszczania" zabytków.
Sławna doktryna konserwatorska lansowana przez byłego
konserwatora - oddać wszystko do Bazyliki Mariackiej- to również
wizja Zeidlera. Widzę więc tylko dwóch kandydatów. Jeżeli u
władz zwycięży doktryna to większość funduszy na zabytki
pochłonie, jak było to dotąd, kościół.



Temat: Wojna straszy reklamodawców
Oczywiście ze problem istnieje, bo gospodarka to system naczyń
połączonych - tylko ktoś kompletnie nieświadomy może twierdzić,
ze wydumany. Chociażby nasze agencje reklamowe to
przedstawicielstwa różnych sieci - więc ich sytuacja odbije się
u nas, będą kolejne zwolnienia czy nawet zamknięcia (a jeśli
ludzie tracą pracę to nie można twierdzić, że nas nie dotyczy).
Ponadto z utęsknieniem wypatrujemy poprawy koniuktury -a ta w
tej sytuacji się odwlecze, ta wyklinana przez wszystkich reklama
nakręca popyt, a więc calą gospodarkę (a teraz wszyscy
przywarują w oczekiwaniu). Słabe wpływy z reklam to słabe media
(część upadnie - kolejne zwolnienia), brak dopłat do kultury.
Duże ponadnarodowe koncerny (takie rządzą takze u nas)
oczywiście przetrwają ale nie będą inwestować w rozwój, a jak
zwykle ucierpią mali i słabi, różni pośrednicy i usługodawcy
itp. a z tego utrzymuje się większość ludzi z Polsce. Po wojnie
oczywiście koniunktura się nakręci, ale najpierw w USA - a u nas
dużo, dużo później i w mniejszym stopniu (brak odpowiednich
narzędzi służących rozwojowi przedsiębiorczości). Więc najpierw
dobrze się zastanów, CZY NA PEWNO NIE DOTYCZY TO TAKŻE CIEBIE.



Temat: programy dla mniejszości w TVPBiałystok
na takiej samej zasadzie mozemy pytac dlaczego w Polsce, w ktorej zeszlej zimy zamarzlo ponad 160 osob, gdzie bodaj czwarta czesc dzieci niedojada albo wrecz chodzi glodna, gdzie ludzie na Slasku musza pracowac w bieda-szybach, a na ulicach co krok widac zebrajacych, dlaczego wydaje sie tu takie sumy na ochrone srodowiska albo wspieranie kultury mnijeszosci narodowych - przeciez godnosc czlowieka na pierwszym miejscu. Trzeba sie pogodzic z faktem ze nigdy w zadnym panstwie nie bedzie takiej sytuacji ze nie ma ludzi potrzebujacych - bo tak to tylko w socjalizmie byc mialo ale sie nie udalo.
Przyznam ze sytuacja na Bialorusi znam z przekazow medialnych, nie bylam tam, nie mieszkalam tam, jednak trudno mi wyobrazic sobie, że latwo jest godnie zyc w kraju, w ktorym sa wiezniowie polityczni, w ktorym mozesz wyleciec z uczelni/pracy za przekonania polityczne. To godne zycie dla ludzi, ktorym do tego zycia tylko cieply kat, miska zupy jest potrzebna.
Na Bialorusi nie mozna robic na co sie ma ochote.



Temat: Kair- Sakara
>Musisz przyznać, że jeśli długonoga blondyna czy brunetka , ubrana w
>spódniczkę
>mini wsiada samotnie do przygodnie zatrzymanego samochodu a do tego każe sobie
>pokazac zachód czy też wschód słońca na pustyni, w parku, czy na wysypisku
>śmieci - w Polsce, Egipcie, Australii czy Pernabuko ,to może mieć to różne
>zakończenie, prawda ? Trochę tu przerysowuję, ale chodzi mi o zachowanie
>minimum rozwagi i nieuogólnianie, że gdzieś jest bezpiecznie, a gdzieś nie.

Muszę przyznać, że jeśli taka sytuacja ma miejsce, to chyba oczywistym jest, że
panienka totalnie nie szanująca miejscowej religii i kultury sama się podała
na talerzu i w tym wypadku naprawdę nieuzasadnione jest nazywanie zajścia
(prawdziwego, czy też całkowicie zmyślonego) gwałtem. Wybacz, ze dość
sceptycznie podchodzę do Twojej "rewelacji" od hotelowego ochroniarza, ale mam
prawo mieć swoje zdanie.
Poza tym ja akurat byłabym ostatnią osobą, która powiedziałaby po takim
zajściu, że w Egipcie wszyscy gwałcą, czy też "Nie jedźcie tam, bo kierowcy
rozbijają autokary".
To tyle
pozdrawiam




Temat: Niech Argentyna będzie przestrogą
w pewnej grze taka sytuacja ma swoją nazwę
13 lat przemian ustrojowych w Polsce.
przemian na własne życzenie
pokojowe przejęcie wladzy i zasad gospodarki
efekt po 13 latach?
pat socjalistyczno-kapitalistyczny
kto jeszcze jest w grze?
ile czasu ma przed sobą?
co zostawi po sobie?
rozkwit?
czego?
gospodarki?
kultury?
nauki?
czy my nie jestesmy dość dorośli by sobie poradzić?
tylko na tyle dorośli by w takich czasach zbudować przybytek opatrzności kogoś
tam kogo nikt go nie zna?
"nikt nie zna ojca oprócz syna"
przestanmy pleść wreszcie dyrdymałki.
nie same dzieci są na świecie.
zróbmy coś dla dorosłych.
co ja robię?
próbuję nieudolnie wprawdzie,ale coś ważnego przypominać.
co?
dużo tego popisałam już.



Temat: HORROR HILTON LONG BEACH EXIM
p.Rezydent- p. Beato!
Szkoda, że dopiero teraz raczyła Pani przyznać iż taki incydent miał miejsce.
Ileż plugawosci bylo na tym forum. Nie wierzono Joli. Wiekszość osób, zwłaszcza
rezydentek(a prym wiodła Daria- pracownica Pani biura Exim) dopusciła sie
najgorszej wulgarnosci, jakiej w swoim życiu nie słyszałam.Ciągle nie potrafie
tego zrozumiec.
Pani nadal sie tłumaczy, zbytecznie.Mówi Pani półprawde.Tylko Pani
zaproponowała zmiane hotelu, a to wiązałoby sie z podpisaniem oświadczenia,
iznie rosci sie juz do biura i hotelu żadnych pretensji, a tym samym zamyka sie
drogę do dalszych wyjaśnień.
Gdyby rezydentka zgłosiła sie na dyżur, sytuacja może wyglądałaby inaczej , nie
odbierała tez telefonu( dlatego Daria tak "uzywa" sobie na forum- radze zmienic
słownictwo i przypomniec sobie troche kultury, jesli cokolwiek wyniosła z domu).
Co do policji: doskonale Pani wie, że były sprowadzone dwie: lokalna i
turystyczna. Turystyczna potrafiła sporządzic protokoły w j. arabskim i
angielskim- zostały podpisane,prawda?
Nie życze najgorszemu wrogowi takiego "żartu" o godz. 4-ej rano, w obcym kraju,
w dobie terroryzmu.
Na przyszłość prosze lepiej dbać o swoich turystów, zapewnic im bezpieczne
dotarcie do pokoju i czuwac na ich wypoczynkiem, za który płaca duże pieniądze.
Prosze wszystkich o zakończenie tego wątku i wszelkich wularyzmów pod
adresem Joli, ktorej i tak juz nie ma w Polsce.



