Wyświetlono posty znalezione dla słów: sytet Opolski





Temat: Prof. Wiesław Łukaszewski o kłopotach psycholog...
Prof. Wiesław Łukaszewski o kłopotach psychol
hmmm.
NIe mam wątpliwości że gdyby mnie ktoś dał do wyboru dobrze płatną pracę bez
problemów czy troszke gorszą płacę i problemów z górką to wybrał bym tę
pierwszą. Nie twierdzę też że prof. Łukaszewski jest człowiekiem najłatwiejszym
w negocjacjach. Niemniej Łukaszewski ze swoją pozycją w światowej psychologii
może sobie być bardzo trudnym człowiekiem i nalezy go uszanować i o niego
walczyć. On zapracował sobie na to pracując ciężko całe życie.
Śmiesznym się wydaje za to mowienie o wielkich wymaganiach psychologii i jej
małych osiągnięciach kiedy ponad 50 % grantów z Komitetu Badań Naukowych
docierających na uniwersytet skierowanych było na psychologię (czyli wnioski z
psychologii były przyjmowane najczęściej z całego uniwersytetu). Osiągnięcia
naukowe profesorów którzy odeszli też pokazują dysproporcje z innymi kierunkami
na tym uniwersytecie (porównując publikacje w znanych i szanowanych polskich i
międzynarodowych czasopismach).
Szkoda tylko że Opole zamiast pracować na sławę dobrego uniwersytetu pracuje
raczej nad plagiatami kadry profesorskiej i plagiatami nazw budynków
dydaktycznych (Colegium Maius), wydając na te plagiaty olbrzymie pieniądze
(politechnika za mniejsz pieniądze przejmuje koszary i przystosowuje je do
zajęć dla studentów a nie ładuje olbrzymie kwoty w megalomanie Rektora).
Tak trzymać.



Temat: ogladalem sobie dzis wiadomosci TV Elblaskiej...
co z tego, ze obiecaja, jak i potem tego i tak nie bedzie. Pamietam, jak jakis
koles jeden opowiadal, ze w Elblagu powstanie Uniwersytet Baltycki, ze cuda
niewidy beda tu. A co jest?

Co do oddzialu TVP to faktycznie moglby byc, ale wydaje mi sie, ze nie bedzie.
Szansa zostala zaprzepaszczona w momencie sejmowych dyskusji nad reforma
administracyjna: Opole i Kielce walczyly i wywalczyly. My siedzielismy jak
trusie, czekajac na manne z nieba i teraz mamy. Elblag jest malym, nic nie
znaczacym miastem z niezbyt swietlana przyszloscia!

pzdr.
pzdr.






Temat: Czego brakuje w Elblagu?
dokladnie dokladnie, dlatego ja z zazdroscia patrze na Opole - miasto naszego
pokroju, a ma uniwersytet i politechnike i wyzsza szkole medyczna :( a u nas?
mam nadzieje, ze cos niedlugo zaczna kombinowac, by przeksztalcic PWSZ w jakas
Elblaska Szkole Wyzsza z upr mgr, potem z dr i przeksztalcenie w Akademie
Elblaska, bo przy nowej ustawie o szkolnictwie wyzszym, gdzie wymagane bedzie
az 12 uprawnien doktorskich, by byc uni, nie mamy szans na to w przeciagu 30
lat.




Temat: WSP i Politechnika rozmawiają o uniwersytecie
Gość portalu: Marf napisał(a):

Zgadza sie - tylko, dlaczego ma to sie odbywac kosztem wchloniecia
Politechniki ?

W Opolu powstal i Uniwersytet i Politechnika - to dalo dopiero nowa jakosc.

> No i o to chodzi. Bo jak ktoś chce studiować na jakimś kierunku
humanistycznym
> to niestety musi emigrować, bo w Częstochowie nie ma np. takich kierunków
jak:
> dziennikarstwo, socjologia, politologia, stosunki międzynarodowe, prawo itp.
> A po utworzeniu uniwerku coś w tej dziedzinie powinno sie ruszyć.
> Dlaczego umysły humanistycznie muszą być dyskryminowane w Częstochowie?
>




Temat: ***USTAWA O SZKOLNICTWIE WYŻSZYM***
Oczywiscie UO powinno byc tylko i wylacznie Akademia, nazwa Uniwersytet nie
pasuje do tej uczelni, i to nie tylko ze wzgledow naukowych czy dydaktycznych,
al przede wszystkim etycznych - sytuacja na opolskiej psychologii i
germanistyce, to olbrzymia patologia - jesli sam Rektor mial klase i potrafil
przyznac sie do wlasnych bledow, to w swietle zaistialej sytuacji powinien
podac sie do dymisji, ale i to swiadczy o braku kultury akademickiej w tym
osrodku. Nic ujac nic dodac.



Temat: IPN: decyduj&# 261;cy udzia&# 322; Polaków w Jedwabnem
profesorstwo
A teraz cos zupelnie innego . Z amerykanskiego punktu widzenia te polskie "
profesorowanie" wrecz smieszy. W Stanach ten tytul w zasadzie nic nie znaczy.
Np.rektor jedneg z najbardziej znanych uniwersytetow , Cornell, powiedzial: "
staram sie utrzymac kontakt z absolwentami trojkowymi i piatkowymi.Piatkowi beda
kiedys profesorami u mnie, a trojkowi napewno dojda do czegos w zyciu i beda
podtrzymawac swoimi donacjami nasz uniwersytet". Iwo Cyprian Pogonowski brzmi w
radio jak stara skleroza, czego on jest "profesorem"? nauk zbytecznych? Inny
autorytet RM Jan Robert Nowak - szkola pedagogiczna w Opolu?



Temat: upadek forum
Klugszajser. Wyższą szkołę to mają nawet w Pułtusku. Bielsko jako ośrodek
akademicki się nie liczy. Nawet Katowice liczą się raczej przez ilość niż
jakość. Uniwersytet to grunt, a uniwersytety działające pod patronatem lub
stanowiące własność kościołów to w świecie nic niezwykłego. Ale co tam świat,
Ty wiesz lepiej. To się dopiero nazywa prowincjonalizm. Ma rację Michał
Smolorz, że jak Katowice są cholernie prowincjonalne, tak daleko im jeszcze do
Opola. Zapomniał najwyraźniej o Bielsku.



Temat: Toruń w Bydgoszczy, Bydgoszcz w Toruniu
Ethanak, ale sie faktow trzymaj! W jaki sposob UMK zabralo AMB? Zagrozil, ze zbombarduje? ;) Bo i ile
pamietam, to z wnioskiem o przylaczenie wlasnie wladze AM wystapily do UMK... Co do konkurowania
UB z UMK, to na razie nie ma z czym konkurowac. Poki co bydgoski uniwerek bedzie konkurowac z
potegami z Zielonej Gory, Opola i innych 'poteg'. Jednak zycze mu szybszego rozwoju. Uniwersytet w
Olsztynie powstal mniej wiecej w tym samym czasie i radzi sobie calkiem niezle. Tworzenie filii UMK
jest dosc naturalne- chce sie rozwijac jeszcze bardziej. Zreszta poza Bydgoszcza powstaje rowniez w
Grudziadzu, wiem ze jest w Olsztynie wlasnie. Tak jak lodzka ASP ma filie w Toruniu. Konkurencja jest
zdrowa i na pewno uczelniom wyjdzie na zdrowe. A fakt, ze niz demograficzny konczy ogolniaki bedzie
wzmagal walke o dobrych studentow w calym kraju, nie tylko Toruniu, czy Bydg.



Temat: Uniwerek/przyszły ,niedoszły/ w Kielcach.
Uniwerek/przyszły ,niedoszły/ w Kielcach.
Co rok jak zaczyna sie rok akademicki na AŚ,sławetnej Alma Mater Kilecenis
słyszymy zapewnienia drucha prof.dj Massalskiego,że już tuż tuż jeszcze tylko
na jednym kerunku prawa do habilitacji,jeszcze tu i tam ściągnąć trzeba
samodzielnego pracownika/czytaj profesora z odrzutów/ i już za 4-5 lat
Uniwersytet mamy pewny.Bo jeśli chodzi o tych prof.habilitowanych to już
dawno spełniamy kryteria.I co?.I nic.Rok za rokiem mija i co roku słyszymy te
samą obietnicę,że za 4 no góra 5 lat Uniwerek już jest nasz.A Uniwerka jak n
ie było tak nie ma.Czy to są kpiny.Kto tu kogo robi w trabę.Przy takim tempie
to Kielce nie dochrapią sie Uniwerka nawet za 20lat.A tymczasem
Rzeszów,Zielona Góra,Opole,Olsztyn,krzepną w siłę.Nie zgadzam sie z tymi co
mówią ,że lepiej mieć silną AŚ.Ona też nie jest silna,w rankingach spadła
poniżej Akademii Bydgoskiej.A poza tym czego tam uczą?Czy choć połowa tych
kierunków ma jakąkolwiek przydatność?Gdzie ci ludzie znajduja potem
zatrudnienie.Jest watek o AŚ przechowalni pseudonaukowców.Może wiekszość tych
prof.hab.to rzeczywiscie odpady,miernoty i to po AKADEMII NAUK SPOŁ.przy KC.
To wstyd i hańba dla władz tej uczelni,władz tego regionu,że wpędziły
młodzież tu mieszkajacą w taką zapaść cywilizacyjną.I potem czytam w SL,że
kolejny kandydat nagrody Nadzieja Kielc,ma Kielce w du...pie i przyszłość
swoja wiąże z innym miastem lub regionem.I tyle.
Nic sie nie robi w kierunku na przykład stworzenia wydziału prawa i
administarcji a to błąd.To typowy kierunek uniwersytecki.Nie wspomne o
medycynie/nie o pielęgniarstwie/.



Temat: Akademia Bydgoska i herb w kampanii SLD
I O CO PRETENSJE? ŻE W KOŃCU KTOŚ SIĘ WZIĄŁ ZA R E A L N I E ZA
SPRAWĘ JEDNEJ PORZĄDNEJ ALMA MATER W BYDGOSZCZY. MAMY TU KILKA
BALANSUJĄCYCH NA KRAWĘDZI RANKINGÓW UCZELNI. NIEWAŻNE CZY
TO "ZBYTEK" CZY "ZABYTEK"-MOŻE W KOŃCU POLITYCZNE ZABYTKI
PIERDZĄCE W MAGISTRACIE W STOŁKI COŚ ZROBIĄ W TYM CELU. NIE WIEM
JAK REDAKTORZY G.WYBORCZEJ ALE JA CHCIAŁBYM ŻEBY MOJE DZIECI
SKOŃCZYŁY UNIWERSYTET A NIE WSP CZY ATR! MOGA W OPOLU CZY W NA
KRESACH TO MOŻE KTOŚ SIĘ RUSZY I U NAS. A SWOJA DROGĄ NIE
SPODZIEWAŁEM SIĘ TAKIEJ REAKCJI W TAKIM TEMACIE PO PROWADZĄCEJ
PRO EDUKACYJNĄ POLITYKĘ MEDIUM.JAK STANISZEWSKA ROBIŁA SOBIE
KAMPANIĘ WYBORCZA "INTERKLASĄ" TO BŁOGOSŁAWILIŚCIE, A JAK
GÓWNIARZE W BYDGOSZCZY PRÓBUJĄ ZROBIC COŚ KONKRETNEGO W TYM
KIERUNKU OD WIOSNY /jeśli oczywiście to prawda-ale chyba tak bo
widziałem w TVP3/ TO ZAUWAŻACIE TO DOPIERO JESIENIĄ I ZARAZ W
ZŁYM KONTEKŚCIE... "JAK KALI UKRAŚĆ KONIA..."



Temat: WYKSZTAŁCONA LEWICA
Gość portalu: student napisał(a):

> Dolata kończył Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu, potem Szkołę
> Komsomołu w Moskwie a reszta komuchów..? Kumiec miał robić ponoć doktorat! (
> jak myślicie, u kogo?). Uwaga, teraz najlepsze - niejaki Koncki zdążył z
> doktoratem a niejaki B. Nierenberg ponoć jest już bliski. Mieści się to
> komuś w głowie..? Jak widać opolska uczelnia to wylęgarnia lumpów i głupoli
> z wygórowanymi ambicjami. Łączy ich jedno - SLD, SLD, SLD, SLD, SLD... Niech
> się święci 22 lipca!
Brawo za odwagę .Popieram w pełni. To jest tylko wierzchołek GÓRY LODOWEJ,
Gdzie reszta eskimosów się pochowała?????????????



Temat: Były marszałek drugi na liście
dr Stanisław Jałowiecki to rzeczywiście świetny kandydat (obywatel obu
województw, z doświadczeniem europejskim - był dziennikarzem RWE, u siebie na
wsi powołał do życia Uniwersytet, na którym wykłady wygłaszali dla miejscowych
znakomici naukowcy z Opola i Wrocławia - m.in. prof. Łukaszewski i prof.
Miodek). Jeszcze przypomnę, ze kiedy był marszałkiem - razem ze swoim zastępcą
R. Gallą zrezygnowali z diet i ufundowali kilkanaście stypendiów zdolnym
uczniom z biednych rodzin. Najważniejsze, że to uczciwy i mądry facet!!!
Ma duże szanse, by zdobyć mandat.



Temat: Uchwała przeciw szkole Jańskiego
Uniwersytet rzeczywiście dobry nie jest. Ma zarówno niezłych wykładowców, jak i
kiepskich, a wybitni uciekają bądź są wysyłani na emeryturę. Z Noblem to raczej
przesada! Ale za dwieście lat, to kto wie?
Też trudno pogodzić mi sie, że tak dynamicznie rozwijająca się psychologia
znalazła się w kryzysie zgodnie ze znaną zasadą - przyjdzie walec i wyrówna.
Rzeczywiście duszno jest w Opolu od zatęchłej prowincjonalnej atmosfery. Jednak
nie wierzę na podstawie oglądu strony internetowej Szkoły im. Jańskiego, ze
wprowadzi ona świeży powiew i zmobilizuje władze uniwersytetu do działania.
Oczywiście, szkoła może powstać, ale dlaczego ma byc uprzywilejowana? Jej
wątpliwy katolicyzm jako argument do mnie nie przemawia.




Temat: Więcej godzin profesorom
Uniwersytet może się obronić nauką, czyli......
....ciekawymi badaniami, nośnymi publikacjami, które zwrócą uwagę również za
granicą. To mogą robić mistrzowie, indywidualności, ludzie zdolni. A co mamy?
Miernoty, które porobiły tytuły za PRL-u lub w uczelniach "wschodnich". Mamy
jeszcze "układy", "kliki", łapówki itd. Czyli "starych pierników", którym się
już nic nie chce a nikogo aktywnego nie wpuszczą bo będą musieli sami ruszyć
tyłek. "Trzaskają" tylko drętwą dydaktykę i nabijają sobie kieszenie. To mamy w
Opolu.

Pa!



Temat: WYKSZTAŁCONA LEWICA
WYKSZTAŁCONA LEWICA
Dolata kończył Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu i Leninizmu, potem Szkołę
Komsomołu w Moskwie a reszta komuchów..? Kumiec miał robić ponoć doktorat! (
jak myślicie, u kogo?). Uwaga, teraz najlepsze - niejaki Koncki zdążył z
doktoratem a niejaki B. Nierenberg ponoć jest już bliski. Mieści się to
komuś w głowie..? Jak widać opolska uczelnia to wylęgarnia lumpów i głupoli
z wygórowanymi ambicjami. Łączy ich jedno - SLD, SLD, SLD, SLD, SLD... Niech
się święci 22 lipca!



Temat: Odchodzą profesorowie z uniwersytetu
Do tego aby Uniwersytet istniał znane nazwiska nie muszą być
dyrektorami, nawet niektore nazwiska nie musza na tym
Uniwersytecie pracowac. Za to meble musza byc najlepsze a Rektor
zupełnie nieznac sie na marketingu!! Proponuje aby Rektor
Musielok dorobił się takiej sławy badawczej i takich osiągnięć
jak prof Marek (pierwszy rektor UO), czy prof Symonides
(specjalnością której są baśnie i legendy). Ci ludzie znajdą
prace w wielu innych miejscach, gdzie przyjmą ich z otwartymi
ramionami, a w Opolu dalej będą egzaminy zaliczane na listonosza
(czyja praca spadnie po rzucie ze stołu nie zdał), albo w zamian
za pralkę czy lodówkę!! Tak trzymać..... Ostatni zamyka drzwi??



Temat: Chcemy wprowadzenia JOW w wyborach do Sejmu
Chcemy wprowadzenia JOW w wyborach do Sejmu
Obywatelski Ruch na rzecz
Jednomandatowych Okręgów Wyborczych

zaprasza
w sobotę, 5 lipca 2003, o godz. 12.15
Warszawa, Krakowskie Przedmieście 12
Aula im. Adama Mickiewicza, Uniwersytet Warszawski

na Ogólnopolską Konferencję pod hasłem:

Chcemy Jednomandatowych Okręgów Wyborczych w Wyborach do Sejmu

Patronat nad Konferencją objęli

Grzegorz Benedykciński, Burmistrz Miasta Grodziska Mazowieckiego

Ryszard Bogusz, Prezydent Miasta Skierniewic

Ryszard Brejza, Prezydent Miasta Inowrocławia

Marek Chrzanowski, Prezydent Miasta Bełchatowa

Konstanty Dombrowicz, Prezydent Miasta Bydgoszczy

Krzysztof Fabianowski, Burmistrz Miasta Strzelec Opolskich

Marian Jurczyk, Prezydent Miasta Szczecina

Tomasz Kałużny, Burmistrz Miasta Wrześni

Mirosław Kukliński, Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego

Waldemar Matusewicz, Prezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego

Wojciech Lubawski, Prezydent Miasta Kielc

Władysław Skrzypek, Prezydent Miasta Włocławka

Jerzy Słowiński, Prezydent Miasta Radomska

Andrzej Stania, Prezydent Miasta Rudy Śląskiej

Jan Starzyński, Prezydent Miasta Pruszkowa

Andrzej Wiśniewski, Prezydent Miasta Grudziądza

Jerzy Wysocki, Burmistrz Miasta Milanówka

Michał Zaleski, Prezydent Miasta Torunia




Temat: LIST OTWARTY W SPRAWIE PATOLOGII W NAUCE !!!
18 oskarżonych w aferze na UWr
Prawie 900 tys. zł łapówek wziął, zdaniem prokuratury, Cezary T., były doradca
rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Miał ustawić pod konkretnych wykonawców
trzy wielkie uczelniane przetargi.

Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia w największej wrocławskiej aferze
łapówkarskiej. Wśród 18 oskarżonych jest m.in. prorektor Jan K. i dyrektor
administracyjny Ryszard P., a także szefowie firm, które dawały łapówki -
kieleckiego Miteksu i opolskiej Jedynki.

Nowa Biblioteka Uniwersytecka to największa uczelniana inwestycja we Wrocławiu -
jej budowa ma kosztować ponad 100 mln zł. Kielecka firma Mitex tak bardzo
chciała wygrać ten przetarg, że wprowadziła do uczelni swojego człowieka jako
fachowca od zamówień publicznych. To Cezary T., dziś główny oskarżony.

Miał za zadanie zdobyć taki wpływ na procedurę przetargową, żeby kontrakt nie
wymknął się Miteksowi. Warunki przetargu miały preferować największe firmy
budowlane, a gdyby jakiś konkurent złożyła lepszą ofertę, Cezary T. miał go
utrącić z przyczyn formalnych.
...
Mężczyźni zaprzeczają. Broni ich też nowy rektor prof. Leszek Pacholski: -
Uniwersytet padł ofiarą przestępczego układu, a Jan K. jest dla mnie wzorem
uczciwości.
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3227445.html



Temat: Czy nowy minister zdrowia przeszkodzi w porządk...
Szczerze gratuluję autorom pomysłu posadowienia zabrzańskiego Wydziału
Lekarskiego w strukturze Uniwersytetu Opolskiego.
Posunięcie to uważam za genialne w sytuacji niesprawiedliwego traktowania tego
Wydziału - braku akceptacji na nowa bazę, braku środków na remonty starej bazy
oraz częste pomruki o likwidacji.
Pomysłem powinni zainteresować sie również Dziekani innych Wydziałów
zastraszani likwidacją.
Plany secesji są wynikiem działań władz uczelni, które niestety nie łączą lecz
dzielą.
Może się zdarzyć, że Śląski Uniwersytet Medyczny, do którego aspiruje nasza
uczelnia składać się będzie z jednego tylko Wydziału Lekarskiego w Katowicach,
zatrudniajacego same tylko sławy naukowe.
Sugestie te kieruję do członków Wysokiego Senatu, aby baczniej analizowali
składane przez władze propozycje naprawy naszej uczelni, żeby nie wylać dziecka
z kąpielą.



Temat: Zakręcona sytuacja Akademii Św.
Dość uważnie obserwuję rzeczywistość. I z tej obserwacji płyhą takie oto
wnioskek: by powstał Uniwersytet trzeba mieć pieniądze. To dzięki dużym
pieniądzom powstały uniwersytety w Rzeszowie, Opolu, Olsztynie... Wybitnym
naukowcom dawano w tych miastach mieszkania, a najwybitniejszym - wille.
Także liczba publikacji jest funkcją pieniędzy przeznaczonych na badania
naukowe, bo publikacje są sprawozdaniami z badań, tak gdzie na naukę pieniędzy
nie ma, nie ma także publikacji.
Nie wiem dlaczego w Kielcach władze wojewódzkie i miejskie nie wspierały A Ś.
Być może nie było w tym złej woli, a tylko bieda - województowo nie mogło
przeznaczać na nauke takich kwot, jakie przeznaczano w innych.
Przyjmijmy zatem, że problem uniwersytetu jest problemem znacznie szerszym niż
postępowanie kolejnych rektorów i pracowników AŚ. Że tak napradę znacznie
więcej zależy od społeczeństwa danego regionu (bo to społeczeństwo wybiera
władze) i jego zamożności. Tam gdzie bieda już samo istnienie szkoł
podstawowych sa powodem do chluby.




Temat: UNIWERSYTET OPOLSKI - najwiekszy pracodawca
UNIWERSYTET OPOLSKI - najwiekszy pracodawca
Szanujmy nasza uczelnie, rozwijajmy ja i ulepszajmy ! Kto wali w Uniwersytet -
podcina nabór na studia, a tym samym podkopuje miejsca pracy tysiacom
Opolan !
Nie badzmy glupi !



Temat: uniwersytet opolski
uniwersytet opolski
studiuje ktoś na tym uniwerku?




Temat: malwina ratajczak i uniwersytet opolski
malwina ratajczak i uniwersytet opolski
ulubione i jednakowo beznadziejne,
tematy,
na tym forum:)




Temat: Uniwersytet Opolski
Uniwersytet Opolski
Czy ktoś z Was studiował na U.O. Może jakieś wspomnienia z tego okresu
związane ze studiami lub z miastem? Ja skończyłem 3 lata temu. Politologię



Temat: Uniwersytet traci kadrę
Jakie miasto taki uniwersytet
Uniwersytet jest taki jak Opole - zaściankowy. Sama nazwa "uniwersytet" pozycji
naukowej jeszcze nie daje. Na nią trzeba sobie zapracować.



Temat: Nagroda I Programu Polskiego Radia dla Pudelsów
> juvenalia? a jaka to wyzsza uczelnia miesci sie w opolu?

- Uniwersytet Opolski
- Politechnika Opolska
- Wyzsza Szkola Medyczna
- Wyzsza Szkola Zarzadzania i Administracji

Wystarczy?