Temat: Takie pytanie...
brodacz100 napisał:

>
> Jeśli uważasz że joga jest dla Ciebie obca

Rzecz w tym że chyba nie doczytałeś -techniki oddechowe, ćwiczenia fizyczne
poparte odpowiednią koncentracją są elementami pozwalajacymi zachować dobre
zdrowie dlatego nie są mi obce
Forsowanie specyficznej techniki medytacji jest obce dla kultury europejskiej a
już cytowanie myśli i wizji licznych wschodnich "nauczycieli" jest szerzeniem
sekciarstwa

> i jeśli chcesz wyrażać opinie
> na jej temat (szczególnie takie które nie urażą nikogo) to może najpierw
> się z nią lepiej zapoznaj?
>
>

Czytalem książkę takiego "nauczyciela" praktykującego na zachodzie, opisuje
30lat zmagań w doskonaleniu umysłu, ćwiczen kontrolowania ciała i przepływów
energii - mogę powiedzieć że nie zajmując się tą całą azjatycką filozofią
znacznie więcej opanowałem w 1/2 ROKU

Dla jasności muszę powiedzieć ze sytuacja w rodzinie spowodowała że
zainteresowalem sie technikami mentalnymi i pół roku ćwiczeń jako samouk,
podpatrując różnych ludzi zajmujących się różnymi technikami "dla zdrowia"
zaowocowała umiejętnościami przewyższajacymi filozofów wschodu.
Jeszcze raz podkreślam, nie potrzebne nam azjatyckie sekciarstwo! W Polsce
jest dużo wspaniałych ludzi wiele potrafią.

Poza tym nie zapoznałeś się z tematami pod linkami, czas szukać w XXIw podstaw
skuteczności technik mentalnych w badaniach naukowych



Temat: Niepotrzebne święto 22 lipca - komentarz Ernest...
Należy połączyć różne formy partycypacji pracowników w przedsiębiorstwie. W
Polsce bym się ucieszył z każdej. Zacząć warto by było od zwiększenia roli
związków zawodowych, a przede wszystkim od uzwiązkowienia sektora prywatnego
(ok. 3-4% dzisiaj jest uzwiązkowione). Warto byłoby też zastanowić się nad
prawnie regulowanym rozwarstwieniem między najmniej i najwięcej zarabiającymi
pracownikami (np. wyznaczyć jakąś granicę, co przy dużych zyskach zmuszałoby
pracodawców do zwiększania płac - dzisiaj sytuacja jest skandaliczna, kiedy
spadają ceny pracowników, a rosną pracodawców). Udział pracowników w strategii
przedsiębiorstwa też jest kwestią otwartą i nad udziałem procentowym powinny
być podejmowane negocjacje. Podobnie odnośnie akcji. Te luźno rzucone przeze
mnie propozycje brzmią dziś abstrakcyjnie, bo nie ma nawet debaty na ten temat.
Co do kultury społeczeństwa nie zgadzam się, bo w 1989 większość Polaków
popierała socjalizm, co się nie zmieniło. Polacy są egalitarnym społeczeństwem,
w którym zróżnicowane formy własności zyskałyby aprobatę społeczną. Ale w ogóle
temat jest rozległy. Postaram się, aby jeden z kolejnych numerów Bez Dogmatu
dotyczył państwa opiekuńczego.



Temat: Żagań - rewitalizacja
Żagań - rewitalizacja
W dzisiejszej "Gazecie Wocławskiej" przeczytałem artykuł o rekonstrukcji
głogowskiej starówki. Z racji bliskości miejsca bywałem w centrum Głogowa
wielokrotnie. Miejsce, gdzie znajdowało się stare miasto jako żywo
przypominało HIroszimę i tak je głogowianie nazywali. Kiedyś użuyłem
(bezwiednie) tego określenia dla centrom Żagania, ale gdzie tam! Żagańska
starówka w porównaniu z tym co w miejscu głogowskiego starego miasta
to "wielkomiejska betonowa dżungla"! Niestety dla Żagania ta sytuacja się
zmieniła. Przede wszystkim wiernie odtworzono głogowski ratusz, który
rozmiarami i urodą może konkurować z najznamienitszymi budowlami tego
rodzaju. Odtworzono historyczy układ ulic, odbudowano zabytkowe kamienice.
Ktoś powie, że Głogów "na miedzi siedzi" i będzie miał rację. Ale i skala
zniszczeń w Głogowie jest nieporównywalna z jakimkolwiek innym miastem.
Z kolei słyszałem, że Żagań jest jednym z siedmiu miast w Polsce, które
zostały ogłoszone europejskimi miastami kultury (czy jakoś tak). Nuże
żagańscy rajcowie do Głogowa na nauki. Ciekaw jestem opinii forumowiczów -
czy w Żaganiu taka rewitalizacja jest możliwa?



Temat: Wielkie sprzątanie Gliwic
W tradycyjnej slaskiej rodzinie oma dali wychowuje dzieci, ale jak bylem kiedys
na komunii, to ksiadz wszystkim dziekowal za wychowanie dzieci komunijnch,
- tylko nie Omie i Opowi, co mnie bardzo zaskoczylo.
Musze ale dodac , ze w Zernikach farosz jest gorolem i moze nie wie, kto w
Zernikach dzieci wychowuje.:-))))))))))))'
Sytuacja sie ale zmienia takze na Slonsku, bo coraz mniej mlodych malzenstw
zyje "do kupy" z ich rodzicami.
Te malzenstwa sa na dorobku i naprawde "zasuwaja" jak sie to godou "dzien i
noc" wlasnie w tym wypadku szkola powinna wieksza odpowiedzialnosc przejac.
Nie tylko sprzatanie, zainteresowanie przyrode, pokazac, czym i jak ja
niszczymy.Wycieczka do oczyszczalni sciekow tez moze wrazenie zostawic.

Przykladow angagementu szkoly mozna mnozyc, np. wycieczka do rachowickiego lasu
do pomnika Juliusa Rogera przedstawic jego zycie, jak sie angazowal i powiazac
to z natura pokazac ten las np. bukowy i jak dlugo takie drzewo rosnac musi, a
my go scinamy za 5 minut i spalamy w piecu!!!!
Cos Takiego nie zawsze rodzice przejac moga, nie znaja kultury regionu i nie
wiedza co nam przroda daje.
Wiem np. ze w Polsce strzela sie na wszystko co sie porusza a jak by ktos mial
dzikie kaczki w ogrodku (tak jak ja) to znajda sie byc moze u niego na
talerzu! :-)'




Temat: Wierzą, że są z żelaza
Sytuacja prosta...W polsce nigdy nie bylo kultury nie ma i nie
bedzie...co zrobic????A kto mial ja dac?????Pewnie krol jelonek
wladca pol i lonek...wapno...



Temat: Pewnosc siebie a Europa
Kompleksy w Polsce sa tak stare jak cala historia Polski.
Feudalizm prawie do czasu odzyskania niepodleglosci,krotki kres kapitalizmu do
39r,okres komuny,obecnie z kompleksami wcale nie jst lepiej.

Polska po odzyskaniu niepodleglosci byla "podzielona" na Polske A do Wisly
Polske B do Bugu a dalej na wschod C
Ojciec opowiadl mnie kiedy pojechal budowac lotnisko polowe w Lidzie na obecnej
Bialorusi(Polska C) bodajze w 38r, ludzie na wsi zyli w ziemiankach,totalny
analfabetyzm i bieda z nedza.Charowali ciezko zeby tylko przezyc .Podobna
sytuacja byla na terenach obecnej Ukrainy
gdzie rowniez pracowal az do wybuchu wojny przy urzadzeniach wojskowych.
Istnialy oczywiscie dworki czy majatki mniej lub bardziej biednej szlachty
i tylko tam ludzie potrafili czytac i pisac i kultywowano polska kulture.
(w Polsce B bylo tylko nieznacznie lepiej)

Te masy ciemnej ,zacofanej do granic ludnosci przeniesiono,przemieszczono w
duzej czesci po 45r. do Polski na skutek zmian granicznych.
Pomimo ze komuna wprowadzila obowiazkowa nauke dla dzieci,ze pedzono starych by
nauczyli sie czytac i pisac, wielowiekowego zacofania ,nawykow i przekonan nie
mozna wykorzenic w jednym czy dwoch pokoleniach.