Temat: To plagiat czy obszerne zapożyczenia
w Opolu uniwersytet :)
To tylko dowod, na to, ze w niektorych miastach nie powinnobyc
uniwersytetow. W miejsce WSP stworzyc uniwersytet to nie tylko
zmiana pieczatki...



Temat: UWAGA - PROTEST!
Wszystkich maturzystow z do polowy zdana matura powinien przyjac Uniwersytet
Opolski - tam mozna sie wykazac!! Matura nie jest potrzebna, bo poziom tej
uczelni doklanie odzwierciedla cale wojewodztwo opolskie - kiepskie i wielkimi
ambicjami ale niklymi mozliwosciami :-(



Temat: Nysa czy Opole - gdzie studiowac? PWSZ czy UO?
Rozumiem zastrzezenia, jednak to co jest w Nysie jest wlasnie Szkola Wyzsza, a
Opole ma uniwersytet, w swietle nowego pomyslu prezydenckiego moze jednak w
roku 2010 stracic owy szyld. Ale kto wie jak daleko sie potoczy ta kwestia!



Temat: UO - jutro wyniki - boję się, a Wy?
Uniwersytet Opolski.



Temat: Zostanę przyjęta na psychologię czy nie?
Zostanę przyjęta na psychologię czy nie?
Mam 75 punktów na 100 możliwych. Złożyłam papiery na Uniwersytet Opolski. Czy
to dobry wynik?
Jakie są progi? Czy ktoś też tam składał papiery?



Temat: Senator Nicieja postawi na swoim
Ja widac, Uniwersytet Opolski to pan Nicieja i chyba tylko on.



Temat: Luksusowe i kosztowne umeblowanie gabinetów rek...
Co to jest ? Jakis Uniwersytet Opolski. Kogo to ksztalci i na
jakim poziomie? ZLIKWIDOWAC a te pieniadze przeznaczyc na
wartosciowe osrodki jesli takie jeszcze sie ostaly w tym kraju.



Temat: Dobre Domy a uczelnia
Tzw. "uniwersytet" opolski skansenem komuny!



Temat: Jak wam poszedł francuski? Wpisujcie wyniki:)
Ja zdawałam matur w zeszłym roku i moim zdaniem francuski był znacznie
trudniejszy niż teraz. Chociaż nie twierdzę, że był trudny;). Nie rozumiem po
co jeszcze obniżać poziom.
POZDRAWIAM MATURZYSTÓW.
Polecam Uniwersytet Opolski!



Temat: Afera ratuszowa - cd. Pójdę do prokuratora - za...
Jaki byl cel powolywania takich uczelni jak Uniwersytet Opolski??? Chyba
realizacja lokalnych ambicji politycznych co niektorych politykierow w murach
uczelni, ktora kiedys miala ksztalcic kadry dla socjalistycznych szkol
podstawowych i srednich, ale i z tam bylo nie najlepiej!



Temat: Szukam współlokatorki do akademika - OPOLE
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaa
nie idzcie do OPOLA to jest tak posnary uniwersytet ze masakr awsedzie tylko
nie tam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1



Temat: Powstała Akademia im. Jana Długosza
Dalej: UNIWERSYTET!
Bardzo dobrze!
Nie można jednak zapominać, że głównym celem Częstochowy powinno być dążenie do
stworzenia lokalnego uniwersytetu. Przy wsparciu władz miasta i mieszkańców
(!!!) AJD ma takie szanse. Konieczna jest mobilizacja, taka jak np. w Opolu.



Temat: Jakie studia po maturze z Geografi?
ja tez zdaje mature z gery i zamierzam isc na ochrone srodowiska niestety jestem
z woj.opolskiego i wybieram sie na Uniwersytet Wrocławski ale wydaje mi sie ze w
twoich regionach jest napewno taki wydzial.pozdro



Temat: Co najbardziej potrzebne jest Kaliszowi - Sonda
jednak co do tego tramwaju to raczej nawet uniwersytet go nie stworzy.... w
Opolu, Zielonej Górze, Olsztynie, rzeszowie są uniwerki a jakoś tramwajów
braq :/



Temat: Dni Tybetu w Opolu - 17-18 lutego
Dni Tybetu w Opolu - 17-18 lutego
Naukowe Koło Orientalistyki działające przy Instytucie Filozofii i Socjologii
Uniwersytetu Opolskiego zaprasza na "Dni Tybetu w Opolu".

Poniżej szczegółowy program imprezy. Wykłady będą odbywać się w sali 112
Instytutu Psychologii UO (Opole, ul. Oleska 48 -
www.psychologia.uni.opole.pl )

Na wszystkie imprezy WSTĘP WOLNY!

==> Czwartek 17 lutego<==

11:00 -11:30
Inauguracja "Dni Tybetu w Opolu"
prof. dr hab. Bartłomiej Kozera - Dyrektor Instytutu Filozofii Uniwersytetu
Opolskiego

11:30 - 12:00 (mini wykład)
"Wprowadzenie do historii Tybetu"
Marek Tylkowski - Instytut Historii, Uniwersytet Opolski

12:00 - 12:30 (mini wykład)
"Wolność dla Tybetu"
Grzegorz Kuśnierz - Naukowe Koło Orientalistyki, Uniwersytet Opolski

12:30 - 14:00 (wykład)
"Stosunki tybetańsko-chińskie (VII-XX w.)"
dr Agata Bareja-Starzyńska - Instytut Orientalistyki, Uniwersytet Warszawski

14:00 - 14:30
Przerwa i poczęstunek

14:30 - 16:00 (wykład)
"Tybet a kultury ludów Yunnan'u - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość"
dr Maciej Gaca - Katedra Orientalistyki, Uniwersytet Adama Mickiewicza w
Poznaniu

16:00 - 17:30
Przerwa obiadowa

17:30 - 19:00
Klub Studencki "Kocioł" - prezentacja filmu "Himalaya"

==> Piątek 18 lutego <==

11:00 - 13:00 (wykład)
"Buddyzm tybetański a buddyzm europejski - rozwój czy degeneracja?"
dr Karol Ślęczek - Przewodniczący Związku Buddyjskiego Karma Kagyu

13:00 - 13:15
Przerwa i poczęstunek

13:15 - 15:15 (wykład)
"Tradycja duchowa Jungdrung Bon:
szamanizm, medytacja, dzogczen, praca z pięcioma żywiołami"
Marek Górny - Związek Garuda w Polsce

15:15 - 16:00
Przerwa obiadowa

16:00 - 16:45 (wykład)
"Medycyna tybetańska - równowaga ciała i umysłu"
Anastazja Miało - Akademia Medyczna w Łodzi

16:45 - 17:30 (wykład)
"Przejawy kultury tybetańskiej w Polsce"
Adam Sanocki - politolog, dziennikarz, podróżnik i fotograf, współzałożyciel
polskiego oddziału organizacji Students For a Free Tybet

18:30 - 19:00
Klub Studencki "Kocioł" - prezentacja filmu "Children`s village in the
Himalayas"

Przez cały czas trwania imprezy zapraszamy do Klubu Studenckiego "Kocioł" na
wystawę pt. "Kultura Tybetu" oraz na degustację tradycyjnej tybetańskiej
herbaty.

Pozostałe szczegóły pojawią się wkrótce na stronie Koła:

www.orientalisci.uni.opole.pl/




Temat: ### IMPREZY - 2005
Dni Tybetu - 17-18 lutego - Opole
Naukowe Koło Orientalistyki działające przy Instytucie Filozofii i Socjologii
Uniwersytetu Opolskiego zaprasza na "Dni Tybetu w Opolu".

Poniżej szczegółowy program imprezy. Wykłady będą odbywać się w sali 112
Instytutu Psychologii UO (Opole, ul. Oleska 48 -
www.psychologia.uni.opole.pl )

Na wszystkie imprezy WSTĘP WOLNY!

==> Czwartek 17 lutego<==

11:00 -11:30
Inauguracja "Dni Tybetu w Opolu"
prof. dr hab. Bartłomiej Kozera - Dyrektor Instytutu Filozofii Uniwersytetu
Opolskiego

11:30 - 12:00 (mini wykład)
"Wprowadzenie do historii Tybetu"
Marek Tylkowski - Instytut Historii, Uniwersytet Opolski

12:00 - 12:30 (mini wykład)
"Wolność dla Tybetu"
Grzegorz Kuśnierz - Naukowe Koło Orientalistyki, Uniwersytet Opolski

12:30 - 14:00 (wykład)
"Stosunki tybetańsko-chińskie (VII-XX w.)"
dr Agata Bareja-Starzyńska - Instytut Orientalistyki, Uniwersytet Warszawski

14:00 - 14:30
Przerwa i poczęstunek

14:30 - 16:00 (wykład)
"Tybet a kultury ludów Yunnan'u - przeszłość, teraźniejszość, przyszłość"
dr Maciej Gaca - Katedra Orientalistyki, Uniwersytet Adama Mickiewicza w
Poznaniu

16:00 - 17:30
Przerwa obiadowa

17:30 - 19:00
Klub Studencki "Kocioł" - prezentacja filmu "Himalaya"

==> Piątek 18 lutego <==

11:00 - 13:00 (wykład)
"Buddyzm tybetański a buddyzm europejski - rozwój czy degeneracja?"
dr Karol Ślęczek - Przewodniczący Związku Buddyjskiego Karma Kagyu

13:00 - 13:15
Przerwa i poczęstunek

13:15 - 15:15 (wykład)
"Tradycja duchowa Jungdrung Bon:
szamanizm, medytacja, dzogczen, praca z pięcioma żywiołami"
Marek Górny - Związek Garuda w Polsce

15:15 - 16:00
Przerwa obiadowa

16:00 - 16:45 (wykład)
"Medycyna tybetańska - równowaga ciała i umysłu"
Anastazja Miało - Akademia Medyczna w Łodzi

16:45 - 17:30 (wykład)
"Przejawy kultury tybetańskiej w Polsce"
Adam Sanocki - politolog, dziennikarz, podróżnik i fotograf, współzałożyciel
polskiego oddziału organizacji Students For a Free Tybet

18:30 - 19:00
Klub Studencki "Kocioł" - prezentacja filmu "Children`s village in the
Himalayas"

Przez cały czas trwania imprezy zapraszamy do Klubu Studenckiego "Kocioł" na
wystawę pt. "Kultura Tybetu" oraz na degustację tradycyjnej tybetańskiej
herbaty.

Pozostałe szczegóły pojawią się wkrótce na stronie Koła:

www.orientalisci.uni.opole.pl/




Temat: Dlaczego nie ma regionu Gorny Slask?
cdef1 napisał:

> Mam nadzieję, że Instytut Śląski albo Uniwersytet Opolski zainteresuje sie
tymi
>
> terenami i jeśli nie pani to może jacyś inni naukowcy zbadają świadomość
> etniczną i regionalną mieszkańców "ziemi niczyjej". Z moich prywatnych
> obserwacji przede wszystkim rodzinnych wynika, że główna granica dzieląca do
> dziś Ślązaków to nie granica wpjewództwa opolskiego i sląskiego ale
> przedwojenna granica polsko-niemiecka. Mieszkańcy "ziemi niczyjej" są moim
> zdaniem znacznie bliżsi Ślązakom z opolskiego niż z przedwojennego polskiego
> Śląska. Zresztą potwierdził to Szwager a przecież pochodzi on z Łabęd koło
> Gliwic kilkanaście kilometrów od przedwojennej granicy. Jeśli Ślązak z Łabęd
> mówi, że czuje sie bardziej Ślązakiem opolskim to myślę, że tym bardziej
> powiedzą tak Ślązacy z Toszka czy Kotulina, którzy moim zdaniem niczym nie
> różnia sie od Ślązaków z pobliskiego powiatu strzeleckiego. Ma pani rację, że
> mieszkańcy tych terenów czują się wyobcowani czy tez zapomniani dlatego, że w
> Katowicach nikt sie tymi terenami nie interesuje. Dlatego tez liczę na
Instytut
>
> Śląski czy Uniwersytet Opolski a nie na Uniwersytet Śląski jeśli chodzi o
> zbadanie świadomości regionalnej i etnicznej mieszkańców tych terenów.
> Pozdrawiam

Problem polega na tym, ze polowa woj. tzw. slaskiego to ziemie absolutnie
nieslaskie, co powoduje, ze mieszkancy zachodniej czesci Gornego Slaska nie
widza sie w tym wojewodztwie. Ja tez czuje sie w nim obco, nie potrafie sie z
takim regionem identyfikowac, wystarczy spojrzec na wladze wojewodzkie, sa to
ludzie z nadania SLD, w wiekszosci spoza Gornego Slaska i nierozumiejacy, ze
nie da sie pogodzic potrzeb mieszkancow slaskiej i nieslaskiej czesci
wojewodztwa.