Polakowi "nie oplaca sie pracowac" tutaj komuna pomogla w duzym stopniu
zatrudniajac roznych nierobow,pijaczkow,zlodziejaszkow placa im za
"czy sie stoi..." wystarczajace pieniadze by mog pic lub mniej krasc, nie uczac
kultury pracy.
(kosciol tez dolozyl swoje 5 gr egzystujac na ciemnocie i zacofaniu,ale to inna
sprawa)
Nie tylko Polakowi "sie nie opalca" bedac w Szwecji i Francji nasluchalem sie
ilu rodzinom lokalnym(emigrantom rowniez) szczegolnie wielodzietnym "nie oplaca
sie" bo socjal wystarcza.

Czy dzisiejsza sytuacja gospodarcza w Polsce nie sprzyja w rozwijaniu komleksow?
Nigdzie na "zachodzie" nie spotkalem sie z pytaniem ,jakim samochodem jezdze?
Samochod to juz prawie standartowa pozycja w zyciorysie ludzi
znanych,politykow,biznesmenow,aktorow......
W obecnej kinematografi polskiej kazdy biznesmen-zlodziej czy gangster MUSi
miec wille z basenem,kierowce,sluzbe ,policjant/policjantka za 2tys.zl/m
mieszka w apartamencie pieknie urzadzonym jak ich odpowiednicy w Ameryce ktorzy
zarabiaja 10 razy tyle ,lekarze po 6godz pracy za 1,5/2 tys przesiadajcy sie do
luksusowych samochodow jada grac w golfa !!!itd.itp.....czy to nie wpedza ludzi
w kompleksy(wscieklosc) kiedy zdecydowana wiekszosc Polakow wiaze tylko jakos
koniec z koncem?

My nie dalismy sie wpedzic,my zyjemy w kraju gdzie kompleksy sa wiecznie zywe.
Ludzie maja je na calym swiecie, zmiejszaja sie kiedy kraj staje sie
bogatszy,poziom zycia sie wyrownuje a do tego nam jeszcze bbbb daleko.



Temat: Wszyscy Słowianie to jedna rodzina?
jazzek62 napisał:

> Proszę o dalszą część artykułu.

> decydujący o jego trwaniu. Do tego potrzeba jest nawet nie świadomość
> przynależności do rodziny narodów, ale po prostu do własnego narodu. Niestety
> obecnie w Polsce mamy do czynienia z degeneracją rodzimej kultury co nazywam
> macdonaldyzacją społeczeństwa. W dążeniu do użycia zapomina się o własnych
> korzeniach.

ODP: Jak najbardzej sluszne zpostrzezenie!
Ja degeneracji kultury w Polsce nie wyjasnialbym li tylko wplywem kultury
masowej plynacej z USA, pod jej wplywem sa rowniez inne narody europejskie i
choc elity kulturalne tychze narodow probuje przeciwstawic sie
najbardzej "barbarzynskim" elementom tejze kultury, to nie sadze ze tozsamosc
narodowa np.Niemcow czy Francuzow jest zagrozona. Macdonaldyzacja sa zagrozone
narody o slabej lub oslabionej(Polacy)tozsamosci narodowej, w naszym wypadku
spowodowane jest to eksterminacja naszej inteligencji i klasy sredniej przez
Niemcow,Rosjan i komunistow polskich(niedobitki zostaly na Zachodzie).Problem
jest jednak duzo bardziej zlozony i trzeba cofnac sie do 17wieku,
kontrreformacji, wygnania Arian,narastania nietolerancji religijnej, opanowania
szkol przez jezuitow(i co za tym idzie wychodowania nowego tworu jakim byl i
jest katopolak. Powstaly twor nie byl obywatelem i nie wiedzal ze mial
obowiazek byc lojalny tylko i wylacznie w stosunku do panstwa, byl lojalny w
stosunku do panstwa papieskiego! Ta sytuacja panuje do dzis!)Wszystkie te
tendencje osiagnely swe apogeum w 18wieku i nie zdarzylismy zreformowac panstwa
przed upadkiem, ktory ja uwazam za lamiacy nam kregoslup moralny.Sytuacja ta
trwa do dzis, i co jest naprawde niebezpieczne to bbrak silnych srodowisk
opiniotworczych zdolnych do przeciwstawienia sie degrengoladzie moralnej i
kulturalnej w Polsce. Potrzeba nam dzisiaj rewolucji kulturowej w Polsce aby
zmienic panujacy paradygmat tj.WC.



Temat: Polska, doskonale obwarowana zatoka piratów
@srak: Ciekawy jestem jaką "wysoką" kulturę piracisz ;) ambitne filmy, literaturę piękną, muzykę klasyczną ;) ?

Jeśli ktoś się chce ukulturalnić to po książki może wybrać się do biblioteki - nawet te w małych miasteczkach mają więcej książek niż przeciętny człowiek czyta przez całe życie. Filmy emituje telewizja za darmo, muzykę - radio.

Chyba, że do utrzymania się w głównym nurcie kultury potrzebna jest znajomość największych hitów dzień po premierze... ;)

Dopisuje się do pytania JMaćka - co byś zrobił gdyby ktoś potrzebujący ukulturalnienia ukradł Ci komputer ;)

@Mariusz Koryszewski
"Zastanawiam się tylko, co się stanie, jak tak dalej pójdzie. Bo gdy wszyscy będą oglądać filmy, czytać książki, czy grać w gry za darmo w sieci, to za co powstaną kolejne dzieła?"

Nie mogę się odnieść do gier, bo tym problemem nigdy się nie interesowałem, ale pierwszy odcinek czwartej serii Prison Breaka z Mininovy był pobrany "aż" pół miliona razy. To kilka do kilkunastu procent oglądalności w Polsce. Trudno uznać, że taka skala procederu zabija ten serial. W skali świata oglądalność pirackich filmów i seriali oscyluje gdzieś wokół promili, lub ułamków promili. Wpływ na sytuację finansową producentów nie może być większy niż marginalny.

"Piractwo więc kwitnie, a kultura "zdycha"...."
Kwitnie ;) Podobnie jak polscy twórcy dominują w światowym kinie - skala jest porównywalna. Kultura z kolei "zdycha" - tak jak nieistotne jest kino amerykańskie.

Dla przypomnienia tylko - o rychłym upadku kinematografii, telewizji, muzyki i rynku gier słyszę mniej więcej od 2000 roku i pierwszego kontaktu z Napsterem (ktoś jeszcze pamięta?). Potem były Kazaa'y, BearShare'y eMule, Torrenty. Wszystkie miały zabić kulturę. W tym czasie internet (z mojej perspektywy) przeszedł ewolucję od wdzwanianego 33 kilobity za kilkadziesiąt groszy za 3 minuty, po 6 megabitów stałego łącza. Sytuacja "kultury" powinna się pogarszać z godziny na godzinę wręcz przy takim postępie. Czy się pogarsza? The Celebrity 100 Forbesa pokazuje obsadę Rodziny Soprano, Dana Browna, J.K. Rowling, Brada Pitta, obsadę zasysanych "na potęgę" Desperatek, 24 letnią Scarlett Johansson. Jak oni się dorobili tych milionów w tak trudnych warunkach ;)