Temat: Jak uczyć o naszej małej ojczyźnie? - konferencja
... i odbyła się! Jest mi niezmiernie miło i czuję się dumny będąc mieszkańcem
powiatu strzeleckiego, bo to właśnie tu, w naszych "małych" Strzelcach porusza
się "wielkie" sprawy!

Tematyka seminarium nt. "Tragedie XX wieku na Śląsku" w ramach cyklu
Spotkań "Regionalizm w nauczaniu historii".

Miejsce: Strzelce Opolskie
Partner: Starostwo Powiatowe w Strzelcach Opolskich

Walki o Górny Śląsk 1918-1921 prof. Dr hab. Ryszard Kaczmarek
Uniwersytet Śląski

- granice etniczne na Górnym Śląsku w XVIII/XIX wieku
- geneza nacjonalizmów
- proces tworzenia się narodów
o język
o religia
o partie polityczne
- pierwsza konfrontacjach ugrupowań politycznych w wyborach
- I Powstanie Śląskie
- przyjęcie koncepcji plebiscytu na Górnym Śląsku
- utworzenie Landratu Oberschlesien
- propaganda plebiscytowa
- tezy strony niemieckiej o propagandzie plebiscytowej
o historyczne argumenty propagandowe
o przywódcy polscy i niemieccy w propagandzie
o autonomia czy odrębny Land?
o niesprawiedliwość procesu plebiscytowego
o udział w głosowaniu osób z poza Górnego Śląska
o gospodarcze argumenty propagandowe
o represje jako argument propagandowy
- wyniki plebiscytu
- linia Korfantego
- III Powstanie Śląskie
- nazizm na Górnym Śląsku

Rok 1945 na Górnym Śląsku Dr Bernard Linek PIN – Instytut
Śląski

- różna pamięć różnych grup ludnościowych na temat lat po 1945 roku
o pamięć wypędzonych
o polskie działania związane z legitymizacją przyłączonych ziem
- ideologia "ziem piastowskich" podstawą działań odwetowych względem
Niemców
- obozy
o sowieckie
o prokuratorskie
o starościańskie
o wysiedleńcze
o przykopalniane (do 1949 roku)
- nasza ojczyzna stała się dla nas obcym państwem ... - literatura tematu
o "Powrót Śląska Opolskiego do Polski"
o "Rok pierwszy w powiecie strzeleckim"
o "Obozy na Śląsku Opolskim w systemie powojennych obozów
w Polsce (1945-1950). Historia i implikacje"
o "Polityka antyniemiecka na Górnym Śląsku w latach 1945-1950"
o "Przyłączenie Śląska Opolskiego do Polski 1945-1948"
o "Niemcy w Polsce 1945-1950. Wybór dokumentów"




Temat: Polsko-niemiecki mit?
Do Uopolskich Strzylców Prowda zacióngajóm ...
Seminarium nt. „Tragedie XX wieku na Śląsku” w ramach cyklu Spotkań
„Regionalizm w nauczaniu historii”.

Miejsce: Strzelce Opolskie
Partner: Starostwo Powiatowe w Strzelcach Opolskich

Walki o Górny Śląsk 1918-1921 prof. Dr hab. Ryszard Kaczmarek
Uniwersytet Śląski

- granice etniczne na Górnym Śląsku w XVIII/XIX wieku
- geneza nacjonalizmów
- proces tworzenia się narodów
o język
o religia
o partie polityczne
- pierwsza konfrontacjach ugrupowań politycznych w wyborach
- I Powstanie Śląskie
- przyjęcie koncepcji plebiscytu na Górnym Śląsku
- utworzenie Landratu Oberschlesien
- propaganda plebiscytowa
- tezy strony niemieckiej o propagandzie plebiscytowej
o historyczne argumenty propagandowe
o przywódcy polscy i niemieccy w propagandzie
o autonomia czy odrębny Land?
o niesprawiedliwość procesu plebiscytowego
o udział w głosowaniu osób z poza Górnego Śląska
o gospodarcze argumenty propagandowe
o represje jako argument propagandowy
- wyniki plebiscytu
- linia Korfantego
- III Powstanie Śląskie
- nazizm na Górnym Śląsku

Rok 1945 na Górnym Śląsku Dr Bernard Linek PIN – Instytut
Śląski

- różna pamięć różnych grup ludnościowych na temat lat po 1945 roku
o pamięć wypędzonych
o polskie działania związane z legitymizacją przyłączonych ziem
- ideologia „ziem piastowskich” podstawą działań odwetowych względem
Niemców
- obozy
o sowieckie
o prokuratorskie
o starościańskie
o wysiedleńcze
o przykopalniane (do 1949 roku)
- nasza ojczyzna stała się dla nas obcym państwem ... - literatura tematu
o „Powrót Śląska Opolskiego do Polski
o „Rok pierwszy w powiecie strzeleckim”
o „Obozy na Śląsku Opolskim w systemie powojennych obozów
w Polsce (1945-1950). Historia i implikacje”
o „Polityka antyniemiecka na Górnym Śląsku w latach 1945-1950”
o „Przyłączenie Śląska Opolskiego do Polski 1945-1948”
o „Niemcy w Polsce 1945-1950. Wybór dokumentów”




Temat: Ciekawa sesja o historii Katowic
Ciekawa sesja o historii Katowic
Ze stron www.raslaska.org:

Sesja

„Wybitni katowiczanie”

Dnia 26 marca w Górnośląskim Centrum Kultury na Placu Sejmu Śląskiego 2 w
Katowicach odbędzie się sesja popularno-naukowa „Wybitni katowiczanie”.
Pomysłodawcą i współautorem koncepcji sesji jest katowickie koło Ruchu
Autonomii Śląska, natomiast organizatorami Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej
i Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców Województwa Śląskiego Okręg
Katowice.

Program sesji:

9.30 Otwarcie konferencji - Thaddäus Schäpe, dyrektor generalny Domu
Współpracy Polsko-Niemieckiej

9.45 Richard Holtze jako twórca nowoczesnych Katowic - Robert Borowy, Katowice

10.00 prof. Maria Goeppert-Mayer - noblistka z Katowic - dr Piotr Greiner,
Uniwersytet Śląski, Katowice

10.15 Erich Przywara - katowicki teolog i filozof - ks. Prof. Kazimierz
Wolsza. Uniwersytet Opolski

10.30 Dyskusja

11.00 Reinhold Olesch jako wybitny językoznawca - prof. Joanna Rostropowicz,
Uniwersytet Opolski

11.15 prof. Joachim Latacz - badacz Troi - dr Zbigniew Kadłubek, Uniwersytet
Śląski, Katowice

11.30 Willy Fritsch i Georg Thomalla. Z Kattowitz do Hollywoodu - prof.
Andrzej Gwóźdź, Uniwersytet Śląski, Katowice

11.45 Dzieje Katowic i katowiczan w świadomości uczniów katowickich szkół
średnich. Prezentacja i analiza wyników badań ankietowych - dr Krystyna Dyba,
Śląskie Kuratorium Oświaty, Katowice, dr Andrzej Niesporek, Regionalny
Ośrodek Edukacyjno-Metodyczny METIS

12.00 Dyskusja

12.30 Przerwa

13.00-14.00 Dyskusja panelowa: „Obecność wybitnych katowiczan w świadomości
mieszkańców miasta i regionu”, moderacja: Krzysztof Karwat, publicysta;
uczestnicy: Piotr Uszok (prezydent Katowic), dr Josef Gonschior (TSKN),
Tadusz Kijonka (miesięcznik „Śląsk”), dr Krystyna Dyba (Śląskie Kuratorium
Oświaty), Michał Smolorz (publicysta)

Sekretariat spotkania:
Marcin Wiatr, Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej, tel. 032-2324902, wew. 112,
e-mail: marcin.wiatr@haus.pl




Temat: IMPREZY, KONCERTY CZY WYSTAWY ARABSKIE
JUDAIZM CHRZEŚCIJAŃSTWO ISLAM 24.10 Poznań
JUDAIZM CHRZEŚCIJAŃSTWO ISLAM
MONOLOG czy DIALOG
24 października 2005 roku

Konferencja z okazji 40. rocznicy ogłoszenia Deklaracji o stosunku Kościoła do
religii niechrześcijańskich „Nostra aetate”.

Aula im. Jana Lubrańskiego, Collegium Minus, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza,
ul. Wieniawskiego 1

SESJA I Przewodniczy ks. prof. dr hab. Paweł BORTKIEWICZ UAM

10.00 Przywitanie i wprowadzenie nt. „Nostra aetate” – ks. abp Stanisław
GĄDECKI
10.15 Wykład I: Judaizm wobec innych religii – rabin prof. Michael A. SIGNER
11.00 Wykład II: Islam wobec innych religii – imam dr Abduljalil SAJID
11.45 Wykład III: Chrześcijaństwo wobec innych religii – ks. abp Michael L.
FITZGERALD
12.30 Koncert kameralny na harfê i altówkê. Cecylia Matysik, Barbara Tritt

SESJA II Przewodniczy ks. prof. dr hab. Stanisław RABIEJ Uniwersytet Opolski

13.00 Modlitwę w intencji pokoju i pojednania poprowadzą: Naczelny Rabin Polski
Michael SCHUDRICH Arcybiskup Metropolita Poznański Stanisław GĄDECKI, Mufti
Rzeczypospolitej Polskiej Tomasz MIŚKIEWICZ
Dyskusja panelowa: Dialog – przestrzeń spotkania miêdzy religiami, Rabin prof.
Michael A. SIGNER, Imam dr Abduljalil SAJID, Ks. abp Michael L. FITZGERALD, Ks.
prof. Hanspeter HEINZ
14.30 Zakończenie

Uroczystość wręczenia tytułu Człowieka Pojednania przez Polską Radę Chrześcijan
i Źydów

15.30 Sala Czerwona, Pałac działyńskich, Stary Rynek 78/79

Laudacja ku czci ks. prof. Hanspetera HEINZA, laureata tytułu Człowieka
Pojednania Polskiej Rady Chrześcijan i Źydów za rok 2004. Wręczenie dyplomu.
Wystąpienie ks. prof. Hanspetera HEINZA
Laudacja ku czci rabina prof. Michaela SIGNERA, laureta tytulu Człowieka
Pojednania Polskiej Rady Chrześcijan i Źydów za rok 2005. Wręczenie dyplomu.
Wystąpienie rabina prof. Michaela SIGNERA
17.30 Uroczysty obiad w Sali Białej Urzędu Miasta Poznania




Temat: historia Slonska (zarys) (polsko wersja) (2002)
Piękna ta historia na Katowicach:

-1919 - 1921 - na należącym do przegranych Niemiec Górnym Śląsku wybuchają trzy
powstania organizowane przez polskich Górnoślązaków (17-24 VIII 1919, 17/18 - 24
VIII 1920, 2/3 V - 25 VI 1921)

Chętnie poznałbym autora tych 2,5 linijek tekstu,czy ma naprawdę tak daleko do
księgarni,żeby kupić książkę? - Historia Sląska - Wydawnictwo Uniwersytet
Wrocławski(60zł),nawet tam dowie się,kto wzniecał i organizował wojny domowe na
Górnym Sląsku,a przede wszystkim trzecią.Udział Górnoślązaków w 3-cim powstaniu
polskim na Górnym Sląsku szacuje się na 5000-20 000 tyś.,a całą polską armię
powstańczą na Górnym Sląsku na 50 000-60 000 tyś.Dlatego też można częściej
spotać groby tzw.powstańców śląskich w Wielkopolsce,czy za Bynicą i Przemszą.

-VI 1945 - polsko-czeski konflikt graniczny o Zaolzie oraz ziemię kłodzką i
raciborską, zakończony mediacją ambasadora radzieckiego i utrzymaniem podziału:
Śląsk Opolski dla Polski, Zaolzie dla Czechosłowacji

to nie jest cała prawda,konflikt
polsko-czechosłowacki(Zaolzie,Kłodzko,Racibórz,Głuchołazyitd.)trwał do 1947
roku,pod naciskiem Stalina 10.03.1947 został zawarty układ o przyjaźni,a dopiero
ostatecznie 1958 z małymi przesunięciami granicznymi,została zawarta umowa
graniczna między Czechosłowacją a Polską.

-17 VII - 2 VIII 1945 - obradujący w Poczdamie przedstawiciele wielkich mocarstw
- USA, ZSRR i Anglii - ostatecznie ustalają przebieg zachodniej granicy Polski
na Odrze i Nysie Łużyckiej oraz akceptują wysiedlenie z terenu tzw. Ziem
Zachodnich ludności niemieckiej. Ostateczne formalnoprawne uznanie nowej granicy
odłożono do czasu konferencji pokojowej (która nigdy się nie odbyła)

tutaj też zapomnieli dopisać,że wypędzenia(tego słowa użyto w umowie
polsko-niemieckiej w 1990 roku) niemieckich Slązaków Polska zaczęła już w
styczniu 1945,więc pół roku przed konferencją poczdamską.Co do granic na Odrze i
Nysie,posłużono się logiką - faktów dokonanych -,później
propagując(usprawiedliwiając) hasło - owieczne ziemie piastowskie -.



Temat: Rozmowa z nowym szefem MOPR
Rozmowa z nowym szefem MOPR
Z NTO:
Drugi wybrany przez prezydenta Zembaczyńskiego dyrektor to Zenon
Wereszczyński, członek "prezydenckiego" ugrupowania, czyli Platformy
Obywatelskiej. Od 1 kwietnia zostanie on szefem Miejskiego Ośrodka Pomocy
Rodzinie.

Ma 31 lat, od 1999 roku pracuje jako inspektor do spraw pośrednictwa pracy w
Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Opolu. W CV Wereszczyńskiego czytamy, że zajmuje
się on realizacją unijnych programów, opracowuje okresowe raporty i
sprawozdania, organizuje konferencje i warsztaty, targi pracy i szkolenia dla
osób bezrobotnych oraz jest twórcą koncepcji funkcjonowania nowo tworzonych
jednostek budżetowych. Ukończył Uniwersytet Opolski, jest magistrem prawa
administracyjnego, ukończył kurs negocjacji handlowych i komputerowy, ma
prawo jazdy. (Zaiste duże kompetencje –Pani Kasprzyk poprzednia dyrektorka
nie miała prawa jazdy)
Zdaniem Mirosława Pietruchy Wereszczyński to specjalista od "szeroko
rozumianej pomocy społecznej".
- Ma wiedzę, jak ten sektor powinien funkcjonować - twierdzi rzecznik. -
Prezydent spotykał się z kilkoma kandydatami, uznał, że Zenon Wereszczyński
spełnia oczekiwania i ma wizję świadczenia pomocy społecznej w oparciu o
standardy Unii Europejskiej.

Gazeta Wyborcza: Mariusz Lodziński: Jak to się stało, że został Pan
dyrektorem MOPR, skoro nie spełnia Pan wszystkich założeń ustawy?

Zenon Wereszczyński: Mam doświadczenie administracyjne. Rzeczywiście brakuje
mi stażu w pomocy społecznej, ale rozpocznę studia na tej specjalizacji.
Ustawa to dopuszcza.
Komentarz:(CIEKAWE kto zapłaci za te studia????? Nie mówiąc o urlopach
szkolnych (ok. 30 dni w roku !!!!!!)

Nie znalazłem takiego punktu w ustawie.

- Nie jest to jasno określone, ale można tak to zinterpretować.
KOMENTARZ:(Coś nie gra z interpretacją absolwenta prawa???? Patrz niżej.
Art.51a.1. (Osoby kierujące jednostkami organizacyjnymi pomocy społecznej
zobowiązane są posiadać co najmniej 3 letni staż pracy w pomocy społecznej
oraz specjalizację z zakresu organizacji pomocy społecznej, z tym że osoby
kierujące placówkami opiekuńczo - wychowawczymi i ośrodkami adopcyjno -
opiekuńczymi powinny ukończyć specjalizację nie później niż do końca 2005 r.;
osobom tym zalicza się staż pracy w placówkach opiekuńczo - wychowawczych i
ośrodkach adopcyjno - opiekuńczych.)




Temat: "Solaris" - pierwsza recenzja z USA
Gość portalu: Paweł napisał(a):
Do Kagana:
Zerknąłem na Twoją stronę dotyczącą Lema i mam pytanie: Jak
oceniasz podpisanie przez Lema listu z prośbą o ułaskawienie
braci Kowalczyków? Czy zauważyłeś jakie inne podpisy tam
widnieją?
Pzdr
K: TAK! J.J. Szczepanski, przecietny pisarzyna, W. Szymborska, znana
socrealistka, co pozniej sie "przechcila" na modniejsze wyznanie, bo za
socrealizm Nobla juz nie daja poza b. ZSRR, D. Olbrychski, podstarzaly
(juz wtdy) amant i oszolom z "Zachety", A. Gieysztor, co byl zly, ze wypadl
z lask rezymu, K. Dejmek, co od czasow pamietnych "Dziadow" nic wartosciowego
nie stworzyl, i zyl juz wtedy ponad 10 lat w prozni i kilku innych pionkow, o
ktorych niewiele mi wiadomo... Terroryzm to terroryzm, NIE ma "dobrych"
terrorystow.
Bomba Kowalczykow, robiona po amatorsku, mogla wybuchnac podczas
wykladu ze studentami. Stad, sczegolnie po 11 wrzesnia, powini oni do smierci
byc zamknieci w wiezieniu. Inaczej tzw. wojna z terrorem to czysta parodia...
To nie jest wojna z terrorem jako takim, a tylko z terrorem antyizraelskim...
Podtrzymuje wiec, iz "dnia 13 maja 1981 Stanislaw Lem podpisal petycje,
domagajaca sie amnestii i wolnosci dla braci Kowalczykow: prawomocnie skazanych
terrorystow, ktorzy dnia 6 pazdziernika roku 1971 wysadzili
w powietrze aule Wyzszej Szkoly Pedagogicznej w Opolu (dzis Uniwersytet
Opolski). Byl to typowy, bezsensowny i jakze niepolski akt terroru, dokonany z
zimna krwia przez przedstawicieli skrajnej, faszystowskiej prawicy".
I wstyd, ze Lem dal sie tak podpuscic tej miernocie J.J. Szczepanskiemu.
Niby Lem mial kiedys IQ 160, a dal sie za nos wodzic takiej nedznej
pisarzynie jak ow J.J. Szczepanski... :(
Kagan




Temat: Uczelnia z zasadami
Dla zdecydowanych, zdolnych i ambitnych - studia magisterskie.
To szansa na elity. Wszyscy chyba wiemy, że licencjat to
zazwyczaj nadal szkółka, tyle, że nazwa inna. Skutek to
niedouczeni, mierni (ilość nigdy nie idzie w parze z jakością),
młodzi ludzie, którzy na dodatek myślą, że coś osiągnęli i w to
wierzą. Utwierdza ich w tym szumna nazwa STUDIA - dla mnie
szokiem kiedyś była informacja, że studia podyplomowe są także
dla posiadaczy licencjatów (naiwnie utożsamiałam dyplom uczelni
z magisterium).
W radosnej twórczości powstały twory (jak np. Uniwersytet
Opolski)chyba tylko po to, by ktoś się dobrze poczuł. Kilka lat
temu prawie w każdym powiecie istniały UR - Uniwersytety
Robotnicze (pisać dużą literą?) - może chodzi o to samo?
Myślę, że wspaniałym rozwiązaniem są wyższe szkoły zawodowe - i
wiedza, i nazwa adekwatna do "zawartości", wszystko jasne od
początku do końca.
Do autorów pomysłu mam pytanie: czy matematykę, fizykę
uniwersytecką, medycynę, prawo też podzielą na 2 etapy? Kim
będzie ten z licencjatem po medycynie - pielęgniarką? (chyba
nie, bo studia pielęgniarskie też trwają 4-5 lat). A licencjat z
matematyki "stworzy" nauczyciela tego przedmiotu np. dla szkoły
podstawowej? - to chroń panie nasze dzieci przed takimi
niedouczonymi nauczycielami. Dzisiaj mamy taką sytuację z
językami obcymi - sytuacja w szkołach fatalna, absolwent
kolegium języków obcych (są prawie w każdym mieście) nie potrafi
uczyć dzieci, a najczęściej trafia do szkoły podstawowej - poza
szkolnictwem potrzeba jednak magistrów, a wczasie uzupełniania
studiów do mgr gdzieś trzeba pracować - szkoda, że odbija się to
niekorzystnie na edukacji.
Należy też pamiętać, że nie wszyscy MUSZĄ (a są też i tacy,
którzy się do tego nie nadają) kończyć studia. I jeszcze jedno:
studia w prawdziwym ośrodku akademickim uczą nie tylko wiedzy,
ale również stylu życia i obycia, co trudno zdobyć w małej
mieścinie, gdy 20-letniemu studentowi mamusia pakuje śniadanie
do plecaka - brakuje tylko wywiadówek. Chociaż coraz częściej
sprawy w dziekanatach lokalnych "uczelni" załatwiają za swe
pociechy rodzice (zwłaszcza, gdy są problemy z zaliczeniem,
ukończeniem,...)




Temat: Polska-Turcja odwieczni rywale-sojusznicy?
Ja jestem za. Poznałem, troszkę przynajmniej, Turków i bardzo mi zaimponowali, honorny naród.
Wielu jest ostro przeciw
www.islam-in-europe.org/
Już jutro konferencja:
www.wse.krakow.pl/strona.php?strona=248
Gdzie kończy się Europa? Perspektywa przyjęcia Turcji do Unii Europejskiej - konferencja
W październiku 2004 roku Komisja Europejska powiedziała Turcji: „Tak, jesteśmy za rozpoczęciem negocjacji, ale nie jest to podejście bezwarunkowe.” W grudniu Rada skupiająca przywódców państw członkowskich Unii Europejskiejzdecyduje, czy i kiedy rozpocząć negocjacje. Czy jesteśmy przygotowani na przyjęcie Turcji? Jak daleko sięga granica Unii Europejskiej? Dyskusja nad przyszłością UE jest naszym obowiązkiem.

Jarosław Gowin, Rektor Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera, oraz Bogusław Sonik, Poseł PO do Parlamentu Europejskiego mają zaszczyt zaprosić na konferencję Gdzie kończy się Europa? Perspektywa przyjęcia Turcji do Unii Europejskiej
, która odbędzie się 11 grudnia br. (sobota) w Krakowie w Wyższej Szkole Europejskiej przy ulicy Krowoderskiej 31.

Patronat honorowy nad konferencją objął J.E. Candan Azer, Ambasador Turcji w Polsce.