Temat: Janas mówi - relacja na żywo
No i co z tego???
Nowy trener, nowa druzyna, nowe nadzieje. Moze znowu troche szczescia w
eliminacjach, moze uda sie zakwalifikowac, powroci wiara... potem totalne baty
na mistrzostwach i znowu szukanei winnego (trener), zmiana i to samo w kolko...
Widze ze wiekszosc ludzi nei ma tutaj pojecia gdzie lezy sedno problemu. OTOZ
NIE MA W POLSCE NALEZYTEJ KULTURY PILKI NOZNEJ I ODPOWIEDZNIEGO SYSTEMU. I poki
tak bedzie zapomnijmy o jakichkolwiek sukcesach.
Fajnie wypowiadal sie o polskij pilce trener z Czech (NE PAMIETAM NAZWISKA,
TRENUJE U NAS W EKSTRAKLASIE), mowil ze w Czechach maja super infrastrukture i
dobry system 'wylapywania' talentow. Takim dobrze zapowiadajacym sie 'gosciem'
opiekuja sie potem w nalezyty sposob, ma on tez (oprocz normalnych treningow)
lata teoretyczno-praktycznych zajec z taktyki!!! Moiwl ze w Poslce uderzyla go
przypadkowosc i fakt ze polscy pilkarze zachowuja sie jak gwiazdy (poza tym
mnsotwa malcyh problemikow typu: trudonosci w utrzymaniu nalzytej wagi - za
duzo hamburgerow (powaznie); czeste problemy ze sciagnieciem ich na trening.
Mowil ze to wszystko jest nie do konca powazne. Nie wiem czy czytal tutaj ktos
ksiazke Kowalczyka, on tam fajnie daje do zrozumienia ze on (i jego kumple
pilkarze) nawet bywal na terningach pijany (wiem ze to przypadek i nie sdarza
sie to czesto, ale sie zdarza).
Tak dlugo jak ta sytuacja bedzie w Polsce isntienc (a bedzie) - nie oszukujmy
sie - jestesmy chlopcami do bicia na arenie miedzynarodowej, chyba ze cudem
zdarzy sie dobrac kilka 'talentow' w tym samym czasie i stworzyc dobra druzyne.
To jednak podobne bedzie to chwilowej sytuacji z lat 70 tych i poczatku 80 -
ZNOWU DOTKNIE NAS BRAK KONSEKWENCJI (i taka dryzyna predzej czy pozniej umrze),
KTORA GWARANTUJA TYLKO I WYLACZNIE ODPOWIEDNIE PROCESY. Bez owych procesow nie
mamy szans myslec o naszym zespole jako zespole dobrym, polski system musi sie
stac czyms podobnym (np) do systemu czeskiego gdzie dobrzy pilkarze zamieniani
sa w odpowiednim momencie na kolejncyh, rownie dobrych.
Konkludujac. Zamiana Janasa na kogokowliek innego nic nie zmieni! Osobiscie
widzialbym moze kogos z zagranicy (chocby po to zeby nei dac szansy
kolejnemu 'dzialaczowi'), natomiast nie spodziewalbym sie tutaj zadnego cudu.



Temat: Janas po Kostaryce poda się do dymisji
I co z tego??????????
Nowy trener, nowa druzyna, nowe nadzieje. Moze znowu troche szczescia w
eliminacjach, moze uda sie zakwalifikowac, powroci wiara... potem totalne baty
na mistrzostwach i znowu szukanei winnego (trener), zmiana i to samo w kolko...
Widze ze wiekszosc ludzi nei ma tutaj pojecia gdzie lezy sedno problemu. OTOZ
NIE MA W POLSCE NALEZYTEJ KULTURY PILKI NOZNEJ I ODPOWIEDZNIEGO SYSTEMU. I poki
tak bedzie zapomnijmy o jakichkolwiek sukcesach.
Fajnie wypowiadal sie o polskij pilce trener z Czech (NE PAMIETAM NAZWISKA,
TRENUJE U NAS W EKSTRAKLASIE), mowil ze w Czechach maja super infrastrukture i
dobry system 'wylapywania' talentow. Takim dobrze zapowiadajacym sie 'gosciem'
opiekuja sie potem w nalezyty sposob, ma on tez (oprocz normalnych treningow)
lata teoretyczno-praktycznych zajec z taktyki!!! Moiwl ze w Poslce uderzyla go
przypadkowosc i fakt ze polscy pilkarze zachowuja sie jak gwiazdy (poza tym
mnsotwa malcyh problemikow typu: trudonosci w utrzymaniu nalzytej wagi - za
duzo hamburgerow (powaznie); czeste problemy ze sciagnieciem ich na trening.
Mowil ze to wszystko jest nie do konca powazne. Nie wiem czy czytal tutaj ktos
ksiazke Kowalczyka, on tam fajnie daje do zrozumienia ze on (i jego kumple
pilkarze) nawet bywal na terningach pijany (wiem ze to przypadek i nie sdarza
sie to czesto, ale sie zdarza).
Tak dlugo jak ta sytuacja bedzie w Polsce isntienc (a bedzie) - nie oszukujmy
sie - jestesmy chlopcami do bicia na arenie miedzynarodowej, chyba ze cudem
zdarzy sie dobrac kilka 'talentow' w tym samym czasie i stworzyc dobra druzyne.
To jednak podobne bedzie to chwilowej sytuacji z lat 70 tych i poczatku 80 -
ZNOWU DOTKNIE NAS BRAK KONSEKWENCJI (i taka dryzyna predzej czy pozniej umrze),
KTORA GWARANTUJA TYLKO I WYLACZNIE ODPOWIEDNIE PROCESY. Bez owych procesow nie
mamy szans myslec o naszym zespole jako zespole dobrym, polski system musi sie
stac czyms podobnym (np) do systemu czeskiego gdzie dobrzy pilkarze zamieniani
sa w odpowiednim momencie na kolejncyh, rownie dobrych.
Konkludujac. Zamiana Janasa na kogokowliek innego nic nie zmieni! Osobiscie
widzialbym moze kogos z zagranicy (chocby po to zeby nei dac szansy
kolejnemu 'dzialaczowi'), natomiast nie spodziewalbym sie tutaj zadnego cudu.



Temat: Uwaga generalna o "ja jestem Polakiem"
a)sprawiasz wrazenie osoby nie pojmujacej co to jest "wywiad zagraniczny",bo
nie rozumiem po co napisales piewszy fragment,przeciez to nie na temat.

b)sytuacja faktyczna to obraz faktyczny sytuacji.chyba zapominasz ze w Polsce
ani Anglii nie toczy sie wojna ani nikt nie organizuje zamachow
terrorystycznych na taka skale.nie jestesmy ani najezdzani ani zadne panstwo
nie wyznaje oficjalnie doktryny "Polska powinna zostac zniszczona"

c)jak moze byc kultura zydowska blizsza arabskiej jak zydzi mieszkali wsrod
europejczykow przez ponad 1000 lat i w wiekszosci araba ich przodkowie nawet
nie widzieli.

d)poza tym fakt-zydzi maja kulture odrebna od naszej.tak samo jak
hindusi,arabowie,chinczycy czy meksykanie.jednak jest kwestia kluczowa.bardzo
dobrze ze kultury sie roznia.wazne tylko zeby nie byly ze soba sprzeczne,nie
widze sprzeczonsci w kulturze izraela i naszej.

e)ciezko wprowadzic pelna demokracje po 50 lat bycia napadanym przez panstwa
oscienne.

f)nie ustosunkowales sie w ogole do kwestii odrebnosci islamu od naszej
kultury bo nie masz pojecia np o tym jak odrebne jest pojmowanie religii w
naszych kulturach oraz czym jest islam.

g)nie widze zeby zydzi nas napadali,grozili zamachami
terrorystycznymi.wyglaszali mowy pochwalne na czesc terrorystow ktorzy morduja
bezbronnych ludzi.