Program:
10.00 – 12.00 – debata społeczno-polityczna: Gdzie postawić granice rozszerzenia? Małgorzata Brennek – Komisja Europejska, Marek Cichocki – Centrum Europejskie „Natolin”, Bogusław Sonik - Poseł do Parlamentu Europejskiego

12.15 – 14.00 – debata kulturowo-religijna: Turcja: lider w świecie islamu, czy petent do klubu europejskiego? Piotr Kłodkowski – Wyższa Szkoła Europejska, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania, Zdzisław Najder – Uniwersytet Opolski, Stanisław Jałowiecki – Poseł do Parlamentu Europejskiego, Bronisław Wildstein – „Rzeczpospolita” Prowadzenie konferencji: Marek Król – „Wprost




Temat: *TAK DLA POŁĄCZENIA WOJ.MAŁOPOLSKIEGO I ŚLĄSKIEGO
Gość portalu: malop============= napisał(a):

> Wspólnych cech MAŁOPOLSKI I ŚLĄSKA
> 3) Rzeka Wisła

Jasne, to od razu poproszę połączenie z Pomorzem i Wyspami Alandzkimi.

>
> 9) Wspólna historia ( śląsk i krakowskie przed wojną to Polska)
> (opolskie to były Niemcy)

Jasne, a przez poprzednie 600 lat miasta GOP ubiegały się o przyłączenie do
Małopolski, organizując co 50 lat referenda. W miedzyczasie tłumiono bunty
secesjonistów żadających oderwania od Opola.

> 11) Połowe woj.śląskiego
,Podbeskidzie, to
> historyczna
> Małopolska nie śląsk

:-))))), a co to takiego?

> 14 ) Nauka
> w Krakowie a nie w Opolu uczą się tysiące ludzi ze śląska i odwrotnie

Poprosiłbym o wiarygodne statystki. Ośmielę się zauważyć, że najbliższy
uniwersytet jest w Katowicach, a znam spory odsetek ludzi z Bielska,
studiujących w Opolu. Poza tym co to za argument? Mentalność ludzi z Krakowa i
ze Śląska to dwa różne bieguny, Wynikka to równiez z historycznych uwarunkowań.
Więcej nas pod tym wzgledem dzieli, niż łączy. Okres dwudziestolecia II RP, na
który się powołujesz, to dobitny przykład wewnętrznej kolonizacji naszego
regionu. Ot, "wspólna historia".

>
> 19) Część pow.zawierciańskiego leży dalej na WSCHÓD!!! NIŻ Rynek w Krakowie

Zawiercie to nie Śląsk. Kłania się hybryda tzw. woj śląskiego. Poza nazwą
trudno w tym rejonie szukać powiązań ze Śląskiem.

> 20) Fragment z tekstu planu zagospodarowania woj.śląskiego

Trudno planować rozwój regionu, bez uwzględnienia sąsiednich obszarów. Na
poziomie międzypaństwowym, również przewiduje się wspóldziałanie regionów
przygranicznych.

>
> Generalnie Powiązania Śląsko –Małopolskie są ogromne
> Górny śląsk i opolszczyzna to rózne światy

Jesteś pewien? Kilkaset lat wspólnej tradycji, historii, trwania w jednolitych
strukturach państwowych i administracyjnych, to nic?
Z całym szacunkiem, lecz Twój wywód to jednostronne spojrzenie osoby z
zewnątrz, dzielącej na nowo coś czego do końca nie zna. Odgórnie i
autorytarnie, bo statystyki mu tak pasują. Już to kiedyś przerabialismy. Nie
dziękuję. Wystarczy mi już potworek administracyjny z 1998 r.




Temat: Arogancja ludzi z Uniwersytetu Opolskiego...
Arogancja ludzi z Uniwersytetu Opolskiego...
Zaciekawionym polecam:

"Rozmowa z dyrektorem administracyjnym Uniwersytetu Opolskiego

Rozmawiał Marcin Sagan (02-08-02 19:53)

Marcin Sagan: Czy mógłbym się dowiedzieć, jakie remonty i na jaką kwotę
zostaną przeprowadzone w budynkach Uniwersytetu w przerwie wakacyjnej?

Andrzej Kimla: - Nie mam obowiązku udzielania takich informacji.

Uniwersytet jest uczelnią państwową i pieniądze na swoją działalność
otrzymuje z kieszeni wszystkich podatników. Czytelnicy chcą wiedzieć, na co
przeznaczane są ich pieniądze.

- Powtarzam, że nie mam obowiązku odpowiedzi na to pytanie. Poza tym taka
informacja ukazała się w tym tygodniu w NTO.

My chcemy jednak przedstawić plan remontów czytelnikom "Gazety". Może udzieli
mi pan informacji jako studentowi.

- Jako studentowi mogę panu wszystko powiedzieć. Proszę przyjść do mojego
biura.

[Rozmowa toczy się już w gabinecie dyrektora]

Czy może pan teraz mi powiedzieć, jakie prace będą przeprowadzone na
Uniwersytecie?

- Nie powiem nic panu, ale mam sugestię, by się pan przeszedł po budynkach
uniwersyteckich. Jest ich około 30. Niech pan poogląda, poszuka i wtedy
będzie pan wiedział.

Nie zgadnę przecież, jaka będzie kwota przeznaczona na ten cel. Zaprosił mnie
pan do siebie, by mi dać taką sugestię. Lekceważy pan mnie i
czytelników "Gazety".

- Absolutnie nikogo nie lekceważę."

Coz nie tylko K. Borecka popisuje sie swymi zdolnosciami interpersonalnymi,
ale tez dyrektor administracyjny!!! I pomyslcie tylko, ze ci panstwo pracuja
za NASZE PODATNIKOW PIENIADZE!!!

Coz Uniwersytet nobilituje, chcialoby sie rzec...

Aga



Temat: Nicieja - słabość do czekisty i nagrobków
inter napisał(a):
>Odbudowa kompletnie zdewastowanego dawnego klasztoru dominikańskiego w Opolu i
> przekształcenie go w Collegium Maius Uniwersytetu Opolskiego. Zdobył na to
> środki - 40 mln złotych i osobiście czuwał nad odbudową tego budynku , który
> jest ozdobą Opola.

Ty "inter" straciłeś już zupełnie w swoich ohydnych klamstwach na temat Nicieji
-elementarne poczucie przyzwoitości.
Z tą odbudowa klasztoru - przez Nicieję, to coś ci się popier...ło.

Dzięki Nicieji, mamy ohydny w kolorze, szkaradny w swej nadbudowanej bryle
budynek-bunkier po byłym szpitalu, będacy ewidentnym błędem urbanistycznym w
tym miejscu. Sprawa nadaje sie do prokuratury i sądu.
I nie pieprz, bo kiedy go za PRL-u z ruin odbudowano, to tfuj! Nicieja nosił
jeszcze koszulę w zębach i na g.... mówił papu.

>> Był głównym sprawcą odbudowy secesyjnej Villii Academica na Pasiece,

Głupcze. Willa wogóle nie była zburzona. Uniwersytet otrzymał ją od jakiejś
społecznej organizacji która ją wcześniej przez lata użytkowała i pieczyłowicie
konserwowała. Uniwersytet zmienił jej poprzednia nazwę na łacińską, a Nicieja
mógł co najwyżej zamowić malarzy, by pomalowali jej fasadę.
Jeżeli to uważasz za wybitną zasługę tego indywiduum, to pragnę ci
przypomnieć , że cała chwała i tak należy się jego poprzednikowi.

> Zdobył na to środki - 40 mln złotych i osobiście czuwał ndad odbudową ...

Ty już zdurniałes do reszty. Środki były od dawna przewidziane dla nowo
powstałego uniwersytetu w budżecie ministerstwa, i nie potrzeba było niczego
zdobywać. To nie czasy komuny , kiedy trzeba było wszystko - albo kombinować,
albo wydzierac ( zdobywać ) .

Więc sam widzisz jak bardzo się mylisz. A zdobywcą ani żadnym wielkim
budowniczym - to Nicieja nie był i nie jest, bo niczym,oprócz kradzieży
epitafiow i nadzorowaniem (normalnym tokiem biegnących wcześniej zaplanowanych
inwestycji) - się nie wyróżnił.

Nikt rozsądny w twoje brednie nie uwierzy.



Temat: Polska nie ma historycznego prawa do Slaska
W pełni sie z Panem zgadzam! Nie porównywałam poszczególnych srodowisk
województwa opolskiego do reszty Polski, a jedynie postawy Ślązaków i Polaków
wobec wykształcenia z tego samego wiejskiego srodowiska. Opisał je również
Ślązak Manfred Kutyma (obecnie w Niemczech) w książce "Progi życiowego
sukcesu". Przed wojną zarówno w Polsce, jak i na Śląsku Opolskim były dwie
ścieżki kariery dla mlodzieży wiejskiej: farorz (ksiądz) i rechtor
(nauczyciel). Chałasiński zrobił badania nad młodzieżą wiejską w latach
trzydziestych i opisał wysokie aspiracje edukacyjne młodzieży chłopskiej (Młode
pokolenie chłopów, Warszawa 1938). Czytali książki na pastwiskach, uczyli się w
Uniwersytetach Ludowych, bylo wielu wspaniałych samouków, bo droga na
uniwersytet była znacznie dłuższa wiejsckiego dziecka niż właśnie ze srodowisk
inteligenckich, co jest oczywiste także dzisiaj.
Pan trafniej ujął moją myśl, że niepewność własności, wyobcowanie = brak
poczucia bezpieczeństwa przyszłości, co popychało kresowiaków do zdobywania
wykształcenia.
Statystyki dla województwa opolskiego jeszcze dzisiaj wykazują niższy odsetek
ludności z wyższym wyksztalceniem wobec średniej krajowej. W latach 80.
porównałam je w podziale na gminy śląskie i zamieszkane przez ludność napływową
i róznice były istotne - chyba ok. 3%- 4%.
Tak więc w pełni zgadzam się z Pańską konkluzją, że róznice pomiędzy Ślązakami
a mieszkańcami np. kieleckiego zapewne nie byłyby duże.
Także trafne jest Pańskie twierdzenie, ze dodatkowym czynnikiem zniechęcajacym
Ślązaków do zdobywania wykształcenia była obcość polskiej szkoły, która
stosowała, jak to określiłam w swojej książce za Pierrem Bourdieu - gwałt
symboliczny na uczniach ze śląskich rodzin.
Konkludując badania socjologiczne często jedynie pokazują natężenie pewnych
postaw w wymiarze statystycznym i potwierdzają trafność obserwacji wnikliwych
obserwatorów, do których zaliczam Pana i Mieszańca.
Pozdrowienia
Danuta Berlińska



Temat: Czy Koszalinowi grozi Akademia zamiast Politech???
Czy Koszalinowi grozi Akademia zamiast Politech???
Według nowego projektu ustawy - "Prawo o szkolnictwie wyższym" z dnia 31
października Politechnika Koszalińska nie spełnia wymogów naukowych
związanych z politechnikami. W świetle tegoż projektu, aby uczelnia mogła
nosić nazwę politechniki musi posiadać upawnienia do nadawania stopnia
naukowego doktora nauk technicznych w mimimum 6 dyscyplinach. Aktualnie PK
posiada tylko trzy tego rodzaju uprawnienia (budowa i eksploatacja maszyn,
elektronika, budownictwo) oraz jedno uprawnienie do nadawania stopia doktora
habilitowanego nauk technicznych w zakresie budowy i eksploatacji maszyn.
Jeśli projekt przejdzie proces legislacyjny i do 2010 roku nie uzupełni
braków straci status politechniki i zostanie zdegradowana do poziomu
Akademii.

Oto artykuł czwarty projektu ustawy (Politechniki dotyczą punkty 4 i 5):
1. Wyraz "uniwersytet" może być używany w nazwie uczelni posiadającej
uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej dwunastu
dyscyplinach, w tym przynajmniej po dwa w dziedzinach nauk: humanistycznych
lub społecznych, matematycznych lub fizycznych, biologicznych lub
chemicznych oraz prawnych lub ekonomicznych.
2. Wyrazy "uniwersytet techniczny" mogą być używane w nazwie uczelni
posiadającej uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej dwunastu
dyscyplinach w zakresie nauk technicznych i nauk pokrewnych.
3. Wyraz "uniwersytet" uzupełniony innym przymiotnikiem, określającym
profil uczelni, może być używany w nazwie uczelni posiadającej co najmniej
sześć uprawnień do nadawania stopnia naukowego doktora w zakresie nauk
objętych profilem uczelni lub nauk pokrewnych.
4. Wyraz "politechnika" może być używany w nazwie uczelni posiadającej
uprawnienia do nadawania stopnia doktora w co najmniej sześciu dyscyplinach
w zakresie nauk technicznych.
5. Wyraz "akademia" może być używany w nazwie uczelni posiadającej co
najmniej dwa uprawnienia do nadawania stopnia naukowego doktora.