h)jako Polak - w historii mego kraju bylo i duzo dobrego w stosunkach Zydzi -
Polacy (pomoc przy ukrywaniu zydow,pomoc dla walczacego getta,wybitni Polacy z
korzeniami zydowskimi) i duzo zlego (antysemityzm,jedwabne,"zydzi do syjamu"
jak to ujeto w jednym z filmow,oraz wspolpraca zydow z sowietami (na pewno
zreszta nie wieksza niz wspolpraca zdrajcow - Polakow).Wszystko jednak
wychodzi na pewno bardziej na "+" a na chwile obecna nie ma zadnych wiekszych
punktow zapalnych miedzy nami.

wiec stosunki Polska-Izrael sa jasne.

a co do slusznosci Izraela w ich walce z arabami to arabowie w tym konflikcie
nie reprezentuja niczego co zaslugiwaloby na sympatie europejczyka (chyba ze
ktos lubi sluchac mlodych hamasowcow jak maja nadzieje ze kiedys islamskie
wojska wyladuja znow pod wiedniem).IDF takich planow nie ma.

ale to nie jest w ogole kwestia do ktorej mozna mieszac "bycie Polakiem",bo to
juz kwestia Europy a nie Polski



Temat: Czy Radom jest na Mazowszu, w Polsce?!
Czy Radom jest na Mazowszu, w Polsce?!
Ja odnoszę wrażenie, że wszędzie jest traktowany obco, rzekłbym
nawet wrogo. Szczególnie na Mazowszu. Drugie co do wielkości miasto
regionu jest wogóle nie zauważane. Jak gdyby było wrzodem na ciele
Mazowsza. Sądzę tak na podstawie zachowania władz samorządowych
województwa, rozdziału pieniędzy z budżetu sejmiku, UE, opinii
wyrażanych przez regionalne media z Radiem dla Ciebie i regionalną
telewizją na czele. Nie ma najmniejszych przejawów zintegrowania z
regionem. Miasto jest tworem obcym w regionie!
A w kraju? Sytuacja niemal identyczna. Owszem, niepodległościowcy
będący obecnie nieomal dyktatorami w Państwie przy okazji rocznic
Czerwca poklepują nas po plecach podkreślając nasz wkład w Wolną
Polskę. Tyle, że w poklepujących dłoniach są kolce z trucizną.
Dlaczego tak jest, że jednym miastom nie pozwolono ponosić
jakichkolwiek kosztów transformacji ustrojowych. Zachowano im PRL-
owski dorobek w przemyśle, wybudowano nowe obiekty z inwestycji
budżetowych i przydzielono nowych potężnych inwestorów krajowych i
zagranicznych? Dlaczego tak jest, że jedne miasta się hołubione,
pompuje się w nie rzekę pieniędzy budżetowych i unijnych w drogi,
koleje, obiekty kultury, uczelnie, urzędy, słowem zachowuje stare i
funduje nowe podstawy do rozwoju? I dlaczego tak jest, że miastom
takim jak Radom nadzieję się odbiera? Odgórnymi działaniami
zlikwidowano nam silny przemysł stanowiący podstawę gospodarki
miasta? Gdzie indziej (np.FSO) rząd na uszach stawał aby zakłady
zostały zachowane. W sprawach Radomia wszystko było na nie!
Odgórnymi działaniami zilkwidowano nam województwo. Czas pokazał, że
zostaliśmy znów oszukani. Mówiono, że to nie będzie mieć żadnego
znaczenia. Mówiono,że powstanie program dla miast tracących status
województwa. I gdzie on jest?! A miasto ulega degradacji. I wszyscy
o tym wiedzą. Rządzący otrzymują precyzyjne informacje i statystykę.
Wiedzą, że sytuacja jest krytyczna. Jednak reakcji brak. Tworzony
jest ewenement w cywilizacji zachodniej - celowe niszczenie miasta.
Na zachodzie miasta i regiony, które z własnej i nie z własnej winy
znalazły się w trudnej sytuacji mogą liczyć na wsparcie federalne.
Obecna Polska jest jak macocha z bajki o Kopciuszku - dla swoich
pupilów - hojna i wyrozumiała. Dla innych podła i unicestwiająca.
Więc po co nam, Radomianom taka Polska? Taka Ojczyzna?



Temat: poniedziałek13"Rozmowy w toku-uciekłam arabowi"
beduinka napisała:

> ja programu nie oglądałam...nie moglam...
>
> co do Polek w Libii...byłam stażystką w ambasadzie RP w
Trypolisie...poznałam
> tam Polki mieszkające tam z mężami Libijczykami, będace szczęśliwe w swoich
> związkach...a historie smutne i przerażające słyszałam jedynie z
> ust "życzliwych"...
>

Nie można niczego generalizować. Ani tego, że wszystkie małżeństwa kobiety z
arabem są udane, tak samo, że nie spotkałaś się z tymi "przerażającymi". Jeśli
w tych sytuacjach przerażających niktóre kobiety są więzione wbrew własnej
woli (a niestety bywają takie sytuacje, nawet w niby bardzo cywilizowanym
Egipcie) to nie licz, że taka więziona osoba właśnie do Ciebie przybiegnie się
spowiadać.

W Polsce również zdażały się sytuacje, że gdzieś tam chorobliwie zazdrosny
Polak więził własną żonę. Więc nie można się dziwić, że w krajach gdzie mimo
wszystko kobieta ma mniej praw, a mężczyźni są dość dumni ze swojej roli w
związku, takie sytuacje się nie zdarzają. Jeśli nawet poprzez swoją fascynację
tamtą kulturą wykluczasz takie sytuacje to oznacza, że przemawia przez Ciebie
nie rozsądek, a sentymentalizm. Nie idealizuj tamtejszej kultury czy wpływu
otoczenia na zachowanie mężczyzn.

Kiedyś w USA przeprowadzony został pewien eksperyment psychologiczny, w którym
grupę studentów podzielono na 2 części. Jedna z nich miała za zadanie udawać
strażnikó więziennych, a druga więźniów. W tych grupach byli koledzy i
przyaciele, którzy trafili do różnych grup. Po kilku tygodniach okazało się,
że studenci z grupy "strażników" zmienili się w ludzi pozbawionych skrupułów,
znęcających się psychicznie i fizycznie nad swoimi rówieśnikami z drugiej
drużyny. Doszło do tego, że eksperyment musiano przerwać, a większość
uczestników skierowano na leczenie psychiatryczne.
Sami "oprawcy" nie mogli ani sobie, ani prowadzącym eksperyment, wytłumaczyć
skąd wzięło się w nich tyle agresji i bezwzględności, pomimo, że wiedzieli iż
sytuacja była jedynie wymyślona na potrzeby uczelni.

Wpływ otoczenia czasem niezauważalny, jest jednak bardzo poważnym elementem
naszego życia. Choć czasem nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy.




Temat: 58. rocznica pogromu kieleckiego
A wszystko to zydowski biznes.
To on jest "wybrany" , on musi byc w centrum uwagi. Szkoda bit'ow na ten temat.
To nie Zyd jest moja przeszkoda w realizacji mojej polskosci. On jest mentalnie
i kulturowo kims innym, kim ja nigdy nie bede, nie chce byc i co najwyzej moze
mi on byc obojetny. Ma prawo realizowac swa wlasna odrebnosc kulturowa ale nie
kosztem mej wlasnej polskiej kultury. I to bede zwalczal.
Zastanawia jednak inna kwestia zydowskiej mniejszosci w Polsce i
przedstawicielstwa jej w parlamencie RP. Byla kiedys na ten temat mowa i namowa
by te sprawy byly zalatwione "wszem i wobec", wowczas wiedzielibysmy czego
Zydzi od nas oczekuja OFICJALNIE. Oczekujemy politycznej gry w otwarte karty.
Ale niestety takiej postawy mniejszosc zydowaska mieszkajaca w Polsce nie
przyjmie bo to konczy ich konspiracje.
Malo tego; wielu gojom ze swiecznika (PZPR, UB, SB)taka sytuacja jest nawet
bardzo na reke poniewaz moga dalej prowadzic swe machloje za zudowskimi plecami.
In wecej Zydow im sie uda wybrac na politykow tym lepiej dla nich.
W sytuacji wysuwanych przez wiekszosc spoleczna oskarzen o
spoleczny,gospodarczy, polityczny balagan pod adresem rzadzacych natychmiast
podsyca sie antyzydowskie nastroje. TO NIE MY TO ONI, ZYDZI SA WSZYSTKIEMU
WINNI ! Gdyby udalo sie spolecznie wyjasnic ta kwestje krycia sie za plecami
Zyda to uwazam ze dokonal by sie maly przelom w spolecznej swiadomosci z
pozytywnym wplywem na polityke.
Jak juz powiedzialem Zyd ma prawo byc Zydem i nie ma sie czegos dobrego po nim
spodziewac. Ani po Greku, ani po Rumunie, ani po Ruskim i po Ukraincu.
Ale parszywa polska mede nalezy lac w morde i to ostro. Wlasnie w imie tej
polskiej jakosci.
Popatrzmy na Polske i zadajmy sobie to proste pytanie; jak to
mozliwe ;...........opowiedz sobie o niej sam na poziomie wlasnej swiadomosci!
.....jak to mozliwe by strategiczne dla istnienia panstwowosci ministerstwa
byly wypelnione mniejszoscia narodowa.
I gdy wezniemy po lupe prawie kazdy ze spolecznie polskich waznych tematow, to
nie sposob zadac sobie tego pytania ; JAK TO MOZLIWE, BY.....?




Temat: Dylematy Slazakowcow
z nickiem problemow nie ma - nie jestes pierwszy co przekreca :)))))))

Przepraszam, ale czy uważasz, że Ślązacy mają biernie czekać X lat, aż państwo
> w końcu ich uzna? Sądzę, że nie tędy droga.

perfidnie moge napisac (i pisze) - ze jak nie sila to sposobem :))))
czyli czekac, edukowac, upowszechniac itp - praca "u podstaw" sie klania -
jezeli Polacy, Slowacy, Czesi potrafili to osiagnac - nie mowiac o innych
narodach czy grupach etnicznych, to czemu nie Slazacy - jest przeciez wlasna
kultura, tworcy, literatura - moim zdaniem jednak zamykanie sie w gettcie
jednolitosci (chodzi mi o upowszechnianie kultury gornoslaskiej - z naciskiem
na jej aspekt polski; a zapominajac o tzw. kresach) do niczego nie prowadzi.
Aspekt "polski" to w moim rozumieniu troche zapominanie, a raczej
instrumentalizowanie wieloetnicznosci i wielokulturowosci Slaska - przy czym
wileoetnicznosc to tez obecnosc Polakow. Tego, mam takie wrazenie, brakuje.
Nie dziwne wiec ze Polska postepuje tak jak postepuje - dziala we wlasnym,
dobrze pojetym interesie. Nie nalezy tez zapominac, ze zarowno tzw. elity oraz
szaraczkowie - czyli my - wyroslismy w okresie obowiazujacego mitu
mononarodowosci w Polsce - w ktorej inne grupy narodowosciowe czy etniczne
musialy byc oficjalnie uznane - no i stanowily tylko i wylacznie ciekawostke.
Czemu wiec sie dziwic?.
Dziwe sie tez ze nie bierzecie przykladu z wzorow sprawdzonych - najlepszym
tego przykladem sa chyba Frankowie (czyli nie Bawarczycy ani tez nie Szwabi) -
wlasne gazety, radio, telewizja i wszystko "po ichniemu" - a wiec da sie -
trzeba chciec. A w tej sytuacji mam wrazenie ze jest wiecej roszczen i czekania
na cud (lub Bruksele) niz checi zdecydowanego dzialania- przytoczona liczby tak
naprawde jest mala - moze sie zmniejszyc gdy sie w Polscie poprawi sytuacja
ekonomiczna. I co wtedy?
pozdrawiam i podziwiam twoja wytrwalosc (bez ironii)




Temat: Holandia może zablokować przyjęcie Polski do Un...
Pochlastaj się sam i nie zawracaj głowy
rewelacyjny napisała:

>
> Ciekaw jestem co mowiloby sie w tym naszym kraju, gdyby sytuacja byla
odwrotna:
>
> to my bylibysmy od lat, czlonkiem wspolnoty podobnych nam (kulturalnie i
> gospodarczo) krajow i do tej wspolnoty mialby wejsc kilkakrotnie wiekszy ale
> przerazliwie zacofany gospodarczo i kulturalnie kraj, ktorego sila
gospodarcza
> w przeliczeniu na glowe mieszkanca siega zaledwie kilkunastu procent w
> porownaniu z nami o zupelnie odmiennej kulturze.
>
> Przyjelibysmy go przeciez z otwartymi rekami, bez chwili wahania!!!!

Jako naród my nie jesteśmy sobkami, czego dowody dawaliśmy nie raz. Ostatnio na
przykład w 1981 roku we wrześniu w Hali Oliwii w Gdańsku formułując "Posłanie
do narodów Europy Wschodniej". Bezpieczniej było myśleć tylko o sobie i nie
narażać się Moskwie, bo to ją bardzo rozjuszyło. Podobnie zaraz po wyborach 4
czerwca 1989 wypowiedzieliśmy się w sprawie zjednoczenia Niemiec. Kilka
miesięcy przed wydarzeniami w NRD!

A w tej sprawie jest najważniejsze to, że była pewna umowa i pewne kryteria
brzegowe. I my je spełniliśmy co zostało potwierdzone tydzień temu. A teraz
Holendrzy grymaszą, kręcą, wycofują się. O Irlandczykach nie wspomnę. To nie
fair.
Poza tym oni na nieprzyjęciu nas też stracą. Przeczytaj mój list dokładnie,
wyjaśniłem to.

Twój obraz Polski świadczy o tym że chyba dawno wyjechałeś, albo mieszkasz w
Polsce, ale nie masz znajomych ani rodziny na wsi.

Może jesteśmy krajem nieco opóźnionym w stosunku do czołówki pod względem
infrastruktury (szczególnie drogowej). Ale przemysł nasz był modernizowany w
latach 90-tych (prywatyzacja, inwestycje zachodnie). A już na pewno nie
jesteśmy zacofani w dziedzinie kultury. Mamy żyjących i mieszkających w Polsce
dwoje Noblistów, nasze filmy zdobywają nagrody na festiwalach międzynarodowych,
itd.
No chyba, że dla kogoś największym osiągnieciem kulturalnym jest pochodzący z
Holandii "Big Brother".



Temat: Sandauer a M. Jastrun - kilka uwag
Sandauer a M. Jastrun - kilka uwag
Być może pochopnie ocenilem stosunek zyda polskiego, tj. Smecza, do Polski?
Zbyt negatywnie. Jesli tak to przyznaje sie do winy. Czytam dziennik jego
ojca i jawi mi się, ze to jego ojciec nie tolerowal takiej wlasnie postawy u
innych polskich zydow (np. A. Sandauera), ktorą ja piętnuję u Smecza, a ktora
moze jest mniej realna niz myslalem. Trudne sprawy. Oto fragmenty (polecam):
Plus-Minus 28.09.2002 (Rzepa)

Fragmenty dziennika M. Jastruna. Rok 1957:

Sandauer mówił mi nieraz, że powstania polskie, Syberia, losy narodu w XIX
wieku - nie mają nic wspólnego z sytuacją obecną Polski. Stalin
prześladował "w imię rewolucji" wszystkie narodowości. Dlatego nie należy
powoływać się na ruchy niepodległościowe przeszłości. W ten sposób proponował
rozbrojenie wobec gwałtu. Jego strach przed pogromami, jego osobista "racja
stanu" dyktowała mu absenteizm w sprawach Polski. Dlatego w istocie wysuwał
sprawy sztuki i tylko sprawy sztuki na plan pierwszy.