Według tych zapisów powstałoby:
- 8 uniwersytetów technicznych: Politechnika Warszawska, Akademia Górniczo -
Hutnicza, Politechnika Wrocławska, Politechnika Śląska, Politechnika
Poznańska, Politechnika Łódzka, Politechnika Gdańska
- 4 politechniki: Politechnika Krakowska, Wojskowa Akademia Techniczna,
Politechnika Częstochowska, Politechnika Szczecińska
- 7 akademii echnicznych: Politechnika Białostocka, Politechnika Rzeszowska,
Politechnika Świętokrzyska, Politechnika Lubelska, Politechnika Koszalińska,
Politechnika Opolska, Politechnika Radomska



Temat: A może by tak i Apelacja w Kielcach.
Prestiż,prestiżem.A co nam da brak uniwersytetu?Popatrz co sie dzieje w
Bydgoszczy,mieście 2x większym od Kielc.Własnie władze UMK w Toruniu podpisały
umowę o włączeniu Akademii Medycznej/nota bene bydgoskiej jeszcze/ do tego
uniwersytetu/,i co? Uczelnia medyczna po prostu sie rozpłynie,może za kilka lat
po prostu przeniesie sie do Torunia.Gdyby w Bydgoszczy istniał uniwerek to AM
weszłaby w alians z nim i pozostałaby wszystko na miejscu a tak?
Pytasz co da uniwersytet w Kielcach.Pewnie przez kilkanaście,może 20lat
niewiele .Ale po latach jak okrzepnie,prestiz na pewno bedzie.W wielu miastach
Europy uniwersytety wcale nie koniecznie mieszcza się w wielkich ośrodkach i
nikomu to nie przeszkadza.Uważam,że mimo wszystsko uniwersytet dla Kielc to
jednak rozwój.A nawet najlepsza Ak.Świetokrzyska to tylko blizej nieokreślona
uczelnia,która jesli nie wyewoluuje to stanie sie wyższą szkołą zawodową.
Skoro takie miasta jak Rzeszów,Olsztyn ,Opole czy Zielona Góra mają takie
uczelnie to i Kielce na to stać.Dla nich poprzeczka była ustawiona nisko.Dla
Kielc się ją podnosi.
Uniwersytet to po prostu kierunki do tej pory w Kielcach nie znane
np.prawo,archeologia a nawet medycyna.A.Ś może co najwyzej kształcić
pielęgniarki na poziomie licencjatu/przepraszam wszystkie pielęgniarki/.Nie
wiem czy umiałem Ci naświetlic mój pogląd ,ale mieszkam od 20 lat w mieście
akademickim,gdzie funkcjonuja 2 uniwersytety i to jednak rzutuje w jakiś sposób
na samo miasto,na mentalność ludzi.Nawet forumową.Poza tym poptarz Kielce sie
wyludniają bo młodzież z tego miasta wyjeżdża i tu nie wraca.Inna sprawa.
Nie wiem dlaczego Kielczanie,mieszkajacy w Kielcach tak nie lubia swego miesjca
urodzenia,zamieszkania.To dziwne.Zupełny brak patriotyzmu lokalnego w tym
dobrym słowa znaczeniu.Jak pojawi się temat powstania czegoś co może to miasto
troszkę podnieść w rankingu to zaraz pojawiają się głosy a PO CO?
I na tym kończę,zaglądajcie na inne miejskie fora i słuchajcie co mówią
inni,,uczcie się ,bo na prawdę jak sie czyta to forum to bez urazy rece
opadają,albo oszołomy zza oceanu,albo psychopatyczny W.D,albo ty BBB na zmiane
z Jakubem macie monopol na wiedze w każdej sprawie,ale merytorycznie to nic do
dyskusji nie wnosicie.Nawet nikt za bardzo nie chce z Wami polemizować.To tyle
i pozdrawiam.Mimo wszystko nie jesteście mi w stanie obrzydzic mego pozytywnego
podejścia do sprawy Kielc.



Temat: 10 powodów dla których warto zostać w tym mieście
Gość portalu: Thaal napisał(a):

> Tych powodów dla mnie brak. Co mamy w tym "mieście"? Uczelnie znajdujące się
w
> końcówkach rankingów(nie mówię o prywatnych, na które mnie nie stać), brak
> perspektyw rozwoju i godziwego zarobku, tępe społeczeństwo, dla którego
święta
> katolickie są ważniejsze od państwowych, a pan papież ważniejszy od Pana
> Prezydenta.
> Bardzo dziwne miasto. Każdy chce coś zmienić, każdy nazeka, ale gdy przyjdzie
> co do czego, to we władzach miasta nadal pozostają ci sami ludzie, we
władzach
> spółdzielni mieszkaniowej nadal ci sami ludzie(notabene na jej kontach jest
> kilkucyfrowa kwota, a za trzymiesięczne zaległości z zapłatą czynszu
pozbawiają
>
> członkostwa, co jest jednoznaczne z eksmisją, natomiast nie dają
jakiejkolwiek
> szansy odpracowania jakoś zaległości, poniewarz wszystkie sprawy załatwiają w
> swoim gronie(czyt. rodzina)).
> Takich tematów jest jeszcze wiele, lecz nie mam zamiaru o nich pisać dalej,
> tylko zaczynam pakować walizki.
Jeśli chodzi o nasze uczelnie to ,,Rzeczpospolita''(mówię o gazecie) zawsze
oceniała je możliwie jak najniżej i to bez względu na to czy są one dobre czy
nie.Przykład Ci podam Politechniki Opolskiej.Baza naukowo dydaktyczna
Politechniki Rzeszowskiej jest zdecydowanie lepsza niż Opolskiej a
jednak ,,Rzeczpospolita'' tamtą oceniła lepiej w tegorocznym rankingu.Nie można
wierzyć ,,Rzeczpospolitej''bo ona zawsze wg.mnie będzie się kierowała mitem
galicji wschodniej.Najbardziej obiektywny jest ranking tygodnika ,,Wprost''.
Tam PRz.jest umieszczana w ostatnich latach w okolicach środka tabeli.Według
tego tygodnika nawet nasz uniwersytet jest lepszy od opolskiego.URz jest co
prawda na przedostatnim miejscu ale trudno się dziwić jak dopiero co powstał.
Pozdrawiam.




Temat: OSTRZEGA SIĘ PRZED "MITEINANDER" s.c.
Gość portalu: aśka napisał(a):

> Rozdano certyfikaty "European Label"
>
>
>
> Wczoraj (27 września br.) w Krakowie odbyła się uroczystość wręczania
> certyfikatów Komisji Europejskiej w Ramach programu "European
Label". "European
>
> Label" to europejski znak jakości przyznawany uczelniom wyższym, publicznym i
> niepublicznym placówkom i szkołom w nagrodę za wysoką jakość podejmowanych
> przez nie przedsięwzięć oraz innowacji dotyczących nauczania i uczenia się
> języków obcych. Do tej pory w całej Europie przyznano ponad 300 znaków
> jakości "European Label". W tym roku w Polsce przeprowadzona została I edycja
> postępowania kwalifikacyjnego. Do Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji w
> Warszawie - narodowej agencji programu edukacyjnego UE "Socrates"
> zarządzającego "European Label", wpłynęły z całej Polski wnioski, spośród
> których komisja selekcyjna pracująca pod przewodnictwem prof. dr hab. Hanny
> Komorowskiej wyłoniła 14, przyznając im europejskie certyfikaty jakości.
> Otrzymali je m. in.: Uniwersytet Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza,
> Uniwersytet Śląski, Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie, a
> także dwie szkoły podstawowe i dwa gimnazja z Opola i Bydgoszczy. Wśród tego
> doborowego grona znalazł się też niepubliczny Ośrodek Nauczania Języków
> Obcych "Miteinander" z Przemyśla. Jego dyrektor Beata Zawada odebrała
> certyfikat z rąk Patrizii Baralli - przedstawicielki Komisji Europejskiej.
> Przemyska szkoła nagrodzona została za nauczanie języków obcych metodą
> wprowadzania i ciągłego utrwalania podczas zajęć treści dotyczących wiedzy o
> regionie i mieście w blokach tematycznych (m. in. zabytki kultury polskie,
> tradycje kulturalne regionu -święta i obrzędy, kuchnia regionalna, firmy i
> przedsiębiorstwa, turystyka). Program "European Label" kontynuowany będzie w
> latach następnych, tak więc życzyć należy i innym ośrodkom w naszym
> województwie, w których naucza się języków obcych, by z powodzeniem zabiegały
o
>
> cenny znak jakości, który przysporzy im prestiżu i słuchaczy.

A może by tak cały tekst prztoczyć w ramach raklamy? Oto on:

Informacja




Temat: OSTRZEGA SIĘ PRZED "MITEINANDER" s.c.
Gość portalu: C.Mazurek napisał(a):

>
> To nie jest żadne wyróżnienie żadnej szkoły "miteinander" tylko ocena
projektu'
>
> którego realizacji nikt nigdy nie sprawdza, nawet po roku. "Projekt na
> papierze". Tak jak i oceny za wirtualną naukę na świadectwie szkolnym.
>
>
> Cecylia Mazurek
Rozdano certyfikaty "European Label"

Wczoraj (27 września br.) w Krakowie odbyła się uroczystość wręczania
certyfikatów Komisji Europejskiej w Ramach programu "European Label". "European
Label" to europejski znak jakości przyznawany uczelniom wyższym, publicznym i
niepublicznym placówkom i szkołom w nagrodę za wysoką jakość podejmowanych
przez nie przedsięwzięć oraz innowacji dotyczących nauczania i uczenia się
języków obcych. Do tej pory w całej Europie przyznano ponad 300 znaków
jakości "European Label". W tym roku w Polsce przeprowadzona została I edycja
postępowania kwalifikacyjnego. Do Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji w
Warszawie - narodowej agencji programu edukacyjnego UE "Socrates"
zarządzającego "European Label", wpłynęły z całej Polski wnioski, spośród
których komisja selekcyjna pracująca pod przewodnictwem prof. dr hab. Hanny
Komorowskiej wyłoniła 14, przyznając im europejskie certyfikaty jakości.
Otrzymali je m. in.: Uniwersytet Jagielloński, Akademia Górniczo-Hutnicza,
Uniwersytet Śląski, Centralny Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie, a
także dwie szkoły podstawowe i dwa gimnazja z Opola i Bydgoszczy. Wśród tego
doborowego grona znalazł się też niepubliczny Ośrodek Nauczania Języków
Obcych "Miteinander" z Przemyśla. Jego dyrektor Beata Zawada odebrała
certyfikat z rąk Patrizii Baralli - przedstawicielki Komisji Europejskiej.
Przemyska szkoła nagrodzona została za nauczanie języków obcych metodą
wprowadzania i ciągłego utrwalania podczas zajęć treści dotyczących wiedzy o
regionie i mieście w blokach tematycznych (m. in. zabytki kultury polskie,
tradycje kulturalne regionu -święta i obrzędy, kuchnia regionalna, firmy i
przedsiębiorstwa, turystyka). Program "European Label" kontynuowany będzie w
latach następnych, tak więc życzyć należy i innym ośrodkom w naszym
województwie, w których naucza się języków obcych, by z powodzeniem zabiegały o
cenny znak jakości, który przysporzy im prestiżu i słuchaczy.

Bez komentarza P.Mazurek.Kłamać jest łatwo.Trudniej przyznać rację.
Zawiść jest nieuleczalna.