Wskakiwał w technicyzm w obawie przed życiem.

Rodziców Erny Rosenstein, żony Sandauera (którą znałem przed wojną jako
zaciętą komunistkę), zamordował chłop, gdy w czasie okupacji uciekali.

Nie dziwię się, że ten fakt zostawił głęboki uraz w jej sercu. O tym nie
zapomniał również Sandauer.

Po wojnie, w Polsce, pod władzą radziecką, odczuwał rodzaj rekompensaty
moralnej. Stąd jego kult władzy.

Kult cioci z Urzędu Bezpieczeństwa.

Dziś pisze o "szowinizmie" i o "epigonach romantyzmu".

Czytelnik "Kultury" paryskiej czyta to i nie wie, o co chodzi, nie wie, że za
tymi słowami ukrywa się pewna opinia wypowiedziana do Żuławskiego (i do mnie
w nieco złagodzonej formie, bo mnie widocznie więcej się wstydził) - że ż o ł
n i e r z r a d z i e c k i n i e p o w i n i e n n i g d y o p u ś c i ć P o
l s k i.




Temat: Japonia a rasizm...
Trudno na to odpowiedziec, czy to jest kultura czy nie. Zalezy to od definicji
rasizmu, i wedlug poza-Japonskiej definicji, Japonia jest absolutnie
rasistowskim krajem. Sami Japonczycy tlumacza ta zawsze to kultura lub dobrem
biznesu.

1. Niewpuszczanie cudzoziemcow do niektorych onsenow. Ostatnio bylo to w
prasie bo jakis Amerykanin podal do sadu swoje miasto i jakis onsen w Hokkaido
(zdaje sie). Wyszlo na to ze prawo oczywiscie stanelo po stronie Japonskiej i
rasizmu nie bylo, a on nadal nie moze wejsc do onsenu bo jest
cudzoziemcem...istny rasizm. Podobno wlasciciel tlumaczyl sie ze jest to
spowodowane zlym zachowaniem sie Rosyjskich marynarzy. To nie jest zadne
wytlumaczenie, tylko rasizm.

2. Niektore budynki nie chca cudzoziemca wynajmowac mieszkan. Sytuacja
pogarsza sie jesli jest sie czarnym....rasizm.

3. Od pokolen mieszkajacy w Japoni Koreanczycy nadal maja problemy z wysylaniem
dzieci do Japonskich szkol, choc te dzieci mozna powiedziec ze juz od pokolen
sa Japonczykami.

4. Generalny rasizm do innych nacji z Azji....Chinczycy to zlodzieje, Filipinki
to prostytutki, Taijki tez, Koreanczycy to wlasciwie nie wiadomo co.

5. Rasizm przewaznie wyjawia sie tam gdzie sie mysli ze jego kraj jest pempkiem
swiata....tak jak w Japoni, USA, UK, Polsce, Rosji...no, wlasciwie w wielu
krajach, ale w tych pierwszych pieciu najbardziej.

6. Wedlug mnie biurokracja i caly czas uswiadomienie sobie ze cudzoziemcy nie
znaja kultury Japoni ( choc czasami tam mieszkaja i po 20 lat, i wychodzace z
tym problemy dla cudzoziemcow jest przejawem rasistowskiej kultury Japonskiej.
Nie oszukujmy sie, zamknieta Japonia przez wiele wiekow wlasnie do tego
doprowadzila.

Powoli sie to zmienia ale zajmie to lata znajac kretynsko wolne podejscie do
rozwiazywania problemow. Zachod im to rozwiaze, i juz sie to
zaczyna...szczegulnie w biznesie (patrz firmy samochodowe), banki...

7. Moge sie zalozyc ze durzo sasiadow w Japoni wcale nie chce mieszkac obok
cudzoziemca, a szczegolnie starsza generacja.



Temat: Apollo przegrało z Plazą. Kino wystawione na sp...
Sytuacja kin w Polsce jest coraz lepsza a tu sie kino w Lublinie
kolejne zamyka.W tym roku po raz pierwszy po 1989r. pójdzie do kina
statystycznie wiecej POlaków niż w kraju mieszka ponad 38 mln.Dla
porównania w 2008r.do kin poszło 35 mln Polaków.
W tej chwili w Lublinie są nastepujace kina :
CINEMA CITY - istnieje od maja 2007r. - multipleks - 8 sal
BAJKA
GRAŻYNA - kino osiedlowe na LSM
CHATKA ŻAKA - kino studenckie
ABC
Medyk-kino studenckie

W ciągu 2 lat zamknięto 2 kina nalęzace do firmy MAX FILM z
Warszawy : KOSMOS i APOLLO.

A jak sytuacja wyglada w innych miastach Polski porównywalnych do
Lublina.W Białymstoku , który ma 294 tys. mieszkańców sa 4 kina w
tym 2 multipleksy HELIOS w Galeri Białej ( 8 sal istnieje od grudnia
2007r.) i Galerii Alfa ( ma 7 sal i istnieje od pazdziernika
2008r.).Ponadto są 2 kina Forum ( należy do miasta i działa w ramach
Białostockiego Ośrodka Kultury ) i kino Pokój ( właścicielem jest
Kinoplex).W ciągu 2 lat zamknięto 2 kina : SYRENA i TON.
W Kielcach które maja 199 tys. mieszkańców sa 2 kina.Multipleks
HELIOS co ma 8 sal i kino Moskwa.W ostatnich latach zlikwidowano
kino ROMANTICA.
W Radomiu , który ma 224 tys. mieszkańców sa 2 kina.Jeden multipleks
Helios co ma 5 sal i istnieje od grudnia 2005r. i drugie kino
RESURSA bedace we władaniu miasta.W ostatnich latach w RAdomiu
zlikwidowano 3 kina : ATLANTIC,HEL,MEGA.W budowie jest 6 salowey
multipleks firmy MULTIKINO.
W Rzeszowie co ma 177 tys,. mieszkańców sa 3 kina.W tym jeden
multipleks HELIOS co ma 4 sale.Oraz kina ZORZA i WDK.

PS.A wie ktos cos o planach MULTIKINA co do Lublina?Czy kino tej
firmy będzie w Lublinie?W ramach Felincity czy sie juz wycofali z
tego pomysłu?



Temat: Zapis w konstytucji
Kulinka nas obficie raczy „E.V.” więc i ja sięgnęłam;)

W punkcie 73 jest mowa o obowiązku głosowania dla parlamentarzystów (to
przytacza Kulinka), w tym również o takim przypadku, gdy zamierzamy zmieniać
prawo na bardziej restrykcyjne.