Temat: Arogancja ludzi z Uniwersytetu Opolskiego...
Gość portalu: Aga napisał(a):

> Zaciekawionym polecam:
>
> "Rozmowa z dyrektorem administracyjnym Uniwersytetu Opolskiego
>
> Rozmawiał Marcin Sagan (02-08-02 19:53)
>
> Marcin Sagan: Czy mógłbym się dowiedzieć, jakie remonty i na jaką kwotę
> zostaną przeprowadzone w budynkach Uniwersytetu w przerwie wakacyjnej?
>
> Andrzej Kimla: - Nie mam obowiązku udzielania takich informacji.
>
> Uniwersytet jest uczelnią państwową i pieniądze na swoją działalność
> otrzymuje z kieszeni wszystkich podatników. Czytelnicy chcą wiedzieć, na co
> przeznaczane są ich pieniądze.
>
> - Powtarzam, że nie mam obowiązku odpowiedzi na to pytanie. Poza tym taka
> informacja ukazała się w tym tygodniu w NTO.
>
> My chcemy jednak przedstawić plan remontów czytelnikom "Gazety". Może udzieli
> mi pan informacji jako studentowi.
>
> - Jako studentowi mogę panu wszystko powiedzieć. Proszę przyjść do mojego
> biura.
>
> [Rozmowa toczy się już w gabinecie dyrektora]
>
> Czy może pan teraz mi powiedzieć, jakie prace będą przeprowadzone na
> Uniwersytecie?
>
> - Nie powiem nic panu, ale mam sugestię, by się pan przeszedł po budynkach
> uniwersyteckich. Jest ich około 30. Niech pan poogląda, poszuka i wtedy
> będzie pan wiedział.
>
> Nie zgadnę przecież, jaka będzie kwota przeznaczona na ten cel. Zaprosił mnie
> pan do siebie, by mi dać taką sugestię. Lekceważy pan mnie i
> czytelników "Gazety".
>
> - Absolutnie nikogo nie lekceważę."
>
>
> Coz nie tylko K. Borecka popisuje sie swymi zdolnosciami interpersonalnymi,
> ale tez dyrektor administracyjny!!! I pomyslcie tylko, ze ci panstwo pracuja
> za NASZE PODATNIKOW PIENIADZE!!!
>
> Coz Uniwersytet nobilituje, chcialoby sie rzec...
>
> Aga




Temat: Uniwersytet Rzeszowski może stracić wychowanie ...
podkarpacie napisał:

> Przy tworzeniu Uniwersytetu w Rzeszowie, najwiekszy sprzeciw płynął od
> środowiska krakowskiego, bojącego się konkurencji akademickiej ze strony
> Rzeszowa. Zanim uniwersytet powstał na Podkarpaciu, miasta mniejsze i mniej
> znaczące akademicko stały sie Uniwerysteckimi choćby: Opole czy Olsztyn.
> Tera podobnie jest z wychowaniem fizycznym na URz i jego fili w Dębicy,
wydziła
>
> ten stał się konkurencją dla wydziałów wychowania krakowskich uczelni,
zresztą
> sam rektor to podkreśla i dobre są wszystkie przecież sposoby aby osłabić
> pozycje wydziału a może nawet się uda go zliwidować, w takiej sytuacji
> środowisko naukowe Podkarpacia musi staną w obronie Rzeszowskich wydziałów!!!
> Jeżeli chcemy rozwijać Rzeszów oraz Podkarpacie, musimy mieć dobrze
rozwinięte,
>
> szkolnictwo wyższe.
> Gdy tazwana komisja akredytacyjna weźmie się za Wyższe Szkoły Zawodowe w:
> Jarosławiu, Krośnie, Przemyślu, Sanoku czy Tarnowie - to jestem pewniem, że
> żaden wydział tamtych uczelni nie dostanie akredytacji, gdyż są to co dopiero
> raczkujące uczelnie i wtedy może się okazać, że komisji zapragnie się ich
> likwidacja!!!
> Prosze szczególnie ludzi związanych z Podkarpaciem - nie mówmy źle o naszych
> Rzeszowskich czy Podkarpackich uczelniach, z czasem i one będą dorównywać
> Krakowskim.

ZNOWU ZAKŁAMANIE I KOMPLEKSY.
NIE MÓWMY ŹLE O RZESZOWSKICH I PODKARPACKICH UCZELNIACH !!!???
- TO NIE MÓWMY O NICH WCALE.
TYLKO NIEUK I ZATRUDNIONY TAM PSEUDONAUKOWIEC POWIE O NICH DOBRZE.
życzę powodzenia w działaniach obronnych
L.




Temat: (ot) Czy Kopernik był Polskim astronomem?
...jestem polskim patriotą do bólu!!! Ale Kopernik
Otóż czytałem kiedyś w jakiejś poważnej publikacji, że Mikołaj Kopernik
zapisując się na włoski uniwersytet (chyba w Bolonii) w rubryce narodowość
wpisał "Teutscher", czyli Niemiec. Był poddanym króla polskiego, podobnie jak
np. niemieccy mieszczanie krakowscy czy inni (sprowadzeni z Niemiec przez
polskich władców w celu rozwoju miast). Większość z nich (i ich potomkowie)
stała się później polskimi patriotami, może i Kopernik czuł się też polskim
patriotą (wszak bronił Olsztyna?(sorry nie pamiętam) przed Krzyżakami).
Ale astronomem był p o l s k i m.
A sprawa narodowości w XV wieku nie była jeszcze tak jednoznaczna jak się to
powszechnie wydaje. Żołnierze (rycerstwo), mieszczanie przemieszczali się z
państwa do państwa, służyli różnym władcom, mówili 2-3 językami (lub ich
mieszanką).Poczucie narodowe chłopstwa (kmieciów czy jak ich zwał inaczej) było
raczej żadne. Aha, jestem polskim patriotą do bólu, mieszkam w Gliwicach, nie
znoszę tępych ziomków śląskich (zwłascza takich, co mówiąc gwarą wrzucają co 3
słowo "miemieckie"), uważam, z tej drugiej beczki, że Śląsk jest zdecydowanie
mniej niemiecki niż polski czy czeski (słowiański, zniemczony tylko w XX wieku).
Nienawidzę tępych członków ziomkostw niemieckich, którzy nie potrafią zrozumieć
np., że miasto Zabrze było nazwane Hinderburgiem tylko przez około 12 lat (od
dojścia Hitlera do władzy 1933 do lutego 1945, i nawet niemieckojęzyczna gazeta
wydawana przed 1933 rokiem nazywała się "Zabrzauer Zeitung". Teraz te farbowane
lisy nie potrafią zrozumieć, że Dziewkowice koło Strzelec Opolskich to nie
Frauenfeld(1933-1945) tylko, jak już po niemiecku to Dziewkowitz.
Polecam obejrzenie pomnika w Olszowej, gratuluję mądrości mieszkańcowm Olszowej!
(tuż koło A4, Strzelce Op.) Itd., itp.



Temat: polecam 'co z ta polska' dla tych co nie czytali
rachelka smutno mi...

cytujesz czesc mojej wypowiedzi ktorej po raz 2 sie nie wypieram. skad ci sie to bierze?

koscioly pomagaja i chwala im za to. gdyby nie takie organizacje jak caritas, pck czy polska akcja
humanitarna to bylaby zupelna tragedia. ale chyba nie masz pojecia o jakiej roznicy w skali tutaj
mowimy. osobiscie nie znam anie jednej osoby w polsce ktora sie czynnie udziela charytatywnie
(wrzucenia zlotowki raz na rok do puszki orkiestry swiatecznej pomocy nie zaliczam). w stanach w
collegu z czystym sumieniem moge powiedziec 1/4 studentow albo aktualnie albo kiedys CZYNNIE
udzielala sie spolecznie. widzialas kiedys polaka pomagajacego wybudowac dom sasiadowi, widzialas
kiedys zeby student przyszedl do swietlicy szkolej w podstawowce i zaoferowal pomoc? ja to wszystko
widze w stanach, mniej lub bardziej zoorganizowane. ludzie tutaj sobie pomagaja i nie ma w tym
zawisci. tego w polsce NIE MA. czy ty na prawde nie widzisz roznicy? bylem pierwszy ktory przyszedl do
pck w opolu bylem nie chce sklamac chyba drugi ktory przyszedl do domu dziecka w opolu i
zaoferowal korepetycje. tak sie buduje odpowiedzialne, prawne i moralne spoleczenstwo. przykro mi ze
widzisz tylko korporacje w stanach a nie widzisz zwyklych ludzi. znam polska rodzine, w stanach od
20, 3 dzieci, wyksztalcenie srednie, oboje sie zapisali na uniwersytet, chodza na zmiane, dostaja
wsparcie, dom za pol darmo, kartki na jedzenie, trudno im ale wiaza koniec z koncem. masa ludzi w
stanach zdych z glodu i dlatego ludzie nauczyli sobie pomagac. w stanach ludzie licza na siebie samych
i innych ludzi. w polsce ludzie licza jedynie na panstwo bo na kogos z ulicy nie ma co. to jest smutne i
trzeba nad tym pracowac. ale najpierw trzeba to zrozumiec.

niektorzy sa slepi.

rachelka, po raz 2 tylko dzisiaj powtarzam. sa inne kapitalizmy niz amerykanski. sam wole ten
europejski. jednak spoleczenstwo amerykanskie wyksztalcilo sie w ten sposob paradoksalnie wlasnie
dzieki konkurencji, ciezkiej pracy i checi osiagniecia wiecej. w polsce dzisiaj marzeniem nastolatkow
jest albo rola mafiozy, albo polityka zlodzieja albo emigracji. to jest chory kapitalizm.

z calym szacunkiem i niestety z przykroscia musze stwierdzic ze wole jednak model amerykanski od
tego co dzisiaj mamy w polsce. przepraszam a powiedz mi kogo w polsce interesuje problem
bezrobotnego - chyba nie pracodawcow placacych 4 zl za godzine na kasie w realu bez 5 min przerwy
na toalete?



Temat: Dwa projekty ustaw o szkołach wyższych
Zdolni ludzie w Polsce giną
Fragment stenogramu z posiedzenia komisji Senatu R.P. na temat sytuacji nauki w
Polsce <http://www.senat.gov.pl/k5/senat/organy.htm>:

Prof. Kopcewicz, rektor UMK, członek KRASP:
Zdolni ludzie w polskich warunkach...
Głos z sali: Giną.

Historyjka na poparcie tezy głosu z sali:
Młody pasjonat biologii, licealista Krzysztof S., znalazł w rodzinnej
miejscowości skamieniałości dinozaurów. Swoim znaleziskiem próbował
zainteresować różne autorytety naukowe, z kośćmi dinozaurów trafił nawet na
Uniwersytet Wrocławski. Nadaremnie. Krzysztof S. po maturze podjął studia na
Uniwersytecie Wrocławskim. Kości nie dostał z powrotem - zaginęły. Skończył
studia, zrobił doktorat z... botaniki. Wagę krasiejowskich znalezisk docenił
prof. Dzik z Warszawy, który usłyszał o nich gdzieś przypadkiem po iluś latach.
Prof. Dzik zasłynął jako odkrywca "polskiego dinozaura". Krzysztofem S. nie
interesował się pies z kulawą nogą, do czasu gdy kości z Krasiejowa nie trafiły
na aukcję w internecie. Odkrywca krasiejowskiego stanowiska został aresztowany,
a jego koledzy martwią się, jak udowodnić, że kości, które on znalazł, to nie
te, które trafiły na aukcję. Gdyby nie trafił do więzienia, mało kto usłyszałby
o Krzysztofie S.

Morał: Jak ktoś nie jest w Polsce profesorem, to nie powinien niczego odkrywać.
Odkrycie Krzysztofa S. nie stało się dla niego przepustką do kariery naukowej,
lecz przekleństwem. Dużo to wszystko mówi o poziomie polskich uczonych i o
perspektywach młodzieży w nauce.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2228854.html
www.paleo.uni.opole.pl/historia.htm
www.krasiejow.ow.pl/dinos.htm