„Szczególny problem sumienia mógłby powstać w przypadku, w którym głosowanie w
parlamencie miałoby zadecydować o wprowadzeniu prawa bardziej restryktywnego ,
to znaczy zmierzającego do ograniczenia liczby legalnych aborcji, a stanowiącego
alternatywę dla prawa bardziej permisywnego, już obowiązującego lub poddanego
głosowaniu. (...) W omawianej sytuacji, jeśli nie byłoby możliwe odrzucenie lub
całkowiete zniesienie ustawy o przerywaniu ciąży, parlamentarzysta, którego
osobisty absolutny sprzeciw wobec przerywania ciąży byłby jasny i znany
wszystkim, postąpiłby słusznie, udzielając swego poparcia propozycjom, których
celem jest ograniczenie szkodliwości takiej ustawy i zmierzających w ten sposób
do zmniejszenia jej skutków na płaszczyźnie kultury imoralności publicznej. Tak
postępując, bowiem, NIE WSPÓŁDZIAŁA SIĘ W SPOSÓB NIEDOZWOLONY W UCHWALANIU
NIESPRAWIEDLIWEGO PRAWA, ALE RACZEJ PODEJMUJE SŁUSZNĄ I GODZIWĄ PRÓBĘ
OGRANICZENIA JEGO SZKODLIWYCH ASPEKTÓW.”(73) ‘Evangelium Vitae’

Ja to rozumiem tak - poseł nie ma obowiązku parcia do ustanowienia zakazu
całkowitego, powinien uwzględniać złożoność sytuacji politycznej, społecznej.
Ponieważ sytuacja polityczna w Polsce jest mniej więcej taka jak przedstawia
Otryt, więc chwilowe zwycięstwo zakazu całkowitego mogłoby się odbić za kilka
lat dążeniem do całkowitego przywrócenia aborcji na życzenie. Działąć należy z
sensem. Dalekowzrocznie. Po tym poznać dobrego polityka.




Temat: NO I ZAMYKAJą RM???
NO I ZAMYKAJą RM???
Redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego" ks. Adam Boniecki uważa, że
poniedziałkowy komunikat Nuncjatury Apostolskiej w Polsce dotyczący obowiązku
przestrzegania przez duchownych prawa kanonicznego jest ostrzeżeniem dla Radia
Maryja.
"Nie sposób nie kojarzyć tego z sytuacją Radia Maryja" - powiedział ks. Boniecki.
"Widzę w tym kolejne ostrzeżenie Radia Maryja przez Kościół instytucjonalny,
co było do przewidzenia, ponieważ Kościół instytucjonalny bardzo nie lubi,
jeżeli stwarza się wrażenie, że to w jego imieniu przyjmuje się jakieś opcje i
zaangażowania polityczne" - powiedział redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego".

Jego zdaniem istotne jest to, czy fundacja będąca właścicielem telewizji Trwam
oraz Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej powstały przy akceptacji
ordynariusza bądź Episkopatu.

W komunikacie, który został wydany w poniedziałek w kontekście wizyty biskupów
polskich w Rzymie w 2005 r., podkreśla się, że duchowni Kościoła katolickiego,
niezależnie od sprawowanej aktualnie czy w przeszłości funkcji, są zobowiązani
do przestrzegania przepisów prawa kanonicznego, także w zakresie powinności i
uprawnień wynikających ze święceń przyjętych w diecezji lub instytucie zakonnym.

"Podejmowanie przez duchownych (osobiście lub przez inne osoby lub instytucje,
np. fundacje) czy akceptowanie (także milczące) działań instytucjonalnych w
oparciu o prawo polskie, które w jakikolwiek sposób angażują autorytet
Kościoła, wymaga pisemnej zgody własnego ordynariusza, a w przypadku
instytucji o zasięgu ogólnopolskim - także zgody Konferencji Episkopatu
Polski" - napisano w komunikacie nuncjatury.




Temat: Traktowanie kobiet w pracy
Luiza, widze, ze jestes wrecz przestraszona obecna sytuacja kulturalna w
Polsce. Mysle, ze jest to spowodowane dlugotrwalym pobytem poza granica, jakze
bedac tak dlugo w obcym kraju, przyzwyczajamy sie i adoptujemy czesciowo
zachowanie i poglady ich ludzi.

Niestety szok kulturowy doznaje, kazdym razem wyjezdzam gdziekolwiek. Niestety,
w zadnym kraju kobieta nie jest traktowana jak powinna, czyli jako homo
sapiens. Pytania o wiek, ciaze, dzieci, mezatka czy nie, etc. to sa pytania, z
którymi mozna sie spotkac wszedzie. Niesluszne oczywiscie takie poglady, ale
wedlug pracodawców nie wygodne sytuacje, które nie pozwalaja na adekwatny
rozwój pracownika i wykonywanej pracy. Dzieci i maz = brak czasu i problemy w
domu, które odbijaja sie czesto na produktywnosci. Ciaza, to placa za darmo, no
i wiek, to nie jest traktowane jako doswiadczenie, ale jako mozliwosci na
czeste choroby, nie taka sama sprawnosc, oczywiscie nie taki sam wyglad jak
jakiejs dwudziestopieciolatki, i co najwazniejsze, szybkie przejscie na
niewygodna emeryture. Chyba takze ustawy legalne dotyczace pracujacych kobiet
sa jeszcze w powijakach zostawiajac wiele do zyczenia (i nie tylko
pracujacych).

Co do szacunku dla wspólpracowniczek w Ameryce Poludniowej bywa róznie i zalezy
takze od poziomu socialnego i kulturalnego. Zazwyczaj wieksze, powazne firmy
takze nie toleruja bezszacunkowego zachowania w stosunku do kobiet. Chyba wiele
przypadków takiego zachowania mezczyzn moze byc spowodowane czasami zazdroscia
o stanowisko opracy, brakiem kultury osobistej, wysokim poziomem hormonalnym,
etc. Im nizej socjalnie, tym wiecej przypadków chamskiego zachowania, i takze
mozna to zauwazyc gdziekolwiek, rozpoczynajac od tego Forum, gdzie "za darmo",
mozna sie dosluchac do woli ciekawych wypowiedzi :(

Cierpiaca dzis na bezsennosc.
Anza



Temat: Teksańskie ranczo Busha
O Bushu...
Gość portalu: Nieznajomy z Ameryki napisał(a):

> Bush wychodzi z tego dobrego zdania " Rzadz i nie pytaj sie o
> zdanie" biedakow i slabych. On ma racje podchodzac do arabow a
> wy nie znacie histori i nie wiecicie co sie stalo z imperium
> Bizantyjskim. Tam upadla czesc kultury srodkowo-zachodniej. To
> Polscy krolowie chcieli odbijac Konstantynopol a polska szlachta
> nie chciala tego planu poprzec. Teraz jest podobna sytuacja ze
> nalezy tych arabow wbic w ziemie na stojaca aby nie powtorzyc
> histori. Busha zachowanie jest bardzo dobre! a na prostakow
> takich jak wy to tylko sposob podejscia jaki on reprezentuje.
> Bush ojciec i syn zupelnie inaczej sie zachowuja prywatnie.
> Publicznie oni musza mowic do obywatela amerykanskiego duzo
> ponizej sredniej aby kazdy zrozumial.
> Europa sie nie liczy i tylko skamle jak pies. Tak nalezy mowic i
> traktowac slabych! a jak wam sie nie podoba to mozecie koledzy
> wracac do tego komunistycznego smrodu w Polsce.
>
> "God save the president"

>>>>>www.serendipity.li/wot/impact2.htm
>> Warto sie zapoznac co psychiatrzy sadza o Bushu, tym
wielkim 'przyjacielu' Polakow. Z ciekawostek tego linku, chcialbym
przytoczyc stosunek Busha, jako dziecka, do zwierzat. Zgodnie z opowiadaniem
przyjaciela Busha z lat dzieciecych, lapal on zaby i wkladal im zapalone
ognie sztuczne do geby i rzucal w powietrze, gdzie ekspodowaly...

>> Z takim obrazem, nikt nie powinien sie dziwic ze w ciagu 5 lat
gubernatorstwa w Texasie, Bush podpisal rekordowe 154 wyroki smierci i nawet
sobie zarty robil publicznie ze sposobu, jaki jeden ze skazanych blagal o
pozostawienie jego przy zyciu...

>> Autorka tego artykulu, Bev Conover, opiniuje ze Bush jest przebieglym i
niebezpiecznym psychopata...

P.S. Domyslam sie ze piszesz z muzeum przyrodniczego. Na jakiej polce i w
ktorym sloiku jestes na amen zakiszony?